Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Postprzez wokky » 2 gru 2007, o 22:29

Garcia strzelil dzisiaj gola dla Atl.Madird przeciwko Betisowi. Cieszy ta informacja :happy:
"Jeśli poddajesz się po pierwszym meczu półfinałowym, to nie powinieneś grać w piłkę nożną."
Steven Gerrard
Avatar użytkownika
wokky
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1623
Dołączył(a): 21 lis 2005, o 17:49
Lokalizacja: Poznań

Postprzez lfc » 2 gru 2007, o 22:37

wokky napisał(a):Garcia strzelil dzisiaj gola dla Atl.Madird przeciwko Betisowi. Cieszy ta informacja :happy:


Niestety nie...Gola strzelil raul garcia.
Obrazek
Avatar użytkownika
lfc
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1418
Dołączył(a): 4 maja 2005, o 16:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez wokky » 2 gru 2007, o 22:40

lfc napisał(a):Niestety nie...Gola strzelil raul garcia.


Na livesports.pl jest L Garcia, a na livescore.com jest R.Garcia. W takim razie jestm ciekaw kto ma racje :happy:


EDIT: livesports.pl sie znowu pomylilo. Za czesto im sie to zdarza :wink:
Ostatnio edytowano 3 gru 2007, o 00:13 przez wokky, łącznie edytowano 1 raz
"Jeśli poddajesz się po pierwszym meczu półfinałowym, to nie powinieneś grać w piłkę nożną."
Steven Gerrard
Avatar użytkownika
wokky
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1623
Dołączył(a): 21 lis 2005, o 17:49
Lokalizacja: Poznań

Postprzez tedix » 3 gru 2007, o 00:07

wokky napisał(a):
lfc napisał(a):Niestety nie...Gola strzelil raul garcia.


Na livesports.pl jest L Garcia, a na livescore.com jest R.Garcia. W takim razie jestm ciekaw kto ma racje :happy:

a na laliga.pl pisze ze R. Garcia strzelil bramke.
Moja więź nieugięta i twarda krwią czystą płynąca, z krajem tym pozostanie niezmienna na zawsze do końca!
Avatar użytkownika
tedix
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 396
Dołączył(a): 29 kwi 2005, o 16:38
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez Damian » 3 gru 2007, o 00:26

Swoja droga Luis gra w Atletico tyle co kot naplakal. Aguero to podstawa i do niego dobierani sa albo Forlan i Reyes. Szkoda, bo uwielbialem tego pilkarza, podobnie jak wszyscy fani the Reds. Yossi Benayoun moim zdaniem godnie go zastepuje, chociaz bylem niepocieszony kiedy Hiszpan odchodzil z klubu. Widocznie sklonily go do tego powody osobiste.
Avatar użytkownika
Damian
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 2693
Dołączył(a): 17 sie 2004, o 23:24

Postprzez Jamie » 2 mar 2008, o 18:08

No, no jak juz zostalo wspomniane brameczka Sissoko w spotkaniu z Fiorentina pierwsza klasa.
Szkoda, ze u Nas tak chetnie nie strzelal z przewrotki. Trzeba przyznac, ze strzelenie bramki w Juve zajelo mu o wiele mniej czasu niz w The Reds :P. Zdaje mi sie, ze w Juve Momo spelnia zupelnie inne zadanie niz to ktore stawial przed nim Benitez. W jego pierwszym debiutanckim spotkaniu w barwach Juve gral podobnie jak Gerrard (w sensie pozycji) byl wszedzie. Mimo tego nie zaluje, ze sprzedalismy go.

Obys Momo strzelal jak najwiecej takich bramek! :)
Tego Ci zycze
8)
Avatar użytkownika
Jamie
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1545
Dołączył(a): 18 lip 2007, o 12:58
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Postprzez Kaki » 2 mar 2008, o 19:01

Ja sie ciesze z tego gola Momo. U nas ostatnim czasem gral kiepsko, o ile w ogole dostawal szanse na gre. W Juve zaczyna przypominac sobie swoje najlepsze czasy. Taka zmiana otoczenia wyszla mu na dobre. Troche go szkoda, bo zapowiadal sie swietnie i wiazalismy z nim nadzieje na przyszlosc, ale tak juz bywa. A my na brak pomocnikow tez narzekac nie mozemy. Takze chyba wszyscy sa szczesliwi ;)
Swoja droga, nie spodziewalabym sie, ze Momo strzeli bramke z przewrotki :P W kazdym razie, ja mu tam dobrze zycze i na pewno bede sledzila jego poczynania.
Kaki
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 1138
Dołączył(a): 29 gru 2005, o 14:51

Postprzez Nutty Buddy » 16 mar 2008, o 17:13

Tak sobie ostatnio przeszukuje filmiki na youtubie dotyczace Liverpoolu i w oko mi wpadla fantastyczna bramka jaka zaaplikowal 92' przed The Kop nasz wychowanek, Neil Mellor.

Sklonilo mnie to do glebszych refleksji dotyczacych jego osoby. Pamietamy go doskonale z jego licznych trafien dla rezerw, golach w LM (takze tym przeciw Olympiakosowi, o ile mnie pamiec nie myli) a takze po wyzej wymienionym fantastycznym trafieniu w dluzszy slupek bramki strzezonej przez Jensa Lehmanna. Zal mi chlopaka, zapowiadal sie na nowa gwiazde conajmniej pokroju Michaela Owena, jednakze los nie byl dla niego laskawy - wciaz trapily go mnogie kontuzje.

Kiedy pokazalem znajomym owa bramke reakcja w wiekszosci byla taka sama - "Dobry kot?!?" Zas sam Houlierre nazwal Neila "Maszyna do strzelania bramek"... czy jakos tak.


Tak wiec niniejszym zadaje pytanie: Co sie stalo z Neilem Mellorem :?: Bo od czasu kiedy odszedl z Merseyside sluch o nim zaginal (rzecz jasna z mojego punktu widzenia).
Szacunek za męstwo i wiarę w zwycięstwo
Avatar użytkownika
Nutty Buddy
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1949
Dołączył(a): 29 paź 2007, o 21:58

Postprzez Alex » 16 mar 2008, o 17:20

Nutty Buddy napisał(a):Tak sobie ostatnio przeszukuje filmiki na youtubie dotyczace Liverpoolu i w oko mi wpadla fantastyczna bramka jaka zaaplikowal 92' przed The Kop nasz wychowanek, Neil Mellor.


W 1992 to on jeszcze do podstawowki chodzil :)

A jak dla mnie to on po prostu cienki byl. I z braku laku, tj. prawdziwego talentu, zrobiono z niego gwiazde akademii. A ta bramka z Arsenalem - umowmy sie, to byl mega-fart, ktory nie mial prawa wpasc.
Avatar użytkownika
Alex
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 1872
Dołączył(a): 28 lip 2006, o 17:09
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez szak » 16 mar 2008, o 17:29

Neil Mellor zostal sciagniety dnia 30.08.2006 na zasadzie wolnego transferu do klubu Preston North End grajacego aktualnie na zapleczu Premiership ( 16 miejsce ). Neil w swoim debiutanckim sezonie w Preston rozegral 7 meczy ( 2 w pierweszej 11) i strzelil 1 gola.
W tym sezonie rozegral 33 mecze ( 8 w pierwszej 11 ) i strzelil 5 goli. Tak wiec Neil wielkiej kariery nie zrobil ale jakby nie te jego kontuzje to kto wie
szak
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 184
Dołączył(a): 19 paź 2005, o 14:30

Postprzez Nutty Buddy » 16 mar 2008, o 17:36

Alex napisał(a):W 1992 to on jeszcze do podstawowki chodzil :)

Ok, zgodze sie, ale przez to chcialem powiedziec: dziewiecdziesiata druga minuta spotkania :P (to wszystko wina tego cholernego FM, przysiegam :wink:)


Alex napisał(a):I z braku laku, tj. prawdziwego talentu, zrobiono z niego gwiazde akademii.

Mozliwe. Ale spojrzmy teraz na sprawe z drugiej strony - gdyby nie bylo tak wielu kontuzji, a Neil zaczal strzelac, powiedzmy, umiarkowanie bramki, tak z w jednym sezonie z 6 a drugim 10 (wezmy tez pod uwage jego mlody wiek), nadal bylby ligowym wyrobnikiem?


Alex napisał(a):A ta bramka z Arsenalem - umowmy sie, to byl mega-fart, ktory nie mial prawa wpasc.

Ale wpadla :badhappy:
Szacunek za męstwo i wiarę w zwycięstwo
Avatar użytkownika
Nutty Buddy
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1949
Dołączył(a): 29 paź 2007, o 21:58

Postprzez Giba » 22 mar 2008, o 19:08

http://youtube.com/watch?v=VZlrYBqyZrY
Popisy Momo Sissoko w meczu z Napoli ;D
Polecam obejrzec ten filmik - jak narazie Momo radzi sobie bardzo dobrze w nowym klubie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Giba
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 58
Dołączył(a): 27 gru 2006, o 22:00
Lokalizacja: Piekary ÂŚlÂąskie

Postprzez guziec100 » 23 mar 2008, o 14:53

A czy ktos ogladal wczorajsze "derby Italii" wygrane przez Juventus ?
Momo gral naprawde dobrze i sprawdza sie we Wloszech na swojej pozycji. Z dwa bardzo ladne i celne strzaly. Szczegolnie drugi, ktory tylko dzieki Cesarowi nie wyladowal w siatce.
Widac, ze chlopakowi sprzyja rola a'la Gero na boisku. Bardzo aktywny i duzo zdzialal w trakcie meczu.
Zastanawia mnie tylko jedno. Wiadomo, ze mial inne zadania u nas ale cos musialo byc nie tak skoro u nas ostatni nawet przy najprostszym dryblingu sie gubil a w Juve duzo mu wychodzi. Moze to wina niestalej gry, ale wydaje sie, ze musialo byc cos jeszcze i sam nie wiem co.
Obrazek
Avatar użytkownika
guziec100
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 513
Dołączył(a): 10 lut 2007, o 23:23
Lokalizacja: Gorzów/Poznań

Postprzez Masacra » 23 mar 2008, o 15:03

guziec100 napisał(a): Moze to wina niestalej gry, ale wydaje sie, ze musialo byc cos jeszcze i sam nie wiem co.

To "cos" to moim zdaniem brak umiejetnosci radzenia sobie ze stresem wynikajacym z duza presja konkurentow w zespole.

Zauwaz Guziec, ze Momo blyszczal dopoki w The Reds nie pojawil sie Mascherano. Wczesniej jego pozycja defensywnego
pomocnika byla absolutnie niezagrozona, a to zapewnialo Malijczykowi psychiczny komfort i umozliwialo mu gre na najwyzszym poziomie. Wszystko zmienilo sie w momencie przyjscia do zespolu Javiera...

W Juventusie rzeczywiscie odzyskal Mohamed pewnosc siebie. Zmiana barw najwyrazniej wyszla mu na dobre. :)



Do zlotu 143 dni...
Avatar użytkownika
Masacra
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1816
Dołączył(a): 22 mar 2007, o 10:39

Postprzez ToMeK » 24 mar 2008, o 23:10

Cisse jest chyba obecnie w zyciowej formie i na Euro powinien blyszczec, szkoda, ze tak sie potoczyly jego losy i ze Benitez nigdy mu nie zaufal, bo to lepszy napastnik niz Kuyt czy Voronin.!!
ToMeK
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Liverpool FC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości