Tottenham - Liverpool

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Tottenham - Liverpool

Postprzez Juluz » 13 wrz 2018, o 13:29

W sobotę zagramy z Tottenhamem. Trudno cokolwiek powiedzieć o formie rywala, po czterech spotkaniach mają dziewięć punktów, w ostatnim meczu wypuścili z rąk trzy punkty po tym jak Watford w drugiej połowie się po nich przejechało grając mocno fizyczny futbol. Zapewne gdyby Koguty nie strzeliły bramki na 1:0 to miałyby jeden punkt, bo Watford wtedy by nie ruszyło jak oszalałe do ataku, ot taki paradoks. Dele Alli jest, a przynajmniej był pod formą, Eriksen się jeszcze nie rozbujał, Kane strzela, bo strzela. Z Manchesterem United błyszczał Lucas, w miarę sezonu okaże się czy to był jednorazowy wybryk, czy faktycznie coś w jego grze zaskoczyło. Po przerwie reprezentacyjnej do klubu powinien wrócić Son, ale wątpię, żeby z miejsca wszedł do pierwszej jedenastki.

Co do nas? Zabić mecz jak najszybciej, zobaczymy jak zareaguje Becker, oby było tak jak wszyscy mówili - profesjonalista nie rozpamiętuje. Gramy bardziej wyrachowanie i dojrzale z każdym sezonem pod wodzą Kloppa. Oby Gomez utrzymał poziom i będzie dobrze.
Zapraszam na discord lfc.pl -> klik!
Avatar użytkownika
Juluz
Moderator
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 914
Dołączył(a): 10 kwi 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez hjk95 » 13 wrz 2018, o 14:26

Czy Loris zagra?
Avatar użytkownika
hjk95
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 583
Dołączył(a): 27 wrz 2009, o 15:07
Lokalizacja: Węgrów

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez Glajskor » 13 wrz 2018, o 14:32

hjk95 napisał(a):Czy Loris zagra?


BREAKING: Both Dele Alli and Hugo Lloris are OUT of Spurs clash with Liverpool on Saturday.

8)
"Manchester United jest jak Rolling Stonesi, świetni, ale zawsze pozostaną w cieniu zespołu z Liverpoolu"
Avatar użytkownika
Glajskor
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 112
Dołączył(a): 31 sty 2014, o 15:28

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez benekol » 14 wrz 2018, o 16:51

Już jutro powrót po przerwie reprezentacyjnej. Gramy z Tottenhamem i liczę na kolejne trzy punkty. Mój typ składu:
ALisson
TAA-Gomez-VVD-Robbo
Keita-Milner-Gini
Mo-Firmino-Salah
Avatar użytkownika
benekol
 
 
1 year of membership
Posty: 102
Dołączył(a): 8 cze 2017, o 08:53
Lokalizacja: Lublin / Kielce

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez AlbertRiera » 14 wrz 2018, o 17:42

Podziwiam optymizm ludzi w komentarzach na LFC.PL i innych portalach, ale ja mam duże obawy, co do jutrzejszego meczu.

Szczególnie nie podoba mi się przesadne chełpienie się, że jutro to Kurczaki nie będą wiedziały co się dzieje, Liverpool 4-0 i tego typu wpisy.

Nie wygraliśmy jeszcze z nikim poważnym w tym sezonie w meczu o punkty to po pierwsze. Po drugie ostatnie mecze, choć wygrane, pokazały, że nie jesteśmy w najwyższej formie.

Rok temu Tottenham zlał nas 4-1 na Wembley, a pamiętam, że też było dużo puszenia się przed meczem.

Uważam, że mamy szansę wygrać, ale nie zdziwi mnie remis - to jednak wymagający przeciwnik i gramy na wyjeździe.

Rozumiem wiarę w zwycięstwo - bo są ku temu podstawy - ale nie popadajmy w paranoję. Zaleca się spokój :roll:
Avatar użytkownika
AlbertRiera
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 171
Dołączył(a): 7 maja 2014, o 22:21

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez hoster1 » 14 wrz 2018, o 18:36

To tego dodajmy coś takiego, że Liverpool nie lubi grać na Wembley, od kiedy pamiętam na tym stadionie idzie po prostu jak po grudzie. Kolejna sprawa to ta przerwa reprezentacyjna, pal go licho, że tylko Adam się połamał ale fakt od paru sezonów po reprezentacjach nasi jakoś kaszanowato grali. Mamy 12 punktów ale pamiętajmy, że poza meczem z WHU to ciężko było je zdobyć głownie ze względu na naszą grę, widać że jeszcze nie wszystkie tryby się kręcą.
Avatar użytkownika
hoster1
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 510
Dołączył(a): 31 sty 2011, o 19:08
Lokalizacja: okolice Elbląga

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez PyrkaLFC » 14 wrz 2018, o 18:46

No to ja nieco optymistyczniej: Tottenham wygrał z nami 4-1, gdy nie było u nas Van Dzika. W drugim spotkaniu było 2-2, które wyciągnął im sędzia, podsadzając ich do wygranej karnymi + do tego życiówka Wanyamy. Wypada od nich ich drugi najlepszy gracz - Alli + Lorisa też nie będzie. Nie wiem czy Son zagra czy nie, choc jesli zagra to z pewnością odczuje rozegranie dodatkowych spotkań dla reprezentacji + brak okresu przygotowawczego. U nas gra cały skład + doszedł Naby Keita i Alisson Becker do pierwszego składu + nie zagra Lovren. Raczej nie zanosi się na taki oczywisty oklep jak w sezonie 2013/2014, choć uważam, że mamy wieksza szanse na wygrana niż Tottenham.
"Champagne for my real friends, Real pain for my sham friends"
Avatar użytkownika
PyrkaLFC
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 1994
Dołączył(a): 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez BadBoy1920h » 14 wrz 2018, o 20:57

hoster1 napisał(a):Kolejna sprawa to ta przerwa reprezentacyjna, pal go licho, że tylko Adam się połamał ale fakt od paru sezonów po reprezentacjach nasi jakoś kaszanowato grali.


W poprzednim sezonie mieliśmy 5 przerw, w tym jedna zimowa. Rezultat ? 3 wygrane ( w tym zwycięstwo 4:3 z City ) 1 remis i 1 porażka. Więc chyba nie wygląda to tak źle.

Co do samego meczu, to także jestem optymistycznie nastawiony. Lecz nie na 0:4 Grami z Totkami w odpowiednim momencie, dwóch kluczowych zawodników nie zagra + prawdopodobnie do tego dojdzie SON.

Może to być pierwszy i ostatni mecz w ciąu tego 23-dniowego maratonu, gdzie Liverpool wyjdzie silnym składem. Częstotliwość spotkań jest tak duża, że z pewnością Klopp będzie musiał rotować składem w kolejnych spotkaniach ( upatruje w nich już wystep Fabinho )

Wynik ? 1:2 Dla Czerwonych !
"A żyć możesz dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć"
BadBoy1920h
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 292
Dołączył(a): 6 cze 2014, o 00:12

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez zawad2 » 14 wrz 2018, o 22:01

PyrkaLFC napisał(a):No to ja nieco optymistyczniej: Tottenham wygrał z nami 4-1, gdy nie było u nas Van Dzika. W drugim spotkaniu było 2-2, które wyciągnął im sędzia, podsadzając ich do wygranej karnymi + do tego życiówka Wanyamy. Wypada od nich ich drugi najlepszy gracz - Alli + Lorisa też nie będzie. Nie wiem czy Son zagra czy nie, choc jesli zagra to z pewnością odczuje rozegranie dodatkowych spotkań dla reprezentacji + brak okresu przygotowawczego. U nas gra cały skład + doszedł Naby Keita i Alisson Becker do pierwszego składu + nie zagra Lovren. Raczej nie zanosi się na taki oczywisty oklep jak w sezonie 2013/2014, choć uważam, że mamy wieksza szanse na wygrana niż Tottenham.

Sędzia, nie sędzia.... Z tego co pamiętam to w drugiej połówce na nas bardzo usiedli. Finalnie remis był raczej sprawiedliwym wynikiem (tak czysto z gry).
zawad2
 
Posty: 37
Dołączył(a): 10 kwi 2018, o 18:03

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez AlbertRiera » 14 wrz 2018, o 23:44

Może i nie ma Alliego, ale on on dawna jest pod formą - w tej sytuacji na pewno trzeba baczniej uwagę zwrócić na Lucasa Mourę (najlepszy ich zawodnik w ostatnich meczach), jak również na powracającego Sona.

Do boju The Reds! Liczę, że pierwszy wystrzał naszej formy jutro się zacznie :)
Avatar użytkownika
AlbertRiera
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 171
Dołączył(a): 7 maja 2014, o 22:21

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez RedEscelios » 15 wrz 2018, o 08:24

Rozpoczęcie maratonu od zwycięstwa na Wembley podbudowaloby i zespół i kibiców. W końcu to pierwszy poważny test tego sezonu.
Co do przebiegu spotkania, to obawiam się że będą w stanie dłuższym momentami przycisnąć naszych. Obrona ostatnio spisuje się bardzo dobrze, w razie czego na bramce też jest w końcu ktoś, kto jest w stanie naprawić błąd kolegów.
Jestem ciekaw jaki środek pola wystawi Jurgen. Keita czy Henderson? A może obaj? Ciężko będzie złapać balans pomiędzy zapewnieniem spokoju na środku a kreatywnością Keity w ofensywie.

Wynik? Wyczuwam wyszarpane zwycięstwo, mam nadzieję że uda się nam podtrzymać dobry start sezonu. Teoretycznie remis też nie będzie złym wynikiem, bo Koguty u siebie są problemem dla całego top6
Obrazek
Avatar użytkownika
RedEscelios
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 386
Dołączył(a): 27 sie 2013, o 10:18

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez lfc13 » 15 wrz 2018, o 11:04

Wierzę w naszych i ich zwycięstwo, pewnie skromne ale jednak zwycięstwo.
Mimo zdobytych kolejnych 3 punktów możemy stracić fotel lidera na rzecz Chelsea, która nas wyprzedzi dzięki lepszej różnicy goli.

Mój typ: Tottenham 1:2 Liverpool
lfc13
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 169
Dołączył(a): 7 lip 2014, o 01:18

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez Bartek84 » 15 wrz 2018, o 11:29

No to startujemy. Przed nami, w mojej opinii, jedno z dwóch najtrudniejszych spotkań w tym sezonie jeśli chodzi o rozgrywki ligowe. To drugie to rzecz jasna wyjazd na Etihad. Ja to widzę bardziej w ten sposób, że są City, Liverpool i Tottenham, a dopiero potem Chelsea, United i Arsenal. To oczywiście może się zmienić i nie wykluczam, że na przykład Chelsea powalczy o mistrzostwo, ale na razie taki jest dla mnie układ sił. Jak patrzę na Chelsea to widzę nowego trenera, nowe ustawienie, nową linię pomocy gdzie Kante biega gdzieś z przodu i nawet próbuje strzelać gole, ciągle niepewną defensywę i chyba najsłabszego środkowego napastnika z drużyn w Top 6. Tymczasem Tottenham to stabilizacja, to trener, który właśnie rozpoczął piąty rok pracy z drużyną, to zespół, który w 3 ostatnich sezonach zajmował odpowiednio 3, 2 i 3 miejsce w lidze, to w końcu klub, który nikogo nie kupił, ale przez to nie potrzebuje czasu na wdrożenie nowych piłkarzy. No i to Wembley, gdzie rok temu zlali nas okrutnie. Ta porażka była nawet bardziej bolesna niż z City bo tam przynajmniej mieliśmy usprawiedliwienie w postaci czerwonej kartki dla Mane.

Co do składu to chyba każdy się zgodzi, że jedyny znak zapytania, o ile coś tam się nie wydarzyło niespodziewanego (oby nie!), to zestawienie drugiej linii. 4 ludzi i 3 miejsca w protokole meczowym. Pytanie, kto powinien usiąść na ławce. Milner, Henderson, Keita czy Wijnaldum? To nie jest proste pytanie, ale moja odpowiedź to Henderson. Dlaczego on? Bo dołączył do drużyny najpóźniej ze wszystkich, bo nie miał w zasadzie okresu przygotowawczego, bo w dwóch ostatnich meczach z Leicester i z Hiszpanią wyglądał bardzo przeciętnie i dlatego, że to zestawienie z meczu z Lisami nie zadziałało po prostu i tyle. Chciałbym powrotu do ustawienia z trzech pierwszych spotkań. Odnoszę wrażenie, że Milner, Hendrson i Wijnaldum są za bardzo podobni do siebie, zbyt asekuracyjni, zbyt defensywni. W meczu z Leicester przegraliśmy środek pola, a dzisiaj jeżeli chcemy wywieźć chociaż 1 punkt z Londynu to nie możemy sobie na takie coś pozwolić. Mieliśmy za dużą dziurę pomiędzy pomocą i atakiem 2 tygodnie temu. Keita wydaje się być idealny żeby właśnie zapewnić ten niezbędny balans. Zawsze graliśmy najlepiej mając w 3-osobowym środku pola kogoś takiego jak Coutinho czy potem Ox. Kogoś kto jest w stanie strzelić gola z dystansu albo zagrać prostopadłe podanie do napastnika. Tylko ten Keita musi jeszcze odpalić. Ludzie się bali, że kupujemy piłkarza, który zebrał bodajże 4 czerwone kartki w tamtym sezonie, a tymczasem dostaliśmy nieśmiałego chłopaka, który spędza większość czasu z Sadio Mane, mało wychodzi z domu i na boisku też woli zagrania na 1, 2 kontakty niż jakieś większe ryzyko. A w Lipsku to był istny dzik. Koleś brał piłę i leciał do przodu jak taran. Ja generalnie wolę jak zawodnik na tej pozycji gra odpowiedzialnie, ale tutaj jeszcze u Naby'ego brakuje mi trochę tej boiskowej arogancji i pewności siebie. Mam nadzieję, że to przyjdzie z czasem bo to jest naprawdę fenomenalny piłkarz.

Milner to dla mnie must-starter. Gra najlepiej z pomocników od początku sezonu chociaż Wijnaldum też wygląda świetnie. Boję się tylko, że posadzenie Milnera na ławce może być dla Kloppa najłatwiejszą decyzją. Milner wygląda mi na gościa, który łatwiej zaakceptuje taką decyzję niż powiedzmy Henderson. Ma 32 lata więc nie zagra dzisiaj, ale wyjdzie w podstawie za 3 dni na Anfield. Tylko czy facetowi, który w testach wydolnościowych jest najlepszy w kadrze i miażdży kondycyjnie swoich o 10 lat młodszych kolegów trzeba liczyć minuty na boisku? Nie wydaje mi się.

Zobaczymy kto zagra i jak zakończy się ten mecz. Niewątpliwie jednak rozpoczynamy dzisiaj absolutnie kluczowy okres. Po tych 7 meczach w ciągu 23 dni będziemy mieli już za sobą konkretne rozpoznanie w grupie Ligi Mistrzów oraz pojedynki z trzema najgroźniejszymi rywalami w Premier League. Za 3 tygodnie wszyscy będziemy o wiele mądrzejsi w kwestii oczekiwań odnośnie tego sezonu.
Bartek84
 
Posty: 44
Dołączył(a): 27 maja 2018, o 10:35

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez Mariano » 15 wrz 2018, o 12:30

Alisson, Alexander-Arnold, Gomez, Van Dijk, Robertson, Milner, Wijnaldum, Keita, Mane, Salah, Firmino.
Mariano
 
 
3 years of membership3 years of membership3 years of membership
Posty: 176
Dołączył(a): 8 gru 2014, o 14:29

Re: Tottenham - Liverpool

Postprzez BadBoy1920h » 15 wrz 2018, o 14:16

Wygląda to podobnie do poprzedniego meczu. Pierwsze minuty bardzo dobre, potem już niestety średnio. I znów strzelamy niespodziewanie bramkę. Sądzę, że przerwa nam dobrze zrobi. W drugiej połowie konsekwentnie w obronie i będzie ok.
"A żyć możesz dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć"
BadBoy1920h
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 292
Dołączył(a): 6 cze 2014, o 00:12

Następna strona

Powrót do Mecze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości