Nasze kontuzje

Tutaj możecie pisać o wszystkim o czym chcecie napisać i podzielić się z innymi.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, AirCanada, Daniel, RedFirmino, Gonzo

Nasze kontuzje

Postprzez DonMateok » 4 kwi 2013, o 19:02

Jak wiadomo wiekszosc gwiazd pilki noznej mialo stycznosc z kontuzjami, sa ludzmi jak kazda inna osoba, mnie interesuje jakie kontuzje mieli uzytkownicy forum lfc.pl i jak sobie z nimi radzili/radza.

Ja zaczne od zerwanego wiazadla krzyzowego w lewym kolanie + zerwana lekotka w tym samym miejscu :dry: podczas uprawiania sportu bez stabilizatora kolana czuje sie niepewnie.
Obrazek
Bill Shankly: "If you can't support us when we lose or draw, don't support us when we win."
DonMateok
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 497
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 22:24

Re: Nasze kontuzje

Postprzez Venom » 4 kwi 2013, o 19:10

miałeś operacje na to kolano ?
ŻYJ TAK, ABYŚ NIGDY NIE ZOSTAŁ SAM

"... the most important thing that we all must remember is that this football club is much more important and bigger than anybody."
Avatar użytkownika
Venom
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 626
Dołączył(a): 10 sty 2011, o 21:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Nasze kontuzje

Postprzez Dvs » 4 kwi 2013, o 19:55

3 lata temu, nieudany wślizg i złamanie krawędzi kości piszczelowej (jakoś tak). wakacje miałem z głowy :P
Dvs
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 144
Dołączył(a): 27 cze 2009, o 11:37

Re: Nasze kontuzje

Postprzez Danken » 4 kwi 2013, o 20:00

Miesiąc temu, źle stanąłem podczas gry, skręcona kostka. 3 tygodnie w gipsie kolejne 3 w bandażu elastycznym, na szczęście bez zdemolowania torebki stawowej..
Danken
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 102
Dołączył(a): 11 lip 2012, o 20:35

Re: Nasze kontuzje

Postprzez PrzemyslawLFC » 4 kwi 2013, o 20:05

Sześć miesięcy temu grając mecz z kumplami, postanowiłem dryblować. Skończyło się tak, że jeden z nich wszedł wyprostowaną nogą, a że ja rozpędzony to zderzyłem się kolanem i pamiętam, że wtedy widziałem przez mgłę. Zbierali mnie jakieś 10 minut, po czym na drugi dzień udałem się do szpitala i na szczęście kolano było jedynie stłuczone - jedynie śladowe ilości wody i przeskoczona łękotka. W sumie zauważyłem, że czasami niespodziewanie coś mi przeskakuje w kolanie i jestem sparaliżowany na 2 minuty po czym mogę znów chodzić. Jest to trochę podejrzane, lekarzyny oczywiście nie wiedzą o co chodzi, może wy macie podobny problem?
Obrazek
PrzemyslawLFC
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 479
Dołączył(a): 29 sie 2012, o 14:04
Lokalizacja: Łódź

Re: Nasze kontuzje

Postprzez dagonet » 4 kwi 2013, o 20:13

Naderwany przyczep miesnia dwuglowego. Najlepsze jest to,ze stalo sie to nieurazowo, jakos tak z dnia na dzien. Operacje mialem w lipcu - do dzisiaj zastanawiam się czy dobrze zrobiona bo cos z tym kolanem dalej jest nie tak
Avatar użytkownika
dagonet
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 774
Dołączył(a): 2 lis 2010, o 17:00
Lokalizacja: Wawa

Re: Nasze kontuzje

Postprzez bercik200 » 4 kwi 2013, o 20:17

jakieś 3 lata temu w meczu ligowym przy jednym wślizgu w przeciwnika ten stanął mi na klatce piersiowej i trochę się pogruchotałem przez co nie grałem przez 2 tygodnie , obecnie gram dalej jako ŚP mam 15 lat i bez kontuzji, jedynie takie drobne ,ostatnia jaką pamiętam która wykluczyła mnei z jednego meczu to ,gdy przeciwnik korkiem zrobił mi małą dziurę w kolanie .
bercik200
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 308
Dołączył(a): 25 sty 2013, o 18:19

Re: Nasze kontuzje

Postprzez speedyLFC » 4 kwi 2013, o 20:41

3 lata temu, wielka dziura w chrząstce na kości piszczelowej. Odsłonięta goła kość. Koniec kariery xD
Avatar użytkownika
speedyLFC
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 199
Dołączył(a): 21 kwi 2010, o 18:39
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nasze kontuzje

Postprzez esswain » 4 kwi 2013, o 20:59

Staw skokowy skręcony z 3 razy, za kazdym razem szyna gipsowa. Pęknięta kostka - również gips. I wszystko to robiąc to co się kocha... Całe szczęście trzymam się na razie z dala od jakichś poważniejszych urazów - i niech tak zostanie.
https://twitter.com/adkk08_LFC
http://instagram.com/adkk08
Zapraszam do mojej ligi FPL: 44833-21832
esswain
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 140
Dołączył(a): 5 sie 2012, o 22:08

Re: Nasze kontuzje

Postprzez patryk1694 » 4 kwi 2013, o 21:31

rok temu poślizgnąłem się na orliku przy próbie odebrania piłki,czego skutkiem było zerwanie więzadeł w prawej kostce, najpierw stabilizator przez około 5 tygodni , potem rehabilitacja ,jednak nie przyniosło to spodziewanego efektu,do tej pory występuje ból,nawet przy najmniejszym błędzie podczas stawianiu kroków.
Avatar użytkownika
patryk1694
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 54
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 22:35

Re: Nasze kontuzje

Postprzez Zubol » 4 kwi 2013, o 21:34

Witam klub zerwanych więzadeł w kolanie. Już prawie pół roku bez grania jestem ;)
Silniejsi od nienawiści!
Avatar użytkownika
Zubol
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 147
Dołączył(a): 13 wrz 2012, o 13:09
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nasze kontuzje

Postprzez Wizzy » 4 kwi 2013, o 21:40

Poważnie współczuje wam tych pozrywanych więzadeł i to w dość takich błahych sytuacjach. Przez 8 lat gry w moim klubie i 12 tak o ze znajomymi nic mi się złego nie przytrafiło. Nie miałem nawet głupiego wybicia palca w stopie, ani skręcenia. Nie wiem, czy to jest spowodowane, ale może mam tak świetną wytrzymałość kości.
Avatar użytkownika
Wizzy
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 869
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 15:08
Lokalizacja: Siedlce

Re: Nasze kontuzje

Postprzez BarLiv » 4 kwi 2013, o 21:49

Zubol napisał(a):Witam klub zerwanych więzadeł w kolanie. Już prawie pół roku bez grania jestem ;)


A robicie rozgrzewkę przed graniem? Jak tak to jaką?
Avatar użytkownika
BarLiv
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1407
Dołączył(a): 2 paź 2006, o 11:13
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Nasze kontuzje

Postprzez elug » 4 kwi 2013, o 21:57

Skręcone kolano, przy grze w tenisa stołowego :lol: i miesiąc w gipsie jakoś 5 lat temu, co tam dokładniej się jeszcze w nim podziało nie pamiętam, ale daje o sobie znać po dziś dzień. Wybity i wykręcony kciuk jednocześnie podczas gry w siatkę, gips 3 tygodnie. Pęknięte żebra przy grze w nogę i raz ostro pokiereszowane po wypadku na nartach(od tego czasu omijam Harendę i wybieram mniej zatłoczone oraz szersze stoki a porównywalnie strome :dry:) no i w drugi tydzień można było sobie wybić z głowy jazdę na nartach, przynajmniej się ten kask przydał na coś i nie polecam jeździć bez :wink:.

I polecam jednak rozgrzewki nawet przed jakimiś mało ruchliwymi sportami, od czasu kiedy robię rozgrzewki brak urazów mięśniowych.
Obrazek

"At the end of a storm is a golden sky"
elug
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 757
Dołączył(a): 25 wrz 2010, o 18:14

Re: Nasze kontuzje

Postprzez lfc96robert » 4 kwi 2013, o 22:00

Podczas meczu w byłym klubie(teraz już nie gram) zerwałem mięsień czworogłowy uda, przy strzale dostałem kolanem w udo. 2,5 miesiąca przerwy.
"Podczas mojego czasu na Anfield zawsze mówiliśmy, że mamy dwa najlepsze zespoły na Merseyside, Liverpool oraz Rezerwy Liverpoolu." Bill Shankly
Avatar użytkownika
lfc96robert
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 156
Dołączył(a): 5 gru 2012, o 21:52
Lokalizacja: Maków Mazowiecki

Następna strona

Powrót do Różności

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości