Liga Europy 2016/17

Po prostu Liga Mistrzów i Puchar UEFA.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, AirCanada, Daniel, RedFirmino, Gonzo

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez rossmann » 26 sie 2016, o 12:13

Yvette napisał(a):pitero napisał(a):
Bardzo dobrze, że sobie odpuściliśmy LE.

Po prostu nie zakwalifikowaliśmy się do LE, bo byliśmy za słabi. Nazywaj rzeczy po imieniu.


No nie. Tak można napisać o braku zakwalifikowania się do LM - nie gramy tam bo byliśmy za ciency - ale na pewno nie o LE, którą klub odpuścił z premedytacją. Zresztą, w tamtym sezonie było świetnie widać, że obecne LFC jest za słabe do gry na dwóch frontach - europejskim i krajowym. LE nie jest dla Liverpoolu tak atrakcyjna jak dobre miejsce w lidze więc ewidentnie pomogliśmy losowi by ominęła nas ta przyjemność jeżdżenia po Kazachstanach, Armeniach, Macedoniach czy innych Rumuniach za śmieszną kasę.

Zresztą, śmiejecie WHU, a jestem pewien, że gdybyśmy zakwalifikowali się do LE i musieli rywalizować w kwalifikacjach, to na bank gralibyśmy tam jakimś 3 składem i pewnie jakoś lepiej niż w przypadku WHU by to nie wyglądało.
"The socialism I believe in is everybody working for the same goal and everybody having a share in the rewards. That's how I see football, that's how I see life." Bill Shankly
Avatar użytkownika
rossmann
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 966
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 18:17

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez marchewa » 26 sie 2016, o 13:27

A to west ham nie zagrał pierwszym składem?! Nie było tylko payeta i carolla, zresztą przez kontuzje.
Zbłaźnili się w opór nie trafiając ani razu. Gdzie te rezerwy w tym meczu?
marchewa
 
 
1 year of membership
Posty: 126
Dołączył(a): 6 maja 2016, o 11:01

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez Yvette » 26 sie 2016, o 13:49

rossmann napisał(a):
Yvette napisał(a):pitero napisał(a):
Bardzo dobrze, że sobie odpuściliśmy LE.

Po prostu nie zakwalifikowaliśmy się do LE, bo byliśmy za słabi. Nazywaj rzeczy po imieniu.


No nie. Tak można napisać o braku zakwalifikowania się do LM - nie gramy tam bo byliśmy za ciency - ale na pewno nie o LE, którą klub odpuścił z premedytacją. Zresztą, w tamtym sezonie było świetnie widać, że obecne LFC jest za słabe do gry na dwóch frontach - europejskim i krajowym. LE nie jest dla Liverpoolu tak atrakcyjna jak dobre miejsce w lidze więc ewidentnie pomogliśmy losowi by ominęła nas ta przyjemność jeżdżenia po Kazachstanach, Armeniach, Macedoniach czy innych Rumuniach za śmieszną kasę.

Zresztą, śmiejecie WHU, a jestem pewien, że gdybyśmy zakwalifikowali się do LE i musieli rywalizować w kwalifikacjach, to na bank gralibyśmy tam jakimś 3 składem i pewnie jakoś lepiej niż w przypadku WHU by to nie wyglądało.

Widzę, że podejście do pucharów z czasów Rodgersa jeszcze u niektórych zostało...

- Odpadamy z Capital One Cup - "hehe, w sumie dobrze, to tylko puchar myszki miki, tylko walka o TOP4 się liczy",
- Odpadamy z Pucharu Anglii - to samo,
- Odpadamy z Ligi Mistrzów w fazie grupowej po blamażu - "no chujowo, ale tylko krajowe podwórko się liczy!"
- Nie kwalifikujemy się do europejskich pucharów - " Dobrze, że odpuściliśmy, bo nie ma sensu jeździć po wioskach w Europie"

Ja rozumiem, że w ostatecznym rozrachunku brak uczestnictwa w Lidze Europy może wpłynąć na lepszą pozycję w lidze, ale mówienie o jakimś odpuszczaniu pozycji w Premier League po to, aby tam nie zagrać jest śmieszne. Każde miejsce w Premier League nagradzane jest wielką kasą, więc zawsze jest o co walczyć.

Mamy nie wiadomo jakie mniemanie o sobie, a tak naprawdę przez ostatnie 6 lat tylko raz zagraliśmy w LM. Pora zejść na ziemię.
Avatar użytkownika
Yvette
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 960
Dołączył(a): 17 sie 2012, o 11:10

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez pitero » 26 sie 2016, o 14:00

Ale o co Tobie chodzi? Ligę odjebaliśmy na dobre po dwumeczu LE z United. W lidze graliśmy takimi asami jak Randall, Flanagan, Stewart, Ojo, Brannagan, Brad Smith, Chirivella, Lucas czy nawet Skrtel. Klopp położył lachę na BPL kiedy na narodziła się szansa na wygranie LE, a w lidze do top 4 było już stanowczo za daleko. Planem Kloppa było uzyskanie awansu do LM. Wszystko by dziś fajnie grało jakbyśmy nie dali dupy w drugiej połowie meczu z Sevillą. Do 46 minuty tego meczu plan Jurgena działał na 100%. Dziwne, że w lidze zajęliśmy 8 miejsce skoro Kloppowi było obojętne czy wygramy czy zremisujemy z WBA, Bournemouth, Newcastle czy przegramy ze Swansea, bo tam wystąpiła w ogóle niezgrana 11'stka.

Ogólnie to poprzedni sezon w lidze był stracony od samego początku z Brendanem, bo kadra była jaka była, zawodnicy byli fatalnie przygotowanie fizycznie do 38 kolejek BPL + pucharów. Klopp chciał jak najbardziej posklejać ten szajs do kupy, żeby chociaż w pucharach coś ugrać. No i ugrał 2 finały. 2 przegrane finały, bo ten szajs koniec końców musiał pokazać to co czasem robił w lidze. #AlfredoMoreno
Obrazek
Avatar użytkownika
pitero
 
 
3 years of membership3 years of membership3 years of membership
Posty: 1719
Dołączył(a): 18 mar 2014, o 21:37
Lokalizacja: B-stok

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez PyrkaLFC » 26 sie 2016, o 14:56

pitero napisał(a):Ale o co Tobie chodzi? Ligę odjebaliśmy na dobre po dwumeczu LE z United. W lidze graliśmy takimi asami jak Randall, Flanagan, Stewart, Ojo, Brannagan, Brad Smith, Chirivella, Lucas czy nawet Skrtel. Klopp położył lachę na BPL kiedy na narodziła się szansa na wygranie LE, a w lidze do top 4 było już stanowczo za daleko. Planem Kloppa było uzyskanie awansu do LM. Wszystko by dziś fajnie grało jakbyśmy nie dali dupy w drugiej połowie meczu z Sevillą. Do 46 minuty tego meczu plan Jurgena działał na 100%. Dziwne, że w lidze zajęliśmy 8 miejsce skoro Kloppowi było obojętne czy wygramy czy zremisujemy z WBA, Bournemouth, Newcastle czy przegramy ze Swansea, bo tam wystąpiła w ogóle niezgrana 11'stka.


Po prostu kocham, jak ludzie przypisują własne intencje do cudzych zachowań, zwłaszcza używając stwierdzeń typu "Klopp położył lachę na BPL". Trudno mi sobie wyobrazić jak osoba odsyłająca ze ZGRUPOWANIA ponoć najlepszego naszego obrońce za SPÓŹNIANIE SIĘ, na TRENINGI czy samolot, mogłaby POŁOŻYĆ LACHĘ na MECZU O STAWKĘ.

rossmann napisał(a):No nie. Tak można napisać o braku zakwalifikowania się do LM - nie gramy tam bo byliśmy za ciency - ale na pewno nie o LE, którą klub odpuścił z premedytacją.


Ja tam żadnej premedytacji nie dostrzegłem. W moim odczuciu Klopp zaryzykował, postawił wszystko na jedną kartę i się przeliczył. Cała filozofia. Zgodzę się ze stwierdzeniem, że byliśmy za ciency, bo gdybyśmy nie byli, to mielibyśmy alternatyw Z tego co pamiętam na finał z Sevillą odpadł: Sakho, Hendo, Origi, a Can wracał po kontuzji. Sevilla nas w tym spotkaniu zjadła i to było prawdopodobne już przed pierwszym gwizdkiem, jednak okazja była zbyt kusząca, żeby nie zagrać o pełną pulę. Nie wierzę, że Klopp odpuścił ligę, bo np. będąc pewnym finału potrafił rozgromić Toffików 4-0. Zmęczenie + załamanie + kontuzje + odrobina hazardu i jesteśmy tu gdzie jesteśmy.
Ostatnio edytowano 26 sie 2016, o 16:57 przez PyrkaLFC, łącznie edytowano 2 razy
"Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać."
Avatar użytkownika
PyrkaLFC
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 1608
Dołączył(a): 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez rossmann » 26 sie 2016, o 16:18

PyrkaLFC napisał(a):Po prostu kocham, jak ludzie przypisują własne intencje do cudzych zachowań, zwłaszcza używając stwierdzeń typu "Klopp położył lachę na BPL". Trudno mi sobie wyobrazić jak osoba odsyłająca ze ZGRUPOWANIA ponoć najlepszego naszego obrońce za SPÓŹNIANIE SIĘ, na TRENINGI czy samolot, mogłaby POŁOŻYĆ LACHĘ na MECZU O STAWKĘ.


Osobiście przypisuję Kloppowi nie moje konkretnie a po prostu ludzkie intencje, gdyż ludzie w podobnych sytuacjach zachowują się zazwyczaj podobnie. Co więcej, za przypisaniem JK takich a nie innych intencji przemawiają różne przesłanki (choćby wystawianie gorszego składu w BPL w stosunku do składu w LE), pozwalające domniemywać, że właśnie takie a nie inne intencje miał.

To, że trudno Ci to sobie wyobrazić, gdyż żyjesz wyidealizowanym obrazem Kloppa rodem z radzieckich bajek o małym Leninie, nie oznacza, że tak nie było. Fakty mówią same za siebie. W BPL graliśmy składem obiektywnie gorszym niż w LE. Sam zresztą piszesz, że Jurgen zaryzykował, postawił wszystko na jedną kartę (czyt. wygraną w LE) i się przeliczył. No to powiedz - co to tak naprawdę znaczy, iż 'zaryzykował'? Moim zdaniem ni mniej ni więcej to, że mając do wyboru grę na dwóch frontach - i na szali z jeden strony jak najlepsze miejsce w BPL a z drugiej wygraną LE - uznał, że to właśnie w LE będzie grała optymalna dostępna 11stka, zaś w rozgrywkach ligowych zaryzykuje i będzie wystawiał młodych i niesprawdzonych, względnie rezerwowych i a nuż zaskoczy. Zazwyczaj jak ktoś podejmuje świadome ryzyko (a jak sam piszesz takie podejmował Klopp) to liczy się z możliwością porażki i akceptuje ją. No więc mamy Kloppa, który gra najsilniejszym składem w LE chcąc wygrać te rozgrywki i awansować do LM i jednocześnie eksperymentuje w BPL godząc się z ewentualnym ryzykiem porażek (hipotetycznie gorszym bilansem punktowym niż w sytuacji, gdyby w lidze grała 11 z LE).

No to przepraszam - jak nazwać taką sytuację, jeśli nie poświeceniem ligi (a co za tym idzie poświęceniem ewentualnego miejsca gwarantującego grę w LE) na rzecz wygranej LE i gry w Lidze Mistrzów?

Ja rozumiem, że mesjański wizerunek Jurgena Kloppa nie dopuszcza możliwości by Niemiec kierował się w swoich wyborach - o zgrozo - pragmatyzmem, ale jednak nie naginajmy rzeczywistości tylko po to żeby za wszelką cenę wytłumaczyć, że Jurgen kocha tak samo LE, BPL, LM, COC, Johnstone's Paint Trophy i Intertoto Cup, a w ogóle to nawet mecze o śmieszne puchary w trakcie przedsezonowych tournée są dla niego niczym finały Mundialu (w końcu liczy się sport!).
"The socialism I believe in is everybody working for the same goal and everybody having a share in the rewards. That's how I see football, that's how I see life." Bill Shankly
Avatar użytkownika
rossmann
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 966
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 18:17

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez PyrkaLFC » 26 sie 2016, o 17:10

rossmann napisał(a):...


O tych intencjach to pisałem odnośnie sformułowania "położyć lachę". Chodzi o to, że Klopp zachował lepszych graczy na finał LE. jeden powie "położył lachę", drugi "chciał koniecznie wejść do ligi mistrzów", trzeci "dał odpocząć najważniejszym zawodnikom", a czwarty "nie chciał ryzykować kontuzji". Tak naprawdę Klopp wystawił po prostu jedenastu piłkarzy (nie wiemy na jakiej podstawie ich dobrał), a każdy piszę to zgodnie ze swoimi intencjami. Myślę, że określenie "Położył lachę na BPL" nie dość, że nie oddaje prawdy opisywanego zjawiska, a jedynie subiektywną ocenę, to na dodatek jest krzywdzące dla Jurgena.

rossmann napisał(a):To, że trudno Ci to sobie wyobrazić, gdyż żyjesz wyidealizowanym obrazem Kloppa rodem z radzieckich bajek o małym Leninie, nie oznacza, że tak nie było

Daruj sobie osobiste wycieczki w moją stronę. Teraz przypisujesz swoje intencje mi. Ja nawet nie czytałem radzieckich bajek, a Kloppa nie tyle idealizuje co lubię.

rossmann napisał(a):Fakty mówią same za siebie.

Zdaje się, że niektórzy usiłują mówić za fakty, mimo że te mówią same za siebie.

rossmann napisał(a):No to powiedz - co to tak naprawdę znaczy, iż 'zaryzykował'?

Myślę, że koniecznie chciał się dostać do Europejskich rozgrywek po najniższej linii oporu. Najpierw LM, bo zawsze mamy ligę i odrobimy do LE. Nie udało się ani jednym kanałem, ani drugim.

rossmann napisał(a):Zazwyczaj jak ktoś podejmuje świadome ryzyko (a jak sam piszesz takie podejmował Klopp) to liczy się z możliwością porażki i akceptuje ją

Absolutnie się z tym nie zgodzę. Być może mam mylne wyobrażenie, ale porażki na giełdzie, forexie czy nawet w kasynach dowodzą, że jest inaczej. Stawiamy wszystko na jedną kartę ponieważ boimy się stracić możliwość wygranej, a nie akceptujemy konsekwencje przegranej. Z konsekwencjami po prostu się godzimy (albo nie...)

rossmann napisał(a):Ja rozumiem, że mesjański wizerunek Jurgena Kloppa nie dopuszcza możliwości by Niemiec kierował się w swoich wyborach - o zgrozo - pragmatyzmem, ale jednak nie naginajmy rzeczywistości tylko po to żeby za wszelką cenę wytłumaczyć, że Jurgen kocha tak samo LE, BPL, LM, COC, Johnstone's Paint Trophy i Intertoto Cup, a w ogóle to nawet mecze o śmieszne puchary w trakcie przedsezonowych tournée są dla niego niczym finały Mundialu (w końcu liczy się sport!).

Masz rację, nie naginajmy jej, o to mi właśnie chodziło.
"Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać."
Avatar użytkownika
PyrkaLFC
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 1608
Dołączył(a): 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez tyszek » 8 lis 2016, o 21:27

https://www.facebook.com/futboltotalny/ ... 575563456/

Ibracadabra na miarę jego ostatniej formy.
Co myślicie?
- Nie uważam, że musisz być w 100 procentach zdrowy, by grać. Muszę być w 100 procentach kontuzjowany, żeby nie grać. - Jamie Carragher
tyszek
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 171
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 15:38

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez Django » 8 lis 2016, o 23:14

tyszek napisał(a):https://www.facebook.com/futboltotalny/videos/679376575563456/

Ibracadabra na miarę jego ostatniej formy.
Co myślicie?


Wali w dekiel od nadmiaru kasy. Zagrywka w jego stylu, i dzięki temu od dawien dawna nie trawię typa, podobnie jak Mou
Avatar użytkownika
Django
 
 
3 years of membership3 years of membership3 years of membership
Posty: 1676
Dołączył(a): 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez Piwus94 » 24 lis 2016, o 22:36

Albo mi się wydaje, albo kibice Feye krzyczą "Liverpool" na trybunach. xD
Piwus94
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 131
Dołączył(a): 13 lis 2013, o 14:04

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez mariush » 24 lis 2016, o 23:57

Śpiewali też You'll Never Walk Alone tak jak w Rotterdamie w poprzednim meczu z MU. Co z tego, jak nasza była gwiazda Brad Jones musiał wyciągać z siatki piłkę cztery razy, w tym raz po swojej bramce :(
Avatar użytkownika
mariush
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 224
Dołączył(a): 18 mar 2006, o 20:45
Lokalizacja: Gliwice

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez FootballClub » 10 mar 2017, o 11:13

United jeśli przejdzie Rostów będzie zdecydowanym faworytem do wygrania LE, która nie jest tak silnie obsadzona jak rok temu.
FootballClub
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 915
Dołączył(a): 20 sie 2013, o 16:33

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez PyrkaLFC » 10 mar 2017, o 12:27

Lyon ich zniszczy :)
"Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać."
Avatar użytkownika
PyrkaLFC
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 1608
Dołączył(a): 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez hjk95 » 10 mar 2017, o 12:40

PyrkaLFC napisał(a):Lyon ich zniszczy :)


Czyli oglądałeś wczorajszy mecz ( a na pewno 2 połowę ) z Romą.
Szkoda, że sugerujesz się tylko tym meczem...

Bardzo ciekawy jestem występu Rostov na old trafford. Te ruskie to skurczysyny są, nie zdziwię się jak United będzie się strasznie męczyć albo nawet odpadnie. :badhappy:
Avatar użytkownika
hjk95
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 555
Dołączył(a): 27 wrz 2009, o 15:07
Lokalizacja: Węgrów

Re: Liga Europy 2016/17

Postprzez consigliere » 10 mar 2017, o 14:09

Lyon ma amatora na ławce i króciutką ławkę. Tą wyjątkowo słaba edycje MU ma obowiązek wygrać.
she smell like gift from god
consigliere
 
 
3 years of membership3 years of membership3 years of membership
Posty: 512
Dołączył(a): 12 lut 2014, o 17:59

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Europejskie puchary

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości