Liga Mistrzów i Puchar UEFA - sezon 2005/2006

Po prostu Liga Mistrzów i Puchar UEFA.

Moderatorzy: zoltoczerwony, Juluz, Daniel, RedFirmino, Gonzo, Ibiz, AirCanada

Postprzez wokky » 18 maja 2006, o 18:17

Tfuj Najwiekszy koszmar napisał(a):nie no..cieszy mnie Puchar dla Barcelony bo im sie nalezal...wprawdzie w finale zagrali slabo..ale ogolnie za caloksztalt gry nalezal im sie najbardziej...i jeszcze dobre ejst to ze moim zdaniem w tym meczu pokazane zostaly dwie rzecz:
-Barcelona bez Ronaldinho tez gra(bo trzeba przyznac ze Ronni wczoraj cieniutko)
-Henry jest najlepszym pilkarzem œwiata ....daje najwiecej swojej druzynei co pokazal wczoraj grajac na prawie wszystkich mozliwych pozycjach..


Czy aby napewno ogl¹daleœ uwaznie tegoroczn¹ LM?? Jeœli tak to z latwoœci¹ powinieneœ zauwazyc, ze najlepsz¹ druzyn¹ tej edycji byl Arsenal. To nie ulega dyskusji. Ale nie zawsze wygrywa w finale lepszy.
"Jeśli poddajesz się po pierwszym meczu półfinałowym, to nie powinieneś grać w piłkę nożną."
Steven Gerrard
Avatar użytkownika
wokky
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1628
Dołączył(a): 21 lis 2005, o 17:49
Lokalizacja: Poznań

Postprzez MaG » 18 maja 2006, o 19:47

wokky napisał(a):najlepszš druzynš tej edycji byl Arsenal. To nie ulega dyskusji. Ale nie zawsze wygrywa w finale lepszy.


:shock:

czy mozesz mi powiedziec dlaczego tak uwazasz??????????????????????????????????????????????
MaG
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1289
Dołączył(a): 2 cze 2005, o 15:48
Lokalizacja: Łódź

Postprzez czorny150 » 18 maja 2006, o 20:21

W sytuacji z Lehmannem i czerwonej kartce, ja bym uznal gola i po sprawie, tyle... Coœ ten sedzia Barcelonie byl przychylny, ale to dobrze, bo dobrze tez wytypowalem zwyciezce :wink: Nie daleko czasu do gola dla Barcy, tego wyrownuj¹cego myœlalem, ze oni juz nie dadz¹ rady. Co z tego, ze Larsson tam ladnie kolegow obslugiwal jak ci sie wstrzelic nie mogli. Takze nawet kielbaske z nieopodal palonego ogniska zd¹rzylem upolowac :wink:, wracajac po chwili do domu w pelnym biegu na wiesc, ze 1:1... no coz glodny bylem :wink: Wtedy tez pomyslalem, ze drugi gol to kwestia czasu. Zawsze jak zespol wyrowna stawiam, ze pojdzie dalej za ciosem, takze inaczej w tym przypadku nie bylo. Szkoda tylko, ze sam Larsson gola nie strzelil, bo by juz bez sprzecznie byl bohaterem tego finalu. Ronalidnho coœ przygasl, mniej byl widoczny. Nawet ten szpakowski? tak czesto sie nim nie podniecal.

No coz... Barca, Barca, Baaarca!

A i to bylo takie zupelnie inne niz w Stambule...wtedy, gdy w nocy spac nie moglem...tony lez radoœci, smutku, czy ja to kiedyœ jeszcze przezyje :?: :)

Pozdro! :wink:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
czorny150
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 144
Dołączył(a): 14 sie 2004, o 13:27
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez siaralfc » 18 maja 2006, o 20:26

no troche to niedorzeczne bo zawsze wygrywa lepszy w danym dniu :P, przynajmniej tak wynika z moich obserwacji 8), wygrywa ten kto jest lepiej dysponowany tego dnia,
[...]
a najlepsze w tym wszsytkim to ze orzed pierwszš bramkš dla farsy :P(dokldanie to kilka sekund przed :)) rzeklem do starszego "no Arsenal jeszcze 15 minut i ma puchar" a tu.... ZONK :D :lol: :happy: rzem(zem?) sie zdziwil ze tego nawet najstarsi gorlane nie wiedzš 8)



peace...:roll:


EDIT

Czorny trzeba byc dobrej myœli, ale ja wiem ze za kilka lat znow to sie powtorzy :-)

ps; Stambulu chyba nigdy nie zapomne, cišgle mam przed oczami obraz Gerrarda jak podnosi puchar a potem Dudka jak z nim biega po boisku :happy: ...koncze bo plakusial bede hehehe :D[/code]
Ostatnio edytowano 18 maja 2006, o 20:30 przez siaralfc, łącznie edytowano 1 raz
piÂłeÂś? nie pisz!
hrhr
Avatar użytkownika
siaralfc
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 467
Dołączył(a): 24 mar 2006, o 18:35
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez Mitchell » 18 maja 2006, o 20:29

wokky napisał(a):(...)To nie ulega dyskusji (...)


Dzieki ze mnie oœwiecileœ, bo w ciemnocie tkwilem. Masz monopol na takie oceny ? Gdzie go mozna zalatwic, bo tez by mi sie przydal ?
Mitchell
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1250
Dołączył(a): 30 mar 2005, o 15:43

Postprzez czorny150 » 18 maja 2006, o 20:38

siara alez placz, placz, poplacze z tob¹ do pary :wink: , ale na przyszloœc nie b¹dz taki pewniak...trzeba grac do konca :wink:

Pozdro!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
czorny150
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 144
Dołączył(a): 14 sie 2004, o 13:27
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez Sumo » 18 maja 2006, o 20:43

MaG_87_LFC napisał(a):czy mozesz mi powiedziec dlaczego tak uwazasz??????????????????????????????????????????????


Ja rowniez tak uwazam, wiec pozwol, ze sie wypowiem. Moja subiektywna ocena jest taka, ze Arsenal gral zdecydowanie ladniejsz¹ pilke od "Dumy Kataloni". Oczywiœcie mowimy tylko o Lidze Mistrzow. Barca tak na dobr¹ sprawe zagrala tylko jeden wielki mecz w fazie pucharowej- z Chelsea w Londynie. W dodatku mecz z Milanem wygrali w doœc kontrowersyjnych okolicznoœciach (nieuznany gol Shevy)

MaG_87_LFC napisał(a): ten argument niektorych...ze woleli Arsenal, zeby puchar zostal na wyspach...ja jestem bardzo ciekawy czy byœcie tak Chelsea kibicowali albo Manchesterowi.......?


Mozecie mnie wbic na pal za to co napisze ale.... wolalbym juz nawet man u jako zdobywce Pucharu Europy. I to nie ze wzgledu na to, ze to klub z Wysp. Po prostu nie cierpie pilki prezentowanej przez Barce (miliony podan, jakieœ badziewne sztuczki itp.)
Pozdro
Ostatnio edytowano 18 maja 2006, o 20:46 przez Sumo, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Sumo
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 651
Dołączył(a): 10 maja 2005, o 12:25
Lokalizacja: Płock

Postprzez Daga » 18 maja 2006, o 20:44

Ach kurcze chlopaki :oops: :D

"We are the champions - my friends
And we'll keep on fighting - till the end -
We are the champions -
We are the champions..."

Lecialo rok temu... W Stambule... Na koniec... Po "You'll never walk alone"... Wspaniale jest sobie to wszystko przypomniec...!

"- till the end - "
"- till the end - " ...
Obrazek
Avatar użytkownika
Daga
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 772
Dołączył(a): 6 lut 2006, o 16:34
Lokalizacja: Kraina Obok Śląska/Kraków

Postprzez Belaiza » 18 maja 2006, o 20:47

daga napisał(a):
Daniel napisał(a):No coz...jakoœ to przezyje choc denerwuje mnie fakt, ze ci wszyscy pewni siebie kibicy FCB majš teraz powody do radoœci...


[i][color=darkred]Czyli wychodzi na to, ze denerwuje nas to samo.

Pozdrawiam. :dry:


A mnie denerwuje to, ze tak uwazacie. Bo mam wrazenie, ze jesteœmy na Forum Arsenalu. :wink:
Czy nie denerwowala Was radoœc pewnych siebie kibicow Chelsea po zdobyciu kolejnego mistrzostwa :?:
Albo radoœc kibicow MU z drugiego miejsca :?:
A czy My nie byliœmy pewni siebie i niebotycznie szczeœliwi po Finale na Ataturk :?:
Albo w tym roku po heroicznym boju z West Hamem w FA Cup :?:
CZY NIE JESTEÂSMY PEWNI SIEBIE I DUMNI Z OSIÂAGNIÊÆ LIVERPOOLU :?:
Nie jestem fanatykiem Barcy, i mimo pewnych wachan odczuc, kibicowalam im mocno i ciesze sie, ze zdobyli ten Puchar.
"Pies ogrodnika" mowi Wam to coœ = sam nie zje a i drugiemu nie da :wink:
Buziaki
Jak ważna jest miłość? - bardzo ważna , prawie tak jak piłka nożna.
Avatar użytkownika
Belaiza
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 535
Dołączył(a): 22 sie 2004, o 14:49
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Mitchell » 18 maja 2006, o 20:59

@Belaiza
Nadszedl wielki dzien. :)
Zgadzam sie.

@Sumo
Herezje prawisz.
Ty juz martwy jesteœ. Oddychasz wyl¹cznie sil¹ woli. :)
Mitchell
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1250
Dołączył(a): 30 mar 2005, o 15:43

Postprzez Daga » 18 maja 2006, o 21:02

Belaiza :arrow: dla mnie Barca jest strasznie przereklamowana. Poza tym mam coœ, co rzuca nowe œwiatlo na mecz :

"Nie chodzi o to, aby szukac winnego porazki, ale myœle, ze warto zacytowac jeszcze dwa zdania z pomeczowej wypowiedzi naszego kapitana.

"Sedzia mial chyba na sobie koszulke Barcelony."

"W pewnej chwili, kiedy arbiter nie reagowal na ci¹gle faule na mnie, powiedzialem do niego: 'Jeœli nie chcecie, abyœmy wygrali, trzeba bylo to od razu powiedziec."

Pozostawiam te slowa bez komentarza..."

To cytat ze strony http://www.arsenal.of.pl/ - wypowiedŸ Henry'ego po meczu. Z reszt¹ widzieliœcie jak to wczoraj bylo. Mnie po prostu denerwuj¹ takie zwyciestwa i obojetne czy to Barca czy Chelsea. CFC to inna kwestia, bo wiemy jak to miedzy CFC a LFC jest... Iza, ja jestem dumna z Liverpoolu jak chyba z niczego na œwiecie! Podejrzewam, ze inni kibice na inncyh forach mog¹ miec o naszych zwyciestwach podobne mniemanie. Ale pisze po prostu to, co myœle, bo po to chyba jest to forum? :wink: Liverpoolu. Nie Arsenalu :)

Pozdrawiam! :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Daga
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 772
Dołączył(a): 6 lut 2006, o 16:34
Lokalizacja: Kraina Obok Śląska/Kraków

Postprzez Daniel » 18 maja 2006, o 21:04

Belaiza mi chodzilo o coœ innego. O to, ze kibice Barcelony ktorych ja znam i ktorych w wiekszoœci bylo dane mi czytac byli pewni az za bardzo. "Rozklepiemy Arsenal ze 3-0 albo i wiecej". To nie jest wiara w klub a ogromne cwaniactwo. I to mnie wlaœnie denerwowalo i nadal denerwuje. Jednak jest roznica.




POZDRO.
Proud to be RED.
"The most important thing that we all must remember is that this football club is much more important and bigger than anybody." Kenny Dalglish
Obrazek
Avatar użytkownika
Daniel
Honorowy Moderator
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1590
Dołączył(a): 25 wrz 2004, o 10:31
Lokalizacja: Lublin, Tomaszów Lubelski

Postprzez wokky » 19 maja 2006, o 14:34

MaG_87_LFC napisał(a):
wokky napisał(a):najlepszš druzynš tej edycji byl Arsenal. To nie ulega dyskusji. Ale nie zawsze wygrywa w finale lepszy.


:shock:

czy mozesz mi powiedziec dlaczego tak uwazasz??????????????????????????????????????????????


Uwazam tak bo ogl¹dalem LM i widzialem jak graj¹ oba zespoly. Arsenal pokazal klase i gral bardzo dobrze (malo powiedziane), a Barcelona nielicz¹c meczu z CFC nic nie pokazala. A w finale trzeba szczerze powiedziec, ze Braca miala bardzo duzo szczeœcia. A Arsenal zostal troche oszukany. I zgodze sie ze slowami Henrego.
"Nie chodzi o to, aby szukac winnego porazki, ale myœle, ze warto zacytowac jeszcze dwa zdania z pomeczowej wypowiedzi naszego kapitana.

"Sedzia mial chyba na sobie koszulke Barcelony."

"W pewnej chwili, kiedy arbiter nie reagowal na ci¹gle faule na mnie, powiedzialem do niego: 'Jeœli nie chcecie, abyœmy wygrali, trzeba bylo to od razu powiedziec."


Sšdzia nie gwizdal kilku ewidentnych przewinien.

Mitchell napisał(a):Dzieki ze mnie oœwiecileœ, bo w ciemnocie tkwilem. Masz monopol na takie oceny ? Gdzie go mozna zalatwic, bo tez by mi sie przydal ?


Nie wiem o co Ci chodzi.

I nie powiecie mi, ze nie mam racji

Pozdro 8)
"Jeśli poddajesz się po pierwszym meczu półfinałowym, to nie powinieneś grać w piłkę nożną."
Steven Gerrard
Avatar użytkownika
wokky
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1628
Dołączył(a): 21 lis 2005, o 17:49
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Koszmar » 19 maja 2006, o 14:52

"Barcelona byla faworytem wczorajszego meczu, jednak pojedynek okazal sie bardzo wyrownany. Mimo porazki jestem zachwycony nasz¹ gr¹. Daliœmy z siebie wszystko i naprawde malo nam brakowalo do wygrania tej edycji Ligi Mistrzow. Barcelona miala po prostu szczescie" - powiedzial Henry. Nic dodac nic ujac...wprawdzie ciesze sie ze Barcelona wygrala ale pod slowami Henryego(ktory nie przejdzie do Barcelony YES YES YES!:D) podpisuje sie...100% racji..nic dodac nic ujac..no i...przyznaje sie ze chyba jednak to trofeum tego sezonu nalezalo sie Kanonierom..chociaz gdyby patrzec na ogolna forme zespolow i an to co prezentowaly to...trudno powiedziec..
My wierzymy.....tylko w BKS!! Hej Lechio! Oo nasz Oo nasz!!
Obrazek.
Avatar użytkownika
Koszmar
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 801
Dołączył(a): 15 paź 2005, o 13:34
Lokalizacja: Kartuzy

Postprzez murgrabia » 19 maja 2006, o 15:07

"a Barcelona nieliczšc meczu z CFC nic nie pokazala"

wokky cos mi sie wydaje ze ogladlaes tylko ten jeden mecz z chelsea, pozwol ze ci przyblize spotkania jakie rozegrala barca i wyniki jakie osiagnela

Werder 0-2 Barcelona Arsenal 2-1 Thun
PAO 0-0 Barcelona Ajax 1-2 Arsenal
Barcelona 5-0 PAO Sparta 0-2 Arsenal
Udinese 0-2 Barcelona Thun 2-4 Ajax
Barcelona 3-1 Werder Ajax 2-1 Sparta
Udinese 0-2 Barcelona Arsenal 0-0 Ajax moglem jakies spotakenia przegapic.
wedlug ciebie wicemistrz niemiec i grecji, to jacys frajerzy ktorzy przyjechalic, zrobic z siebie tarcze strzelnicza, chyba raczej nie.
co dostal na przystawke arsenal. przecietniakow ze szwajcarii i czech. rodzi sie wiec pytanie, ktorz to mogl miec latwiejsza grupe??
po fazie grupowej arsenal spotyka sie z przezywajacym kryzys realem, ktory nie jest w stanie nawizac rownozedenj walki, z angieskim klubem, raz po raz kompromitujac sie w rodziemj lidze. a zdobycie jednej bramki w dwumeczu chyba nie mozna uznac za jakis sukces. w tym samy czasie na barce czeka chelsea, silna i zdeterminowana.
nastepnie arsenal spotyka sie z przezywajacym rowniez w owym czasie kryzys, juventusem, kotry cudem uniknal kompromitacji z werderem (a szkoda). czym odpowiada barca - benfica, ktora przypomne wyeliminowala sensacyjnie liverpool (chyba nie musze pisac jakiez bylo po tym zwyciestwie przekonanie druzyny o swojej sile).
na koniec zostaje villareal, na wyjezdzie lekko stlumine przegrywa jedna bramka, u siebie dominuje, duzo bardziej niz arsenal na highbury. co dostaje barca - milan, chociaz oba zespoly w dwumeczu zaliczyly tylko jedno trafienie, to przepasc jaka dzieli obu konkurentow wspomnianych druzyn, jest widoczna i to golym okiem.

wniosek.
proponuje czasem bardziej obiektywnie spojrzec na gre sympatyzujacej druzyny.
widze, ze ty slepo i fantycznie kibicujesz angileskiej pilce. pomimo iz ja jestem rowniez zwolennikiem tej ligi to glosno i z pelna swiadomoscia mowie, za w europie sa silniejsze ekipy
Avatar użytkownika
murgrabia
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 196
Dołączył(a): 2 kwi 2006, o 11:50

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Europejskie puchary

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość