Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez micer222 » 21 sty 2019, o 22:49

Emre can z pierwszym golem dla Juve
Avatar użytkownika
micer222
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 135
Dołączył(a): 8 gru 2016, o 20:30

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez HappyBlancik » 22 sty 2019, o 12:11

micer222 napisał(a):Emre can z pierwszym golem dla Juve

Wszedłem sobie z ciekawości zobaczyć bramkę i myślałem, że oni jakiś sparing grają, cisza na stadionie po bramce, piknik totalny.

Te wszystkie Ligi poza Angielską to jest taka ogórkownia, że to szok. Te Barcelonki i Juventusy by nie ujechały w BPL + Liga Mistrzów, nie ma opcji. No ale niech sobie klepią te ogórki w swoich ligach, w Lidze Mistrzów nie mają czego szukać.
Jesteś pierwszy - jesteś zwycięzcą. Jesteś drugi - jesteś nikim.
HappyBlancik
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 1584
Dołączył(a): 25 maja 2012, o 22:02
Lokalizacja: Poznań

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez bugi » 22 sty 2019, o 13:00

Fabio Borini i Suso strzelili po bramce w wygranym meczu Milanu.
Odżyli we Włoszech
Avatar użytkownika
bugi
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 1315
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez saw » 22 sty 2019, o 13:51

HappyBlancik napisał(a):Te wszystkie Ligi poza Angielską to jest taka ogórkownia, że to szok. Te Barcelonki i Juventusy by nie ujechały w BPL + Liga Mistrzów, nie ma opcji. No ale niech sobie klepią te ogórki w swoich ligach, w Lidze Mistrzów nie mają czego szukać.

Tak, bo ostatnie lata w LM pokazały, że Anglicy leją wszystkich w Europie, a Barcelony, Juventusy, a zwłaszcza Reale nie mają tam czego szukać :roll:

Sam nie przepadam za włoską i hiszpańską ligą, ale już taka Bundesliga jest całkiem fajna. Niezłe stadiony, wysoka frekwencja, fajna otoczka. Wiadomo, że pod względem intensywności i emocji odstaje od Premier League, ale jak dla mnie to liga numer 2 w Europie.
- Nie martw się, Alan. Przynajmniej będziesz miał okazję grać nieopodal świetnego zespołu! - Bill Shankly do Alana Ball'a po zakupieniu go przez Everton
Avatar użytkownika
saw
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 1175
Dołączył(a): 28 sie 2008, o 19:57

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez diablinadali » 22 sty 2019, o 14:16

bugi napisał(a):Fabio Borini i Suso strzelili po bramce w wygranym meczu Milanu.
Odżyli we Włoszech

Powiedziałbym inaczej, może nie tyle odżyli, co liga nie jest tak wymagająca i odnajdują się tam. Dzięki temu Suso tak dobrze się rozwinął i również tacy piłkarze jak Luis Alberto czy Lucas Leiva są podstawowymi zawodnikami czołowej drużyny Serie A.
Avatar użytkownika
diablinadali
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 757
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 13:03

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez Django » 22 sty 2019, o 15:08

saw napisał(a):
Sam nie przepadam za włoską i hiszpańską ligą, ale już taka Bundesliga jest całkiem fajna. Niezłe stadiony, wysoka frekwencja, fajna otoczka. Wiadomo, że pod względem intensywności i emocji odstaje od Premier League, ale jak dla mnie to liga numer 2 w Europie.


Zajebiste stadiony, frekwencja bijąca wszystkie europejskie ligi, fajna otoczka, atmosfera podczas meczu genialna, bojąca jak wyżej piknikową Anglię. Tyle, że nie tak medialnie wypromowana jak Premier League. Porównaj sobie teraz stadiony: nie wiadomo co w Huddersfield do ostatniego Nurnberg czy przedostatniego Hannoveru. Takie jest moje zdanie, bez spiny :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Django
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 2155
Dołączył(a): 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez Yvette » 22 sty 2019, o 16:37

diablinadali napisał(a):
bugi napisał(a):Fabio Borini i Suso strzelili po bramce w wygranym meczu Milanu.
Odżyli we Włoszech

Powiedziałbym inaczej, może nie tyle odżyli, co liga nie jest tak wymagająca i odnajdują się tam. Dzięki temu Suso tak dobrze się rozwinął i również tacy piłkarze jak Luis Alberto czy Lucas Leiva są podstawowymi zawodnikami czołowej drużyny Serie A.

xD

czy kolejne 10 lat będziecie powtarzać te pierdoły, że inna liga niż angielska nie jest wymagająca? Dla graczy ofensywnych jest równie ciężka co Premier League, bo na angielskich boiskach beniaminek nie boi się prowadzić otwartego spotkania z teoretycznie lepszym zespołem, a w Serie A takie drużyny raczej skupiają się na tym aby nie przegrać.

Oglądam 2 na 3 mecze Milanu od jakichś 2 lat i Suso przez długi czas był perłą w szambie. Gdy nie było Hiszpana to nie było Milanu, nawet po przyjściu Higuaina dalej jest kluczowym zawodnikiem w zespole notując 7 bramek i 8 asyst. W formie to chyba najlepszy prawoskrzydłowy w lidze. Nawet teraz pod względem oceny na takim whoscored lepszy od niego jest tylko Ronaldo. Problem jest w tym, że w Milanie jest regularnie eksploatowany do granic możliwości od początku sezonu i później ma przestoje na kilka kolejek. Do reprezentacji Hiszpanii powoływany też jest za nic? Jeszcze napiszcie, że kondycyjnie nie wytrzymałby realiów Premier League xD W Milanie praktycznie nie jest zmieniany, a jak jest, to w 88-89 minucie spotkania. Mamy już 2019, a nie 2013, Suso jest już dużo lepszym piłkarzem, bo dostał czas i zaufanie, którego w Liverpoolu nie uświadczył. Pamiętacie jego ostatni mecz u nas? bramka z ławki w pucharze ligi z Middlesbrough dająca remis, dzięki któremu doszło do rzutów karnych i awansowaliśmy dalej. Dla kariery Suso wyszło to wszystko na dobre, ale przez Rodgersa Liverpool stracił najlepszego wychowanka od czasów Owena i Gerrarda (obok Sterlinga)

Serio, czasami już nie da się czytać tutaj tego oceniania piłkarzy przez pryzmat występów sprzed 5 sezonów.
Avatar użytkownika
Yvette
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 1019
Dołączył(a): 17 sie 2012, o 11:10

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez diablinadali » 22 sty 2019, o 22:05

Yvette napisał(a):
diablinadali napisał(a):
bugi napisał(a):Fabio Borini i Suso strzelili po bramce w wygranym meczu Milanu.
Odżyli we Włoszech

Powiedziałbym inaczej, może nie tyle odżyli, co liga nie jest tak wymagająca i odnajdują się tam. Dzięki temu Suso tak dobrze się rozwinął i również tacy piłkarze jak Luis Alberto czy Lucas Leiva są podstawowymi zawodnikami czołowej drużyny Serie A.

xD

czy kolejne 10 lat będziecie powtarzać te pierdoły, że inna liga niż angielska nie jest wymagająca? Dla graczy ofensywnych jest równie ciężka co Premier League, bo na angielskich boiskach beniaminek nie boi się prowadzić otwartego spotkania z teoretycznie lepszym zespołem, a w Serie A takie drużyny raczej skupiają się na tym aby nie przegrać.

Oglądam 2 na 3 mecze Milanu od jakichś 2 lat i Suso przez długi czas był perłą w szambie. Gdy nie było Hiszpana to nie było Milanu, nawet po przyjściu Higuaina dalej jest kluczowym zawodnikiem w zespole notując 7 bramek i 8 asyst. W formie to chyba najlepszy prawoskrzydłowy w lidze. Nawet teraz pod względem oceny na takim whoscored lepszy od niego jest tylko Ronaldo. Problem jest w tym, że w Milanie jest regularnie eksploatowany do granic możliwości od początku sezonu i później ma przestoje na kilka kolejek. Do reprezentacji Hiszpanii powoływany też jest za nic? Jeszcze napiszcie, że kondycyjnie nie wytrzymałby realiów Premier League xD W Milanie praktycznie nie jest zmieniany, a jak jest, to w 88-89 minucie spotkania. Mamy już 2019, a nie 2013, Suso jest już dużo lepszym piłkarzem, bo dostał czas i zaufanie, którego w Liverpoolu nie uświadczył. Pamiętacie jego ostatni mecz u nas? bramka z ławki w pucharze ligi z Middlesbrough dająca remis, dzięki któremu doszło do rzutów karnych i awansowaliśmy dalej. Dla kariery Suso wyszło to wszystko na dobre, ale przez Rodgersa Liverpool stracił najlepszego wychowanka od czasów Owena i Gerrarda (obok Sterlinga)

Serio, czasami już nie da się czytać tutaj tego oceniania piłkarzy przez pryzmat występów sprzed 5 sezonów.


Piękna nadinterpretacja w paru momentach, winszuję xD
Za wskazanie miejsca, w którym napisałem, że tylko angielska jest wymagająca, stawiam flaszkę. Bo od tego zaczął się wywód. Reszta to już stek domysłów, hipotez i paranoidalnych wywodów, jakoby padło stwierdzenie, pod które ułożyłeś tyradę.
Avatar użytkownika
diablinadali
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 757
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 13:03

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez Yvette » 23 sty 2019, o 00:04

rozumiem, że mogłeś poczuć się urażony, zacytowałem Twój post, ale zauważ że nie zwracam się bezpośrednio do Ciebie. Regularnie śledzę ten temat i ja tylko pojawi się temat Suso, Leivy czy Luisa Alberto, to pojawiają się posty o tym jaka to Serie A jest wolna i ogólnie, że ci piłkarze nie odnaleźliby się w realiach Premier League, nie chcę cytować postów sprzed kilku tygodni czy miesięcy, ale wystarczy przejrzeć sobie poprzednie strony, i za każdym razem gdy pojawia się temat tych piłkarzy, to są oceniani przez pryzmat występów w Liverpoolu sprzed 5 sezonów, a teraz to są zupełnie inni zawodnicy. No może przypadek Lucasa jest inny, ale to takie gadanie jak kiedyś było, w stylu że niscy i słabi fizycznie piłkarze nie sprawdzą się w się na wyspach
Avatar użytkownika
Yvette
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 1019
Dołączył(a): 17 sie 2012, o 11:10

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez Nero » 24 sty 2019, o 15:01

Oglądał ktoś wczoraj mecz Barcelony? Coutinho jest w takim dołku i gra taki piach ,że to szok. Nie ten piłkarz i to już któryś mecz z kolei zagrał miernie. Obecna sytuacja Cou i Keity pokazuje jak w futbolu ważna jest psycha.
Nero
 
Posty: 6
Dołączył(a): 11 sty 2019, o 14:40

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez Eskimos » 31 sty 2019, o 18:40

Sean Dyche potwierdził na konferencji wymianę na linii Burnley - Stoke. Do The Potters powędruje Sam Vokes, a Crouch znów zagra w Premier League :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Eskimos
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 357
Dołączył(a): 17 cze 2012, o 13:45

Re: Byli pilkarze LFC w nowych klubach

Postprzez tyszek » 10 lut 2019, o 23:24

Can z bramk minutę po wejściu z ławki w meczu Juventusu z Sassuolo
- Nie uważam, że musisz być w 100 procentach zdrowy, by grać. Muszę być w 100 procentach kontuzjowany, żeby nie grać. - Jamie Carragher
tyszek
 
 
3 years of membership3 years of membership3 years of membership
Posty: 230
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 15:38

Poprzednia strona

Powrót do Liverpool FC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron