Premier League 2018/19

Liga angielska i wszystko co z nią związane.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: Premier League 2018/19

Postprzez AustralianMagic » 7 paź 2018, o 12:54

Aldor napisał(a):Przeciez ich obecny zespol to ruina.
Zreszta od wielu lat tyle, ze wczesniej byl SAF, ktory z pazi pokroju Fletchera czy Naniego robil sensownych grajkow.


Ruinę to niedawno wrzucił Muszka w wątku z Napoli.

Muszka napisał(a):Skład jak ostatnio z napoli graliśmy :roll:

Obrazek


Chcesz powiedzieć, że obecny ManU to taka sama ruina jak to co widzimy na zdjęciu powyżej?
Taka ruina, że spora część ich zawodników, będąc w formie, łapałaby się do pierwszego składu całej czołówki ligi:
De Gea, Jones, Pogba, Sanchez, Mata, Martial, Shaw, Matic, Rashford - jeżeli tak wygląda ruina to nie wiem jak nazwać nas w przeciągu ostatnich 20 lat.
Avatar użytkownika
AustralianMagic
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 1898
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 19:59

Re: Premier League 2018/19

Postprzez Juluz » 7 paź 2018, o 14:32

Co sądzicie o grze Arsenalu odkąd przyszedł do nich Unai Emery? Z jednej strony grają dobre drugie połowy, ale tak naprawdę wygrywają z samymi średniakami. Musieli zagrać z Chelsea, czy City i już nie było tak kolorowo. Niemniej mają fajną serię z średniakami czy nie i z pewnością dostaną kopa jeśli chodzi o pewność siebie.
Zapraszam na discord lfc.pl -> klik!
Avatar użytkownika
Juluz
Moderator
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 940
Dołączył(a): 10 kwi 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Re: Premier League 2018/19

Postprzez mensajero » 7 paź 2018, o 15:05

No i o to chodzi. Mistrzostwa wygrywa i przegrywa się ze średniakami. Nie trzeba nawet wygrać z nikim z TOP4 żeby zrobić mistrza, co zdaje się pokazał kiedyś Ferguson. City i Chelsea to były pierwsze mecze o punkty Emery'ego w Arsenalu. Z góry było wiadomo, że City jest poza zasięgiem, natomiast z Chelsea z 0-2 dogonili na 2-2, czyli już w drugim meczu za kadencji Emery'ego pokazali jaja. Ostatecznie Chelsea trafiła na 3-2 i wygrała mecz. Co za różnica czy Arsenal wygrałby z Chelsea i zgubił punkty z Watfordem czy na odwrót? Wystarczy popatrzeć w tabele. 2 porażki, a potem 9 zwycięstw z rzędu, z czego 6 w PL. Arsenal ma niepewną obronę, ale jest bardziej konkretny w ofensywie niż za Wengera. Celem jest zdobycie gola - nieważne jak. Za Wengera mieli nakaz klepania piłką. Wyciekły ostatnio informacje, że Wenger bywał niezadowolony po wygranych meczach, bo mu się styl nie podobał. Wenger był usypiający - nie stał przy linii, nie podpowiadał, nie żył meczem = nie potrafił zareagować "na żywo" na to co dzieje się na boisku. Po Emerym widać pasję i to na pewno napędza piłkarzy. Zobacz sobie reakcję Emery'ego przy golu Auby na 5-1.
Moja stronka gdzie można sprawdzić imieniny - www.imienin.pl
Avatar użytkownika
mensajero
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 65
Dołączył(a): 26 cze 2013, o 10:19

Re: Premier League 2018/19

Postprzez Glajskor » 7 paź 2018, o 15:06

Juluz napisał(a):Co sądzicie o grze Arsenalu odkąd przyszedł do nich Unai Emery? Z jednej strony grają dobre drugie połowy, ale tak naprawdę wygrywają z samymi średniakami. Musieli zagrać z Chelsea, czy City i już nie było tak kolorowo. Niemniej mają fajną serię z średniakami czy nie i z pewnością dostaną kopa jeśli chodzi o pewność siebie.


Wyniki lepsze od samej gry, ale trzeba przyznać, że takie mecze jak ten dzisiejszy na pewno dodają pewności siebie i wpływają pozytywnie na mental. Kiepskie pierwsze polowy i dobre drugie - to ich wizytówka.
Punktowali dół tabeli, chociaż był również Everton i Watford, ale kto oglądał, ten wie, że wyniki nie były odzwierciedleniem tego, co się działo na boisku.
Z niecierpliwością czekam na 3.11 :wink:
"Manchester United jest jak Rolling Stonesi, świetni, ale zawsze pozostaną w cieniu zespołu z Liverpoolu"
Avatar użytkownika
Glajskor
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 118
Dołączył(a): 31 sty 2014, o 15:28

Re: Premier League 2018/19

Postprzez hoster1 » 8 paź 2018, o 18:18

8 kolejka za nami więc już prawie 1/4 sezonu ligowego za nami. Już nawet nie pamiętam kiedy na tym etapie rozgrywek byliśmy tak wysoko a teraz okupujemy pierwsze miejsce mając tylko gorszy bilans bramkowy. Mamy za sobą też ciężki maraton meczów, który możemy chyba zaliczyć na takie 4 z minusem.
I tak, 8 kolejek za nami i jakość ciężko określić ten nasz Liverpool ja mam cały czas wrażenie jak bym patrzył na wagę i nie wiem, na którą stronę ta waga się przechyli, czy w końcu zaskoczymy i będziemy grali bardziej jak rok temu czy w drugą stronę i przeciętne występy będą kończyć się stratą punktów.
Wylałem ostatnio gorzkie żale w stronę Salaha bo momentami zaczął przypominać mi Lucasa Leive z tymi swoimi uśmieszkami na własną pierdołowatość. Tyle, że tak w sumie Salah głównie na początku poprzedniego sezonu nie grzeszył skutecznością i teraz jest podobnie jeżeli weżniemy pod uwagę sytuacje strzeleckie. Patrząc głównie na ostatnie trzy spotkania widać było jak betonowy jest nasz środek pola jeżeli chodzi o grę do przodu. Środkowi pomocnicy nie podejmują żadnego ryzyka jeżeli chodzi o rozgrywanie. Większe zagrożenie jest kiedy James albo Wijnaldum schodzą na prawą obronę a TAA próbuje swoich sił w ataku.
Zastanawiam się teraz czy kupno Fekira było by na prawdę aż tak ryzykowne skoro środek pola i tak jest strasznie mozołowaty, tempo jest niskie a nawet jak jest jakaś szybsza akcja to Henderson spowolni ją podaniem do linii bocznej.
Jak wiadomo nie gramy typowym napastnikiem ale jak Firmino czy Sturridge muszą walczyć o piłkę w kole środkowym i rozgrywać to przepraszam ale tacy pomocnicy to o kant dupy rozbić. Wykonują dobrą robotę jeżeli chodzi o rozbijanie ataków i w sumie nic poza tym. Nigdy bym się nie spodziewał, że brak Oxa będzie aż tak odczuwalny a Anglik wypadł nam na długo przed okienkiem transferowym. Bardzo liczę na to, że Jurgen postawi na Shaqa kosztem któregoś ze środkowych. Tak graliśmy przez 45minut ze świętymi i to wyglądało o niebo lepiej niż jakikolwiek inny wariant.
Avatar użytkownika
hoster1
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 517
Dołączył(a): 31 sty 2011, o 19:08
Lokalizacja: okolice Elbląga

Re: Premier League 2018/19

Postprzez Liverpoolczyk » 8 paź 2018, o 18:21

Czytam na forum regularnie praktycznie wszystkie wpisy, przede wszystkim te dotyczące futbolu. Czas samemu coś napisać :)
Mam takie spostrzeżenie, że niesamowicie wyrównana jest walka w czubie tabeli i nikt nie chce tracić punktów. Ostatnio często zaraz po zakończeniu kolejki patrzyłem na rozkład kolejnej by zobaczyć, z kim grają najgroźniejsi rywale Liverpoolu. I liczy się na to, że ze 2-3 zespoły pogubią punkty. A często bywa, że ani jeden tego nie zrobi! Mnóstwo kolejek, gdzie najlepsi równo wygrywają. Nie pamiętam by w poprzednich sezonach była taka sytuacja. Trzy drużyny bez porażki po 8 kolejkach i jeszcze depczą im po piętach inne zespoły. Gdyby ktoś na starcie kampanii powiedział, że na 24 punkty zdobędziemy 20 to brałbym to w ciemno. Pewnie jak każdy. I przy bilansie 6-2-0 myślałbym, że jedna ekipa z nami walczy równo, trzeci, a już na pewno czwarty zespół odstaje. A co mamy w 2018/19? Na 8 spotkań 6 zwycięstw, żadnej porażki i 3. miejsce, gdzie minimalną stratę mają dwa zespoły za nami. OK, lider ma tyle samo oczek, tylko lepszy bilans bramkowy. Ale aż dziwnie, że przy tak dobrym starcie nie mamy żadnej przewagi nad większością ekip walczących o mistrzostwo czy Top 4. Nie wiem czy tak mocne są zespoły z czuba tabeli, czy po prostu tak wszyscy konsekwentnie punktują póki co. Ciekawe jak to będzie w kolejnych miesiącach, gdzie już będzie trochę sezonu w nogach i przyjdzie duży natłok spotkań.
Obrazek

Tu chodzi o wszystko. Honor naszego klubu. Dumę naszego miasta. Naszą reputację jako jednego z największych klubów na świecie. Mógłbym występować prawie w każdej innej drużynie i nie byłoby tak samo. - Pepe Reina
Avatar użytkownika
Liverpoolczyk
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 1196
Dołączył(a): 4 sty 2008, o 00:04
Lokalizacja: Kołbiel

Re: Premier League 2018/19

Postprzez kadam » 10 paź 2018, o 12:07

Należy też wspomnieć, że mieliśmy najtrudniejszy terminarz z wszystkich ekip z aktualnego top5. Wygrana z Totkami, remisy z Chelsea i City. Zauważmy jednak, że zarówno Chelsea jak i Arsenal grają w LE i zapewne będą tam odgrywać rezerwy, a więc podstaowi zawodnicy będą odpoczywać przynajmniej cała jesień.
Obrazek
kadam
 
 
3 years of membership3 years of membership3 years of membership
Posty: 187
Dołączył(a): 14 lut 2015, o 19:10

Re: Premier League 2018/19

Postprzez lorenalex » 11 paź 2018, o 21:56

Obrazek

Ciekawe zestawienie trudności kalendarza pierwszych 8 kolejek, Chelsea miała najłatwiej, Brighton najtrudniej.

Źródło: https://twitter.com/MarkTaylor0/status/ ... 7530827776
Avatar użytkownika
lorenalex
 
Posty: 29
Dołączył(a): 10 kwi 2018, o 23:10

Poprzednia strona

Powrót do Premier League

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości