Liverpool vs Aston Villa

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, Gonzo, Daniel, AirCanada

Mufi
Posty: 1434
Rejestracja: 23 maja 2017, o 20:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Liverpool vs Aston Villa

Post autor: Mufi »

Wijnaldum i Milner tragedia. I mam gdzieś tego Mitchella i jego kolege everlasta z tekstami, że bez Wijnalduma nic nie gramy, z nim za to gramy - padake. Jeszcze tylko trochę i pożegnamy ten hamulec.
everlast
Posty: 776
Rejestracja: 30 sie 2017, o 20:54

Re: Liverpool vs Aston Villa

Post autor: everlast »

kibicu united MUfi - gdzie ja napisalem, ze bez Wijnalduma nic nie gramy? Naucz sie rozumiec argumenty, ktore sa przytaczane w róznych postach, przez rózne osoby. Potem tez odpowiedz jakimis argumentami a nie Twoja wlasne subiektywna oceną.
A przede wszystkim jak kogos wywołujesz to najpierw sprawdz czy cos takiego powiedzial.
qba3
Posty: 69
Rejestracja: 29 sty 2021, o 20:43

Re: Liverpool vs Aston Villa

Post autor: qba3 »

Mufi pisze: 10 kwie 2021, o 18:04 Wijnaldum i Milner tragedia. I mam gdzieś tego Mitchella i jego kolege everlasta z tekstami, że bez Wijnalduma nic nie gramy, z nim za to gramy - padake. Jeszcze tylko trochę i pożegnamy ten hamulec.
Wijnaldum rozumiem dlaczego mógł się nie podobać i słusznie został zdjęty, ale czemu Milner? Ja pamiętam z jego gry pare ładnych podań np to otwierające z początku meczu, nie trzymał długo piłki, dużo biegał, motywował (kapitan) żółta z tego co pamiętam, moge sie mylić- niesłuszna w piłke trafił. Miał poważny błąd jak spod linii podał aston villi typowo na kontre na szczęscie naprawiony bo bym pisał pewnie w innym tonie, ale od razu wrócił, wręcz on tam zapie*****przał ;). Dla mnie występ na duży plus.
Mufi
Posty: 1434
Rejestracja: 23 maja 2017, o 20:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Liverpool vs Aston Villa

Post autor: Mufi »

everlast pisze: 10 kwie 2021, o 18:13 kibicu united MUfi - gdzie ja napisalem, ze bez Wijnalduma nic nie gramy? Naucz sie rozumiec argumenty, ktore sa przytaczane w róznych postach, przez rózne osoby. Potem tez odpowiedz jakimis argumentami a nie Twoja wlasne subiektywna oceną.
A przede wszystkim jak kogos wywołujesz to najpierw sprawdz czy cos takiego powiedzial.
Synu, jestem dłużej kibicem Liverpoolu, niż Ty masz pewnie lat.

Argumentem ? Wystarczy zobaczyć co ten chłop gra od meczu z Barceloną czyli już 2 lata - JEDNO WIELKI NIC.
everlast
Posty: 776
Rejestracja: 30 sie 2017, o 20:54

Re: Liverpool vs Aston Villa

Post autor: everlast »

Mufi pisze: 10 kwie 2021, o 18:38
Synu, jestem dłużej kibicem Liverpoolu, niż Ty masz pewnie lat.

Argumentem ? Wystarczy zobaczyć co ten chłop gra od meczu z Barceloną czyli już 2 lata - JEDNO WIELKI NIC.
ja jestem kibicem od 1990, wiec naprawde musisz miec duzo lat- moze dlatego wlasnie takie argumenty typu - wystarczy zobaczyć. Jeden widzi to drugi tamto. Wystarczy posluchać komentatorow i ekspertow - to jest dla Ciebie wyrocznia, i beda rózne opinie.


Co do samego meczu. Wreszcie strzelilismy zza pola karnego, albo moze nawet inaczej , oddalismy wreszcie strzal. Ciagle to powtarzane jest a my tylko z pola karnego oddajemy - ja wiem,ze statystyki mowia, ze strzaly zza 16 przynosza malo bramek, ale kilka na mecz to chyba mozna oddawac.
Shaqiri zanim przyszedl chyba strzelil 28 goli w PL i wszystkie zza 16 - u nas kiedy oddal jakis strzal nie liczac wolnego?
Nad Mane nie będe sie pastwić - ważniejsze jest pytanie,czy on jeszcze odzyska szybkosc i przyspieszenie. Obawiam się ,ze niestety nie, a bez tego tak juz bedzie wygladac jego gra, bo podania nie mial nigdy.
Obrona - Kabak popelnil blad przy 1 bramce, ale Phillips to jest poziom championship. Te glowki co wygrywa to tez wiekszosc jest wybijanych na pale, jak mu wyjdzie,zazwyczaj w gore. A czasami mozna jednak nadac kierunek ( przyklad dobry byl z arsenalem jak chcial podac do Allisona,ale to wymagalo juz nadania kierunku i sily, to wyszlo mu za lekko i go Kabak uratowal, z realem wystarczylo skoczyc do pilki i tez by wybil przy 1 bramce) Jakby byl taki dobry w grze glowa jak go kreuja,to by jakies zagrozenie po rogach bylo, a nie ma zadnego. On po prostu jest duzy i nie boi sie wsadzic glowy - do tego czesto wykonuje dziwny lot supermena do glowek, co przy zlym upadku skonczy sie kontuzją. Ale sie pokazal ,to moze 5 baniek wpadnie.
Kabak jakis malo mobilny sie wydaje ,ale przy Philipsie to i tak wirtuoz z pilką.
dzemek
Posty: 215
Rejestracja: 3 kwie 2005, o 13:32
Lokalizacja: Żory

Re: Liverpool vs Aston Villa

Post autor: dzemek »

Fura szczęścia, po meczu chce się wzdychnąć UFFFF ale ile jeszcze? Nie tracimy kontaktu z top 4, zobaczymy co zrobi reszta zespołów.
everlast
Posty: 776
Rejestracja: 30 sie 2017, o 20:54

Re: Liverpool vs Aston Villa

Post autor: everlast »

Mufi pisze: 10 kwie 2021, o 19:00 Oprócz tego Wijnaldum to zerowe zagrożenie w ofensywie i celność podań na poziomie 75%.
No to sa wlasnie Twoje argumenty. Celnosc 75% a statystyki mowia, ze 92%.
Do tego co Ty masz z tym Wijnaldumem? Nadal wrzucasz cos czego nie napisalem. A jak juz jednak poruszasz temat to przypomnij sobie kto nam wygral rok temu mecz z Sheffield. Kto przypieczetowal w tym roku wygrana z west hamem? Ale tak cos napisalem teraz o Ginim to zaraz mnie zrobisz jego psychofanem, bo nie mozna miec innego zdania niz Ty, zreszta potwierdzonego faktami. Ciekawe czy Makelele tez bylby dla Ciebie zerowym zagrozeniem w ofensywie.
P.S. znowu niewygodne fakty to smieszny jestem. Czyli postep, nie hahahaha
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2021, o 19:47 przez everlast, łącznie zmieniany 4 razy.
Django
Posty: 2945
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Liverpool vs Aston Villa

Post autor: Django »

Ktoś mi wytłumaczy dlaczego zbawca naszego środka pola - niejaki Thiago Alkałtara znów zaczął mecz na ławce?? Jakaś kara za dobry mecz z Arsenalem czy jest w tym drugie dno?
Obrazek
alank0491
Posty: 37
Rejestracja: 23 mar 2013, o 20:38
Lokalizacja: Wojkowice
Kontakt:

Re: Liverpool vs Aston Villa

Post autor: alank0491 »

Może oszczędzają go na mecz z Realem od pierwszych minut ...
ODPOWIEDZ