Liverpool - Machester City

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Gonzo, Szpieg1, AirCanada, Daniel, RedFirmino

Liverpool - Machester City

Postprzez Kodi » 10 sty 2018, o 16:50

Już w niedzielę zagramy z Manchesterem City i szczerzę nie mogę się już doczekać, więc postanowiłem założyć trochę wcześniej niż zazwyczaj u nas ostatnio temat do dyskusji :)

Co do kontuzji w zespole pojawiła się dziś dobra dla nas informacja:
Salah and Sturridge are back... but there's no sign of Henderson or Moreno.

Po tym jak Cou nas opuścił mam nadzieję, że częściej będziemy korzystać z usług Stu jeżeli tylko zdrowie mu pozwoli, chociaż jestem pewien, że w meczu z City zagramy

===========Mings======
Gomez===Matip===VVD====Robertson
=============Can==========
====Wijnaldum/Milner===Ox======
Salah=====Firmino======Mane

Liczę na wygraną, bo jeżeli wygramy z niepokonanym zespołem Guardioli nasz zespół może nabrać znowu wiatru w żagle, po ostatnich raczej stylowo bezbarwnych występach :)

Wynik?
2:1 Salah, Sane, Mane
I just asked José Mourinho if I can have the keys to his bus. He said What are you talking about James? I said Well it's still on the pitch.
#Boring James Milner
Avatar użytkownika
Kodi
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 488
Dołączył(a): 4 gru 2011, o 19:23

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez benekol » 10 sty 2018, o 18:14

Moim zdaniem będzie cieżko, zwłaszcza że ze środka pola wypadł nam grajek dobrego kalibru. Moim zdaniem w pomocy powinni zagrać Milner/Can/Ox, chyba że nagle Gini odpalił z formą po powrocie z Dubaju. Musimy się zmobilizować, potrzeba nam Cana z najlepszej formie żeby zabezpieczyć środek. Ważny mecz dla defensywy, jeśli wyjdzie VVD to będzie jego pierwszy poważny sprawdzian.

Obstawiam remis
Avatar użytkownika
benekol
 
Posty: 66
Dołączył(a): 8 cze 2017, o 08:53
Lokalizacja: Lublin / Kielce

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez Redzik90 » 10 sty 2018, o 21:24

A ja myślę, że Liverpool wygra i to zdecydowanie. Bo kto inny ma wygrać z $ity niż my? Już czekam na nagłówki o zakończonej serii drużyny Guardioli ;)
Redzik90
 
 
1 year of membership
Posty: 167
Dołączył(a): 19 kwi 2017, o 17:35

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez omnia » 10 sty 2018, o 21:30

Dwa najciekawiej grające zespoły tego sezonu. Liczę na świetne spotkanie.
Paradoksalnie uważam, że powinniśmy z nimi iść na ostrą wymianę ognia, bo z naszą niepewną defensywą i drugą linią gra pozycyjna może się okazać wyczekiwaniem na utratę bramki. W przypadku otwartej gry mamy potencjał zbliżony do tego jakim dysponuje City (Steling, Agüero, Sane- Salah, Mane, Firmino).
Będzie się działo...

Stawiam na remis 2-2 (Salah, Mane-Sterling, Aguero) //chociaż oczywiście mam nadzieję na rewanż po tym ostatnim spotkaniu
omnia
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 627
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 14:34

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez magniuto » 10 sty 2018, o 21:37

Strasznie będzie brakowało Coutinho w tym meczu... on z reguły mocno dawał się City we znaki.
Liczę na rewanż za 5-0 choć nie apodziewam się aż takiej kanonady. City to też tylko ludzie, w półfinale Pucharu Ligi ledwo dali radę, z kim mają przegrać jeśli nie z Liverpoolem?😀😝
Avatar użytkownika
magniuto
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 247
Dołączył(a): 14 sty 2011, o 14:04

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez Paviola » 10 sty 2018, o 21:58

Mam przeczucie bardzo ciężkiego meczu (3:2 dla nas, albo 3:3), ale też mogę się mylić, bo oni grają ostatnio dosyć słabo i to z drużynami, które powinny ograć bez problemu. Natomiast jak my zagramy w swoim stylu to nie powinno być problemu, ale nie wiem jak Klopp to teraz poukłada. Jak zachowa się Mane, czy wspomnienie poprzedniego meczu doda mu skrzydeł czy też nie? Czy Salah nie będzie odczuwał swojego urazu? Czy Firo pozbierał się po zdradzie swojego kolegi? Itp
Paviola
 
 
1 year of membership
Posty: 149
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 23:28

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez FootballClub » 11 sty 2018, o 12:23

Mecze z City na Anfield od pewnego czasu są bardzo specyficzne. Z roku na rok przyjeżdżają w coraz mocniejszym składzie, a i tak nie potrafią nic zdziałać po za remisem od czasu do czasu. Jednak mecz, meczowi nie równy. Nie ma co ukrywać, ze są faworytem ze względu na sytuacje w tabeli. Na nasza korzyść może przemawiać to, ze Guardiola idzie na całego na wszystkich frontach, nie daje specjalnie odpoczywać swoim gwiazda. Przynajmniej tym ofensywnym. Tacy Sterling i Sane zagrali po 3 ostatnie mecze w wyjściowym składzie od 2 stycznia. Aguero gra wszystko praktycznie, oprócz meczu z Bristolem, nawet z Crystal Palace wszedł z ławki na początku meczu. Więcej rotacji Pep na pewno robi w obronie. Własnie w tym widzę szanse, nasi sobie odpoczęli po meczu z Evertonem, a City maraton grudniowo-styczniowy dalej ciągnie.
Mingolet- Trent, Matip, VvD, Gomez- Can, Ox, Lallana- Salah, Firmino, Mane
Typ: 2:1
FootballClub
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 984
Dołączył(a): 20 sie 2013, o 16:33

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez Juluz » 13 sty 2018, o 03:01

Jestem ciekaw jak zaprezentujemy się w środku pola bez Coutinho. Przyznam, że bez Filipa ta linia formacji nie wygląda już tak kolorowo i chyba jest pierwszą, którą teraz należy usprawnić ( #KeitaMusisz). Ox/Wijnaldum/Can - to nie wróży wysokiej kreatywności. Ewentualnie cofnięcie Firmino na 10, tylko kto za niego na atak? Solanke wypadł ostatnio blado, natomiast Stu jest już na wylocie. Może zmartwychwstanie Ingsa?

Zastanawiam się też nad występem VVD. Wiem, że to przekozak, ale nie wiem czy wystawienie go w takim meczu bez wcześniejszego ogrania z kolegami jest dobrym pomysłem. Mam mieszane uczucia. Tak czy siak wolałbym, żeby jednak pojawił się od pierwszej minuty.

Co na to sam VVD?
"I'm a player who needs to be vocal, needs to talk, otherwise I'm not 100 per cent myself either," he added.
"I need to be coming off the pitch every game with my voice gone, and that's something I can bring.
"I am just someone who likes to organise, make sure everything is well organised, because that makes it a lot easier for yourself too.
"And when I have the ball I want to be comfortable and play out from the back."
"You become a football player to play in these games, going up against the best players in the league."
"It's going to be tough, but with the quality we have, I think we can make it an interesting game."

W olbrzymim skrócie: Na pewno chciałby wyjść i dać z siebie wszystko od pierwszej minuty. Każde słowo, które wypowiada na to wskazuje.

Co na to media?
Jurgen Klopp said in his press conference on Friday that Van Dijk wouldn't be a guaranteed starter every week , despite the £75m outlay, but the centre-back is likely to make his first Premier League appearance for the Reds when they host Manchester City on Sunday.

Jestem pewny jednego: Jeśli VVD nie zagra w tym spotkaniu a my nie wygramy, bądź nasza linia defensywy popełni jakąś wpadkę w swoim stylu, to każdy będzie wieszał psy na Klopp'ie za brak Holendra w składzie.

Wypowiedzi zaczerpnięte z:
http://www.liverpoolecho.co.uk/sport/fo ... y-14150038
Are We Ever Gonna Be Better Than This?
Avatar użytkownika
Juluz
Moderator
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 741
Dołączył(a): 10 kwi 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez werbatin » 13 sty 2018, o 13:27

Jutro będziemy świadkami przerwania passy City i ich porażki. Mówię to zupełnie neutralnie - matematycznie jutro wypada dzień, gdzie to już musi się stać.

Co Nam to da? Podniesie morale, bo tabelowo raczej po tej kolejce powinniśmy dalej być na czwartym miejscu. 8)

Spoko, to będzie pozytywne, niedzielne popołudnie.

Pozdrawiam :)
Obrazek
Avatar użytkownika
werbatin
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 813
Dołączył(a): 9 maja 2006, o 10:00
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez saw » 13 sty 2018, o 13:49

Mnie to ogólnie zastanawia skąd tu tyle optymizmu ;) Jutro na Anfield przyjeżdża drużyna, która jest lepsza od pozostałych o co najmniej 1, 5 długości, która w pierwszym meczu zlała Liverpool 5:0 (!), a na dodatek to bym nie przesadzał z tą sporą zadyszką Obywateli. Boxing Day odczuł każdy zespół, trafił im się remis z Crystal Palace, ale ostatnie trzy mecze wygrane, średnio trzy gole strzelone na jedno spotkanie. No i oczywiście The Reds też łatwo ostatnio nie wygrywali. Fakt jest taki, że zatrzymanie City będzie sporym wyczynem, zwłaszcza mając w pamięci popisy obrony i Mignoleta/Kariusa. MC tak mocny jak w tym sezonie chyba jeszcze nie był, oczywiście fajnie byłoby urwać im punkty, ale będę to traktował w kategorii miłej niespodzianki :)
- Nie martw się, Alan. Przynajmniej będziesz miał okazję grać nieopodal świetnego zespołu! - Bill Shankly do Alana Ball'a po zakupieniu go przez Everton
Avatar użytkownika
saw
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 1137
Dołączył(a): 28 sie 2008, o 19:57

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez Edamskiser » 13 sty 2018, o 13:59

Ta przewaga City tez nie do konca oddaje ich poziom gry. Nie zrozumcie mnie zle, oczywiscie graja najrowniej ze wszystkich, ale jakby przesledzic ich wyniki to okaze sie, ze az tacy mocni nie byli. Ot, chociazby mecz z CP. Poza tym mieli ze 3-4 spotkania, w ktorych w ostatnich minutach meczu remisowali badz przegrywali i jakims niewyobrazalnym cudem w doliczonym czasie wyciagali ta 1 bramke przewagi. Tak bylo np. z West Hamem, Bornemouth, z Evertonem pol meczu przegrywali az do farfocla Sterlinga, z Tottenhamem niby grali swietnie i chyba za wczesnie stwierdzili, ze 3 pkt ich, po czym skonczylo sie 2:2 ba, nawet z Huddersfield bramke na wage zwyciestwa w 84 minucie dopiero strzelili. Takze wiecie, poki pilka w grze :) Osmiele sie stwierdzic, ze gdyby nie ta czerwona Mane to dzisiaj zarowno Liverpool, jak i City bylyby na zupelnie innych pozycjach.
Edamskiser
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 209
Dołączył(a): 9 cze 2015, o 00:08

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez kopiczki94 » 13 sty 2018, o 16:42

Anfield HG napisało, że Karius jutro wychodzi w pierwszym.
kopiczki94
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 03:26

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez lukno97 » 13 sty 2018, o 17:22

kopiczki94 napisał(a):Anfield HG napisało, że Karius jutro wychodzi w pierwszym.



Wynikało by z tego że zagra też VVD ii mamy zamiar wyklepać ich kiedy będą pressingować. Gorzej jeśli City zaczną strzelać :D
lukno97
 
Posty: 18
Dołączył(a): 26 cze 2017, o 16:05

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez Redzik90 » 13 sty 2018, o 17:51

O Jezusie Kariusie... Już wiem dlaczego kurs na Liverpool rośnie. :p
Redzik90
 
 
1 year of membership
Posty: 167
Dołączył(a): 19 kwi 2017, o 17:35

Re: Liverpool - Machester City

Postprzez Przemytnik » 13 sty 2018, o 21:01

Chelsea zagrali dla nas, przy wygranej moglibyśmy ładnie awansować :)
Avatar użytkownika
Przemytnik
 
Posty: 7
Dołączył(a): 5 sty 2018, o 18:03
Lokalizacja: Białystok

Następna strona

Powrót do Mecze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości