[WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Tutaj znajdziecie wszelkie informacje na temat zlotów organizowanych przez serwis LFC.pl a także innych spotkań.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Wieviór » 21 sie 2009, o 21:53

Przyszedł czas na podsumowanie z mojej strony.

Na wstępie chciałbym co nieco przekazać kilku osobom - kolejność w sumie jakoś przypadkowa raczej.

Kazik - Bracie, z Tobą to na koniec świata. Mam wrażenie, że więcej u Ciebie zrozumienia mojej osoby, niż u kogokolwiek innego. Kierowcy takiego to ze świeczką szukać, nie miałem okazji Ci tego powiedzieć przy pożegnaniu (z jakich względów, to już tylko Ty i ja będziemy wiedzieć :D, no może jeszcze ta sąsiadka Twoja z naprzeciwka, bo ona chyba wyszła chwilę po tym jak ja wybiegłem z auta :P). Dzięki za pomoc przy wyliczeniach i organizacji. Przyjacielu ;]
Air&Anneczka - Adrian, bez Ciebie na V zlocie byłoby może tylko osób co z Grotnikach. Drugiej osoby z taką charyzmą ja w życiu jeszcze nie spotkałem. Dobrze, że jesteś, bo bez Ciebie to byśmy niejednego pomysłu nie zrealizowali na tym zlocie. Ania - dziękuję za tą miłą pogawędkę z Angelą u nas w domku - jedno z najlepszych wspomnień zlotu. Dzięki Wam za wspólne mieszkanie, bo to niezmiennie jest rewelka. No i ten cukier na koniec... no najlepszy obrazek tego lata :D
Jak już jestem przy domku moim - Jamie, dzięki Ci, za to że jesteś jedną z najlepszych osób zlotu, za to, że mnie przekonałeś do małych fajek wodnych ;]
Arek, dzięki że pomimo corocznych przeciwności losu - docieracie razem z Izą na zlot. Z Wami to jak z królową Anglii i kalendarzem Pirelli. Nawet jeśli w takim układzie jesteś jako giermek ;]
Iza - kurde, żadna ciotka, siostra raczej, jak już Cię zdążyłem przechrzcić. Brakuje słów by opisać, co mi się z Tobą dobrze rozmawia. I nawet nie mówię tu o dobrym kontakcie pomimo subtelnej różnicy wieku. Brata mam przecież w Twoim i Arka wieku, więc wiem o co chodzi. I tak dobrze mi się z Tobą rozmawia jak właśnie ze starszą siostrą :D
Angela&Pelcu - kurde, dziwki no... kiedy przyjeżdżacie do mnie. Ja Was tam odwiedzę w ciągu dwóch tygodni, ale co byśmy jeszcze zamknęli u mnie sezon na półwyspie to by była rewelacja. Oby kurde razem, najlepiej z Sebkiem. Maciek, kurde, pamiętam taki jeden moment w meczu, kiedy frustracja wzięła górę i chciałem kogoś po prostu sfaulować, pierwsza myśl - czy jesteś na boisku, bo Ciebie to nigdy ;] i kurde, "przepraszam" za to wybicie z linii bramkowej :D ale jest tego niezłe zdjęcie! :D Angela - kurde, dzięki za dotrzymanie kroku w każdej eskapadzie (zresztą, Wam obu) ;] za wysłuchiwanie moich przemyśleń ;] 3-4 lata i będę to miał - deklaruję i obiecuję ;]
Gin&Honic - kurde nooooooo... jak nam nie wypali plan końcowo-roczny to Ciebie, Kuba, uznam za oficjalnie winnego. Co Wy jesteście zajebiści, to nawet nie wnikam. I żeby nie było, ja o tym wyżej wymienionym pomyśle mówiłem zupełnie serio, bez Waszej dwójki go sobie nie wyobrażam. No masakra!
Masacra, właśnie - dzięki za wspólną podróż, dobrze się Ciebie słucha, nie powiem. Zawsze obdarzasz większym szacunkiem niż mi się należy - dzięki. No i kurde, człowiek jak chwile z Tobą postoi to na pewno odejdzie z komplementem, i to takim szczerym ;]

No i dobra, nie wiem, muszę skończyć tak pisać, bo kurde nie pójdę spać.

Wszystkim przybyłym bardzo dziękuję. Ponownie też dziękuję za ciepłe słowa dla organizacji, czy te na miejscu, czy te na forum. To daje siłę. Powiem Wam, że myślałem przed zlotem, że może nadszedł czas oddać organizację komuś innemu. Po zlocie stwierdzam tyle - mój kontrakt jako organizatora Zlotu Fanów Liverpoolu z LFC.pl, został właśnie przedłużony, do czasu dwudziestego zlotu co najmniej (20 zlot, kumacie to?!?!?!).

Kilka rzeczy wspomnę. Raz sytuacja, którą już Witz opisał. Mała Mi, bo tu była taka mała k***a. Maciek, Witz - kurde, piękne to było, pewnie z 10 minut, ale wydawało się bardziej jak dwie godziny.

W środę jakoś w trakcie meczu gadałem z Jamie'm o Johnsonie i stwierdziliśmy, że trzeba mu polać! Do tego stwierdzam, że trzeba mu truskawkę dać. I to taką od Olafa, bo jak nas Olaf uraczyłeś truskawkami, to była masakra :D

Dziękuję wszystkim tym, którzy ostatecznie dostarczyli mi swoje dane osobowe. W przyszłym roku już nie będę tak popuszczał tego :D też wszystkim tym, którzy bez zwłoki załatwili wszystkie formalności z moją osobą - pomocne to jest.

Kurde, widzicie to zdjęcie co mam w podpisie!? Wielcy jesteśmy, że się tak zbieramy.

Słowo o meczu - gratulacje dla Reszty - trzeba przyznać, że nas zmiażdżyliście. Marek - osz Ty kurde :D przypomniała mi się ta scena, kiedy to ostatni raz próbowałem jechać po zawodników redakcji przy okazji powrotu. "Adrian, nie wk**wiaj mnie... pokój bracie!" niezłe to było :D no i kurde dla tych z nas, którzy powstrzymali się od alkoholu do 24:00 - respekt. Ola - za to co zrobiłaś w przerwie - :*

Kazik mi w pewnym momencie zlotu, jakoś chyba to było późno w sobotę, coś uświadomił. Jednego dnia jesteśmy w Serpelicach, grupą prawie 90 osób, bawimy się, wszyscy razem. A już następnego, czy może kilka dni później, każdy jest u siebie, we Wrocławiu, Katowicach, Sosnowcu, Krakowie, Rzeszowie, Poznaniu, Warszawie, Częstochowie, Kołobrzegu, Szczecinie, Rypinie, Sopocie, Gdyni. To jest całkiem niesamowite, że rzeczywiście jest to zlot fanów z całego kraju. Myślę, że magia tych spotkań wynika właśnie z tego, że są takie intensywne, że są ludzie z całej Polski, o różnym wieku, różnych sytuacjach, a jednak w momencie przekroczenia bram ośrodka - wszystko to przestaje mieć jakikolwiek znaczenie. Każdy jest równy. Wyobrażacie się by coś, niemagicznego, mogło w pewnym momencie życia połączyć w znajomość dajmy na to, Piecyka i Jacka Masacrę? Nie ma takiej możliwości.

A jeszcze lepsze, w tym wszystkim jest to - łączy nas Liverpoolu, Liverpool był powodem, dla którego się wszyscy zebraliśmy. Ale ja mam wrażenie, że byśmy mogli w pewnym momencie wszyscy przestań być kibicami Liverpoolu, jakby powiedzmy zamknęli rozgrywki piłkarskie. A i tak byśmy się zjeżdżali. Bo Zlot Fanów Liverpoolu to tylko szyld - to jest zlot znajomych, przyjaciół, braci i sióstr.

Udało mi się w tym roku poznać bliżej kilka osób, które były w Sulejowie. Bardzo mnie to cieszy ;]

Dzięki dla Patolog Skład - Maciek, Marek, Angela/Majster - kapitalna z nas drużyna była, praweśmy Dzikim Kotom dołożyli, niewiele brakowało. Magda, Adrian, Dominik, Piotrek - respekt za ten finał. Zresztą, dla każdej drużyny "turnieju" - wielki bless. Kurde no, i Marek ten mecz ping-ponga, z taką genialną nagrodą (swoją drogą, Magda, bardziej to mogliśmy z Tobą przedyskutować, przepraszamy :P)

Jedna jeszcze ważna sprawa - Jurek - dzięki bardzo za całą Warszawę. Słychać po głosach ludzi, że kawał wspaniałej roboty tam wykonałeś, przedłużając tym samym zlot dla sporej grupy - dzięki! ;]

Brakować mi Was będzie cały rok, nawet jeśli w międzyczasie przyjdzie nam się spotkać przy okazji jakiegoś meczu - postaram się dotrzeć, bo wiem, że z tym u mnie różnie co najmniej. Brakować i to jak cholera. Całe szczęście moje takie, że mam jeszcze plany jakieś ciekawe na wakacje, bo jak tak człowiek przez miesiąc nie myśli o niczym innym niż zlocie, to po nim jest masakra, a tak mam na co jeszcze czekać. Ale tak pięknie już nie będzie.

Pięknie było Was wszystkich znów zobaczyć. Pięknie było poznać nowe twarze. Kapitalni ludzie jesteście.
Obrazek
Wieviór
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1504
Dołączył(a): 3 wrz 2004, o 19:12
Lokalizacja: Gdynia

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez kaziklfc » 21 sie 2009, o 22:31

No trochę mi to zajęło ale się wypowiem:)

Pawełku/Pablo/Wieviór - ze jesteś moim przezajebistym bratem to nie ulega wątpliwości, podróż z Tobą to niezapomniane przeżycia z wizytowania Polskich wiosek i uczęszczanie rok po roku szosą Rypińską:), z tobą jak z nikim potrafię się dogadać już od 4 lat w szczególności podczas wypadów do Language :wink: Mam tylko nadzieję, że będę regularnie wracał na weekendy do domu i ten sezon również spędzimy na Puławskiego w Sopocie:)

Adrian/Aneczka - kochani moi Rypińscy przyjaciele! Adrian koniu dziękuje Ci za nasz 15 kilometrowy spacer po zakątkach Serpelickiej Ziemi no i że wspieraliśmy się w naszej męskiej umowie. Aneczka mieszkać z Tobą na zlocie to prawdziwa przyjemność z roku na rok coraz większa :D

Jamie - dzięki Ci stary za wspólne mieszkanie i śniadanka co rano (no dobra południe) na naszej imprezowej werandzie, dzięki również za szukanie co rano, który ku*** budzik w którym telefonie akurat dzwoni:D

Jacuś/Masacra/Złoty Człowieku - dziękuje Ci za BARDZO miłą wspólna podróż do Serpelic umiloną rozmyślaniami o małomiasteczkowym charakterze polskich miast :wink:

Pelcu/Angie(vel Angela ku*** no) - kochani jesteście zajebiści i tyle!!! Maciek stojący godzinę nieruchomo na werandzie to klasyk niczym Witz w Sulejowie i jego blondyna z Gliwic, Angie mam nadzieję, że z kostka wszystko ok i bedziecie mogli mnie odwiedzić w Warszawie co w zeszłym roku nie za bardzo wyszło :dry:

Kuba/Gin/Hania/Honia - ku*** Kocham Was po prostu!!! Mam plan na wspólne spotkanie w Wawie ale to Wam powiem przy innej okazji:) na Przyszły rok planujemy już OPERACJE GRYZOŃ - tylko go nie zapomnijcie :P strasznie za Wami tęsknie cholera

Arek/Bellaiza/Bela/Ciotka - Kochani moi Zagłębiacy, dla was (dla Arka w szczególnosci) będę pomagał szukać ośrodka w jeszcze większej dziurze niż Serpelice:) Bez was zlot to nie to samo i nie wyobrażam sobie żeby kiedykolwiek was tam zabrakło!!! Mam nadzieję że nie będę czekał rok żeby was znowu zobaczyć.

Podsumowując zlot mój już czwarty więc na własne oczy widzie jaki OGROMNY jest postem i w organizacji i we wszystkim i chwała za to Adrianowi i Wieviórowi!!!! Jestem przekonany że Zlot w Serpelicach zamknie usta wszystkim pieprzonym malkontentom i zakompleksionym narzekaczom bo w tym roku było wszystko TIP TOP :D

Wszystkich tych którzy czekają na zdjęcia z mojego aparatu proszę o cierpliwość bo dziwnym trafem karaoke był ostatnim
razem kiedy mój laptop działał:P Dlatego moje zdjęcia będą dostępne w połowie przyszłego tygodnia.

GRAJCIE DZIWKIIIIII!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
kaziklfc
Graj dziwko
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 87
Dołączył(a): 5 maja 2006, o 11:11
Lokalizacja: Sopooot

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Wieviór » 22 sie 2009, o 10:47

Zdjęcie 323 z aparatu Adasia:
"Ja mam ten idealny plan, Ty masz ten idealny stan"

Dawid, jesteś mistrzem... :D
Obrazek
Wieviór
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1504
Dołączył(a): 3 wrz 2004, o 19:12
Lokalizacja: Gdynia

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Gin » 22 sie 2009, o 17:25

Wieviór napisał(a):Wszystkim przybyłym bardzo dziękuję. Ponownie też dziękuję za ciepłe słowa dla organizacji, czy te na miejscu, czy te na forum. To daje siłę. Powiem Wam, że myślałem przed zlotem, że może nadszedł czas oddać organizację komuś innemu. Po zlocie stwierdzam tyle - mój kontrakt jako organizatora Zlotu Fanów Liverpoolu z LFC.pl, został właśnie przedłużony, do czasu dwudziestego zlotu co najmniej (20 zlot, kumacie to?!?!?!).


Paweł nie wyobrażam sobie kogoś innego za sterami Zlotowo-stronkowymi :P jak Ciebie i Adriana. Jesteście przezajebistymi ludźmi, z którymi można przejść przez ogień!! Nasza czerwona więź to niewyjaśnialne zjawisko, które można obserwować na naszych spotkaniach. Ta moc, siła, energia są niemalże wyczuwalne gołymi ręcoma(postanowiłem wprowadzić trochę poprawnej polszczyzny :P) i to jest piękne. To był dopiero mój drugi zlot, ale nie chciałem Was wypuścić w niedzielę do domu tylko zostawić :!: Musimy czekać na kolejny zlot bardzo długo ale na BOGA!! warto jest czekać!!
Paweł plan końcowo-roczny jest moim priorytetem :!: Musi nam wypalić :!: Owen z rodziną powiedział, że też się piszę jak ja pojadę więc siła Nas będzie :) Tylko Kaziu być musi (ze śliweczką :P), Adrian&Anneczka, Jamie, Ekipa z Zagłębia, Pelcu&Angie....Ty wiesz :)
I pamiętaj zabieram HDD i zgrywam muzę, bo co roku mnie (pozytywnie) zaskakujesz swoją muzyką :)
AHA!! NA NASTĘPNY ZLOT - że tak na chwilę zmienię temat - ORGANIZUJEMY SPRZĘT GRAJĄCY o Dostatecznie dobrej MOCY!! Ja się postaram to załatwić, ale niech każdy myśli :)

Brakuje mi Was tak cholernie, że przewinął bym ten czas (na podglądzie :P) aby znów wyjeżdżać na zlot by móc Was ujrzeć!! Z każdym kolejnym zlotem chciałbym poznawać każdego zlotowicza coraz to lepiej i mam nadzieję, że tak będzie.

Kaziu - przyjedziemy z Honią do Ciebie do Warszawy z ogromną przyjemnością, ja nawet na jakimś dziku dojadę jak będę musiał :!: NIE MA BATA!! a Operacja Gryzoń została przełożona na następny zlot! nic straconego...

Wieviór napisał(a):Kazik mi w pewnym momencie zlotu, jakoś chyba to było późno w sobotę, coś uświadomił. Jednego dnia jesteśmy w Serpelicach, grupą prawie 90 osób, bawimy się, wszyscy razem. A już następnego, czy może kilka dni później, każdy jest u siebie, we Wrocławiu, Katowicach, Sosnowcu, Krakowie, Rzeszowie, Poznaniu, Warszawie, Częstochowie, Kołobrzegu, Szczecinie, Rypinie, Sopocie, Gdyni. To jest całkiem niesamowite, że rzeczywiście jest to zlot fanów z całego kraju. Myślę, że magia tych spotkań wynika właśnie z tego, że są takie intensywne, że są ludzie z całej Polski, o różnym wieku, różnych sytuacjach, a jednak w momencie przekroczenia bram ośrodka - [b]wszystko to przestaje mieć jakikolwiek znaczenie. Każdy jest równy. Wyobrażacie się by coś, niemagicznego, mogło w pewnym momencie życia połączyć w znajomość dajmy na to, Piecyka i Jacka Masacrę? Nie ma takiej możliwości.

A jeszcze lepsze, w tym wszystkim jest to - łączy nas Liverpoolu, Liverpool był powodem, dla którego się wszyscy zebraliśmy. Ale ja mam wrażenie, że byśmy mogli w pewnym momencie wszyscy przestań być kibicami Liverpoolu, jakby powiedzmy zamknęli rozgrywki piłkarskie. A i tak byśmy się zjeżdżali. Bo Zlot Fanów Liverpoolu to tylko szyld - to jest zlot znajomych, przyjaciół, braci i sióstr.


AMEN :!: Jakże ładnie to ująłeś.....
“You, me, or nobody is gonna hit as hard as life, but it ain’t about how hard you hit, it’s about how hard you can get hit and keep moving forward, how much you can take and keep moving forward. That’s how winning is done” - Rocky Balboa
Avatar użytkownika
Gin
Robbie Ryder
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 1904
Dołączył(a): 14 sie 2004, o 17:42
Lokalizacja: 19 Południk

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez sensej » 22 sie 2009, o 19:47

chciałbym Was przeprosić za lekką bezmyślność. Kiedy przyjechaliście do Białej Podlaskiej, niektórzy po długich podróżach ze Szczecina, Gorzowa czy Wrocławia i kazałem Wam przebrnąć jeszcze ok 2km pieszo ze stacji PKP do PKS i narzuciłem szybkie tempo myśląc, że wysiedzieliście się w tych pociągach. Zapomniałem jakie to męczące przemieszczać się z jednego krańca Polski na drugi naszym kochanym PKP. Finał finałem zdążyliśmy zatrzymać autobus, który wyruszył 15 min później niż planowo. Wielkie 'PRZEPRASZAM' w Waszą stronę wędruje kochani...Miałem pisać o tym wcześniej ale mi wypadło z głowy.

Teraz troszkę przyjemniej. Nie będę tak jak ubiegłorocznie wypisywał każdego z osobna. Debiutantem nie jestem, niech się inni męczą :p Jednak chciałbym napisać kilka słów, zdań o tych, z którymi spędziłem troszkę więcej czasu niż z innymi albo zapadli mi szczególnie w pamięci. Może jest to krzywdzące jednak doskonale zdajecie sobie z tego sprawę jak to wszystko wygląda. Starałem się porozmawiać z każdym, jestem zadowolony, że poznałem każdego z Was i w 95% udało mi się zamienić zdanie, czyli lepiej niż rok temu w Sulejowie gdzie ograniczyłem się do pewnej grupki ludzi. Z każdym z Was mam przemiłe wspomnienia i tych których uraziłem w pewien sposób lub zniesmaczyłem: przepraszam ;)
Niestety, nie udało mi się więcej spędzić czasu z takimi ludźmi jak Wokky, Nelson, Kasia, Justyna92, Skiłi, Majki, Juras, Iwonka, Guziec, Nutty czy Tedix. Oczywiście kilkanaście rozmów było, wspólne śpiewanie, przesiadywanie etc ale niestety nie tyle ile bym chciał czy zakładał przed zlotem. Znamy się dobrze, nawet czasem bardzo dobrze jednak jakoś się mijaliśmy… Trzeba będzie nadrobić ten czas ;)

Domek nr 13: Dzięki panowie za dobre sprawowanie :D mimo nocnej syreny, która do nas zawitała czy Nooldir strzelający z miotły ( :lol: ) było naprawdę spokojnie kiedy spałem. Wspólne przesiadywanie na werandzie, słuchanie Ewy F. z Markiem czy kawcia wczesnym rankiem o 11:00 będą przemiłym wspomnieniem. Tyle co zrodziło się cytatów w nocy to bania mała  No i miałem szczęście, że przez niemal 3 dni Złoty But przeleżał na szafce tuż przed drzwiami wyjściowymi naszego domku. Dzięki wielkie za pożyczanie cukru, herbaty, bułek itp. Wiedziałem, że mogę na Was liczyć dlatego sam nie brałem tego :D

Bizzy: no z Markiem sporo czasu spędziłem. W końcu mogliśmy się wygadać ‘na żywca’ a nie przez gg. Długo oczekiwane rozmowy, w końcu się ziściły. Przebywać w Twoim towarzystwie to coś wspaniałego. Obaj mamy nasrane w bani, tyle wspólnych rzeczy a wszystko to przypisane pod banderą LFC. Za te brechy, rozmowy, obgadywania, śniadania, picie kawy czy piwka, głupawki i wszystko czego zapomniałem a przypomni mi się tuż po wysłaniu tego posta. Było pizdato i Ty o tym doskonale wiesz. Dla Ciebie ze specjalną dedykacją: lubisz to!

Olaf: no dosłownie Bob Marley zlotu. Mega zajebiście Ci w tych dredach, które śmierdzą i okularkach. Z Aleksandrem zawsze fajnie pogadać, pośmiać się czy Twoje towarzystwo to w ogóle przyjemna sprawa. Zlotowy ‘łazik’ wiecznie z magiczną torbą, w której znajduje się niemal wszystko czego dusza zapragnie. Dzięki wielkie za wszystko, za rozmowy, legendarny już pocałunek etc. Wyczekuję kolejnego spotkania a tym czasem na Zlotowe fotki bo jestem niesamowicie ciekaw kilku zdjęć i filmików, którymi się chwaliłeś że uwieczniłeś moje tańce i śpiewy :p Bless’ya !

Jamie: no nareszcie z Mateuszem porozmawiałem. W Sulejowie mijaliśmy się jakoś, w Wiedniu było już spoko a teraz to ciągle było Ciebie pełno :) jesteś naprawdę fantastycznym Czerwonym Bratem i myślę, że może nie było jakichś wielogodzinnych rozmów ale progres następuje co mnie cieszy. Zajebiście uśmiałem się gdy założyłeś tą czapkę tirówkę i wyglądałeś dokładnie jak amerykański kierowca tira :lol:

Daga: No Dagmara! Dzięki wielkie za tyle paplania, wspólny posiłek, Twoje: ‘chodź sensej usiądź z nami!’ wypowiadane rankiem czy wieczorem przy ognisku co sprawiało, że szedłem jak pies zawołany przez pana . Co Grega obgadaliśmy to masacra normalnie. Bardzo, ale to bardzo przyjemnie się spędza czas w Twojej obecności. Jesteś przemiłą osobą i w ogóle ociekasz zajebistością. Znamy się z Krakowa ale rozmawiając z Toba mam wrażenie, że chodziłem z Tobą do jednej klasy… Słuchać jak mówisz to coś smerfastycznego, masz w głosie jakiś magnesik, który przyciąga słuchacza i nie da się po prostu myśleć o czymś innym. Zdjęcie z dedykacją pt. : "... i takim oto sposobem zmieniłem dętkę w rowerze..."

Vev_: Justyna: weź zmień ten Nick :D tu wykroczę może troszkę z tego co napisałem na początku bo z Justysią przeprowadziłem ze dwie może trzy rozmowy ale muszę przyznać, że zrobiła na mnie niesamowicie dobre wrażenie. Już nie będę pisał, że jest urodziwa ale zwyczajnie inteligentna, bystra i ogólnie ‘ogarnia’. Podobnie jak z Dagmarą, rozmowa z Tobą to czysta przyjemność i nie olewasz swojego (przynajmniej mnie) słuchacza tylko wsłuchujesz się w to co mówi czy opowiada. Masz bogate wnętrze co mnie urzekło, i taką lekką tajemniczość. Dzięki za tych kilka chwil rozmów, mam nadzieję, że nie raz się spotkamy i pogadamy.

Masacra: nie sądziłem, że z Jackiem spędzę tyle czasu na rozmowie czy samym towarzystwie. Niemal ikona strony, Złoty Człowiek, wywarł na mnie chyba największe wrażenie. Niby znamy się z Krk ale nie znalazło się tam tyle czasu na jakieś pogaduszki. Człowiek, który do każdego potrafił zwrócić się po imieniu, z każdym pogadać, który przebywał w Jego obecności, każdego słuchacza czy rozmówcę szanować czy niemal każdemu sprawić komplement lub pochwalić tak aby poczuł lekką dumę. Nasz Boss, bez którego Reszta Świata nie zgrałaby się i gdyby nie On, zapanował by lekki chaos. Dla mnie Jacku, jesteś takim Fowlerem lub Shanklym. Bogaty w wiedzę na każdy niemal temat, z zaciekawieniem słuchałem jak opowiadasz o Heysel czy legendarnym Grobbelaarze ;) takich ludzi nam po prostu trzeba na forum. Dzięki wielkie za wszystko. Dla Ciebie: The Lord of The Ring

Brewka: :lol: *

No i Ewci dedykuję zdjęcie pt. : "W końcu Ciebie tam nie było", bo reasumując Zlot był Git Czereśnia

Dosłownie z wieloma osobami spędziłem na wielu rozmowach czy ‘robieniu jajec’ ale kilka osób chciałem wyszczególnić. Wybaczcie ale jak bym zaczął każdego wypisywać po 3-4 zdania (bo potrafiłbym) to z pracy by mnie wyrzucili za to, że 3 dzień nie przychodzę a niestety mimo wakacji dużo jego nie mam. Do zobaczenia na forum, gg, nk, czy na kolejnych spotkaniach pod banderą LFC.pl.

Troszkę brakowało mi wspólnego pochodu, takiego jaki nastąpił w Sulejowie, gdzie całą grupą ze śpiewem maszerowaliśmy przez ulice a po drodze zatrzymywały się kolejne samochody ujrzeć ‘atrakcję’ Czerwonego pochodu.

Nawiązując do tego co napisał Wieviór: Zlot to coś niesamowitego czego moja głowa nie potrafi ogarnąć. Spróbujcie skrzyknąć 90 Osób z całej Polski , by wpłaciły do jednej osoby 45 zł (której często na oczy nie widziały i nie wiedzą jak ma na imię) na pół roku przed zapowiadanym wyjazdem na drugi kraniec Polski. Spróbujcie zorganizować pobyt w miejscowości , o której wcześniej nie słyszeliście i nie byliście dla ok. 90 osób. Niech te kilkadziesiąt osób przejedzie pół Polski tylko po to by się zobaczyć z kimś kogo nie widziały. I to nie na jeden dzień ale najlepiej jak każdy z przybyłych będzie tam 4 dni w czasach kiedy zaplanowanie wakacji 2diowych wiąże się z ogromem czasu, którego coraz mniej ma każdy. Mało tego: niech każdy bawi się w tej grupie i kiedy trzeba, zebrać się w jednym miejscu to po prostu dostosowują się do jakichś poleceń studenta czy osoby dorosłej. W głównej mierze Ci ludzie są studentami, uczniami czy dziećmi nie mającymi 18 lat (!) a przecież coś takiego kosztuje. 70-80 % nie zarabia, nie ma stałych dochodów. Przypominam, że nie jesteśmy jedyni w Polsce, nie tylko My mamy patent na takie ‘zloty’. Ogarniacie? I to wszystko pod hasłem: „You’ll Never Walk Alone”. Dzięki temu nawiązało się wiele znajomości, wiele przyjaźni czy miłości. Te magiczne 4 dni to coś niesamowitego co wydaje się być imprezą roku.

PS. Z Guźcem zainicjowaliśmy wspólnie nową, nie upublicznianą na The Kop przyśpiewkę o Naszym wspaniałym Martinie Skrtelu! Swój debiut znalazła na werandzie w jednym z domków i przy ognisku gdzie darliśmy mordy a każdy na nas patrzył z niezrozumieniem w oczach :p Trzeba będzie powtórzyć ją Bartek na spotkaniu grudniowym w Poznaniu ;)

Dla tych, którzy przeczytali od deski do deski ten Mega Post: "You'll Never Walk Alone"

Dziękuję.

* - kto Brewkę zna ten wie, że w tym mieści się wszystko. Nic nie trzeba dodawać i nic odejmować. Pełna harmonia.
"Od chwili tej, aż do końca świata w ludzkiej będziem pamięci. My, wybrani. Kompania braci. Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi bratem."
Avatar użytkownika
sensej
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 900
Dołączył(a): 15 sie 2007, o 15:01
Lokalizacja: Łuków miasto Tłuków

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Brewka » 22 sie 2009, o 20:41

sensej napisał(a):Brewka: :lol: *


Zastanawiałem się chwilę w jakim to kontekście, czy przypadkiem mi nie pojechałeś brachu, ale...

nie no, wiadomo, jestem zajebisty :lol: :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Brewka
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 658
Dołączył(a): 3 sty 2006, o 16:22
Lokalizacja: Dzierżoniów

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Iwan » 23 sie 2009, o 20:15

Bardzo proszę o zdjęcia (bez cenzury) na PW lub gg z góry dzięki ZLOTOWICZE :D
"Nigdy nie zwątpimy, gdyż jesteśmy Liverpoolem. To nasz charakter i droga, którą sobie obraliśmy."
"Będziemy wspierać zespół w chwilach triumfu i porażki. Zawsze będziemy dawać im siłę.
Iwan
I&I
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 134
Dołączył(a): 5 kwi 2009, o 11:50
Lokalizacja: Tarnów

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez AcRoSs » 23 sie 2009, o 21:54

Nie wiem jak to się stało, ale dziś się zorientowałem, że komuś skubnąłem przypinkę zlotową i mam w domu dwie. Najprawdopodobniej komuś z moich współlokatorów, lub osobie, która była u nas. Jak komuś brakuje przypiny, to zgłaszać się i jakoś się dogadamy co do jej transportu;P

Ta minka na końcu normalnie co nas wystraszyła, to nie mam pytań, cała redakcja w portki narobiła...
A czy z buta będziemy wracali do domu, to już nasza sprawa, prośbę tylko jedną mamy abyście nam dali wyjść na boisko chociaż, cobyśmy mogli trochę pograć, bo odniosłem wrażenie, że już wynik ustawiony jest :roll:


Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 23 sie 2009, o 23:01 przez AcRoSs, łącznie edytowano 1 raz
"Niektórzy ludzie uważają, że piłka nożna jest sprawą życia lub śmierci.
Jestem bardzo rozczarowany takim podejściem. Mogę zapewnić, iż jest o wiele, wiele ważniejsza." Bill Shankly
Avatar użytkownika
AcRoSs
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1236
Dołączył(a): 18 gru 2004, o 20:01
Lokalizacja: Rzeszów

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Masacra » 23 sie 2009, o 22:04

Fajna sygnaturka Piotruś. Fotka z Grotników najwyraźniej, m. in. Darka Brzozę na niej widzimy...

A co do Twojego hasła to aż ciśnie się na usta taka oto parafraza:
"Już Redakcjo zapomniałaś jak w pielgrzymce udział brałaś?" :lol:


Jeśli ta klęska nie nauczyła Was pokory to za rok urządzimy taką masacrę, że będziecie nie tylko z boiska do bazy zlotowej, ale w ogóle ze zlotu do domów z buta pociskać.
:badhappy:
Avatar użytkownika
Masacra
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1816
Dołączył(a): 22 mar 2007, o 10:39

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Szmajchel » 24 sie 2009, o 18:26

A myslalem ze Piciek skubnal i na allegro sprzedaje przypinki ;) mi brakuje jednej, ale mam koszulke na pamiatke wiec easy ;)

co do sygnaturek ktos mi poslal taka przed zlotem
Obrazek
a teraz ktora druzyna umie puszczac bramki ? :roll:
Avatar użytkownika
Szmajchel
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 66
Dołączył(a): 18 mar 2009, o 01:20
Lokalizacja: Biała Podlaska/Lbn

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Jamie » 24 sie 2009, o 20:12

Szmajchel napisał(a):Obrazek
a teraz ktora druzyna umie puszczac bramki ? :roll:


Hmm... obie? 8)
Avatar użytkownika
Jamie
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1545
Dołączył(a): 18 lip 2007, o 12:58
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Szmajchel » 25 sie 2009, o 14:45

Jamie napisał(a):
Szmajchel napisał(a):Obrazek
a teraz ktora druzyna umie puszczac bramki ? :roll:


Hmm... obie? 8)

skucha z mojej strony :lol: bylo 1:5 a nie 0:5... zostanmy przy bankach ;) za rok Reszta Swiata wygrywa do zera!
Avatar użytkownika
Szmajchel
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 66
Dołączył(a): 18 mar 2009, o 01:20
Lokalizacja: Biała Podlaska/Lbn

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Witz » 28 sie 2009, o 03:10

przeglądam te skubane zdjęcia i mnie zabiło.

p1110608 od Dagi z meczu redakcja - reszta...

:shock:

:lol: :lol: :lol:
Witz
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 1967
Dołączył(a): 30 sie 2005, o 17:00

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Wieviór » 30 sie 2009, o 22:09

DSC02350 z Arka aparatu, ciekawe co Kazik sobie myślał o tej "kładce" :D
Obrazek
Wieviór
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1504
Dołączył(a): 3 wrz 2004, o 19:12
Lokalizacja: Gdynia

Re: [WRAZENIA] 5 Zlot Fanów z LFC.pl

Postprzez Olaf » 5 lis 2009, o 04:21

Lady Milan mi wjechała na ambicję....zupełnie zapomniałem , foty z mojego aparatu
http://www.sendspace.pl/file/d08e8ce7056c01eee5e1b0a
Wszelkie filmiki niestety poszły do kasacji , z powodu braku obrazu , choć dla zainteresowanych odgłosami , śpiewami i innymi wybydlaniami w wersji do odsłuchu, zapraszam na priv.
My nosimy welwetowe swetry , nasz kolor zawsze czerwony
http://www.lastfm.pl/user/ynwa85
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Olaf
bez zaliczki
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 611
Dołączył(a): 8 sie 2007, o 10:01
Lokalizacja: Święte Miasto

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Spotkania fanów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości