Liverpool FC - Manchester City

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez Sektor51 » 7 paź 2018, o 19:57

Narażę sie wielu, wiem ze mało grał, ale Keita nie przypomina gracza z Lipska. Krytykujecie trójkę środkowych, ale każdy z nich jest teraz od niego w lepszej formie (James pewnie był, bo boje sie o jego kontuzje).
Avatar użytkownika
Sektor51
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 119
Dołączył(a): 25 lis 2015, o 23:35
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez Goalkeeper » 7 paź 2018, o 19:59

Wie ktoś jak to wygląda pod względem przebiegniętej dystansu w stosunku do poprzedniego sezonu? Bo nie dość, że nie jesteśmy kreatywni bo w drugiej linii nie mamy takich zawodników tak też jakby trójka z przodu zdecydowanie mniej biegała i nie ma komu tej piłki zagrać. Optycznie też jakby zmniejszyła się ilość metrów przebiegniętych na wysokiej intensywności naszych graczy.
Goalkeeper
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 57
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 12:32
Lokalizacja: Poznań

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez kariok » 7 paź 2018, o 20:03

Keita był w bardzo dobrej formie, dopóki go Jurgen nie posadził na ławce kosztem Hendo, jak to ktoś pisał wcześniej gdzieś na forum
kariok
 
Posty: 21
Dołączył(a): 28 sie 2018, o 09:54

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez lorenalex » 7 paź 2018, o 20:38

Mamy 8 punktów od starcia z Totkami, south,Chelsea i City. Nie wspominając Psg i Napoli. Mysle, ze to bardzo dobry start, teraz przerwa na reprezentacje, potem Huder, red star, Cardif, Fulham, Red star, watford - spokojniejszy okres w którym nasza trójka z przodu juz musi wejść na odpowiednie tory. Tak naprawde do Arsenalu spokojnie musimy punktować i jak chcemy walczyć o mistrza musi byc komplet.

Oby milner był zdrowy, bo to gracz ktory rzadko kiedy schodzi samemu.
Avatar użytkownika
lorenalex
 
Posty: 29
Dołączył(a): 10 kwi 2018, o 23:10

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez Mufi » 7 paź 2018, o 20:47

lorenalex napisał(a):Mamy 8 punktów od starcia z Totkami, south,Chelsea i City. Nie wspominając Psg i Napoli. Mysle, ze to bardzo dobry start, teraz przerwa na reprezentacje, potem Huder, red star, Cardif, Fulham, Red star, watford - spokojniejszy okres w którym nasza trójka z przodu juz musi wejść na odpowiednie tory. Tak naprawde do Arsenalu spokojnie musimy punktować i jak chcemy walczyć o mistrza musi byc komplet.

Oby milner był zdrowy, bo to gracz ktory rzadko kiedy schodzi samemu.


Z Arsenalem gramy między Cardiff a Crvena Zvezdą , przed Fulham i Watfordem.
Avatar użytkownika
Mufi
 
 
1 year of membership
Posty: 651
Dołączył(a): 23 maja 2017, o 20:15

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez Bartek84 » 7 paź 2018, o 20:56

Ja jestem bardzo zadowolony z tego remisu. Całe szczęście, że Mahrez nie trafił z 11 metrów. Uważam, że City nie wykorzystało szansy żeby nas pokonać. Prawda jest taka, że wyniki Liverpoolu są póki co lepsze niż gra. Widać, że zespół jest zajechany morderczym terminarzem w ostatnich 3 tygodniach. Arnold spuchł jako pierwszy. Milner też przypłacił tą serię ciężkich meczów kontuzją. Widzieliśmy dzisiaj Lovrena, który zagrał dopiero w drugim spotkaniu od Mistrzostw Świata. Tutaj należą mu się słowa uznania za dzisiejszy występ. Gomez na prawej obronie ewidentnie nie jest sobą. Bardzo słaba pierwsza połowa w jego wykonaniu, w drugiej już wyglądał zdecydowanie lepiej. Jak na razie nasze trio w ataku gra dużo gorzej niż w zeszłym sezonie. Zwłaszcza Salah zawodzi. Jak do tego dodamy problemy z nowymi piłkarzami, gdzie Shaqiri dostaje bardzo mało minut, Keita jest cieniem samego siebie z Lipska, a Fabinho to bym powiedział nawet, że strach wpuszczać na murawę, no to otrzymujemy taki obraz sytuacji, że teraz to może być już tylko lepiej. Aż strach pomyśleć do czego będzie zdolna ta ekipa jak w końcu atak wejdzie na poziom z ubiegłego sezonu i nowe nabytki zaczną udowadniać swoją wartość. Będzie też okienko transferowe w styczniu i może Klopp uzna jednak, że potrzebuje ofensywnego pomocnika.
Bartek84
 
Posty: 51
Dołączył(a): 27 maja 2018, o 10:35

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez MKrzysiek » 7 paź 2018, o 21:28

Całkiem niezły mecz w wykonaniu The Reds, którzy rzucili rękawice liderowi Premier League. O tym jak bardzo był to wyrównany mecz najlepiej świadczy statystyka posiadania piłki (49% do 51% dla The Citizens oraz identyczny procent celnych podań z obu stron). Również jeżeli chodzi o strzały z dystansu (7 do 6 dla nas) oraz celne gdzie jest równowaga i ten mecz stał na niezłym poziomie. Gdy patrzy się całościowo na grę Liverpoolu warto pochwalić naszego bramkarza, całą linię obrony i pomoc. Natomiast coś co musi niepokoić to kolejny już słaby mecz w wykonaniu naszej ofensywy i zatrważająco mała ilość strzalów celnych na bramkę. Na szczęście teraz jest 13 dni przerwy do kolejnego meczu j jest czas na skorygowanie błędów i poprawienie skuteczności w ataku.

Subiektywna ocena zawodników The Reds za mecz z Manchesterem City
Becker - dobry mecz naszego bramkarza który tym spotkaniem pokazał, że nie bez powodu jest numerem 1 w bramce Liverpoolu. Pewny na przedpolu, przy dośrodkowaniach z rzutów rożnych czy pojedynkach 1 na 1. Duży plus za obronion rzut karny. Tak trzymać :)
Robertson - pewny z tyłu, gdzie wygrywał większość pojedynków 1 na 1, dobrze asekurował kolegów (raz nawet uratował nas przed stratą bramki). Nieźle radził sobie też z przodu gdzie parę razy udanie podłączał się do akcji ofensywnych. Jest ok :)
Van Dijk - przez większość meczu jak zwykle bardzo pewny w swoich poczynaniach defensywnych, gdzie wygrywał większość pojedynków 1na 1, główkowych i dobrze rozprowadzał piłkę do pomocy. Minus za niepotrzebny wślizg po którym sędzia podyktował rzut karny. Poza tym jednak grał nieźle
Lovren - w 1 połowie po 1 z jego interwencji mógł być rzut karny dla gości. Poza tym jednak grał niezwykle pewnie z tyłu, gdzie dobrze uzupełniał się z Van Dijkiem i wygrywał większość w akcji w defensywie. Jest ok :)
Gomez - niezbyt pewny w defensywie, gdzie parę razy spóźnił się za akcją gości i było tylko z tego zagrożenie. Braki w defensywie nadrabiał jednak rajdami w ofensywie gdzie jego akcje i dośrodkowania siały popłoch w defensywie rywali. DO poprawy w defensywie poza tym jednak ok
Henderson - nasz kapitan w tym meczu wszedł na wyżyny swoich możliwości. Dobrze czyścił przedpole defensywy, notował sporo ważnych odbiorów i przechwytów oraz starał się regulować tempo gry. Generalnie jednak dobry wystep Hendo :)
James Milner - do momentu zejścia z boiska grał dobrze przerywając parę ważnych akcji rywali oraz schodząc na bok gdzie starał się rozgrywać nasze akcje ofensywne. Szkoda, ze tak szybko zszedł i miejmy nadzieję, że to nic poważnego. generalnie jednak solidny występ Anglika
Wijnaldum - mam mieszane uczucia odnośnie gry Holendra. Z jednej strony zanotował sporo ważnych odbiorów i przechwytów, Z drugiej jednak strony w 2 połowie miał kilka głupich strat, po których poszły groźne akcje The Citizens. Stać go na więcej
Keita - brakowało mu pewności siebie w rozegraniu piłki choć miał parę przebłysków dobrej i kreatywnej gry. Duży plus za to, że nie bał się wracać do defensywy by asekurować poczynania naszych defensorów i zanotował kilka istotnych przejęć piłki. Solidnie ale stać go na więcej
Salah - miał w tym meczu 2-3 szanse po których był bliski strzelenia gola zabrakło mu jednak odrobiny precyzji. Poza tym widać wyraźnie, że brakuje mu pewności jeżeli chodzi o jego rajdy na połowie przeciwnika. Parę razy zmieniał się pozycjami z partnerami w ataku. Jest już lepiej ale to wciąż jeszcze nie jest stary, dobry egipski faraon.
Firmino - grał 70 minut i jak zwykle cofał się po piłkę, pomagał w jej rozegraniu ale przy tak ustawionych zasiekach The Citizens było bardzo trudno stworzyć sobie sytuacje podbramkowe. Przeciętny występ Brazyliczyka
Sturridge - wszedł na ostatnie 20 minut i tym meczem pokazał grając kilka razy ładnie z klepki w ofensywie, że zasługuje na 1 skład. Szkoda nie wykorzystanej główki po wrzutce Gomeza gdy mógł strzelić bramkę na wagę 3 punktów.
Mane - jak zwykle cofał się po piłkę, próbował rajdów ofensywnych ale widać wyraźnie, że Senegalczyk ma zniżkę formy. Do poprawy
MKrzysiek
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 95
Dołączył(a): 12 wrz 2011, o 23:32

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez Fanlive94 » 7 paź 2018, o 22:06

MKrzysiek.
Allsion nie obronił karnego to Mahrez przestrzelił. Zresztą twoje oceny jak zwykle są co najmniej dziwne.
Fanlive94
 
Posty: 2
Dołączył(a): 17 lut 2018, o 21:45

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez kanpka » 7 paź 2018, o 22:35

Ja powiem tak, City przyjechało nie przegrać i tak grali, a powinni wygrać i powinniśmy się cieszyć, że Mahrez wziął się za strzelanie karnego.
Nasza linia pomocy jest strasznie słaba, nie wiedziałem, że brak Oxlade'a spowoduje takie problemy z naszą grą ofensywną.
Wszyscy boją się Anfield, gra to na naszą korzyść, w takich meczach jak dziś bądź z PSG uciekamy spod noża, Chelsea zagrala odwazniej w carabao cup i nas pokonali.
Jurgen zrób coś
kanpka
 
 
1 year of membership
Posty: 28
Dołączył(a): 26 sty 2017, o 23:03

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez Bartek84 » 8 paź 2018, o 00:13

Nasza linia pomocy nie jest słaba. Ona jest po prostu bardzo defensywna. Dzisiaj na Anfield przyjechał zespół, który rok temu zmiażdżył ligę zdobywając 100 pkt i strzelając 106 goli. W tym sezonie City już ma na koncie 21 zdobytych bramek. Dzieląc przez 7 kolejek (dzisiaj była ósma) to daje średnio 3 gole na mecz. W zeszłym sezonie też ta średnia goli wyniosła ostatecznie 106/38 = 2,8 gola na mecz czyli prawie 3. Także przyjechał taki właśnie zespół i zdołał oddać przez 90 minut 4 strzały, z tego 2 celne, nie zdobywając ostatecznie ani jednego gola. Liverpool tak samo 2 strzały celne i 2 niecelne. Statystyki posiadania piłki to 49% : 51%. Niesamowicie wyrównany mecz, bardzo taktyczny i bardzo defensywny. Nieciekawy do oglądania, ale na dobrym poziomie piłkarskim. Tydzień temu przeciwko Chelsea też zagraliśmy mecz, w którym statystyki były na remis. 8(4) : 12(6) w strzałach (strzałach celnych) i 47% : 53% w posiadaniu piłki na korzyść Liverpoolu. Idąc dalej rok temu po 8 kolejkach w lidze Liverpool miał 13 pkt, 13 goli zdobytych i 12 straconych. Teraz po 8 kolejkach to jest 20 pkt, 15 goli strzelonych i 3 stracone. Już odbiegając od różnicy w punktach, to co się rzuca w oczy to ilość straconych bramek. 12 rok temu i tylko 3 w obecnej kampanii. Gra obronna całego zespołu uległa diametralnej poprawie i to nie jest tylko i wyłącznie zasługa bloku obronnego. Linia pomocy w ustawieniu 433 (bo tak graliśmy wszystko oprócz 1 połowy z Southampton u siebie) odegrała ogromną rolę w tym aspekcie i tego nie można nie zauważać.

Pytanie jest zawsze o właściwy balans. Być może kosztem mniejszej ilości stwarzanych okazji do zdobycia gola uzyskaliśmy większe zabezpieczenie własnej bramki. Ostatecznie wyznacznikiem powinny być jednak punkty i miejsce w tabeli. Zgadzam się, że ten zestaw piłkarzy w 2 linii jest dość ograniczony w kwestiach kreatywności, łączenia gry z atakiem, zdobywania goli, asystowania itd., ale oni wykonują niesamowita pracę w odbiorze, asekuracji i walce o kontrolę nad meczem. Coś za coś. Jak na razie trzeba przyznać, że to działa. Nie można narzekać na obecne wyniki. Ja mam inne obawy. Teraz przed nami seria meczów z Huddersfield, Crveną Zvezdą i Cardiff. Potem zresztą poza meczami z Arsenalem, United, PSG i Napoli też w pozostałych starciach będziemy na pewno zdecydowanym faworytem. To będzie zupełnie inne granie. Tutaj remisy już nie będą pozytywne. Rywale będą bronić głęboko na własnej połowie i stwarzać sporadyczne zagrożenie po stałych fragmentach lub pojedynczych kontratakach. Będziemy musieli zacząć strzelać gole. Tutaj już ten środek pomocy w zestawieniu Henderson, Wijnaldum i Milner może nie dać oczekiwanych rezultatów. Jestem ciekaw czy nie będziemy częściej oglądać ustawienia 4231. Ja bym na przykład w meczu z Huddrsfield spróbował czegoś takiego: Henderson i Wijnaldum w środku, na bokach Mane i Shaqiri (ewentualnie Salah, ale chyba jednak ławeczka mu się należy), no i w ataku Sturridge za plecami Firmino, gdzie mogliby się wymieniać, a nawet grać obok siebie przy przejściu na 442/424. Klopp będzie musiał znaleźć inną formułę pod całkowicie innych rywali. Jakiekolwiek straty punktów w meczach z Cardiff czy Huddersfield przy obecnej sytuacji w tabeli będą niedopuszczalne. Musimy zrobić wszystko aby wygrać te mecze, tak samo zresztą jak starcie w Lidze Mistrzów z Red Starem.
Bartek84
 
Posty: 51
Dołączył(a): 27 maja 2018, o 10:35

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez Sektor51 » 8 paź 2018, o 11:14

lorenalex napisał(a):
Mamy 8 punktów od starcia z Totkami, south,Chelsea i City. Nie wspominając Psg i Napoli. Mysle, ze to bardzo dobry start, teraz przerwa na reprezentacje, potem Huder, red star, Cardif, Fulham, Red star, watford - spokojniejszy okres w którym nasza trójka z przodu juz musi wejść na odpowiednie tory. Tak naprawde do Arsenalu spokojnie musimy punktować i jak chcemy walczyć o mistrza musi byc komplet.

Oby milner był zdrowy, bo to gracz ktory rzadko kiedy schodzi samemu.

Dokładnie tak, dodać należy Lisy i CP na wyjeździe (Totki i Che też), więc jak na klub bez formy to zdobył 20/24 pkt.
Teraz ze słabszymi niech się odbudują i listopadzie będziemy liderem :roll:
Avatar użytkownika
Sektor51
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 119
Dołączył(a): 25 lis 2015, o 23:35
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Liverpool FC - Manchester City

Postprzez MKrzysiek » 8 paź 2018, o 14:03

Fanlive94 - ok spoko będe o tym pamiętał
Natomiast jeżeli chodzi o moje oceny to atak spisał się tak średnio natomiast pomoc może za wyjątkiem Wijnaldum, który grał soildny mecz wypadła na tle tak trudnego jak The Cituzens całkiem nieźle
MKrzysiek
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 95
Dołączył(a): 12 wrz 2011, o 23:32

Poprzednia strona

Powrót do Mecze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości