Watford FC - Liverpool FC

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, AirCanada, Daniel, RedFirmino, Gonzo

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez LongDejw » 12 sie 2017, o 15:57

Są jednak pewne zmiany (OFC wynikające ze zmiany składu).
Dzis gralismy praktycznie same długie piłki za obrońców bądź na skrzydła.Mimo że w tamtym sezonie bylismy do bólu przewidywalni,grając non-stop środkiem pola,to jednak było w tym sporo jakości (gorzej z efektywnością )
Teraz środka nie mamy w ogole i nie zwalał bym całej winy na Filipka.Podpowiedzcie mi proszę, kto dzis odpowiadał za rozprowadzanie piłki w środku pola?? Skrzydłowy Mane? Henderson jako DM? Gdzie był Emre ?? gdzie był Wijnaldum??
Do momentu karnego, Firmino zamiast naciskać na gospodarzy,zastanawiał się raczej z kim będzie spędzał swięta, po odejsciu Cou.


Jednak by nie było,ze to już koniec tego sezonu i gramy jedynie o utrzymanie,spróbuje wypisać jakis pozytywy po meczu.
Stałe fragmenty gry w naszym wykonaniu, w szczególności rzuty rożne, zaczeły spełniac swoją role.
Dwa razy faktycznie zagrozilismy bramce przeciwnika,co w poprzednim sezonie było raczej unikatowym osiągnięciem.
Dla mnie osobiscie, TAA zagrał solidnie i nie czepiał bym sie go specjalnie.Ma fajny przegląd pola.Jest szybki,jak na nasze standardy w obronie powiem nawet ze jest Solidny w defensywie.

Co do nowego nabytku.
Bardzo mocno sciskam kciuki za Salaha,boję sie jednak ze oprocz szybkosci wiele więcej nam nie zaoferuje.
Mam wrazenie ze przy prowadzeniu piłki jakby sztywnieje i brak mu przez to płynnosci przy rozegraniu.
W porównaniu do Lacazette,którego każdy ruch wyglądał jakby był idealnie zaplanowany u Mohameda jest sporo chaosu....obym sie jednak mylił.Czas pokaże.

Licze na poprawe we wtorkowym meczu...bo uwazam ze Wieśniaki sa sporo silniejsze od Watfordu i z taką grą nie mamy czego szukać w LM.
LongDejw
 
Posty: 15
Dołączył(a): 20 lis 2016, o 21:25

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez Kartas » 12 sie 2017, o 16:01

Nie mamy mentalności zwycięzcy. Powinniśmy wepchnąć piłkę na 2:4 i by było po krzyku. Szanse były, a tak tradycyjnie piłka w naszej siatce w końcówce. Nie wiem co jest nie tak z tą drużyną. Nie można mówić, że zawodnicy podchodzą do meczów ze średniakami czy słabiakami jakby mieli już wpisane do tabeli 3 punkty. To najśmieszniejszy argument jaki czytałem. Tak można powiedzieć jak stan rzeczy trwa rok może dwa, ale nie 10 czy 15 lat. Przecież zawodnicy i trenerzy się zmieniają a my ciągle robimy to samo. Zły dobór zawodników, ciągłe braki w obronie, pomocy i widać jak jest. Oglądać tych zawodników to katorga - Moreno, Milner, Lovren. Origi często nic nie wnosi do drużyny, Gomes jest cienki jak zaliczka i nie wiem po co Klopp mówi, że to jakaś nadzieja LFC. To są typowe żygowiny i mam dość ich oglądania, szczególnie tutaj tych trzech pierwszych. :x
Avatar użytkownika
Kartas
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 242
Dołączył(a): 28 sty 2011, o 22:24

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez Kurtz » 12 sie 2017, o 16:06

Chciałbym zobaczyć w następnym meczu na boisku Kenta i Solanke. Z Firmino na pomocy. Z czystej ciekawości. Gorzej niż dziś nie będzie.

Ralf088 napisał(a): No coz, trzeba patrzec w przyszlosc jakos to bedzie. YNWA i byle do wtorku! bedzie dobrze jeszcze!


No właśnie... My stoimy w miejscu, wspominamy przeszłość i patrzymy w przyszłość myśląc "jakoś to będzie" :P
Tak się dłużej nie da. Zobaczymy jak zakończy się to okienko transferowe...

Napisałem tutaj że to okienko będzie próbą przede wszystkim dla właścicieli i zarządu. Zobaczymy dokąd klub zmierza...
Ostatnio edytowano 12 sie 2017, o 16:31 przez Kurtz, łącznie edytowano 1 raz
Kurtz
Avatar użytkownika
Kurtz
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 361
Dołączył(a): 8 maja 2013, o 11:43

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez Ralf088 » 12 sie 2017, o 16:15

Wiadomo, zdenerwowanie jest duże bo praktycznie wpisywaliśmy już 3 pkt, ale spokojnie. Sam praktycznie myslalem ze rozwale swoj pokoj ale juz czasu nie zmienimy. Klopp slepy nie jest i na pewno widzi to co sie w klubie dzieje z obrona, jezeli nie przyjdzie VVD to na prawde bedzie cholernie ciezko zeby byc w top 4. No coz, trzeba patrzec w przyszlosc jakos to bedzie. YNWA i byle do wtorku! bedzie dobrze jeszcze!
Avatar użytkownika
Ralf088
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 1466
Dołączył(a): 6 lut 2012, o 20:08

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez xMyFoex » 12 sie 2017, o 23:33

Mowi się że Football to gra błędów, trudno się z tym nie zgodzić po takim meczu gdzie tracimy wszystkie 3 bramki po błędach własnych...w lidze nic nie ugramy bez wzmocnień w obronie... Na ligę angielska potrzeba w obronie czarnego lysego 2metrowego murzyna pokroju sola cambella który będzie kosil wszystko, łącznie z nogami przeciwników... Co robił okaka z lovrenem w pierwszej połowie każdy widział... Pierwsze 45min to całkowity dramat, w drugiej było już lepiej, szczególnie w ataku...szczerze to myślę że w PL będziemy walczyć o top 4 a w lidze mistrzostw możemy być czarnym koniem... Taki mamy styl gry i zawodników którzy średnio pasują do ligi angielskiej
xMyFoex
 
 
1 year of membership
Posty: 25
Dołączył(a): 19 maja 2016, o 09:22

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez danio442 » 13 sie 2017, o 01:19

Pierwsze 45 minut do zapomnienia bo snuliśmy się po boisku jak śnięte ryby i gdyby nie Mane to w II połowie nie mielibyśmy punktu zaczepienia przy przegrywaniu 0:2. W momencie gdy prowadziliśmy 3:2 pomyślałem sobie,że skoro coś się zaczęło dziać gdy Bobby schodził do środka pomocy to fajnie byłoby wprowadzić Solanke w zamian Wijnalduma,tak by za nim zagrał Bobby i mógł rozgrywać,tak byśmy strzelili kolejnego gola i "zabili" mecz,a tu z minuty na minutę nic się nie działo i te zmiany w końcówce... szkoda gadać. Oby przed Hoffenheim Klopp dobrze przemyślał jaki skład chce wystawić.
danio442
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 317
Dołączył(a): 26 lip 2013, o 15:30
Lokalizacja: Żory

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez paink » 13 sie 2017, o 01:56

danio442 napisał(a):W momencie gdy prowadziliśmy 3:2 pomyślałem sobie,że skoro coś się zaczęło dziać gdy Bobby schodził do środka pomocy to fajnie byłoby wprowadzić Solanke w zamian Wijnalduma,tak by za nim zagrał Bobby


Pomyślałeś to co każdy zdroworozsądkowy kibic. Możecie sobie narzekać na FSG, są jacy są i oczywiście można mieć wiele zastrzeżeń do ich polityki transferowej i ogólnie do sposobu zarządzania klubem, ale za zmiany odpowiada Klopp, który dziś właśnie tym elementem przegrał nam mecz.
Obrazek
paink
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 183
Dołączył(a): 18 cze 2009, o 10:25

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez leonlevinsky » 13 sie 2017, o 02:01

Powiem tak; jestem kibicem, ale nie staram się wchodzić w głąb klubu (tj. relacji właściciele/trener itd.)...i gdybym miał jednym zdaniem opisać to co widzę na obecną chwilę, powiedziałbym że...wszystkie piękne nadzieje, które narodziły się w zeszłym sezonie właśnie zgasły.

Nie aspirujemy do światowej czołówki...z tego co widać, nawet nie staramy się próbować.

Pozdrawiam :) YNWA
Avatar użytkownika
leonlevinsky
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 49
Dołączył(a): 31 maja 2013, o 23:48

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez FootballClub » 13 sie 2017, o 10:30

Nie wyobrażam sobie, żeby Firmino z Hoffenheim nie zagrał za napastnikiem. Gdy on jest na "9" to jest zero pomysłu na rozegranie akcji, dopiero jak się zaczął cofać po piłkę to coś się ruszyło
FootballClub
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 877
Dołączył(a): 20 sie 2013, o 16:33

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez geralt45 » 13 sie 2017, o 10:42

Słuszna uwaga, Firmino nie był i nigdy nie będzie rasową 9, bez Cou i Adasia nie mamy nikogo kreatywnego w kadrze i tylko Bobby może się tym zając. Powinien zająć miejsce 10, skrzydła Mane-Salah a na szpicy dać szanse Solanke. Bardzo fajnie się pokazał w przedsezonowych meczach i zasługuje na szansę.
geralt45
 
Posty: 139
Dołączył(a): 23 maja 2017, o 19:10

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez JohnnyMnemonic » 13 sie 2017, o 10:57

geralt45 napisał(a):Słuszna uwaga, Firmino nie był i nigdy nie będzie rasową 9, bez Cou i Adasia nie mamy nikogo kreatywnego w kadrze i tylko Bobby może się tym zając. Powinien zająć miejsce 10, skrzydła Mane-Salah a na szpicy dać szanse Solanke. Bardzo fajnie się pokazał w przedsezonowych meczach i zasługuje na szansę.


Widzę, że kolega już mnie uprzedził, myślałem dokładnie o takim samym ustawieniu --> 4-2-3-1 z Hendersonem i Canem grającymi za plecami Firmino, Solanke zasługuje na szansę jeśli Daniel dalej ma problem z kontuzją. Niestety nie widziałem naszego 1szego meczu w sezonie, ale jeśli Trent nie dawał sobie rady na prawej to zawsze można nieśmiertelnego Jamesa wrzucić w jego miejsce.
Avatar użytkownika
JohnnyMnemonic
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 181
Dołączył(a): 6 lis 2011, o 14:20
Lokalizacja: Kraków / Nowy Sącz

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez Juluz » 13 sie 2017, o 10:58

Popieram wasz pomysł, ale już wczoraj Klopp pokazał, że woli Origiego od Solanke. Przecież to jakiś nonsens. Dawać Solanke na pokład, będą z niego piłkarze, a jak Stu będze dostępny, no to na zmiane ze Stu.

Tak z innej beczki, Ings już calkowicie wyzdrowiał i nie przebija się do składu czy dalej ma rehabilitacje?
Are We Ever Gonna Be Better Than This?
Avatar użytkownika
Juluz
Moderator
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 519
Dołączył(a): 10 kwi 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez Zyska » 13 sie 2017, o 11:04

Trent zagrał dobry mecz. W obronie nie dał się jeździć, wybijał wszystkie piłki poza pole karne a i był jednym jedynym piłkarzem który pokazał jak się dośrodkowuje piłkę. Nawet rzuty rożne mu świetnie wychodziły, raz po jego zagraniu trafiliśmy w poprzeczke a drugi raz bodajże matip również doszedł do strzału ale obronił Gomes.
Obrazek
Avatar użytkownika
Zyska
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 1960
Dołączył(a): 13 sie 2009, o 13:02
Lokalizacja: Kazimierz Dolny

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez Redzik90 » 13 sie 2017, o 11:09

JohnnyMnemonic skoro nie glądałeś meczu, to po cholerę się gościu wypowiadasz w tym temacie? I jeszcze oceniaj piłkarzy za ten mecz. Typowa cebula.
Redzik90
 
Posty: 27
Dołączył(a): 19 kwi 2017, o 17:35

Re: Watford FC - Liverpool FC

Postprzez JohnnyMnemonic » 13 sie 2017, o 11:09

Zyska napisał(a):Trent zagrał dobry mecz. W obronie nie dał się jeździć, wybijał wszystkie piłki poza pole karne a i był jednym jedynym piłkarzem który pokazał jak się dośrodkowuje piłkę. Nawet rzuty rożne mu świetnie wychodziły, raz po jego zagraniu trafiliśmy w poprzeczke a drugi raz bodajże matip również doszedł do strzału ale obronił Gomes.


To zwracam honor, po prostu doszły mnie słuchy, że młody się nie popisał, a ja osobiście bardzo mu kibicuję i liczę na niego. Miejmy nadzieję, że ten mecz wzmoni nasze starania na rynku w ostatnich tyg. okienka.
Avatar użytkownika
JohnnyMnemonic
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 181
Dołączył(a): 6 lis 2011, o 14:20
Lokalizacja: Kraków / Nowy Sącz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mecze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości