LFC w LM 07/08

Po prostu Liga Mistrzów i Puchar UEFA.

Moderatorzy: zoltoczerwony, Juluz, Daniel, RedFirmino, Gonzo, Ibiz, AirCanada

Postprzez licznerek » 22 gru 2007, o 13:14

Nutty Buddy napisał(a):
Mam nadzieje, ze twoja wiedza wyniknela z czestego ogladania meczow ligi szkockiej z udzialem Celticu, bo, jezeli chcialbys znac moje zdanie (a ja co tydzien ogladam mecze Celticu) to nigdy w zyciu nie nazwalbym takich pilkarzy jak McGeady, MacDonald czy Brown "drewniakami, powiewaz w moim uznaniu ten pierwszy jest naprawde swietnym technikiem, potrafi zakrecic trzema obroncami niczym Zidane (nie ma w tym ani krztyny przesady!) a dwaj pozostali sa wartosciowymi reprezentantami swych krajow i stanowia o sile uderzeniowej ekipy z Celtic Park.



Nie no Aidenowi McGeady'emu do Zidana jeszcze bardzo, ale to bardzo wiele brakuje. To jest zawodnik na poziomie sredniaka Premiership. Owszem potrafi pokrecic obroncami w Szkocji, ale tam poziom pilki jest niski, porownywalny do Orange Ekstraklasy, no moze troche wyzszy. Atutem McGeady'ego jest drybling, ale jakby taki Messi gralby w lidze szkockiej to co piaty mecz zdobywal by takie bramki jak w meczu z Getafe. McGeady przegrywal rywalizacje z Shaunem Maloney'em, obaj zawodnicy do siebie podobni, Maloney przeszedl do Aston Villi i tam sobie radzi srednio bo zazwyczaj jest rezerwowym. A w lidze szkockiej tez brylowal. McGeady nie jest drewniakiem, ale to nic nadzwyczajnego. Mysle, ze miejsce moglby wywalczyc w Middlesbrough czy West Hamie, ale w takim Portsmouth, Manchesterze City czy chociazby u nas mialby problemy. Scott McDonald rowniez drewniakiem nie jest, ale taki Eto'o czy Henry sa o kilka klas lepszymi zawodnikami. A co do Browna to podzielam opinie LFC. Wg mnie to taki wyrobnik, rzemieslnik. On nie zachwyca technika, a po prostu ambicja i walka na boisku. Tak samo uwazam, ze Barca latwo poradzi sobie z Celticem na Camp Nou, a na Celtic Park raczej wygra, chociaz tam na pewno latwo nie bedzie im szlo.
Don't worry about a thing, cause with Jurgen Klopp is gonna be alright!
Avatar użytkownika
licznerek
Redaktor
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1513
Dołączył(a): 27 maja 2005, o 14:14

Postprzez Nutty Buddy » 22 gru 2007, o 14:00

Licznerek@

Ja tam podziwiam gre McGeady'ego, chociazby jego ambicja i wola walki na boisku, moze dlatego ze cenie sobie takie walory u pilkarzy, w szczegolnosci mlodych? :)

A z tym porownaniem do Zidane'a to faktyczne ja teraz przesadzilem :roll:

Pozdrawiam N.B.

P.S. Nie oceniajmy zbyt szybko umiejetnosci Aidena, ma dopiero 21 lat, na pewno sie jeszcze rozwinie chlopak :happy:
Szacunek za męstwo i wiarę w zwycięstwo
Avatar użytkownika
Nutty Buddy
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 1958
Dołączył(a): 29 paź 2007, o 21:58

Postprzez Jamie » 23 gru 2007, o 11:01

Z Interem na pewno latwi grac sie nie bedzie. W tym sezonie sa bardzo silni o czym swiadczy brak porazki w lidze w tym sezonie. Trzeba uwazac na ich atak. Ten Suazo jest niezwykle szybki. Z reszta sami mogliscie zobaczyc co wyprawial z obroncami PSV.

Dzis zobaczymy na co stac Inter.
Wielkie derby Mediolanu o 15:00 !
Avatar użytkownika
Jamie
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 1551
Dołączył(a): 18 lip 2007, o 12:58
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Postprzez Gumierpool » 2 lut 2008, o 01:29

W Interze zmiany na faze pucharowa Ligi Mistrzow. Z 25-osobowej kadry usunieci zostali Santiago Solari, Olivier Dacourt i Walter Samuel, a w ich miejsce szanse gry na europejskich boiskach dostana wypozyczony Maniche oraz mlodzi pomocnicy - Cesar i Pele. Oni naprawde wydaja sie mocni. Szeroki, wyrownany sklad, z ktorego Mancini bez problemu moze ulozyc dwie rownorzedne jedenastki. W tym sezonie przegrali tylko raz, na wyjezdzie z Fenerbahce. W Serie A nie zaznali smaku porazki, strzelajac najwiecej i tracac najmniej bramek. W Pucharze Wloch ida jak burza, ostatnio pokonujac Juventus, grajac w wiekszosci drugim garniturem. Inter staje sie faworytem dwumeczu i w tym nasza nadzieja. Wlosi moga sie poczuc zbyt pewnie, a my bedziemy zadni udowodnienia wszystkim, ze jeszcze sie nie poddalismy. Presja osiagniecia dobrego wyniki spoczywac bedzie na rywalach, wiec nam powinno grac sie lepiej. Powinno, ale czy tak bedzie... Wszystko zalezy od tego czy Benitez jest jeszcze wstanie zmotywowac i doprowadzic swoich podopiecznych do stanu uzywalnosci, w ktorym stawia czola silnemu przeciwnikowi. Jesli znow poczujemy sie silni psychiczni, jakims cudem wrocimy do formy to w walce o awans do cwiercfinalu LM nie stoimy na przegranej pozycji. Tylko musimy ruszyc sie z miejsca, przezwyciezyc ten cholerny kryzys i przec do przodu! Puchar Mistrzow i FA Cup to nasze ostatnie szanse na to, abysmy w tym sezonie nie pozostali z pustymi rekami. Przed nami ciezki okres, bo musimy powalczyc rowniez lidze, w ktorej nic nie uklada sie po naszej mysli, ale wierze, ze Liverpool jeszcze w tym roku postawi na swoim i dostarczy swoim kibicom sporo radosci. Czuje to w kosciach. :)
Gumierpool
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 465
Dołączył(a): 17 maja 2007, o 20:22
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Jamie » 9 lut 2008, o 16:18

Po tym spotkaniu spodziewac sie mozemy wszystkiego. Inter gra wciaz na dobrym poziomie. Trzeba jednak wziac pod uwage, ze liga wloska nie jest tak silna jak Premier League. Nasza obecna forma nie napawa optymizmem. Czeka nas wyrownane spotkanie. Nie mam watpliwosci.

Jutrzejsze spotkanie z Chelsea bedzie wyznacznikiem Naszej formy. ;)
Avatar użytkownika
Jamie
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 1551
Dołączył(a): 18 lip 2007, o 12:58
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Postprzez Nutty Buddy » 9 lut 2008, o 17:19

Poza tym futbol wloski w znacznym stopniu rozni sie od pilki angielskiej. We Wloszech graja taki ciezki, toporny, wolny futbol, 60% meczu to rozgrywanie dlugasnych akcji pozycyjnych, wyrazna dyscyplina taktyczna. Co innego na wyspach - tu to jest dopiero futbol! Szybkie akcje, duzo szybkich wymian pilki na malej przestrzeni, zacieta walka o pilke bez odstawiania nogi - to cos co lubie.

A co do naszego jutrzejszego soptkania z Chelsea - gleboko wierze ze wygramy, jak nie teraz to nigdy, jak juz przejsc do historii, to z wyraznego C.


Pozdrawiam N.B.
Szacunek za męstwo i wiarę w zwycięstwo
Avatar użytkownika
Nutty Buddy
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 1958
Dołączył(a): 29 paź 2007, o 21:58

Postprzez kuna_LFC » 9 lut 2008, o 17:30

Trzeba tez zauwazyc ze liverpool w LM gra zupelnie inaczej niz w lidze w LM zawsze nam dobrze idzie wiec mysle ze teraz nie bedzie inaczej co do wloskiej pilki to moze i graja toporna pilke ale ja jakos lubie ogladac ta lige. Premiership jest dlatego tak efektowna jak to napisal Nutty Buddy bo sedziowie w lidze angielskiej na wiecej pozwalaja i przez to mniej jest przerywanych akcji i gra staje sie szybsza
Mysle ze nie ma co myslec o naszej formie po meczu z chelsea bo jak wiemy na Inter bedziemy mieli takich zawodnikow jak Alonso,Torres byc moze zagra tez Agger a wiemy wszyscy ze ci pilkarze moga duzo zrobic na boisku
pozatym mecz meczowi nie rowny w kazdej chwili Liverpool moze sie obudzic i grac tak jak grali na poczatku sezonu
Avatar użytkownika
kuna_LFC
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 593
Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 18:54
Lokalizacja: Poznań

Postprzez licznerek » 10 lut 2008, o 13:56

Cesar to mlody raczej juz nie jest ;)

Inter w lidze ostatnio wymecza zwyciestwa. Trzy punkty zapewniaja Mediolanczykom znakomite indywidualnosci tj. Ibrahimovic. Ibra obecnie to absolutna czolowka napastnikow na swiecie. Silny, kreatywny, bramkostrzelny. swietna technika i drybling. Moze nam sporo problemow sprawic. Maja mocny srodek gdzie prym wiedzie bedacy w dobrej formie Argentynczyk Cambiasso. Ostatnio odkryciem Interu zostal 17-letni Mario Balotelli, ktory znakomicie zaprezentowal sie w Pucharze Wloch. Jest to napastnik, ale przeciwko nam chyba nie zagra, bo pewnie nawet zgloszony nie jest. Ja jestem dobrej mysli. Inter w Serie A wygrywa, ale w LM juz im tak dobrze sie nie wiedzie. Jednak do nas musi wrocic Agger, bo nie sadze by Hyypia dal sobie rade z Zlatanem. Oczywiscie Torres tez musi byc zdrowy, bo kto bedzie dla nas strzelal ?
Don't worry about a thing, cause with Jurgen Klopp is gonna be alright!
Avatar użytkownika
licznerek
Redaktor
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1513
Dołączył(a): 27 maja 2005, o 14:14

Postprzez bleki » 16 lut 2008, o 18:07

Avatar użytkownika
bleki
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 25
Dołączył(a): 3 maja 2005, o 14:10

Postprzez kostucha » 18 lut 2008, o 13:26

Juventino napisał(a):Tak sobie mysle, o tym Zlatanie. I to samo mowil przed starciem z Juve. Kibice na Curva Nord i Sud przywitali go nalezycie dobrze, a on sam mial rany po ostrych starciach z Chiellinim. To byl jeden z zabawniejszych aspektow tej rundy, jak nie calego sezonu. Na Olimpico nie pogral sobie za wiele, wlasnie dzieki grze jednego z lepszych obroncow we Wloszech.

Mysle, ze jezeli ktorys z zawodnikow Liverpoolu przylepi sie do Zlatana to nie ma on wiekszych szans na swobodna gre. Trzeba rowniez pamietac o Cruzie, ktory strzela jak na zawolanie. Naprawde chcialbym abyscie utarli nosa tej pseudo wloskiej druzynie, dlatego zaciskam mocno kciuki. Uwazajcie jeszcze po meczu, na bokserow z Mediolanu (Valencia ledwo zdazyla) czy race z trybun (Dida trafiony, zatopiony)
Tak jeszcze dla smaczku wypowiedz Teveza podczas letniego Mercato:

'Mysle, ze nie mialbym problemu z aklimatyzacja w Interze, to przeciez argentynska kolonia' :lol:



Z doswiadczenia wiem, ze przyklejenie to niemal odciecie jednego zawodnika od gry ;)
Nie chwalac sie zbytnio jak bylem piekny i mlody udalo mi sie przykleic na 90 minut i naprawde sobie chlopak nie pogral ;p
kostucha
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 509
Dołączył(a): 11 lis 2007, o 23:02
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Masacra » 23 lut 2008, o 00:54

Tak sobie mysle przed snem o naszej potyczce z Interem i wychodzi mi na to, ze mamy pelne prawo spodziewac
sie udzialu w majowym finale Champions League. Mozna przyjac, ze jedna osma finalu jest dla druzyny Beniteza
takim progiem, ktorego przekroczenie (lub nie) decyduje o wszystkim. Od poczatku kariery Hiszpana na Anfield
to wlasnie pierwszy dwumecz fazy pucharowej otwieral badz zamykal droge do finalu.

Trzy lata temu Bayer Leverkusen - skonczylismy w Stambule.
Dwa lata temu Benfica - wiadomo...
Rok temu Barcelona - skonczylismy w Atenach.

Przed rewanzem z Interem mamy ogromne szanse na awans. Innymi slowy - na final. :wink:



Do zlotu 173 dni...
Avatar użytkownika
Masacra
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 1819
Dołączył(a): 22 mar 2007, o 10:39

Postprzez Krystek » 23 lut 2008, o 12:22

Ostatnio przeczytalem cos fajnego na temat Zlatana.

Otoz chlopak gra dobrze tylko wtedy kiedy ma dobry humor i dobry dzien, w kazdym innym przypadku gra tak jak zagral z Nami we wtorek czyli 0. Poprostu musi miec dobry dzien inaczej nic nie gra, wiec nie wiem czy z niego taki dobry napastnik, gdy nie majac humoru gra slabo. We wloszech jest za to krytykowany lekko :P
Obrazek
Obrazek
"Some people believe football is a matter of life and death, I am very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that." Bill Shankly
Avatar użytkownika
Krystek
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 255
Dołączył(a): 16 lis 2006, o 16:18
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postprzez Kamila » 25 mar 2008, o 15:25

O mecz z Interem bylam dziwnie spokojna, natomiast przeraza mnie 1/4 finalu w ktorej zagramy z Arsenalem. Wylaczyli Milan z gry... moga byc z nimi klopoty
W sumie to Arsenal - Liverpool jest najciekawsza para cwiercfinalow.

Heh usmiechnelam sie widzac ze As roma zagra z ManU :P w ubieglym roku rowniez spotkali sie w 1/4.

wg mnie do polfinalu przejdzie Chelsea, Barcelona, Manchester i ... miejmy nadzieje LFC :) Wierze w redsow
Avatar użytkownika
Kamila
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 9
Dołączył(a): 7 maja 2007, o 05:15
Lokalizacja: Waldenburg

Postprzez shelby3001 » 30 mar 2008, o 00:06

a ja w przeciwienstwie do Kamili jestem coraz bardziej spokojny.
forma arsenalu w ostatnich tygodniach nie specjalna, traca punkty.

dzisiaj na Reebok Stadium chwilami grali zenujaco.

ponadto nie zagra Rosicky, Sagna, a teraz jeszcze Diaby za czerwona kartke.

mysle ze trafiamy na Arsenal we wlasciwym momencie i to napawa mnie optymizmem.


shelby3001
Obrazek
Avatar użytkownika
shelby3001
Entertainment
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 1204
Dołączył(a): 13 lut 2008, o 23:18
Lokalizacja: Romford

Poprzednia strona

Powrót do Europejskie puchary

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości