Liverpool FC - Fulham FC

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
Szpieg1
Moderator
Posty: 1393
Rejestracja: 24 sie 2011, o 12:49
Lokalizacja: Wawa

Re: Liverpool FC - Fulham FC

Post autor: Szpieg1 »

MKrzysiek pisze:Smuggler7 - zgodzę się ze przed nami jest parę trudnych meczy do rozegrania (w domu gramy z Man U, Everton i Napoli a na wyjeździe z PSG). te mecze zweryfikują nas czy drużyna już dojrzałą do wygrania LM, PL lub FA Cup. co do samych braków w zespol to potrzebujemy kluczowych elementów:
- Dobrego klasycznego napastnika (mówię to z przykrością ale ani Origi czy Sturridge tych wymogów nie spełniają a Solanke to jest narazie póki co melodia przyszłości)
- widać ze Naby Keita nie do końca się jeszcze wkomponował w rolę rozgrywającego a Shaquiri na tej pozycji gra nieźle, nie daje jednak tej samej jakości co kontuzjowany Oxalde - Chamberlain)
- Andy Robertson potrzebuje klasowego zmiennika by grać na tym samym poziomie (najlepiej niech to będzie jakiś zdolny wychowanek bo Moreno jest po prostu zwyczajnie za słaby)
- wreszcie ostatnia rzecz to to, że potrzebujemy 4 klasowego środkowego obrońcę najleppiej jakiegoś wychowanka (Gomez to niezły zawodnik ale jego miejsce jest na prawej stronie obrony)

Gomez na boku obrony? Co to za herezje? Gorzej się tam ustawia niż TAA więc wykluczone.

Andy Robertson gra najrówniej ze wszystkich, a klasowy zmiennik = wychowanek? Tak się nie da. Albo wychowanek, który będzie się uczył na błędach (jak TAA) albo zmiennik typu "Klavan" co niestety nie daje gwarancji spokoju. Lepszy grajek nie będzie chciał siedzieć ławce. My to nie City jak na razie, a Moreno może zagrać te 4-5 meczów w sezonie i to zawsze jakieś odciążenie Robertsona. Do tego w razie czego może tam też wskoczyć Milner byle nie był zajechany po kilkunastu meczach pod rząd w pierwszym składzie w pomocy..

edit: pozwalam troszkę popłynąć rozmowie bo generalnie nie ten temat ale dyskusja ciekawa.

bugi
Posty: 1734
Rejestracja: 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Liverpool FC - Fulham FC

Post autor: bugi »

MKrzysiek pisze: wreszcie ostatnia rzecz to to, że potrzebujemy 4 klasowego środkowego obrońcę najleppiej jakiegoś wychowanka (Gomez to niezły zawodnik ale jego miejsce jest na prawej stronie obrony)
Absolutnie pozycja prawego obrońcy nie jest pozycją Gomeza. On jest nominalnym środkowym obrońcą i niech tak zostanie.
Jeśli TAA w Twojej opinii nie daje rady (w mojej daje, tylko potrzebuje zmiennika na konkretnym poziomie) to sprowadźmy kogoś na PO a nie katujmy tam Gomeza.
Obrazek

DrGh0st
Posty: 523
Rejestracja: 2 cze 2011, o 11:17

Re: Liverpool FC - Fulham FC

Post autor: DrGh0st »

MKrzysiek niestety myślę, że mocno się minąłeś z potrzebami, po co nam klasowy napastnik skoro u nas podstawa:wymienność pozycji i pressing w ataku więc to nie może być typowy napastnik jakiego masz na myśli bo musi umieć pokiwać,odciągnąć i pressować
4 obrońca,serio?Van Dijk,Lovren,Gomez(chce grać na środku obrony,Klopp też tam go chce - https://www.goal.com/en/news/i-see-myse ... hmiun933df )
i Matip który ma problemy ze zwrotnością ale na 4 obrońcę jest naprawdę ok
Największy problem jest z kreatywnością w ataku,zagramy z MU,City to będzie widać gołym okiem,Ox i Shakiri mają dobry strzał z dystansu,są dynamiczni ale nie posiadają takiego zakresu podań i pomysłowości aby w pełni wykorzystać potencjał naszego ataku i to na 10 musimy się wzmocnić
Jeśli nie uważasz tak porównaj naszą kadrę z City i gdzie jest największa różnica-własnie na 10 bo oni mają B i D Silvę,De Bruyne a my Shakiri/Ox

@MKrzysiek Proszę Cię Icardi ma przyjść na ławkę,100mln euro na ławkę?chyba pomyliłeś fora
Ostatnio zmieniony 12 lis 2018, o 17:10 przez DrGh0st, łącznie zmieniany 1 raz.
"I wtedy Klopp rzekł:
Ty jesteś Virgil czyli opoka a na tej opoce zbuduje Liverpool mój, a przeciwnicy go nie przemogą."

MKrzysiek
Posty: 163
Rejestracja: 12 wrz 2011, o 23:32

Re: Liverpool FC - Fulham FC

Post autor: MKrzysiek »

Szpieg1 - przyznaje ci racje jeżeli chodzi o to, że w tej chwili nie potrzebujemy kolejnego środkowego obrońcy> Natomiast nie zgodzę co do tego, że Robertson nie potrzebuje klasowego zmiennika (przy tym jak długi jest to sezon i zważywszy na to, że jest nasz newralgiczny punkt obrony, żebyśmy uniknęli wahań formy jest to bardzo ważne). Podobie ma się sytuacja jeżeli chodzi o napastnika gdzie ani Origi czy STurrdige nie spełniają pokładanych w nich nadziei (świadczą o tym ich bardzo slabe statystyki). Jeżeli chcemy się liczyć w LM potrzebujemy klasowego zmiennika dla Firmino, któy zapewni nam okolo 30 goli w sezonie i będzie gwarantował dużą uniwersalność w ataku (będzie umiał się cofać i rozgrywać piłkę, a także dobrze grać tyłem do bramki i głową - mam tu na myśli napastnika o pokroju Icardiego/Fernando Torresa
I tyle w temacie :)

zawad2
Posty: 275
Rejestracja: 10 kwie 2018, o 18:03

Re: Liverpool FC - Fulham FC

Post autor: zawad2 »

MKrzysiek pisze:Szpieg1 - przyznaje ci racje jeżeli chodzi o to, że w tej chwili nie potrzebujemy kolejnego środkowego obrońcy> Natomiast nie zgodzę co do tego, że Robertson nie potrzebuje klasowego zmiennika (przy tym jak długi jest to sezon i zważywszy na to, że jest nasz newralgiczny punkt obrony, żebyśmy uniknęli wahań formy jest to bardzo ważne). Podobie ma się sytuacja jeżeli chodzi o napastnika gdzie ani Origi czy STurrdige nie spełniają pokładanych w nich nadziei (świadczą o tym ich bardzo slabe statystyki). Jeżeli chcemy się liczyć w LM potrzebujemy klasowego zmiennika dla Firmino, któy zapewni nam okolo 30 goli w sezonie i będzie gwarantował dużą uniwersalność w ataku (będzie umiał się cofać i rozgrywać piłkę, a także dobrze grać tyłem do bramki i głową - mam tu na myśli napastnika o pokroju Icardiego/Fernando Torresa
I tyle w temacie :)
Hmm... zmiennik, który zapewni 30 goli w sezonie. No przy takim zmienniku to Firmino na ławie usiądzie :)

ODPOWIEDZ