Strona 461 z 465

Re: Off topic

PostNapisane: 22 maja 2019, o 15:29
przez HappyBlancik
Czy mamy tutaj kogoś pracującego w bankowosciach? Albo prędzej osobę, która ostatnimi czasy brała kredyt hipoteczny.
Ile trwa owy proces uzyskania takiego kredytu, jeśli oczywiście spełniam warunki? Chodzi mi o czas aż do „przelania gotówki”.

Re: Off topic

PostNapisane: 22 maja 2019, o 18:45
przez Przemko
HappyBlancik napisał(a):Czy mamy tutaj kogoś pracującego w bankowosciach? Albo prędzej osobę, która ostatnimi czasy brała kredyt hipoteczny.
Ile trwa owy proces uzyskania takiego kredytu, jeśli oczywiście spełniam warunki? Chodzi mi o czas aż do „przelania gotówki”.


Zacząłem załatwiać formalności 8.10.2018 a kasa wpłynęła do dewelopera 5.12.2018 :)

Generalnie, jeśli wyrobisz się z formalnościami do końca miesiąca, to w kolejnym jest już kasa. To ile trwają formalności zależy w dużym stopniu od tego jak pracujesz. Jeśli masz stabilną umowę o pracę to raczej prawie że od ręki załatwisz formalności z komputerem. Jeśli jak w moim przypadku działalność gospodarcza prowadzona od 3 lat, to już jakiś analityk dokładnie przetrzepuje KPiR i wszystko inne co się da. Ja swoją umowę kredytową podpisałem ostatniego dnia listopada.

Re: Off topic

PostNapisane: 22 maja 2019, o 19:00
przez HappyBlancik
Przemko napisał(a):
HappyBlancik napisał(a):Czy mamy tutaj kogoś pracującego w bankowosciach? Albo prędzej osobę, która ostatnimi czasy brała kredyt hipoteczny.
Ile trwa owy proces uzyskania takiego kredytu, jeśli oczywiście spełniam warunki? Chodzi mi o czas aż do „przelania gotówki”.


Zacząłem załatwiać formalności 8.10.2018 a kasa wpłynęła do dewelopera 5.12.2018 :)

Generalnie, jeśli wyrobisz się z formalnościami do końca miesiąca, to w kolejnym jest już kasa. To ile trwają formalności zależy w dużym stopniu od tego jak pracujesz. Jeśli masz stabilną umowę o pracę to raczej prawie że od ręki załatwisz formalności z komputerem. Jeśli jak w moim przypadku działalność gospodarcza prowadzona od 3 lat, to już jakiś analityk dokładnie przetrzepuje KPiR i wszystko inne co się da. Ja swoją umowę kredytową podpisałem ostatniego dnia listopada.

Dwa miesiące zatem... myślałem ze miesiąc góra. Choć może tak jak mówisz, w mojej sytuacji może potrwa to nieco krócej, bo umowę o prace mam od bodaj 4 lat, na czas nieokreślony chyba od roku a zarobki potrzebne do kredytu (ok 5k netto) od lutego.
Choć oczywiście zawsze jest jakaś obawa... zważywszy na to ze mam ledwo 23 lata a mieszkanie biorę solo.

Re: Off topic

PostNapisane: 22 maja 2019, o 19:53
przez Przemko
To że masz 23 lata to akurat jest atut, bo możesz rozłożyć kredyt na 30 lat (50-latkowi na 30 lat nikt nie da kredytu, sam brałem w wieku 25 lat). To że solo też może być atutem, chyba że miałbyś dobrze zarabiającą żonę :) w mojej sytuacji żona była akurat 2 miesiące bez pracy więc została uznana jako osoba na moim utrzymaniu, więc mój dochód został podzielony przez dwa, co dało mniejszą zdolność kredytową.

Re: Off topic

PostNapisane: 22 maja 2019, o 21:06
przez Zicku
Wszystko zależy od Twojego doradcy i jego kontaktów. Ja miałem troche zawirowań z tym związanych ale efekt był taki, że w pierwszy dzień roboczy stycznia złożyłem wniosek o kredyt a 2(!) tygodnie później kasa została przelana. W innym banku również były znajomości i kasa była w niecały miesiąc.

Re: Off topic

PostNapisane: 22 maja 2019, o 21:19
przez HappyBlancik
U mnie raczej odwrotnie, aniżeli rozłożenie rat, bo chciałbym jak najwiecej spłacać i jak najmniejsze odstetki bulić, zatem 15 lat to idealny okres, ale sprawdzałem na stronie mbanku iż zdolność na tyle ile potrzebuję - mam.
Dzięki bardzo chłopaki, bo lekko się już zmartwilem, ze potrwa to dwa czy 3 miesiące, a jestem mega nakręcony na mieszkanie samemu, w swoim własnym „M”.
Tym bardziej, ze deweloper miał oddać mieszkanie w kwietniu i co miesiąc rzuca kolejnymi terminami...

Re: Off topic

PostNapisane: 22 maja 2019, o 21:43
przez Przemko
HappyBlancik napisał(a):U mnie raczej odwrotnie, aniżeli rozłożenie rat, bo chciałbym jak najwiecej spłacać i jak najmniejsze odstetki bulić, zatem 15 lat to idealny okres


Ja mam na 30 lat, ale mogę spłacić kredyt choćby dziś (gdybym miał kasę) i nie zapłacę odsetek za pozostały okres. Dłuższy okres kredytowania to niższa rata, a niewiadomo czy za 5 lat będziemy mieli dobrą pracę :)

Re: Off topic

PostNapisane: 22 maja 2019, o 21:52
przez HappyBlancik
Przemko napisał(a):
HappyBlancik napisał(a):U mnie raczej odwrotnie, aniżeli rozłożenie rat, bo chciałbym jak najwiecej spłacać i jak najmniejsze odstetki bulić, zatem 15 lat to idealny okres


Ja mam na 30 lat, ale mogę spłacić kredyt choćby dziś (gdybym miał kasę) i nie zapłacę odsetek za pozostały okres. Dłuższy okres kredytowania to niższa rata, a niewiadomo czy za 5 lat będziemy mieli dobrą pracę :)

W sumie to tez jest jakaś opcja... na pewno bezpieczniejsza, bo nigdy nie wiadomo - wziąć na dłuższy okres spłat i ewentualnie nadpłacać.
Zobaczymy, choć mam nadzieje, ze te dobre prace jednak będą!
I ciekawe jakie kontakty ma mój doradca 😁😁😁

Re: Off topic

PostNapisane: 23 maja 2019, o 11:44
przez Zicku
Dokładnie o to chodzi :). Bierz kredyt na jak największą liczbę rat. Twoje zobowiązania będą mniejsze. Zdolność kredytowa dalsza będzie wieksza niż przy wyższej racie. A jeżeli chcesz płacić więcej to po prostu będziesz płacił więcej. Kredytu możesz się pozbyć w każdej chwili. No w zależności od oferty jaka dostaniesz może się okazać, że np. dopiero po 3 latach będzie się to opłacało. Spora część osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że kredyty wcale nie są takie straszne jak (przynajmniej mi) rodzice wpajali :)

Re: Off topic

PostNapisane: 23 maja 2019, o 12:23
przez Wrubel84
Ja jak kupowałem pierwsze mieszkanie to formalności trwały góra miesiąc. W grudniu wniosek, pod koniec stycznia ok 20 notariusz. Brałem solo i umowę miałem na czas określony, ale nikomu to nie przeszkadzało.
W zeszłym roku kupiłem drugie, formalności również szybko, bo to w tym samym banku, ale już konieczny był wkład własny. Ale tutaj z pomocą przyszła narzeczona, której nie braliśmy do wniosku, bo bym miał mniejsza zdolność. Ewenement samemu mieć lepszą zdolność niż z kimś kto też pracuje. Ale do tego były jej dzieci więc to już w ogóle koszty na 4. Ogółem banki dają bardzo chętnie kredyty ostatnio, hipoteczne, gotówkowe, raty. Czas to już chyba zależy od banku i doradcy, który to załatwia. Jeden będzie się ciągnąć tygodniami, inny pójdzie z Tobą do banku i wszystkiego przypilnuje.

Re: Off topic

PostNapisane: 26 maja 2019, o 21:23
przez ynwa19
Wiecie czym charakteryzuje się urlop w Ojczyźnie?
To jest permamentne party!!!

Najpierw wyprawa klasowa w góry-Żabnica
A dziś impreza domowa z braciszkiem i jego zięciem-:)

Come on LFC!-:)


PS wnuczek oblany-:) a 1 czerwca pijemy zaś za wygraną w LM!-:)

Re: Off topic

PostNapisane: 29 maja 2019, o 09:17
przez ynwa19
I już na lotnisku w Pyrzowicach przed odlotem do domu-:)
Wczoraj spędziliśmy cały dzień w Bielsku-Białej zakończony bardzo interesującym spotkaniem ARG-POR

Teraz trzeba odpocząć po urlopiku(do pracy dopiero w poniedziałek) i zebrać siły na sobotę.

Come on LFC!-:)

Re: Off topic

PostNapisane: 29 maja 2019, o 14:07
przez diablinadali
@ynwa19
Dla lepszego efektu zaczynaj wpisy słowami "Drogi pamiętniczku...", to będzie idealne odzwierciedlenie prywatnego folwarku jaki tu prowadzisz.

Re: Off topic

PostNapisane: 29 maja 2019, o 14:28
przez Mitchell
Kolego @diabli, to Twój najbardziej błyskotliwy komentarz jaki pamiętam. Minimum formy, maksimum treści.
Szczerze gratuluję.
Pozamiatałeś 👍

Re: Off topic

PostNapisane: 29 maja 2019, o 17:07
przez Jack92
ynwa19 napisał(a):I już na lotnisku w Pyrzowicach przed odlotem do domu-:)
Wczoraj spędziliśmy cały dzień w Bielsku-Białej zakończony bardzo interesującym spotkaniem ARG-POR

Teraz trzeba odpocząć po urlopiku(do pracy dopiero w poniedziałek) i zebrać siły na sobotę.

Come on LFC!-:)


Super sprawa :) Ja byłem wczoraj na meczu Panama - Francja. Nie najlepsze spotkanie ale i tak super :D
Pozdrawiam i gratuluję wnuka!