Strona/forum i wszystko z tym związane

Tutaj możecie pisać o naszej stronie. Co chcielibyście, żeby się na niej znalazło lub co powinniśmy zmienić.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, AirCanada, Daniel, RedFirmino, Gonzo

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez Radbug » 27 sie 2017, o 18:32

Chciałbym zapytać się czy komunikat na stronie głównej pod artykułami i postami brzmiący: "Możliwość dodawania komentarzy została tymczasowo wyłączona." oznacza bana czy spowodowane jest to czymś innym? Jestem zdziwiony jeśli przyczyną jest to pierwsze, ponieważ ostatnio komentowałem rzadko i w dodatku żaden z moich komentarzy nie był wulgarny, obraźliwy itp. i moim zdaniem nie kwalifikował się pod jakąś karę. Jeszcze wczoraj miałem normalną możliwość komentowania postów. Dziś tez widzę, ze inni użytkownicy mogą dodawać komentarze choćby pod postem po 1 połowie meczu z Arsenalem a ja nie. Nick na głównej taki sam jak tutaj.

E: @Down
Serio? Pierwszy raz o tym słyszę. Być może nigdy nie dodawałem komentarza w przerwie.
W takim razie do usunięcia.
Ostatnio edytowano 27 sie 2017, o 18:54 przez Radbug, łącznie edytowano 2 razy
PROBLEMEM JEST ACHTERBERG
Avatar użytkownika
Radbug
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 599
Dołączył(a): 16 gru 2015, o 16:33

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez urban12 » 27 sie 2017, o 18:34

W trakcie trwania meczów przeważnie jest to wyłączone :)
urban12
 
 
1 year of membership
Posty: 268
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 14:39
Lokalizacja: Bogatynia

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez Esiu » 17 wrz 2017, o 07:16

Nie mam konta na stronie więc napiszę tutaj. W ostatnim artykule pod tytułem "Dyche zadowolony z remisu" wkradł się mały błąd, gdyż ten łysy rudzielec na imię ma Sean a nie Greg.
Po korekcie post do usunięcia jak najbardziej :)
Esiu
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 326
Dołączył(a): 30 paź 2013, o 11:48
Lokalizacja: Sulechów/Zielona Góra

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez Szpieg1 » 19 wrz 2017, o 22:33

1. Nie wiem kto prowadzi relacje live ale jest genialna :lol:
2. Czy ktoś widzi co się dzieje w wątku meczowym? Myślałem, że na czas meczu jest blokowany.
I nie tylko - w wątku Jurgena czy Oxa podobnie zaczyna się robić.
Bardzo źle to wygląda...

EDIT: Widzę, że wulgaryzmy dodają Ci zarostu bo w mózgu siano...
Od czatowania jest czat, a nie forum. Zapewne moderator wytłumaczy Ci to.
Ostatnio edytowano 19 wrz 2017, o 22:39 przez Szpieg1, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Szpieg1
Moderator
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 1082
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 12:49
Lokalizacja: Wawa

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez Mitchell » 20 wrz 2017, o 20:09

Rudek666 napisał(a):Witam wszystkich, a w szczególności tych użytkowników, którzy cierpią na złośliwy ból dupska.

Społeczność "kibiców" LFC to rak w czystej postaci. Nie wiem ludzie ile macie lat, ale mentalnie jesteście w przedszkolu. Jesteście niczym chorągiewki na wietrze w swoich opiniach. Nie wiem z czego to się bierze, może dlatego że mieszkacie w Polsce i wasza mentalność jest przesiąknięta nienawiścią i zgorzkniałością. Nie wiem i nie chce wiedzieć bo mam do gdzieś, ale boli mnie że przez waszą głupotę prawdziwi kibice LFC postrzegani są jako banda umysłowych ameb.

Dajcie sobie czasem na wstrzymanie i darujcie sobie pisanie swoich żali. Nic nie zmieni jeśli napiszecie, że Lovren jest nieudacznikiem a Klopp to trener na poziomie słoweńskiej ekstraklasy.
Zamiast smarować idźcie sobie na piwko, odpalcie sobie mecz w Fife, zróbcie cokolwiek ze swoim życiem.

A jeśli chodzi o naszego trenera to trzymam za niego kciuki podobnie jak i za wyżej wspomnianego Lovrena oraz resztę chłopaków, którzy są jechani jak bure suki przez typowych polskich cebulaków, którzy nazywają się kibicami.

YNWA!

    sc0user napisał(a):Kolegę @Rudek666 chyba mocno dotknęła porażką, że takie rzeczy piszę. Zgodzę się z Tobą, że czasem jak czytam posty złożone z jednego zdania, a w skrajnych przypadkach słowa często mało szlachetne słowo no to faktycznie, jest to poziom taki jaki widać, nie będę tego nazywał by nie wyjść na hejtera.
    Co oznacza kibic? Wg mnie to tak w skrócie osoba dopingująca drużynę X. Ale nie wiem, jest jakiś zakaz wypowiadania się na temat ich gry? Nie można? To karalne? Jak siedzisz na stadionie i widzisz parodię na boisku to nie mówisz do kolegi obok - ale padaka? Nie masz prawa? Swoją drogą polscy kibice pięknie to obchodzą śpiewając "nic się nie stało". To takie dwa w jednym. Gdybyś odnosił się do ludzi, którzy są wstanie tylko wydukać "yy lolvren ty c*po wy****aj hehe" to ok, masz rację, to są raki. Ale systematycznie ktoś wstawia dłuższe wywody czy to o Dejanie czy o innych, w których wytyka błędy i jest to merytoryczne, dość obiektywne i nawet do przeczytania.
    Sądząc po tym co napisałeś to kibic jest od kibicowania, ekspert od mówienia, co jest BE, a co CACY, a kobieta jest od stania przy garach. Takie wąskie specjalizację. (Jeśli ktoś nie wyłapał, że to żart, to to żart. Nie, nie jestem szowinistą.)

    Nie wiem czy to wina polskiej mentalności, wyniku meczu, kursu walut czy czegokolwiek innego ale co by to nie było to każdy może napisać to co uważa za słuszne. A to czy się z tym zgadzasz czy nie to inna sprawa. Zachowałeś się jak właśnie opisywana "polaczkowa cebula", bo wrzuciłeś wszystkich do jednego wora i przyczepiłeś się. Dobrze radzisz, wyjdź stąd i pograj w fife, to może skorzystaj z tej rady skoro tak nie lubisz czytać prawdy na temat Lovrena.

    Twoja wypowiedź też nic nie zmieni, bo zwyczajnie nie trafiłeś w źródło problemu. Kibice Liverpoolu od wielu lat są sfrustrowani. Zawsze gdy osiągamy poziom, gdzie wystarczy dołożyć 2-3 kluczowe nazwiska nam zaczyna się coś sypać i zaczynami od zera. Jestem z tym klubem tak świadomie tego co się tu dzieje od 2007 roku. Także przejrzyj sobie ile było meczów, ba! całych sezonów gdzie człowiek po prostu oglądał mecz i myślał, jak ze sobą skończyć. Więc myślę, że ja czy inni na tym forum mogą pisać co chcą, a najlepiej coś merytorycznego. A nie wyzywać kogoś od polaczków czy zniżać się do poziomu "moja racja jest racniejsza, a jak nie to chodź na solo".

    Każdy słysząc pierwszy gwizdek dopinguje Lovrena tak samo mocno jak każdego innego. To jest właśnie to kibicowanie. Odstawiasz na bok uprzedzenie albo bardziej już uzasadnioną niechęć i wspierasz, bo oboje gracie w jednej drużynie prawda.
    Ale nie można przejść obok problemu z Lovrenem, Kloppem, zarządem czy defensywą. Są to palące problemy i my możemy jedynie o nich dyskutować, no bo jaką my mamy moc twórczą? Może Perchała zacytują na Eleven i tyle.
    Zauważ, że mało jest postów "Lovren spier.." a więcej jest takich gdzie jakiś tam zalążek myśli jest i to jest pokrzepiające.

    No i w 100% zgadzam się z @AlbertRiera. Sądząc po nicku też przeszedł niejedno załamanie nerwowe z tym klubem i myślę, że też wie o czym piszę krytykując jedną czy drugą osobę, która gra w tym klubie.
    Nie wiem, może to był troll czy co. Ale jak już wspomniał kolega Albert to brzmisz właśnie jak ktoś kto wierzy, że telewizja nie kłamie. Że jak Klopp mówi, że zagrali dobrze i wyciągnęli wnioski to tak się stało.
    Że jak FSG nie kupiło nikogo na ŚO to tylko dlatego, że VVD nie mógł przyjść, a inni są niegodni, to tak jest. No i tak wymieniać można do wieczora. Nie masz w sobie instynktu "a może kurcze tak nie do końca jest? może bredzi i mydli oczy?"

    Podsumowując.
    Kibicowanie to nie tylko ślepe wspieranie i spijanie śmietanki jak się coś uda. To także analizowanie tego co się dzieje i świadomy odbiór sytuacji w zarządzie, na boisku.
    A Twoje podejście jest podobne do bezstresowego wychowania. Kochasz swoje dziecko i jak narysuje k*tasa na czole jakiejś nauczycielki to nie dasz w dupe i nie powiesz co Ci się w tym nie podobało, tylko powiesz "Nie no, ale bardzo ładnie narysowałeś! :)"

    Wiem, że są zwolennicy takiej metody, ale ja wolę pisać to co czuje, a jak oglądam grę większości to czuje niesmak. To nie jest bycie chorągiewką tylko ocenianie na bieżąco. Jesteś wart tyle ile Twój ostatni mecz.
    Co z tego, że Henderson grał dobrze 3 sezony temu na innej pozycji. Obecnie jest prawie 3 lata starszy, gra na innej pozycji i jest pokraką. Też nie mam prawa tego napisać?

    Śmieszne.


    down:
    @Pyrka weź mi wytłumacz po co są fora dyskusyjne? Każdy chyba wie, że Klopp Lovren i inni nie wiedzą o istnieniu tego forum. Grabara też pewnie tego nie czyta, bo ma to w dupie. Forum jest po to by wymieniać poglądy, zdanie na jakiś temat i dyskutować. To jest sens forum, nie tylko tego, ale każdego jednego jakie powstało.
    Ok, ja się zgadzam z tym, że pisząc "ja już nie mogę oglądać tego XYZ" jest słabe i zakrawa o ... dopiszcie sobie co chcecie.
    Ale jak ktoś w miarę sensownie piszę, że Lovren to kiepski materiał na ŚO, bo a b c d e i wymienia poszczególnie każdą przywarę no to chyba nic złego. To, że jestem w restauracji jako klient nie znaczy, że mogę skrytykować smaku potrawy. Też nie siedzie codziennie po 10h w ich kuchni i nie wiem co się tam do końca dzieje. Ale na podstawie jakiś tam doświadczeń i obycia mogę stwierdzić, że coś nie gra. Zgodzisz się ze mną? Zaraz ktoś przywali się do słowa "klient" i wspomni o futbolowych konsumentach i, że pewnie takim jestem. Nie jestem.
    Przestańcie szeryfować. Jak ktoś pisze pierdoły to to omijajcie, ja też tak robię. Świata nie zmienicie.
    A pisanie, że to znaczy dokładnie NIC jest strasznie przykre, bo chyba każdy zdaje sobie sprawę, że to forum nie leci na pasku tvn24 i nie czyta tego cała polska, tylko jest to wąskie grono masochistów wspierających Liverpool.
    Pomyśl, że są ludzie zajarani wędzeniem mięsa. Wejdź na ich forum i napisz, że ich zdanie ch*j się liczy. No litości.
pitero napisał(a):Hipokryzja level Mourinho. Przyczep się do ludzi, którzy krytykują (podstawnie) innych i jednocześnie sam ich zacznij obrażać. To jest właśnie ta twoja "polska mentalność". Mówisz, że "my" mieszkamy w Polsce, a widzę, że sam w niej mieszkasz. Wiesz co? usuń konto.

Btw. Termin "ból dupska" z miejsca ciebie dyskwalifikuje z poważnej dyskusji. Tak to sobie dyskutują gimbusy na fejsie pod postami Barcy i Realu.

    AlbertRiera do Rudek666 napisał(a):Właśnie przez takich "raków" jak Ty, ten klub stoi w miejscu od lat. Pelikan połykający ciepłe gadki właścicieli i pomeczowe gadki Kloppa. Wielu już jest zmęczonych. Chcą, żeby trener wziął zespół w garść, nauczył nas bronić, a nie tylko poklepywał po kolejnych rozczarowujących meczach i sezonach, że wyciągną wnioski, ale ogólnie to widzi dużo pozytywów.

    Niektórzy piłkarze są krytykowani, bo na to zasługują.

    Nie wiem skąd się wzięło stanowisko, że robi to tylko polska część kibiców LFC. Wejdź sobie na fora angielskie i zobaczysz, że czasami Lovren, czy Henderson są jeszcze ostrzej jechani niż tutaj.

    I nie wyjeżdżaj mi tylko z tekstem, że jest się kibicem na dobre i na złe, bo to może się wiązać, z sezonem, dwoma, a my od 89/90 nie zdobyliśmy mistrzostwa, a przez ostatnie 10 lat jedynym trofeum był Puchar Ligi w sezonie 2011/2012 po wymęczonych karnych z wielkim Cardiff City.
PyrkaLFC napisał(a):
AlbertRiera napisał(a):
Niektórzy piłkarze są krytykowani, bo na to zasługują.



No i co z tej krytyki przychodzi, co? Żaden piłkarz, trener czy członek sztabu nie czyta tych wszystkich banałów, które nazywasz "zasłużoną krytyką" więc realnie, nie masz żadnego wpływu na to co się dzieje w klubie, czy Ci się to podoba czy nie. Nawet gdybyś napisał elaborat na 500 stron, z pogrubieniem, wzbijając się na wyżyny krytyki i tak będzie to znaczyło dla realnego świata nie mniej, nie więcej niż: nic. Gdyby do komputera dorwała się małpa i waląc w klawiaturę napisała coś takiego: "pofewpof3fpcmw9uhpf34fu93hf-nm9834f93f4943f9b3nf9 xxxxxxxxD" w kontekście drużyny znaczyło by to tyle samo co Twoja zasłużona krytyka. Ludzie wpadaja tu na forum, wylewają swoje żale, a potem jeszcze usprawiedliwiają to sobie, że to zasłużone żale, choć tak naprawdę nie zmienia to nic i nie obchodzi nikogo związanego z klubem.

Mało tego, przestaje to również obchodzić innych użytkowników. Ja już przestałem czytać wypowiedzi takiego @grzyba, czy @Django bo to kompletna strata czasu, bo nie ma w nich totalnie nic, co można by uznać za coś wartego uwagi. Więc jesli postów nie czytają ani ludzie z klubu, ani forumowicze, tworzący forum, pytanie jaki jest sens je pisać?

A najlepsze jest to, że niektórzy próbują pisać o świecie, o którym nie mają pojęcia, traktując klub piłkarski, biznes warty miliardy funtów, jak jakiś storehouse w którym albo robisz coś albo wylatujesz po tygodniu, bo na Twoje miejsce jest 15 innych, którzy potrafią nosić kartony. Forumowicze sprawiają wrażenie, jakby lepiej wiedzieli co się dziele w klubie, od ludzi, którzy spędzają w nim regularnie 10h dziennie, piszą "przecież to oczywiste, nawet ja to widze, czemu oni tego nie widzą" i nigdy w życiu nie dopuścili do siebie informacji, że to co wydaje się oczywiste, być może wcale takie nie jest. Efektem takiej arogancji jest zgorzknienie, które ląduje tutaj, na forum, a następnie usprawiedliwienie samego siebie, jakimś banałem typu "to przecież zasłużona krytyka".

Jest spora różnica pomiędzy wymianą poglądów, a wspólnym kamieniowaniem kozła ofiarnego po każdym przegranym meczu. Pierwsze prowadzi do zrozumienia, drugie... no cóż, na dłuższą mete nie przynosi ani zrozumienia, ani ukojenia, bo regularnie wylewające żale osoby, po każdej przegranej zdają siękipieć coraz mocniej.

sc0user napisał(a):Wiem, że są zwolennicy takiej metody, ale ja wolę pisać to co czuje, a jak oglądam grę większości to czuje niesmak. To nie jest bycie chorągiewką tylko ocenianie na bieżąco. Jesteś wart tyle ile Twój ostatni mecz.


Obrazek
Od doświadczenia, do ocenienia długa droga, a Ty najwyraźniej próbujesz bardzo mocno ją skrócić

@So0user jak wejdę na forum wędzenia mięsa, a ktoś mi coś napiszę, od razu mogę to wypróbować, zastosować, przyjrzeć się temu i ocenić. Tutaj tak nie można. Dla mnie forum to wymiana poglądów i dyskusja - no w końcu to forum dyskusyjne, a nie forum do wyrażania się. Mam wrażenie, jakby ludzią wydawało się, że mogą iść i komentować wszystko co im sie nie podoba i jeszcze to ma obchodzić innych. Dyskusja? Prosze Cię. Gdzie statystyki, gdzie screene, gdzie wiedza, gdzie książki, gdzie punkty widzenia poparte badaniami, gdzie metody treningowe, gdzie opinie autorytetów?! Dla mnie to poprostu wymiana epitetów, która bardzo często nie ma nic wspólnego z dyskusją.
Masz, poczytaj, poszerz horyzonty.:
http://blog.bennewicz.pl/tao-50-polskie ... pasywnosc/
http://blog.bennewicz.pl/tao-51-transpa ... ka-cieniu/

sc0user napisał(a):Aha i Ty tak dla podparcia swojej tezy o książkach, badaniach etc. dałeś grafikę Pani Pauliny tak?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Taksonomia_Blooma

Wiesz co? W Twojej całe poniższej wypowiedzi, strasznie dużo uszczypliwości, niby-żarcików, chwytów poniżej pasa i nieciekawych zabiegów takich jak "Czuje się oszukany Panie Kolego", czy "jesteś bardzo zabawny Panie Kolego". Słabo mi się robi jak to czytam, więc odpisywać nie będę. Jak zmienisz sposób wypowiedzi to możemy wrócić do rozmowy.

BTW
sc0user napisał(a):Najwidoczniej marnujesz się na tym forum. Z tego co widzę, to zachowujesz się tak jakbyś wszedł do przedszkola i dziwił się, że z nikim nie możesz pogadać o fizyce kwantowej. Zmień otoczenie.


Wiesz to trochę przykrę względem reszty forumowiczów, że sprowadzasz ich do poziomu przedszkola. Także przykre jest to, że w Twoich oczach załączenie statystyki czy powołanie się na autorytet urasta do rangi fizyki kwantowej. I wreszcie, kim Ty jesteś, żeby mówić mi, że mam zmienić otoczenie? Znamienne dla dzisiejszych czasów, jest buractwo, które pojawia się gdzieś niezapraszane, korzysta z przywilejów uczestniczenia w tamtejszej grupie, a potem narzuca własne zasady i wyprasza osoby, którym przeszakadza zaniżanie ustalonych norm. Ja w przeciwieństwie do Ciebie, uważam, że użytkownicy tego forum potrafią prowadzić dialog na poziomie, tylko czasami (zwłaszcza podczas i świeżo po zakończeniu spotkań) co niektórym brakuje dystansu. Nad tym można pracować. Nad byciem aroganckim dupkiem - no cóż, praca jest o wiele trudniejsza.

    sc0user napisał(a):Aha i Ty tak dla podparcia swojej tezy o książkach, badaniach etc. dałeś grafikę Pani Pauliny tak?
    Jesteś bardzo zabawny Panie Kolego. :)
    Nie płacą mi za pisanie tutaj, więc nie będę przygotowywał 10 stronicowych felietonów. Z góry zakładam, że więcej to inteligentnych jednostek, niż tych mniej kumatych, więc głupio mi tłumaczyć, że trawa jest zielona, a niebo niebieskie.
    Tak się czuje, jak czytam większość błyskotliwych analiz właśnie takich jakie przytaczasz.
    Jak już tak bronisz kultury dyskusji, to gdzie screeny z forum fanaów mięsa? Rozumiem, że domniemywałeś tak? Czuje się oszukany Panie Kolego :)
    Myślę, że piłka nożna to taki banalny sport wbrew pozorom, że nie trzeba mieć książek, badań, licencji trenerskiej ani 500 meczów na poziomie PL by móc napisać, że Lovren się źle ustawił, że Mignolet przysnął, że TAA był troszkę spętany itd.
    Troszeczkę wg mnie przerost formy nad treścią. To o czym mówisz, to może na forum maniaków fizyki.
    Statystyki powinni tykać tylko osoby, które rozumieją, że mecz meczowi nie równy, pozycja na boisku także i potrafić dodać do tego wszystkiego czynnik ludzki omawianego zawodnika. Mój ulubiony temat Hendersona i jego zabójcza celność podań zawsze przyprawia mnie o uśmiech na twarzy, gdy ktoś przytacza i podnieca się jaki to nasz kapitan zabójczy przy podaniach.

    Najwidoczniej marnujesz się na tym forum. Z tego co widzę, to zachowujesz się tak jakbyś wszedł do przedszkola i dziwił się, że z nikim nie możesz pogadać o fizyce kwantowej. Zmień otoczenie.

    Gram w piłkę 14 lat praktycznie dzień w dzień. Bozia nie dała tyle zdrowia i talentu co innym, życie. Ale gram. Mam wystarczające pojęcie, by odróżnić dobry mecz od złego. Nie potrzebuje do tego tylu narzędzi co Ty.
Aldor do PyrkaLFC napisał(a):Albo w ogole po prostu zamknijmy forum i cala ta strone na cholere to komu po co pisac cokolwiek jak nie ma tu zadnego trenera czy zawodnika co by chociaz z 800 meczy w epl zagral wiec wszystkie komentarze sa glupie i niepotrzebne

Nie ma postow nie ma problemu

    PyrkaLFC napisał(a):@Aldor nie przejaskrawiaj mojej wypowiedzi, bo dobre wiesz, że nie to napisałem, co Ty wyczytałeś.

    Czy naprawdę uważasz, że to forum jest fajniejsze dzięki postom jak te:
    grzyb napisał(a):40mln za OXa No No panie klooop w obronie która nie ma co robić dalej kapa w środku dalej kapa ale co tam
    Idź pan w ch*j niczego sie nie uczy uparty jak osioł


    Robertos napisał(a):Zaczyna mnie wku...ć ten typ.


    @Down

    Aldor napisał(a):Ale przeciez wyraznie napisales, ze ciagle krytykowanie nawet jezeli ktos stara sie to uargumentowac jest pozbawione sensu.


    Tak masz racje, napisałem tak, w kontekście odpowiedzi na zarzut, że "niektórzy zawodnicy zasługują na krytykę". Jakie ma to logiczne podstawy, że na nią zasługują, skoro i tak jej nie dostaną? Przynajmniej nie z tego źródła. Uargumentowanie że krytykuje bo niektórzy piłkarze na to zasługują, nie ma logicznego sensu i jest tylko zwykłą wymówką. Czytałem Twoją dyskusje z @Mitchellem o bloku obronnym, nie pisałem nic na PW, choć dyskusje czytało się przyjemnie, pomimo tego, że każdy z was miał swoje racje z którymi częściowo się zgadzam, a częściowo nie. Czytało sie przyjemnie, ob choć zawierała elementy krytyki stała na dobrym poziomie i co najważniejsze była uargumentowana. I tak masz rację jesteśmy laikami, tym bardziej jeśli ktoś wrzuca jakieś mądre rzeczy typu statystyki, warto by było napisać coś w stylu: "to ciekawe, możesz to rozwinąć", a nie "gówno mnie obchodzą jakieś słupki, grają piłkarze nie tabelki, Lovren pi***, Panie Klopp idź Pan w ch**".

    Nie wiem, być może, rzeczywiście zbyt dużą wagę przywiązuje do tego, żeby pisać rzeczowo, a spora grupa osób wpada tu tylko popierdolić kocopoły, bo przecież "to forum i można krytykować". Postaram się lepiej dokonywać selekcji postów, które czytam.
Rudek666 napisał(a):Eldo po raz drugi!

1.Pitero- zamiast szukać "śmiesznych" gifów, to mógłbyś poświęcić ten czas na naukę. Czytanie ze zrozumieniem kuleje u Ciebie bardziej niż nasz blok obrony.
Btw. konta nie usunę, może mi się jeszcze kiedyś przydać.

2.sc0user- Akurat wczorajsza porażka mnie nie zabolał. Wiedziałem, że Klopp odda ten mecz, ponieważ Puchar Sołtysa jest wart tyle samo co posty poniektórych użytkowników, a kilka wolnych wtorków/śród może okazać się bardzo cenne w kontekście walki o TOP 4 i wysokie miejsce w LM.

3. AlbertRiera- No ajaks, że to przeze mnie przegraliśmy finał z Sevillą i mecz z Chelsea za czasów Brendana, ale nie zapominaj że to dzięki mnie Dudek bronił jak kocur w Stambule i to ja podsadziłem Lovrena, gdy strzelał Borussi na 4-3.
Spójrz obiektywnie na to jak wygląda obecnie BPL, może dostrzeżesz, że Liverpool, Tottenham i Arsenal to jedyne kluby z czołówki, które zachowały jeszcze ducha.

4. PyrkaLFC - dziękuję za rzeczowe wyjaśnienie co poniektórym sensu mojego posta. Może chociaż jeden ''kibic'' wyciągnie wnioski.

YNWA

    Aldor napisał(a):
    PyrkaLFC napisał(a):@Aldor nie przejaskrawiaj mojej wypowiedzi, bo dobre wiesz, że nie to napisałem, co Ty wyczytałeś.


    Ale przeciez wyraznie napisales, ze ciagle krytykowanie nawet jezeli ktos stara sie to uargumentowac jest pozbawione sensu. Gramy zle wiec ludzie krytykuja, gdybysmy kazdy mecz wygrywali to bylyby tutaj peany zachwytu nad wspaniala gra i analizy kolejnych cudownych akcji naszego zespolu co wg. Ciebie rowniez jest bezwartosciowe. W takim razie o czym nalezy pisac na forum pilkarskim? O polityce? Tego tez przeciez nie wolno. :)
    Jezeli Tobie czy Rudemu przeszkadza to, ze ludzie wyrazaja tutaj opinie to przeciez droga wolna. Ja ostatnio analizowalem sobie w swoj laicki sposob bramki z City i Burnley i odziwo nawet kilka osob do mnie napisalo pw, ze spoko sie to czytalo... mimo, ze dla Ciebie to bezsensowne posty bez znaczenia. Co wiecej moze sie nawet wywiazac z tego jakas dyskusja, zalazki jej zreszta tez pojawily sie wlasnie po meczu z Burnley z Mitchellem i gdyby nie nastawienie "moja racja jest najmojsza i elo" to byc moze bylaby nawet jakas ciekawa wymiana zdan bo, ze jestesmy laikami to kazdy moze miec inne spojrzenie na dany blad, sytuacje, problem. Ktos skrytykuje Hendersona, a ja moge powiedziec, ze to wina ustawienia, podeprzec to jakas statystka, analiza czy czyms takim i mozna sobie pogadac. Problemem sa ludzie w stylu "ja mam racje i ch** to jest oczywiste nie bede z toba gadal bo pierdolisz i nie musze miec zadnych argumentow i elo", a nie to, ze ktos sobie pilkarza czy taktyke krytykuje (o ile jest to jakos uzasadnione, sa jakies argumenty, a nie w stylu "lovren chuju spierdalaj cieniasie").

    Pozdrawiam, z fartem, koncze offtopic.
sc0user do PyrkaLFC napisał(a):Po prostu próbuje CIEBIE sprowadzić na ziemie. Piłka przyciąga różnych ludzi. Nie każdy traktuje piłkę jako COŚ WIĘCEJ i nie każdy chce się jakoś rozpisywać i rozwodzić jaka to jest piłka. Po prostu ogląda, bo kibicuje i tyle. Ma w dupie statystyki i inne rzeczy. Są też takie osoby, które na widok cyferek osiągają błogostan. Ale obie te skrajne grupy rozumiem.
Nie nazwałem forum.lfc.pl przedszkolem, tylko przedstawiłem na przykładzie. Ale oczywiście Ty wszystko interpretujesz po swojemu, by pokazać jaką wybitną jednostką jesteś. Napisałem przedszkole, żeby nikt nie miał wątpliwości, że dziecko w tym wieku nie ogarnia praw fizyki. Taki przejaskrawiony przykład, rozumiesz to?

Nigdzie się nie rządzę i nikomu nie rozkazuje. Tylko sugeruje. Że skoro dusisz się tutaj, to zmień forum. Jeśli lubisz ambitne wypowiedzi, pełne statystyk, porównań, zestawień i innych wodotrystków to ok. Twoja sprawa, nie oceniam. Ale nie miej pretensji do świata, że tutaj tego nie ma. Troszkę taki Don Kichot z Ciebie.
Dałeś linki do dwóch wypowiedzi jakiegoś Pana, przejrzałem na szybko i można znaleźć tam coś wartościowego. Więc może głównie tam się udzielaj. Zrozum, że piłka przyciąga różnych ludzi. Liverpool powstał lata temu, by niska klasa społeczna miała tanią rozrywkę. Piłka nożna to przekrój całego społeczeństwa.

Miło mi, że wyłapałeś uszczypliwości, bo bardzo drażni mnie Twoja zbyt usilnie eksponowana "inteligencja".
Już tłumaczę, dlaczego w cudzysłowie, żeby nie było nadinterpretacji. Nie znam Ciebie osobiście, a to że powołujesz się na artykuł nie czyni z Ciebie geniusza. Zgodzisz się ze mną? No mam nadzieję.
Irytuje mnie w Tobie to, że jest mowa o kryzysie w grze, o Kloppie i Lovrenie, a Ty jako coś wzorcowego pokazujesz mi artykuły wgl na inny temat.
Fajnie, że masz czas na czytanie ambitniejszych rzeczy, ale to nie powód by się tym tak afiszować.
Znasz te dowcipy "studiuje prawo"? Troszkę tak się tu czuje teraz. Rozmowa, na jakim poziomie by nie była na inny temat, a Ty wrzucasz swoje 3 grosze i piszesz od czapy.

Przedstawie to na łopatologicznym przykładzie, by było jasne. Chcesz iść zjeść w najlepszą kuchnie w mieście? To idziesz do najlepszej, najdroższej i najbardziej prestiżowej restauracji prawda? Wiesz, że będziesz obsłużony po królewsku, a dania będą wyborne. A jak chcesz zjeść szybko, tanio, dość smacznie to idziesz do fast fooda. Każdego na to stać i można spotkać tam i małe dzieci wracające ze szkoły, całe rodziny i panów w garniturach.
Forum jest jak taki fast foodów, przystępne i dla każdego. Znajdziesz tu cały przekrój społeczeństwa.
Nikomu nie umniejszam inteligencji czy wiedzy, ale na pewno przestrzał wiekowy jest przeogromny.

Ciężko prowadzić dialog, jak Ty masz jakieś strasznie wysokie mniemanie o sobie i jakby gardzisz takimi osobami jak ja, która nie wstawia grafik do postów, bo traktuje te forum luźniej niż Ty.
Więcej tolerancji dla innych i takiego.. wybacz za stwierdzenie "wyje...nia". Nie chcesz czytać, to nie czytaj. Proste.
A jak znajdziesz coś na co możesz odpowiedzieć to odpowiadaj. I powtórze się - to nie jest rozkaz, tylko sugestia.

Przerost formy nad treścią nie jest dobry. Nie potrzeba SAF by stwierdzić, że Lovren jest słaby. Nie potrzeba prof. Miodka, by napisać, że Lovren jest słaby. Nie potrzeba grafik Pani Pauliny, by to wykazać. Swoją drogą, myślałeś, że uznałem ten wykres za wymysł Pani Pauliny? Nie, po prostu powołałem się na imię Pani autorki grafiki, by nie umniejszać jej pracy, bo autora samego tego wykresu jak najbardziej znam.

Mam taki pomysł - i to nie jest złośliwość wbrew pozorom - załóż kilka autorskich tematów i pisz tam tak jakbyś chciał.
Rób analizy, podsumowania, zestawiania, badania, powołuj się na wszystko i wszystkich. Miej swój kącik, każdy będzie szczęśliwy. To na prawdę nie jest złośliwość. Przynajmniej w tym akapicie.


Macie to ode mnie. Przeniosłem dyskusję w bardziej odpowiednie miejsce. Na moderatorów nie ma co liczyć. Dla nich usunięcie jednego posta jest pracą Herkulesa a co dopiero mówić o prawdziwym moderowaniu, przenoszeniu, ostrzeganiu czy wlepianiu kar. Gdyby było inaczej to... nie byłoby tej dyskusji. Forumowy plankton byłby szybko, skutecznie i po cichu wyeliminowany na dwa miesiące lub kwartał a po powrocie z banicji gwarantuję, że byłby bardziej ostrożny. Tak przynajmniej dawniej bywało. Sporo dzisiejszych ciekawych ludzi wyewoluowało w ten sposób. Ale to było w czasach gdy nadzorcom się chciało, dbali o to wspólne dobro, uczyli. Było dwóch i wystarczało. Teraz jest dziesięciu i panuje "tumiwisizm". Usunięcie jednego posta w tygodniu jest równie skuteczne co dmuchanie pod wiatr w celu powstrzymania burzy.

Pozwolę się jeszcze odnieść do tego co napisał Rudek.

Rudek666 napisał(a):Witam wszystkich, a w szczególności tych użytkowników, którzy cierpią na złośliwy ból dupska.

Społeczność "kibiców" LFC to rak w czystej postaci. Nie wiem ludzie ile macie lat, ale mentalnie jesteście w przedszkolu. Jesteście niczym chorągiewki na wietrze w swoich opiniach. Nie wiem z czego to się bierze, może dlatego że mieszkacie w Polsce i wasza mentalność jest przesiąknięta nienawiścią i zgorzkniałością. Nie wiem i nie chce wiedzieć bo mam do gdzieś, ale boli mnie że przez waszą głupotę prawdziwi kibice LFC postrzegani są jako banda umysłowych ameb.

Dajcie sobie czasem na wstrzymanie i darujcie sobie pisanie swoich żali. Nic nie zmieni jeśli napiszecie, że Lovren jest nieudacznikiem a Klopp to trener na poziomie słoweńskiej ekstraklasy.
Zamiast smarować idźcie sobie na piwko, odpalcie sobie mecz w Fife, zróbcie cokolwiek ze swoim życiem.

A jeśli chodzi o naszego trenera to trzymam za niego kciuki podobnie jak i za wyżej wspomnianego Lovrena oraz resztę chłopaków, którzy są jechani jak bure suki przez typowych polskich cebulaków, którzy nazywają się kibicami. (...)

Jako zasłużony użytkownik, weteran, strażnik czystości, oaza obiektywizmu, ostatni sprawiedliwy; ba, legenda nawet - jak się ostatnio dowiedziałęm - nie mogę się zgodzić z taką formą przekazu w przestrzeni publicznej. Jest niedopuszczalna, skandaliczna, żenująca i stylem niepokojąco zbliżona do adresatów tej treści. Podejrzewam jednak, że - paradoksalnie - taki język szybciej i celniej trafi do tak barwnie opisanych przez kolegę Radka pierwotnych form życia. I gdybym go spotkał chętnie postawiłbym piwo mówiąc: "Człowieku, ku***, świetnie to ująłeś. Będziesz opluwany, kopany lub wyśmiewany przez tych do których piszesz ale masz, napij się, zasłużyłeś. Takich którzy jeszcze walczą o to forum nigdy za wielu."
Niestety z uwagi na część forumowiczów i w trosce o to by nie zawalił im się światopogląd na mój temat nie mogę sobie pozwolić na taką frywolność publicznie. :)
"Airsick lowlanders"
Mitchell
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1267
Dołączył(a): 30 mar 2005, o 15:43

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez Mitchell » 20 wrz 2017, o 20:20

@Pyrka
Szkoda byłoby pominąć to co napisałeś. W dobie zaprzęgania do piłki nożnej fizyki, matematyki, biologii, medycyny, leczenia alternatywnego, dietetyki, psychologii, pedagogiki, informatyki czyli połowy znanych ludzkości dziedzin nauki dokładanie do tego filozofii jest nieco ryzykowne. Może kiedyś do tego dojdzie ale nie sądzę, by to miało miejsce za naszego życia.
Poza tym sam wiesz, że akurat taki spęd troglodytów ukierunkowanych tylko na futbol jak ja sam nie jest najszczęśliwszym miejscem do prezentowania ciężkich, zagmatwanych teorii.
Ciężkich, bo czytając te linki i starając się zrozumieć co do mnie piszą bolało trochę gdy zdawałem sobie powoli sprawę z konformizmu zawartego w każdym z nas. Głownie jednak we mnie. Wiem o tym, mam świadomość ale to nic przyjemnego przypominać sobie i stawać z tym twarzą w twarz. Człowiek w odruchu obronnym ucieka od takich analiz.
A zagmatwanych gdyż, transpasywność jest terminem nieco mglistym, trudnym do wyraźnego sprecyzowania. Z racji tego może podlegać pewnym nadinterpretacjom lub być wykorzystywana do potwierdzenia jakichś naciąganych tez. Może nie znaczy musi lecz jest takie niebezpieczeństwo.
Z tych dwóch powodów nie jestem jakimś gorącym zwolennikiem psychoanalizy. Czy to Lacan czy Freud czy też rzucony przez Ciebie Zizka. To świetne materiały na chwilową zadumę, naprostowanie światopoglądu lub zrozumienie pewnych mechanizmów. Jednak za każdym razem gdy wchodziłem głębiej to otwierałem szafę z demonami i zwyczajnie po ludzku ją zatrzaskiwałem ze strachu. Nie twierdzę, że każesz komuś to robić, broń Boże. Rzuciłeś jednak materiał który - uważam - w ambitnych a niewprawnych rękach może wyrządzić szkody. Dlatego z filozofią lub jeszcze głębiej - psychoanalizą - bym odpuścił. :)
"Airsick lowlanders"
Mitchell
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1267
Dołączył(a): 30 mar 2005, o 15:43

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez PyrkaLFC » 20 wrz 2017, o 20:51

@Mitchell Dobrze, że to piszesz. Niedoprecyzowałem. Nie pomyślałem o tym w ten sposób. Wrzuciłem cały artykuł, myslałem tylko o fragmentach związanych z kibicowaniem jako zjawisko, w którym wydaje nam się że w czymś uczestniczymy aktywnie, podczas gdy nawet kibicując na trybunach jesteśmy tylko widzami - tak jak byśmy oglądali "Dzień próby" na DVD. Co do tego komformizmu to w rozsądnych dawkach też jest potrzebny inaczej byśmy chyba zwariowali ;)
Ostatnio edytowano 20 wrz 2017, o 20:57 przez PyrkaLFC, łącznie edytowano 1 raz
"Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać."
Avatar użytkownika
PyrkaLFC
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 1608
Dołączył(a): 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez Aldor » 20 wrz 2017, o 20:56

Troszke zabawnym jest, ze wszyscy tak wielce walcza o "poziom forum" kiedy jest on zupelnie podobny jak byl te 8-10 lat temu. Z jedna roznica - w tej chwili ludzie sa juz zmeczenie, sfrustrowani ogladaniem tego samego od jakichs 10 lat i czesto pojawiaja sie... malo kreatywne komentarze zawierajace mase bluzgow. A wtedy to sie nie pojawialy? Oczywiscie, ze sie pojawialy i stad pojawil sie pomysl zamykania tematow meczowych. Jedyna roznica byla taka jak pisze Mitchell - wtedy osobnik otrzymywal nagrode tydzien czy miesiac odpoczynku, a post byl usuwany bo moderatorzy tutaj byli jednymi z najostrzejszych w calym internecie. Ot zagadka rozwiklana. To tego brakuje, a nie jakichs mitycznych dyskusji na temat "czy wolno krytykowac zespol"; "czy mozna chwalic zespol?"; "czy wyrazenie wlasnej opinii na temat osoby Sw. Jurgena Kloppa jest wlasciwie??". Od tego forum pilkarskie jest by wyrazac swoje opinie, by dyskutowac, czasem nawet zeby wylac swoje zale - byle w jakichs konstruktywny sposob. Masa ludzi (naszych ludzi) nawet nie ma sie czasem komu dobrze wygadac bo znajomi nie ogladaja pilki, zona ma to w glebokim powazaniu (czyt. dupie), dzieciaki nie sa zainteresowane albo jeszcze za male... wiec gdzies ta frustracja zostaje wyrzucona, niestety. Do tego jest forum pilkarskie i tyle. Tak bylo, jest i bedzie.

Kto nie wierzy temu zalecam poczytanie sobie tematow meczowych i postow z koncowki Beniteza na przyklad. Tak samo ogromna krytyka spotykala Rafe (czesto nawet niezasluzona, gdzie chwilami nawet ja go bronilem, a teraz jestem uwazany przeciez za jego najwiekszego przeciwnika!) czy przede wszystkim Gerrarda. Tego Gerrarda, ktorego sie tutaj pozniej jeszcze nie raz nosilo na plecach, a wtedy mozna sie na przyklad bylo dowiedziec, ze guzik nie legenda z tego Stevena, a jego przypadkowe gole ze Stambulu czy Cardiff niewiele znacza (kto nie wierzy, niech sprawdzi i to posty nie byle kogo bo przeciez drugiej forumowej legendy, ktora juz sie tutaj chyba nie udziela Masacry).

Zwyczajnie przydalby sie tutaj aktywny moderator czy dwoch. Sam ostatnio nie wytrzymalem w ktoryms temacie meczowym i na post gdzie ktos nazywa naszych pilkarzy nieudacznikami czy smieciami (sam juz nie pamietam bo faktycznie bylem tez mega wkurzony, nie dosc, ze meczem to jeszcze wlasnie prymitywnymi komentarzami) odpisalem cos w stylu "spierdalaj gosciu" (nie pamietam dokladnie tresci, nie chce nawet tego szukac bo dumny z siebie tez nie jestem w zwiazku z tym postem) bo nie wytrzymalem. I tak jak kiedys zostalbym odeslany na zasluzony odpoczynek co najmniej na tydzien - tak teraz nikt nawet tego zapewne nie zauwazyl.
Obrazek
Avatar użytkownika
Aldor
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 1729
Dołączył(a): 27 mar 2008, o 22:01
Lokalizacja: BB43300

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez josif » 20 wrz 2017, o 21:33

Nikt nie kaze nikomu pisac w podobnej stylistyce jak Mitchell, czyli jakby byl wyjety z forum purystow polskich. Ale jak widze, ze niektorzy wnosza do dyskusji tylko pare slow nauczonych pod budka z piwem to czlowieka krew zalewa. Takich ludzi powinno sie banowac, a jesli nie to chociaz rozdac kilka warnow. Nie bede tutaj uderzal bezposrednio w nikogo, kazdy wie o kogo moze mniej wiecej chodzic.

PS: niebieski kolor takze powinien byc zakazany. :)
in omnibus requiem quaesivi, et nusquam inveni nisi in angulo cum libro
War. War never changes
Avatar użytkownika
josif
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 770
Dołączył(a): 15 sie 2013, o 14:41

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez AirCanada » 21 wrz 2017, o 00:38

Panowie cenię Wasze spostrzeżenia, jako naczelny. Obserwuje dyskusję i podzielę się kilkoma zdaniami od siebie.

Bardziej staram się mimo wszystko odpowiadać za stronę główną i porządek tam panujący (podobnie jak zespół redakcyjny), aniżeli właśnie forum. Lata lecą, człowiek już nie ma tyle czasu co kiedyś, zresztą sam rzadko czytam, ewentualnie jakieś wybrane posty. Troszkę już inaczej do tego podchodzą ludzie, aniżeli kilka lat wstecz.

Rację ma Mitchell w sprawie moderacji tego całego galimatiasu. Moderatorzy są, ale w zasadzie wirtualni. Sam ostatnio sprawdzałem aktywność osób, które mają możliwość dbać o porządek i jest to praktycznie działalność znikoma.

Kiedyś nawet się zastanawialiśmy nad totalnym zamknięciem forum, lecz uznaliśmy, że więcej byłoby minusów takiego kroku, aniżeli plusów.

Jeśli ktoś chce pomóc przy moderowaniu tego zgiełku całego, niech może po prostu pośle do mnie maila (letallec@o2.pl) albo prześle prywatną wiadomość. Może uda się troszkę tej 'godziny policyjnej' tu wprowadzić :)
Obrazek
Avatar użytkownika
AirCanada
Ojciec Chrzestny
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 4983
Dołączył(a): 13 sie 2004, o 23:32
Lokalizacja: Rypin

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez grunwald » 21 wrz 2017, o 06:43

Aldor napisał(a):Masa ludzi (naszych ludzi) nawet nie ma sie czasem komu dobrze wygadac bo znajomi nie ogladaja pilki, zona ma to w glebokim powazaniu (czyt. dupie), dzieciaki nie sa zainteresowane albo jeszcze za male... wiec gdzies ta frustracja zostaje wyrzucona, niestety. Do tego jest forum pilkarskie i tyle. Tak bylo, jest i bedzie.

Trzeba walczyć o miejsce, w którym człowiek po całym dniu roboty może pogadać o tym, czy Robertson może być długoterminowym rozwiązaniem na LB z ludźmi, którzy wiedzą kim był Jay Spearing.

Trzymam kciuki za reformy. :happy:

PS
Pyrka, Mitchell - miło poczytać takie posty.
Jurgen ufam Tobie.
grunwald
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 2035
Dołączył(a): 28 paź 2010, o 15:07

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez dymos » 21 wrz 2017, o 12:07

Również trzymam kciuki za reformy. Sama moderacja nie jest ciężka, bardzo łatwa w opanowaniu. Najgorsze są obrazy względem moderatorów, prywatne wiadomości z olbrzymimi bulwersami, sugerowanie, że biorę kasę za pracę tutaj (:D) i prowadzę prywatne krucjaty.
Ja(i nie tylko ja) straciłem zapał i chęci do próby ogarnięcia niektórych rozmów i osób, o czym poinformowałem Aira już dawno. Z mojej strony bardzo dziękuję za zaufanie i życzę powodzenia przyszłym Wojownikom:D.
dymos
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 1239
Dołączył(a): 9 mar 2010, o 00:40
Lokalizacja: Białystok

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez Barilla » 21 wrz 2017, o 12:36

Dużo już tu zostało powiedziane, dodam od siebie dwie rzeczy.

Po pierwsze, padają argumenty ze nie każdy ma czas i motywację żeby pisać długie i rozbudowane posty, wrzucać statystyki, robić dziesięciokąty jak ArtuDitu itd. Super, ja to rozumiem. Nie wymagam od każdego robienia wnikliwych analiz taktycznych i zbierania danych przez dwie godziny. Ale wystarczyło by żeby post zawierał jakieś konkrety i argumenty do których można się odnieśc, na przykład zamiast tworzyć dziesiąty post z rzędu że

Użytkownik X napisał(a):Lovren jest ch*%!wy i każdy to widzi!!!1

napisać

Użytkownik Y napisał(a):Niestety Lovren zawalił nam dwie z trzech bramek. Przy pierwszej kompletnie nie zauważył przeciwnika za sobą i kiedy wystartował do sprintu to nie miał już szans go dogonić. Przy drugiej zszedł zbytnio do lewej strony i zostawił napastnikowi autostradę do bramki

(Sytuacja fikcyjna, jakiekolwiek podobieństwa do prawdziwych osób i/lub zdarzeń są przypadkowe)

Z pierwszym postem w zasadzie nie da się dyskutować. Jak każdy widzi to po co o tym pisać?
Drugi daje natomiast jakiś punkt odniesienia i to mimo minimalnego wysiłku związanego z odwołaniem się do konkretnych wydarzeń boiskowych. Można się z nim zgodzić lub nie, ale zawiera jakąś wartość merytoryczną. Nie wymaga powoływania się na statystyki czy robienia innego researchu i napisanie go zajmuje dosłownie 30 sekund dłużej niż postu nr 1. A jeżeli komuś żal poświęcić 30 sekund na zastanowienie się czy to co chce napisać ma sens, to może nie warto tego pisać wcale.

Druga sprawa - nieraz padają na forum stwierdzenia że

Użytkownik Z napisał(a):kiedyś to na forum było tyle ciekawych postów, nie to co teraz


W sumie to podobna sytuacja co w pkt 1 - taki post niczego nie wnosi, służy jedynie wylewaniu frustracji. Ludzie którzy przestali tu pisać raczej nie wrócą, a jakość postów nowych użytkowników też nie poprawi się tylko dlatego że ktoś zacznie narzekać że dawniej trawa była bardziej zielona. Zamiast takiego tekstu, dużo lepiej po prostu napisać coś merytorycznego w dyskusji. Utrzymanie poziomu forum spoczywa na nas wszystkich i samym narzekaniem na innych czy tym bardziej obrażaniem ich, nieczego nie zdziałamy.

Co prowadzi do punktu trzeciego (wiem, miały być dwa). Wzajemne wyzwiska i obelgi stały się ostatnio codziennoscią na forum i widzę nawet osoby które zazwyczaj piszą fajne, merytoryczne posty, ktoś im dopiecze i nagle włącza się jakiś rage mode i następną stronę dyskusji można w zasadzie ominąć bo 70-80% to ataki ad hominem. Za każdym razem kiedy dajemy się wciągnąć w takie obrzucanie się błotem, stajemy się współwinni zaniżania poziomu forum. Więc taka porada dla wszystkich, następnym razem jak ktoś podniesie Wam ciśnienie to po napisaniu posta przeczytajcie go drugi raz i wywalcie wszystkie epitety. Będzie to korzystne dla wszystkich.

Peace Y'all.
Avatar użytkownika
Barilla
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 1335
Dołączył(a): 21 lip 2013, o 10:19

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez geralt45 » 21 wrz 2017, o 13:41

Nie wiem czy jako bezgwiazdkowy user mogę coś zaproponować w tym legendarnym gronie. Spróbuję
Adrian przemyśl sprawę shoutboxa albo czegoś takiego choćby na czas meczów. Często na gorąco podczas meczu ktoś chce przekazać jakaś myśl i niepotrzebnie zawala się forum postami "Lovren jest chujowy"

Shotbox bardzo by ukrócił by takie posty. I bardzo brakuje czegoś w tym typie
geralt45
 
Posty: 157
Dołączył(a): 23 maja 2017, o 19:10

Re: Strona/forum i wszystko z tym związane

Postprzez Juluz » 21 wrz 2017, o 14:06

Jeśli na czacie będą się pojawiać takie wiadomości pokroju "Lovren jest chu*owy", to już nie będzie problemu? To nie rozwiązuje problemu, tylko przenosi go na ten shoutbox. Jeśli mamy reprezentować jakikolwiek poziom to takich tekstów nie powinno być w ogóle, a takim użytkownikom powinno sponsorować się odpoczynek od forum.

Chyba, że zrozumiałem coś nie tak w Twojej wypowiedzi, ale nie sądzę :dry:

PS: I nie rozumiem dlaczego jako "bezgwiazdkowy" użytkownik nie miałbyś prawa czegokolwiek proponować? Każde zdanie się liczy, niezależnie od tego czy masz 5 lat czy 50, jeśli jest poparte fajnymi argumentami i wypowiedziane z szacunkiem do innych. Tworzymy razem tą społeczność i powinniśmy się wzajemnie słuchać.
Are We Ever Gonna Be Better Than This?
Avatar użytkownika
Juluz
Moderator
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 579
Dołączył(a): 10 kwi 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasza strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość