Liverpool - Manchester City

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

impiii
Posty: 1382
Rejestracja: 31 sie 2010, o 16:26

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: impiii »

Pierwszy mecz na Anfield i od razu pojedynek z obrońcą tytułu. Strasznie ciężki terminarz wylosowaliśmy na ten sezon. Pojedynki z gigantami u siebie i jeszcze wyjazd na stadion światła, na którym Sunderland będzie bardzo silny. Po blamażu w pierwszym meczu liczę na jakieś punkty z City. U nas wypada Agger, u nich Aguero, straty są porównywalne choć oczywistą rzeczą jest, że przy sytuacji kadrowej Manchesteru łatwiej jest zastąpić im Kuna niż nam Daniela. Mam nadzieje, że Enrique wystąpi od początku. Kelly niestety, tak jak się obawiałem kompletnie nie pasuje do taktyki Rodgersa. Już bardziej widziałbym tam Flanno niż Martina. Cholernie mnie ciekawi czy wystąpi Assaidi, bo mam dość już oglądania Downinga.

----------------- Reina -----------------
Johnson - Skrtel --- Coates - Enrique
----------------- Lucas ----------------
---------- Gerrard - Allen----------
Assaidi-------------------------- Suarez
------------------ Borini -----------------

Remis biorę w ciemno. 1-1 po bramce Gerrarda.
W życiu trzeba być przygotowanym na wszystko. Każdy dzień jest moim nauczycielem.

Damian
Posty: 2693
Rejestracja: 17 sie 2004, o 23:24

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: Damian »

Obrazek
Na zdjęciu: Wilson, Shelvey, Flanagan, Spearing, Gulacsi, Henderson, Enrique, Carragher, Adam, Pacheco, Robinson, Carroll, Downing, Agger i prawdopodobnie tyłem ustawiony Morgan

Teoria głosi, że pozostali - trenujący w pomarańczowych trykotach - niemal na pewno wybiegną jutro w podstawowym składzie. Zatem:

Reina

Johnson
Coates
Skrtel
Kelly

Gerrard
Lucas
Allen

Borini
Suarez
Sterling/Assaidi

To, że ostatnia dwójka "walczy" między sobą o miejsce jest zrozumiałe. Pierwszy ma 17 lat, natomiast drugi jest około tydzień w klubie i jego kondycja stoi pod znakiem zapytania. Skłaniam się ku Sterlingowi, co może być niespodzianką w jutrzejszym spotkaniu. Będę mile zaskoczony jeśli tak faktycznie będzie.

Juluz: żeby była jasność, to nie moja teoria =)

Juluz
Moderator
Posty: 1084
Rejestracja: 10 kwie 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: Juluz »

@Damian
Mam nadzieję, że twoja teoria się sprawdzi i rzeczywiście taki skład wyjściowy będzie. Chciałbym zobaczyć ponownie Sterlinga, bo co mecz gra lepiej, natomiast z drugiej strony jestem ciekawy gry Assaidi'ego. Miejmy nadzieję, że jutro niedziela będzie udana. Jestem pozytywnie nastawiony do meczu. YNWA!

E: Oczekuję składu
----------------- Reina -----------------
Johnson - Skrtel --- Coates - Enrique
----------------- Lucas ----------------
---------- Gerrard - Allen----------
Assaidi-------------------------- Suarez
------------------ Borini -----------------

Za Assaidi'ego ewentualnie Sterling.
Polub LFCpl na fb! LFCpl!
Zapraszam na discord lfc-> klik!

hulus
Posty: 2467
Rejestracja: 28 lip 2006, o 11:05
Kontakt:

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: hulus »

Więc to jednak Benitez był odmieńcem, że podawał skład na chwilę przed meczem? Hodgsona skład był w gazetach dzień wcześniej, Kenny nic nie zdradzał a Rodgersa przechytrzyli fotoreporterzy? Nie mam nic przeciwko takiemu składowi, ale naprawdę klub powinien być szczelny, jeśli chodzi o takie informacje. Zobaczymy czy to się potwierdzi jutro.

Raine
Posty: 90
Rejestracja: 25 cze 2012, o 12:23

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: Raine »

Osobiście obstawiam, że od pierwszym minut zobaczymy jutro Assaidiego. Sterling ma jednak w swoich 18-letnich nogach 90 minut w spotkaniu przeciwko Hearts i nie sądzę, by Rodgers postawił na niego również jutro w pierwszym składzie. Poza tym nie wg mnie Sterling nie jest jeszcze fizycznie i psychicznie gotowy na spotkanie przeciwko City. Co jak co, ale obrońcy obecnych mistrzów Anglii to jednak poziom odrobinę wyższy niż ten prezentowany przez obrońców naszych czwartkowych przeciwników.

Reina - Kelly, Coates, Skertel, Johnson - Lucas, Allen, Gerrard - Borini, Suarez, Assaidi

Najważniejsze jest to, żeby nie grali jutro Carragher i Downing.

koornel
Posty: 801
Rejestracja: 25 mar 2010, o 19:21
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: koornel »

hulus pisze:Więc to jednak Benitez był odmieńcem, że podawał skład na chwilę przed meczem? Hodgsona skład był w gazetach dzień wcześniej, Kenny nic nie zdradzał a Rodgersa przechytrzyli fotoreporterzy? Nie mam nic przeciwko takiemu składowi, ale naprawdę klub powinien być szczelny, jeśli chodzi o takie informacje. Zobaczymy czy to się potwierdzi jutro.
Ogólnie się z Tobą zgadzam, ale za Kenny'ego też udawało mi się kilkukrotnie przewidzieć skład na najbliższe spotkanie ze zdjęć z treningu przed meczem. To naprawde proste. Co z tego, że Benitez podawał wyjściową jedenastke ''chwile'' przed meczem (czy Ferguson, bo też tak robi). To oficjalna informacja, a nieoficjalnej możemy dowiedzieć się dzień przed, praktycznie na każdym treningu przedmeczowym. Myślę, że Mancini i Rodgers już wiedzą dokładnie kto jutro wybiegnie na boisko i wcale nie myślę o ich podopiecznych.

Skład jaki podał Damian mi osobiście odpowiada. Coates, a nie Carra na to liczyłem najbardziej, szkoda, że Enrique nie wybiegnie od początku i ja postawiłbym na Assaidiego, a nie na Sterlinga. Ma chłopak jeszcze czas i boje się, że City to za głęboka woda.
Obrazek
- Nigdy nie zwątpimy, gdyż jesteśmy Liverpoolem. To nasz charakter i droga, którą sobie obraliśmy. - Pepe Reina

Who The Fuck is Fernando Torres?

Awatar użytkownika
Mateusz22
Posty: 218
Rejestracja: 17 lut 2012, o 22:00

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: Mateusz22 »

Czeka nas bardzo ciężka przeprawa. Na cale szczęście gramy na Anfield i mam nadzieje, że będzie to bardzo ważny atut. Jest wiele aspektów powodujących, że to spotkanie jest bardzo ważne. Moim zdaniem najważniejszy jest fakt uniknięcia zgęstnienia atmosfery, gdyż 2 mecze bez punktów z perspektywa kolejnych ciężkich potyczek popsuje atmosferę. Odnośnie składu jestem przekonany, że wybiegnie taka sama 11 jak z WBA z wejściem Seby za Aggera z wiadomych względów

TYP: chodzi mi po głowie remis 2:2. I jestem przekonany ze City zdobędzie bramkę z różnego, oby Seba jutro kontrolował przestrzeń powietrzna nad naszym polem karnym. YNWA !
- Nie uważam, że musisz być w 100 procentach zdrowy, by grać. Muszę być w 100 procentach kontuzjowany, żeby nie grać. - J.Carragher

Awatar użytkownika
Jose
Posty: 309
Rejestracja: 25 sie 2011, o 12:39
Lokalizacja: Mława

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: Jose »

Jutro już pierwszy poważny sprawdzian czeka wszystkich związanych z Liverpoolem. Na Anfield Road zawita mistrz Anglii, zespół Manchesteru City. Rywal bardzo trudny, jednak każdy kibic Liverpoolu wie, że nasi piłkarze spisują się bardzo dobrze w takich meczach. Myślę, że śpiewające The Kop poprowadzi naszych do zwycięstwa. Jednak to nie zmienia faktu , że będzie piekelnie trudno.

Co do składu, to chyba pomarańczowe koszulki wybiegną w pierwszym składzie, więc :

Reina, Johnson, Skrtel, Coates (oj dobrze, że nie Carra, z całym szacunkiem do niego), Kelly, Allen , Gerrard, Lucas, Suarez , Borini i Sterling( albo Assaidi)

Taki skład by mnie bardzo ucieszył, miejmy nadzieję , że się sprawdzi taki oto skład.

Więc do boju The Reds!

Chcę już usłyszeć śpiewające THE KOP!

YNWA i do przodu!
Obrazek

Merseyside United!

Kemot
Posty: 332
Rejestracja: 15 sie 2011, o 17:08

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: Kemot »

Szlagier kolejki zbliża się wielkimi krokami. Nie mogę się już doczekać, bo po prostu wiem, że będzie to niesamowity mecz. Zawsze mamy tak, że jak gramy ze średniakami/ogórami to dostajemy baty, albo frustrująco remisujemy, co jest bardzo denerwujące. Jednak z potęgami potrafimy się niesamowicie spiąć na wyżyny naszych umiejętności.

Co do składu to nie będę się bawić w typowanie, bo bardzo ufam Damianowi, który napisał prawdopodobny skład, wiem, że to nie On go wymyślił, tylko fotoreporterzy wywnioskowali z koszulek treningowych i takie ustawienie by mnie zadowoliło. To może być niesamowity debiut Ossamy, czy życiowa szansa dla Raheema. Ja osobiście postawiłbym na młodego Anglika, a co!

Liczę na to, że pokażemy jak silnym zespołem jesteśmy, nieciekawie byłoby przegrać na Anfield już w pierwszym meczu mimo tego, że gramy z mistrzem.

Liverpool 2 - 1 Manchester City :roll:

!Come On The Reds!
"We're never gonna stop."

pietras
Posty: 348
Rejestracja: 22 gru 2011, o 10:32

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: pietras »

W dzisiejszym meczu liczę na cztery rzeczy:
- występ Coatesa zamiast Daniela
- występ Assaidiego zamiast Stewarta
- dobre czucie gry przez trenera i danie szansy zawodnikom takim jak Sterling i Carroll, gdy wszyscy będą widzieć, że coś nie idzie
- zwycięstwa lub spokojnego remisu po dobrej, czasem finezyjnej grze

Awatar użytkownika
sijdn
Posty: 443
Rejestracja: 25 sie 2012, o 19:50

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: sijdn »

Dokładnie. Najbardziej ekscytujący i emocjonujący mecz 2 kolejki Premier League zbliża się wielkimi krokami. Nie mogę się doczekać tego meczu, odliczam godziny i minuty. Mam nadzieję, że pokażemy się z bardzo dobrej strony i pokażemy to czego Brendan od naszej czerwonej drużyny oczekuje. Od razu rezultatów nie będzie ale chciałbym już zobaczyć piękną grę w wykonaniu The Reds. Manchester City to mistrz Anglii i zdaję sobie sprawę z tego jak arcytrudne będzie dla nas to spotkanie. Wierzę w naszych graczy i naszego menadżera, że zwyciężą z Manchesterem City po emocjonującym meczu. Mistrz Anglii na pewno wejdzie na murawę Anfield Road, żeby zdobyć 3 punkty. Według mnie Liverpool będzie dobrze przygotowany do tego pojedynku i wygramy chociaż 1:0. The Kop poniosą nas na wyżyny swoich możliwości i umiejętności. Szansę w dzisiejszym spotkaniu powinien dostać na obronie Sebastian Coates a zaś w ataku na prawym skrzydle będę chciał zobaczyć naszego Osamę. Według mnie Osama zadebiutuje w spotkaniu z Manchesterem City. Dałbym go do pierwszego składu a później wpuściłbym naszego utalentowanego 17-latka Raheem'a Sterling'a albo Stewart'a Downing'a. To już będzie zależało od naszego trenera. Go Go The Reds!

LIVERPOOL FC 1 - 0 MANCHESTER CITY

Bramka dla The Reds: Luis Suarez
Liverpool został stworzony dla mnie, a ja dla Liverpoolu - Bill Shankly

Liverpoolczyk
Posty: 1341
Rejestracja: 4 sty 2008, o 00:04
Lokalizacja: Kołbiel

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: Liverpoolczyk »

Czeka nas bardzo trudna przeprawa. Za wszelką cenę chcielibyśmy zmyć plamę po naszym inauguracyjnym spotkaniu, ale w tym przypadku nie będzie to łatwe. Zmierzymy się z mistrzem Anglii na własnym stadionie. Świetną sprawą byłoby osiągnięcie dobrego wyniku w pierwszym meczu Rodgersa na Anfield i to z takim rywalem. Liczę na debiut Assaidiego jak i na występ od początku spotkania Coatesa.

Reina
Johnson - Skrtel - Coates - Enrique
Downing - Lucas - Allen - Assaidi
Gerrard
Suarez

Zagrajmy dobry mecz i osiągnijmy dobry wynik.
Obrazek

Tu chodzi o wszystko. Honor naszego klubu. Dumę naszego miasta. Naszą reputację jako jednego z największych klubów na świecie. Mógłbym występować prawie w każdej innej drużynie i nie byłoby tak samo. - Pepe Reina

Awatar użytkownika
dawid93LFC
Posty: 163
Rejestracja: 8 mar 2012, o 19:44

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: dawid93LFC »

Jakby nie patrzeć to 2 z 4 podstawowych obrońców nie zagra. Boję się o występ Kelly'ego, on ostatnio grał dość słabo przeciwko o wiele słabszym zespołom, Coates i jego występ to kompletna zagadka. Zapewne zagra Downing co jak wiadomo dobrze się skończyć nie może. Bez osłabień nie martwił bym się o wynik, a bez dwóch podstawowych obrońców i z Downingiem w pierwszym składzie trochę się boje tego meczu.
You'll Never Walk Alone!

endless
Posty: 128
Rejestracja: 18 kwie 2012, o 22:56

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: endless »

Będzie koszmarnie ciężko. Nasz środek pola musi zagrać perfekcyjnie, a po tym co ostatnio pokazał nasz kapitan można mieć pewne obawy.Strasznie groźne będą stałe fragmenty gry ze strony City. Biją je świetnie, a dobrze wiemy jak z kryciem u Johnsona czy Kelly'ego. Mam też nadzieję, że zagra Coates zamiast Carraghera. Potrzebujemy przebłysku geniuszu Suareza i tony szczęścia, remis brałbym w ciemno, ale bez szans nie jesteśmy.

Tibro
Posty: 365
Rejestracja: 20 sie 2011, o 14:51
Lokalizacja: Zabrze

Re: Liverpool - Manchester City

Post autor: Tibro »

Mysle, ze w meczach z czolowymi druzynami mamy zdecydowanie wieksze szanse. Bedziemy ogladac ofensywna pilke, a nie murowanie i pilkarskie szachy. Prawdopodobnie zadecyduje dyspozycja dnia i odrobina szczescia - mam nadzieje ze tym razem nasi omina obramowanie bramek od "wlasciwej" strony.
Martwi mnie tylko sklad - jesli potwierdzi sie zestawienie z postu Damiana. Chodzi mi o zestawienie obrony z Kellym i Glenem na lewej. Moim zdaniem tracimy wtedy najwiecej jesli chodzi o nasza gre. Kelly jest slabszy na prawej, a Glenowi zdecydowanie mniej lezy lewa. Bardzo liczylem na powrot Jose ale chyba nic z tego nie wyjdzie.
Jak co tydzien oczekuje meczu z wielkimi nadziejeami i licze, ze tym razem sie nie rozczaruje. Wynik 3-1.

ODPOWIEDZ