[WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Tutaj znajdziecie wszelkie informacje na temat zlotów organizowanych przez serwis LFC.pl a także innych spotkań.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Daga » 17 sie 2011, o 00:00

Wypadałoby coś więcej napisać o zlocie, a nie tylko kilka linijek zaraz po powrocie :badhappy:

Info dla zainteresowanych: fotki będą jutro, miały być dziś, ale transfer mam marny, Wasze facebooki będą musiały jeszcze trochę poczekać :wink:

To było po pierwsze, a miało być po drugie... OGROMNE podziękowanie dla organizatorów, Paweł -- spisałeś się na medal! Ośrodek świetny, ten staw i pomost były absolutnym hitem (pomijając mój incydent z kluczami :wink: ), grill+stołówka to było doskonałe rozwiązanie. Jedyne czego mi brakowało to miejsce na ognisko (pamiętacie Serpelice?), ale i bez tego daliśmy radę. W sumie na każdym zlocie przypominałam o sprzęcie grającym, w tym roku przemilczałam tą kwestię i w końcu potańczyliśmy, za rok też się nie będę odzywać :happy: Warunki ogólnie rzecz biorąc najlepsze jak do tej pory, a nie ukrywam, to ma ogromny wpływ na motywację i na ogólne samopoczucie na zlocie, a w tym roku naprawdę było super. Paweł, że Ty to wszystko ogarniałeś i zachowywałeś zimną krew...! Brawo! :) Tak na przyszłość -- śniadania były strzałem w dziesiątkę! Myślałam, że będzie nas garstka, Ci co się wyspali i ewentualnie Ci którzy w ogóle się nie kładli, a tu codziennie komplet :? Tak samo autokar, wszystko pozapinane na ostatni guzik. Co roku jest upgrade, tak trzymać!

Mamy dwa hiciory, to nie ulega dyskusji, ale możecie mi powiedzieć kto do cholery wymyślił w tej piosence to durne dzielenie na sylaby?! :D Wszystkim się wkręciło..... I wszyscy chodziliśmy boso... Powiem Wam, że ogólnie nie tylko się naładowałam energią, ale też wypoczęłam. Wszystkich motywów nie da się zacytować, ale co się uśmiałam to moje! Układy choreograficzne, "cegła cegła tynk tynk", Kapitan Planeta, bicykl Pelca, "hej miśki!", uciekający przez stół krasnal Lady M., kolano Batiego, Marian w ostatni wieczór, zoo, legendarny orzeszek, świstoklik na domku, Game Over, no nie mogę o tym myśleć bez uśmiechania się :D A motyw ze zdjęciami z "7" jest świetny i myślę że mamy motyw na koszulki na przyszły rok co najmniej! Nasze czteroosobowe M-2, które pomieściło ostatecznie 6 osób dało radę. 100 metrowa przejażdżka Alfą i bestia na masce przeszły do historii! :) Pierwszy raz na zlocie oglądałam mecz ligowy, szkoda tylko, że wynik nie taki jaki byśmy sobie życzyli, ale jeden okrzyk radości zaliczyliśmy. BTW, widzieliście właścicieli? Najpierw mieli trochę przestraszone miny, a potem byli cali uśmiechnięci! A już jak śpiewaliśmy.... W Wolsztynie chyba jeszcze takiej grupy kibiców nie mieli!

Nie chcę wpadać w pompatyczny nastrój, ale przyszedł moment podziękowań... Dlatego będzie króciutko. W tym roku mój zlot nieco się wydłużył, dlatego muszę wyszczególnić i bardzo bardzo gorąco podziękować Izie i Arkowi za gościnę w Sosnowcu i wspólną podróż w obie strony, za dzielenie M2, współlokatorom z pokoju -- Pauli i Jaszczurowi -- naszym gołąbkom, i oczywiście Justynie i Jamiemu za gościnę w Poznaniu na Słowiańskiej i za wycieczkę po mieście doznań :wink: Bardzo, bardzo dziękuję za wszystko!!! Mogłabym jeszcze długo wymieniać komu jestem za co wdzięczna, ale kto ze mną spędzał czas to wie swoje więc nie będę robić spamu :)

Iza na pierwszym zlocie powiedziała mi, że teraz jak już się zaczęło jeździć, to będzie się liczyć dni od zlotu do zlotu, i nie pomyliła się! Każdy zlot jest inny, nie ma się co czarować, ale w tym roku było wyjątkowo...

Mamy nowy sezon przed sobą, mam nadzieję, że na meczach się będziemy widywać częściej niż w poprzednim sezonie, bo nie wyobrażam sobie z Wami dłuższej rozłąki!

Trzymajcie się miśki i do zobaczenia! :D 8)

No i mogę z dumą powiedzieć, że byłam już na większości zlotów!:happy:
Obrazek
Avatar użytkownika
Daga
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 768
Dołączył(a): 6 lut 2006, o 16:34
Lokalizacja: Kraina Obok Śląska/Kraków

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Kefir1892 » 17 sie 2011, o 00:16

Dobra to może ja też coś napiszę. Sorki, że tak późno piszę, ale dzisiaj dotarłem do domu i to tuż przed 14 (robota). Rozpisywać też się nie będę, bo nie lubię :P
Chciałbym podziękować:
Organizatorom, było za***ście i już teraz zapowiadam się na następny :D
Jamiemu za dostarczenie mnie na zlot w jednym kawałku.
Brewce i jego rodzicom za podwiezienie do Sławy. (Uratowałeś mnie. WIELKIE DZIĘKI!!!)
Gonzo on wie za co :D (Szkoda, że dopiero ostatniego dnia się poznaliśmy)
Mieszkańcom domku nr 3 i wszystkim obecnym na Zlocie (przepraszam, że tak ogólnie, ale nie chce mi się wypisywać po kolei) :)

Jurek90 napisał(a):
Gin napisał(a):Tylko ta jedna kelnerka Angela mogła się bardziej postarać.

Podpisuje się pod tym obiema rękami. Gonzo z Kefirem pewnie też :badhappy:


Fakt mogła, ale Karolina w tym klubie z karaoke była lepsza :P

Jak już tak wybiegamy w przyszłość odnośnie spotkań w dużym gronie to może jakiś wspólny Sylwester? :roll:

P.S. Trzeaba dokończyć pieśń: "SŁUCHAJ JEZU JAK CIĘ BAŁAGA LUD Z LIVERPOOLU MISTRZA ANGLII ZRÓB..."

E: Jak ktoś ma zdjęcia niech podsyła na priv :)
Ostatnio edytowano 17 sie 2011, o 12:53 przez Kefir1892, łącznie edytowano 1 raz
CIERPLIWOŚĆ JEST GORZKA, ALE JEJ OWOCE SĄ SŁODKIE!
Avatar użytkownika
Kefir1892
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 150
Dołączył(a): 30 sty 2009, o 01:30
Lokalizacja: Koło

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Daga » 17 sie 2011, o 12:40

Mam już linka, kto chce zdjęcia wbijać na priv!
Obrazek
Avatar użytkownika
Daga
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 768
Dołączył(a): 6 lut 2006, o 16:34
Lokalizacja: Kraina Obok Śląska/Kraków

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Zuru » 17 sie 2011, o 13:07

Dobra, ja się już ogarnąłem po paru dniach, więc także małe podsumowanko ode mnie:
WIEEEEEEELKIE dzięki dla wszystkich za fajne przyjęcie na zlocie, szczególnie dla ekipy z którą jechałem na Nowy Jork przez różne dzikie rewiry- Iwonka, Forever, Striker, Lboy, Jurij, Kherdon, Iwan- jesteście zajebiści!! :D
Również wielkie dzięki dla Majkiego, Kefira, Gesia, Frytka (szykuj kondycję na przyszły rok!), Gonza oraz dziewczyn z pokoju na górze. Reszta ludzi również genialna, czekam na spotkanie z Wami za rok! (bo cena nie gra roli dziś)

Aaaa, żeby zostało dla potomności:
Drewno do lasu! Konchesky, drewno do lasu...
Zabierz Poulsena, Konchesky, zabierz Poulsena...
Leczcie Degena, cholera, leczcie Degena... :lol:

I cieszcie się z małych rzeczy, budujcie domy na piasku, idźcie boso, znajdujcie pieski w ogródku i w ogóle!!!!

PS.
Degen już zdrowy :lol:

PS.2
Zapomniałem napisac o podrózy powrotnej z panią konduktor, która miała bardzo fajny gwizdek :lol:
Avatar użytkownika
Zuru
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 747
Dołączył(a): 22 wrz 2010, o 18:46
Lokalizacja: Sosnowiec/Wolbrom/Kraków

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Lady_Milan » 18 sie 2011, o 13:01

Za nami kolejne wspaniałe 4 dni. Te 4 wyjątkowe dni, na które czekamy tak długo. Przyznam, że w tym roku nie byłam aż tak entuzjastycznie nastawiona do tego wyjazdu. Nie wiem, co na to wpłynęło, ale nawet pakowanie przychodziło mi z dużym trudem. A teraz? Teraz mogę powiedzieć, że ten zlot przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Paweł, ja już powiedziałam Ci przy pożegnaniu. Spisałeś się na szóstkę. Wybór lokalizacji, organizacja autobusu, te nasze wspólne śniadanka i grille, odpowiedzialne trzymanie wszystkich niesfornych zlotowiczów w ryzach. Wszystko było dopięte na ostatni guzik! Perfekt! Obyś jeszcze długo się tym nie przejadł, a my mogli cieszyć się corocznymi spotkaniami. Ogromne dziękuję w Twoją stronę. <3 Zabrakło mi trochę tego chrztu i przedstawienia debiutantów, ale to jest kropla w morzu zajebistości jeżeli chodzi o organizację.

Ten zlot sprawił, że jeszcze nigdy nie czułam się z Wami tak blisko. Poprzednicy już wspominali o tym miejscu gdzie odbywał się grill, a Pan Michał puszczał nam muzykę. Właśnie tego szukaliśmy! Miejsca, w którym możemy się zintegrować, wspólnie pokrzyczeć i potańczyć.

Cudownie jest spotkać starych przyjaciół, a niektórych poznać na nowo po 3 latach znajomości…
Ja w sumie nie wiem, co mam powiedzieć… Cieszę się, ze nie zabrakło czasu na pogaduchy o pierdołach i na poważniejsze rozmowy. Tutaj dziękuję moim cipkom: Izie, Dagmarze i Pauluśce. Wy wiecie… Za czilowanie na pomoście, za wychodzenie na fajkę co 15 min i za ‘akcje’ przed domkiem z pierwszej nocy z Angelą. Tęsknię ogromnie… Za wszystkie słowa, te poważne i te głupkowate, te miłe i te dające do myślenia. Za makarene i za zwierzyniec i za nocne Polaków rozmowy o uwaga! Armii Andersa i Cudzie nad Wisłą! I za tę pijacką grę w karty! Bati mistrz pytania i zasady! <3 Guziec, wiesz co zrobic z tymi, co za plecami sieją ferment...
Mateuszowi dziękuję za bezpieczną podróż…:> I za to, że obok Ojca Mateusza jest nadal moim ulubionym Mateuszem. I za to zdjęcie z papierosem między palcami też! :lol: I niuni naszej Alfuni też dziękuję, że odpuściła focha i jednak nas dowiozła...
Teraz Iza i Aras jako całość. Nie mogło mnie spotkać nic lepszego jak mieszkanie z Wami i dziewuchami (+ Gadzina na dziko :lol:). Z resztą chyba wszystko zostało powiedziane, kiedy zbeczałam się przy aucie w poniedziałek… Za zwiedzanie Poznania też całej ekipie dziękuję. Bez Was nie wiedzielibyśmy z Jamiem w jak ładnym mieście mieszkamy.

Nie wiem, co mam pisać… Mam w głowie jeden wielki miks i nie mam pojęcia, o co mi chodzi… Chcę tylko powiedzieć, że nieważne ile w ostatnim czasie mamy postów na forum… Nieważne jak często rozmawiamy ze sobą między spotkaniami, nieważne jak daleko od siebie mieszkamy. Ważne, że słysząc Angela, Pelcu, Kazik, Gin, Wieviór, Jamie, Air, Majkuś, Iwonka, Iwan, DWT, Frytek, Agula, Daga, Belaiza, Kaki, Paula, Justyna, Jaszczur, Wokky, Guziec, Bati, Banan, Openmind, Nooldir, Goodshit, Kuba, Olaf, Kaminho, Nutty a teraz też Stone, Kikson, Gonzo i wiele wiele innych nicków potrafię uśmiechać się każdego dnia w roku, bo mam z Wami masę pięknych wspomnień… Cieszę się, że ‘stara gwardia’ nie zawodzi i że ciągnie młoda krew. W tym roku absolutnie brakuje mi słów. Minęło kilka dni a ja co chwilę słyszę Wasze głosy, śmiechy i śmieję się też sama do siebie jak pajac.

Dziękuję tym wszystkim, z którymi zamieniłam chociaż słowo, bo Kochani… Jeżeli ktoś chciał to naprawdę była możliwość porozmawiania z każdym… :badhappy: Młody! Nie obrażaj się za Młodego! Ja to wszystko w żartach i z ogromnej sympatii! :)

Wiecie, że jesteście wspaniali i tej części mojego życia, którą jesteście nie oddam nikomu.

A teraz idę boso ściągać zdjęcia, filmiki i opowiadać wszystkim na każdym kroku jak wspaniale było w tym roku na VII zlocie fanów Liverpoolu w Rudnie koło Wolsztyna!
I ten hymn, który całkiem przypadkiem Wam podrzuciłam! Od dzisiaj do końca życia będzie mi się kojarzył z Red Army!

Kocham Was! Lady Justin Bieber z Milanowa.
Wine for my men! We ride at dawn!]
Avatar użytkownika
Lady_Milan
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 459
Dołączył(a): 8 lis 2005, o 18:03
Lokalizacja: Września / Poznań-Grunwald

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez AirCanada » 18 sie 2011, o 13:16

Ja w tym roku tak skrótowo, dostaje w pracy tak po dupie w tym tygodniu, że jestem w ciężkim szoku, a że w domu internet ostatnimi czasy szwankuję, to sobie tutaj parę minut wygospodaruje :)

Zlot absolutnie wyjątkowy w moim mniemaniu, mam opcję porównania, jako że byłem na wszystkich VII zlotach wspólnie z Pawłem organizowanych, twierdzę, że obok naszego spotkania w Grotnikach było najlepiej :wink:

Przede wszystkim była pełna integracja. Te śniadania, na które myślałem, że mało osób przyjdzie o 9.30 po całonocnych melanżach były idealne i naprawdę bardzo pomocne + to wieczorne miejsce do posiadówek, gdzie się wszyscy świetnie bawiliśmy. Powtórzę po raz kolejny - INTEGRACJA na poziomie WORLD CLASS w Rudnie.

Coś, niezwykłego, fantastycznego, tyle przymiotników ciśnie mi się na usta, które i tak nie wyrażą moich wspaniałych wspomnień i śladów w pamięci, jaki pozostawił na mnie ten VII zlot w Rudnie.

Nigdy nie zapomnę prolongaty, imprezy w Night Clubie pierwszego wieczoru, zakładu pogrzebowego Game Over, wciągania pieprzu, gry w lotki z Openmindem i jego kobietą, tańców, przyprawiania zupek przez mojego milanowskiego kucharza, historycznego come backu na właściwe szlaki zespołu redakcji, Pani w sklepie w Świętnie, która okazała się być fanką Liverpoolu ze swoją rodziną, Tour de France na rowerach, koktajlu Mołotowa z Krupniku niedaleko głowy Pelca, We've got the best midfield in the world wokół stołów ostatniej nocy i inne piękne przyśpiewki, wieczornych obchodów po domkach, Anielskiego Orszaku, wizyty Red Army w pubie w Wolsztynie i wspólnego oglądania meczu + nie wolno Broń Boże zapomnieć o polowaniu i uwolnienia biednych umęczonych zwierzątek spod nazistowskich emeryckich dłoni :lol:

Sądzę, że mamy szansę tam wrócić następnego roku, ale może teraz nie zapeszajmy na przyszłość. W końcu z Michałem się na 'Ty' przeszło a i z Panią właścicielką ośrodka ostatniej nocy kontakty nabrały dużo lepszego charakteru (prawda Pelcu i Kaziu :?: :D )

Gratuluję tym, którzy pili na umór i ani razu nie widziałem ich na zlocie trzeźwych a także tym haftującym we własnych pokojach (na szczęście to tylko garstka).

To tyle tak w mega telegraficznym skrócie CIPKI :!:

Wielkie pozdrowienia i uściski dla każdego zlotowicza :)

PS. Jako, że do następnego zlotu ciężko bez Was wytrzymać, także w rozpisce całego sezonu wpisałem już sobie Toruń (razy kilka), Warszawę i Kraków jako lektury obowiązkowe.

To były dwa duże pieski, lisek i jeszcze taki mały kotek. Jak oddadzą to ja nawet nie będę zła tylko podziękuję


Jurek90 dopiero teraz Twój podpis zobaczyłem :lol:

Ten doberman wygrał wystawę w Hamburgu a także zdobył prestiżowe wyróżnienie w Lyonie za tor przeszkód i zgarnął 500 tyś euro wraz z właścicielem(ami) :D

Z kolei kot przywiózł złoty medal championa z Moskwy, także wiedzieliśmy, w co się pakujemy :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
AirCanada
Ojciec Chrzestny
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 5019
Dołączył(a): 13 sie 2004, o 23:32
Lokalizacja: Rypin

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez rynek15 » 18 sie 2011, o 18:53

AirCanada napisał(a):
PS. Jako, że do następnego zlotu ciężko bez Was wytrzymać, także w rozpisce całego sezonu wpisałem już sobie Toruń (razy kilka), Warszawę i Kraków jako lektury obowiązkowe.


A gdzie Wrocław ;(
Avatar użytkownika
rynek15
Ręcznik
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 239
Dołączył(a): 1 sty 2009, o 16:14
Lokalizacja: Świebodzice/Wrocław

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Belaiza » 19 sie 2011, o 13:17

Na samym wstępie chciałam podziękować Tym, którym udało się ze mną porozmawiać 8)
A teraz do konkretów.
To był już mój VII Zlot ... więc sporą część naszej czerwonej rodzinki poznałam wcześniej. Ale mam podobne wrażenie jak Lady Milan. W tym roku odkryłam na nowo niektóre osobowości - w tym miejscu muszę wymienić Batiego - duża buźka 4U.
Oczywiście stare przyjaźnie i koligacje rodzinne :wink: się zacieśniają z każdym spotkaniem.
Nasz "gumowy" apartament był iście bajkową mieszanką młodości i rutyny. Mieszkać z Wami (Justynka, Paula, Daga i Paweł no i oczywiście Aras)było niebywałą przyjemnością. DZIĘKUJĘ ! i mam nadzieję, że nie terroryzowałam Was za bardzo moim zboczeniem na punkcie czystości łazienki :wink:
Miejscówkę w tym roku nasi organizatorzy ogarnęli w 100 % i choć osobiście kilka setek km miałam do przebycia to ja poproszę to samo za rok.
Wyjątkowe podziękowania dla mojego nieocenionego brata Pawła za organizację i ogarnięcie naszego pobytu pod każdym względem :*.
Przez dłuższy czas tradycja postów pozlotowych nakazywała wskazanie osoby, która jako debiutant zapadła w pamięć najbardziej. Ja mam w tym roku dwa typy.
1 -(in +)Gozno - szkoda, że dopiero w ostatni wieczór udało nam się zamienić kilka słów. Bruderszaft wznoszony Red'sem pobił wszystkie zlotowe toasty. Czekam z niecierpliwością na ogórki Twojej Mamy w przyszłym roku :wink:
2 - Miler - no cóż - zachwytów z mojej strony nie będzie (bo "znam Cię z internetu"). Twoje wrzaski zakłócały mi początkowo proces ogarniania rzeczywistości, często pierwszoroczniaki tak mają, alepod koniec było nieco lepiej (nie wiem czy to ze względu na budżet) myślę, że za rok zaskoczysz mnie / nas czymś .... :wink:
Brakuje mi Was jak cholera wszystkich bez wyjątku.
Mimo,że minęło już sporo czasu dale nie ogarniam rzeczywistości. A wszystko przez to, że ten VII Zlot był naprawdę wyjątkowo udany. Każdy dotychczasowy był ociekający, bo były cytaty i akcje. Ale takiej integracji to nie było faktycznie jak w Grotnikach.
Zlot w tym roku wydłużył się nam o 2 dni. Po opuszczeniu (z przygodami :wink:) Rudna - gościliśmy w Poznaniu.
Jamie - wielkie dzięki za przygarnięcie nas na nocleg, zwiedzanie Poznania i wycieczkę do Tesco :wink:
Justynka - dziękuję za nasze dymienie :wink:, za bamberkę z wymborkami, za starego Marycha przemianowanego na Pelca, za wkręcenie małych rzeczy i inne podśpiewy ...
Daga - dzięki za naszą wspólną podróż, domestosowanie łazienki, za potupajki, za wszystko w ogóle i w szczególe.
Arek - też Ci dziękuję, a co ... za wsio :wink:
Reszty riebiaty nie wymieniam bo za dużo Was mam ...
Będę się powtarzać ale co tam :Cieszmy się jak chodzimy boso...

P.s.
To, że nie piszę o rowerze Pelca, "orszakach anielski" granych o 3 rano pod oknem naszego pokoju, żulerni w wykonaniu trzech pięknych Pań (Justynki, Angeli i mnie) przed apartamentem, zoo czy tam polowaniu ....
kurcze jednak pisze :P więc pamiętam o wszystkim, a jak zapomnę to poczytam Wasze posty powyżej.
BUŹKA
Jak ważna jest miłość? - bardzo ważna , prawie tak jak piłka nożna.
Avatar użytkownika
Belaiza
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 530
Dołączył(a): 22 sie 2004, o 14:49
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez kaziklfc » 19 sie 2011, o 16:43

Cóż, po kilkudniowej rekonwalescencji przyszedł czas na małe podsumowanie z mojej strony.

Był to mój szósty zlot i tak jak inni "weterani" muszę przyznać, że był wyjątkowy i ustępował tylko temu w Grotnikach. Wielu z Was widziałem przelotem na meczach w Warszawie, na Sylwestrach i innych takich pierdołach ale było mi szalenie miło zobaczyć Nas wszystkich razem na kolejnym zlocie, na kolejnym wiejskim zadupiu:) Nie będę wymieniał każdego z osobna bo mimo że pewnie znajdą się osoby których nie poznałem w ogóle to jesteście dla mnie WSZYSCY wielką czerwoną rodzinką i przykro mi że mogę Was teraz oglądać tylko na zdjęciach.

Jak co roku jest co wspominać i jak co roku z utęsknieniem wypatruje kolejnego sierpniowego weekendu tym razem AD 2012, mam nadzieję że również w Rudnie.

KOCHAM WAS WSZYSTKICH!!!

P.S Jakiś kacap na nas doniósł...
Avatar użytkownika
kaziklfc
Graj dziwko
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 87
Dołączył(a): 5 maja 2006, o 11:11
Lokalizacja: Sopooot

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez AirCanada » 19 sie 2011, o 22:42

Pan z baru mi odpisał, któremu przedwczoraj wysłałem maila z serdecznymi podziękowaniami za gościnę i wszystko.

"Witam, My takze dziekujemy za obecnosc i zapraszamy na kolejny raz byc moze. Wspaniala atmosfere stworzyliscie podczas meczu. Jeśli można to poproszę o więcej fotek. Dziekuje i pozdrawiam."
Obrazek
Avatar użytkownika
AirCanada
Ojciec Chrzestny
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 5019
Dołączył(a): 13 sie 2004, o 23:32
Lokalizacja: Rypin

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez kaziklfc » 20 sie 2011, o 00:11

AirCanada napisał(a):Pan z baru mi odpisał, któremu przedwczoraj wysłałem maila z serdecznymi podziękowaniami za gościnę i wszystko.

"Witam, My takze dziekujemy za obecnosc i zapraszamy na kolejny raz byc moze. Wspaniala atmosfere stworzyliscie podczas meczu. Jeśli można to poproszę o więcej fotek. Dziekuje i pozdrawiam."



Nie poznaje Nas:P Może się jednak starzejemy co?
Avatar użytkownika
kaziklfc
Graj dziwko
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 87
Dołączył(a): 5 maja 2006, o 11:11
Lokalizacja: Sopooot

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Banan » 21 sie 2011, o 12:13

Słuchajcie kochani, wiem, że są problemy ze ściągnięciem fotek ode mnie. Przepraszam was za to bardzo serdecznie i obiecuje się tym zająć, ale dopiero w okolicy środy. We wtorek mam rozmowy kwalifikacyjne na UAM i to mi zajmuje głowę. Podsumowanie Zlotu też ze swojej strony umieszczę w okolicach środy.

Pozdrawiam i proszę o cierpliwość, bo te fotki są jej warte ;)
Obrazek
Ciemność wzywała, ale akurat mnie nie było przy telefonie, oddzwoniłem, trafiłem na sekretarkę, ciemność odbierz telefon! – krzyczałem, a ta nic, olała mnie, widać nie chciało jej się ze mną gadać...
Avatar użytkownika
Banan
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 870
Dołączył(a): 14 sty 2006, o 14:13
Lokalizacja: celu do zlikwidowania...

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Tomasi » 27 sie 2011, o 10:31

W końcu wróciłem do domu i mogę coś napisać na temat zlotu... Wróciłem z jachtów, na których jedyne o czym myślałem, to nasze spotkanie w Rudnie. Nawet gdy na chwilę o nim zapominałem to charakterystyczne utwory pojawiały się w radiu i wspomnienia wracały. Wspomnienia z wyjazdu, które osobiście uważam za odnalezienie "domu", bo pierwszy raz mogłem się poczuć kompletnie wolny, swobodny w rozmowach na temat, który mnie naprawdę interesuje, a przy tym poznać nowych ciekawych ludzi, którzy czasami pomimo skrajnie różnych charakterów stali mi się w pewien sposób bliscy. Nasz zlotowy mecz, choć jednostronny, bardzo mi się podobał i muszę od razu podziękować całej drużynie Reszty Świata, która choć w sercu wiedziała, że mecz jest nie do uratowania to jednak chciała coś pograć i zdobyć kolejne bramki. Ukłon w stronę Sir Halsky'ego za gol honorowy, oczywiście nie umniejszając zasług majkiego przy golu samobójczym Jaszczura. Trudno jest mi napisać coś o każdej z osób, więc skupię się na tych, którzy szczególnie do mnie trafili:

Striker - dzięki za wspólne mieszkanie i ogarnianie noclegu w naszym pokoju dla innych ludzi
Jurek - tak jak już napisałeś, nasza spontaniczna szczera rozmowa była naprawdę miła
Kaminho - dobra gra w środku pola, szkoda, że tak mało miejsca miałeś na grę w meczu, poza tym dzięki za podróż powrotną, bo mogliśmy miło sobie porozmawiać
Gesioo - dobrze, że wracałeś ze mną i Kamihno, bo mogliśmy trochę porozmawiać o naszych koleżankach ze zlotu ;) swoją drogą nie dokończyliśmy rozmowy
lboy - w sumie nie mieliśmy okazji pogadać, ale za to, że przywiozłeś shishę wielkie dzięki
vicky - pamiętam o Skrtelu i mam nadzieję, że jakoś uda mi się załatwić dla Ciebie miły prezent urodzinowy
Iwona - nie miałem czego się przestraszyć, po prostu musiałem wcześniej wyjechać :) Szkoda, że na spacerze w pierwszy dzień nie było tych spadających gwiazd, może za rok się uda
Sir Halsky - jak już wcześniej wspomniałem, dzięki za bramkę i fajną rozmowę na molo po meczu

Dziękuję też wszystkich innym zlotowiczom za wspólne rozmowy, zabawę i ochrzczenie mnie jako Aquilani'ego (swoją drogą szkoda, że jest w Milanie :( ) Duże podziękowania dla organizatorów całego zlotu. Wybór ośrodka, ogarnięcie autobusu do Wolsztyna i knajpy - naprawdę świetna robota.

Nie mam pojęcia jak zakończyć ten post, ale wiem na pewno, że o wielu rzeczach nie napisałam, o paru osobach zapomniałem. Mam więc nadzieję, że w przyszłym roku po kolejnym zlocie będę mógł jeszcze więcej i lepiej napisać :)
"Boże, błogosław ateizm!"
Carpe Diem
Avatar użytkownika
Tomasi
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 165
Dołączył(a): 13 kwi 2009, o 11:09
Lokalizacja: Olsztyn

Re: [WRAŻENIA] 7 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Banan » 11 wrz 2011, o 19:49

Długo kazałem na siebie czekać, ale w końcu jest! Wysyłam zdjęcia na PW, kilku osobom już wysłałem, a jeżeli reszta chce siebie pijanych zobaczyć to proszę mi na PW pisać ;)
Obrazek
Ciemność wzywała, ale akurat mnie nie było przy telefonie, oddzwoniłem, trafiłem na sekretarkę, ciemność odbierz telefon! – krzyczałem, a ta nic, olała mnie, widać nie chciało jej się ze mną gadać...
Avatar użytkownika
Banan
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 870
Dołączył(a): 14 sty 2006, o 14:13
Lokalizacja: celu do zlikwidowania...

Poprzednia strona

Powrót do Spotkania fanów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość