Strona 18 z 18

Re: Premier League 2017/2018

PostNapisane: 11 wrz 2017, o 14:21
przez deekuu
https://www.theguardian.com/football/20 ... -allardyce

Chcą podobno zatrudnić Hodgsona jako zastępstwo. Chyba pierwszy kandydat do Championship w tym sezonie. :D

Re: Premier League 2017/2018

PostNapisane: 11 wrz 2017, o 14:36
przez diablinadali
Niestety dla de Boera seria porażek jego zespołu została zapoczątkowana kontuzją jednego z najlepszych piłkarzy CP - Zahy. Wystarczy wspomnieć jaki paździerz graliśmy w styczniu bez Mane. Co ogarnięci wiedzą jakim crackiem dla CP jest Wilfried. Inna sprawa, że de Boer uparcie starał się wdrożyć rozwiązania taktyczne, które zupełnie nie pasują do posiadanych zasobów ludzkich. A wczoraj ustawił zespół "po staremu" i wcale źle to nie wyglądało, co więcej, byli zdecydowanie lepsi na boisku i tylko jedno niefartowne podanie zdecydowało o wyniku meczu. Dość impulsywnie podjęta decyzja o zwolnieniu, ale też można niejako argumentować decyzję zarządu o zwolnieniu Holendra uciekającymi punktami, a raczej ich brakiem po 4 meczach. Nikt by nie oceniał stylu, gdyby CP jakkolwiek zdobywało punkty. No ale żeby od razu Hodgsona brać... :lol:

Re: Premier League 2017/2018

PostNapisane: 16 wrz 2017, o 20:15
przez Przemko
Sądząc po statystykach Tottenham dziś bije głową w mur podobnie jak Liverpool. Oby tak się skończyło to zawsze jakaś osłoda dla ducha będzie.

Re: Premier League 2017/2018

PostNapisane: 16 wrz 2017, o 20:26
przez Juluz
Strasznie nie leży im to Wembley, chociaż taką Borussie sobie klepnęli.

Re: Premier League 2017/2018

PostNapisane: 16 wrz 2017, o 20:45
przez Bolo
Tą borussie to trochę sędzia klepnął ładnie.

Re: Premier League 2017/2018

PostNapisane: 16 wrz 2017, o 20:56
przez Juluz
Bolo napisał(a):Tą borussie to trochę sędzia klepnął ładnie.


Nie oglądałem meczu, przykro mi, opieram się jedynie na suchej statystyce.

Jestem ciekaw jak daleko zajedzie w tym sezonie Rafa u sterów Srok. Z jednej strony został lekko mówiąc zostawiony na pustyni przez wlaścicieli i średnio było z transferami, jednakże na razie sobie radzą. Trzymam za niego kciuki :dry:

Re: Premier League 2017/2018

PostNapisane: 16 wrz 2017, o 21:50
przez akhrem9
Dopiero 5 kolejek za nami i tabela przewróci się jeszcze wiele razy. Odpalam sobie czasem różne zespoły i dobre wrażenie robi Huddersfield. Mówi się, że angielska liga jest taka ciekawa przez mocne ,,przeciętniaki" ale to co one grają to niesamowita kupa. Takie WBA gra tak topornie, że tego się oglądać nie da. Newcastle jak na Beniteza przystało zbiera punkty, grą szczególnie nie zachwycając. Howe w zeszłym sezonie cudem utrzymał posadę i w tym będzie podobnie. Dziwne, że zespoły z typowymi środkowymi drwalami Carrollem i Benteke prezentują się aż tak słabo. Swansea chyba obiera drogę Aston Villi i Sunderlandu, za którymś razem w końcu spadną.

Re: Premier League 2017/2018

PostNapisane: 17 wrz 2017, o 18:53
przez AlbertRiera
Kolejna wygrana United, z czystym kontem, znowu w końcówce dobicie przeciwnika, a nie kurczowe bronienie jednobramkowego prowadzenia i cofnięcie głęboko do tyłu, gdzie wiadomo, że w wielu sytuacjach kończy się to tragicznie.

Manchestery już nam odjechały na 5 punktów. Wiadomo, że to dalej początek sezonu, ale wydaje mi się, że oprócz top4 na więcej nie mamy szans.

O mistrza będą walczyły według mnie oba zespoły z Manchesteru i Chelsea.

Nas, Arsenalu i Tottenhamu w tej walce nie widzę.

Nas przez brak obrony, tracenie gola w meczach, gdzie przeciwnik ma jedną szansę albo pół, nieumiejętność grania przeciwko autobusom, gdzie bijemy głową w mur oraz nieumiejętność dobijania spotkań - gdzie prowadzimy i nie dobijamy spotkania, tylko się cofamy do panicznej defensywy, jak chociażby końcówka z Watfordem.

Arsenalu przez ich trenera, a Tottenhamu przez brak transferów i stanie w miejscu i nieumiejętność gry na Wembley.

Re: Premier League 2017/2018

PostNapisane: 17 wrz 2017, o 18:55
przez Adryyan
Naprawdę dziwne spotkanie obejrzałem. Manchester United wygrał co prawda 4:0 z Evertonem, choć cały przebieg spotkania na to nie wskazywał, śmierdziało od 30 minuty do 80 minuty meczu na 1:1. De Gea oczywiście wyratował im praktycznie wszystko. A Everton? Po stracie 1 bramki w pierwszej połowie się obudzili, zaczęli fajnie grać, aż w końcu popełnili pod koniec 3 klopsy i dostali 3 bramki. Everton 4 ostatnie mecze - 4 porażki, wszystkie do zera! Bilans 0-10. Everton w kryzysie, pod kreską, a Koeman wyląduje na dywaniku.

P.S. Arsenal zasłużył na zwycięstwo na Stamford Bridge.

Re: Premier League 2017/2018

PostNapisane: 17 wrz 2017, o 19:01
przez AlbertRiera
W Manchesterze De Gea potrafi dokonywać cudów, natomiast Mignolet niestety nie - to też ma duży wpływ na to, że zespoły, które oddają po 2-3 celne strzały na naszą bramkę zdobywają gola lub nawet dwa.

I tu nawet nie chodzi o to, że ktoś powie, że to nie wina Mignoleta, bo często nie.

Tylko, że w podobnej sytuacji bramkarz z TOPu dawałby większe szanse, na obronę, którejś z sytuacji, w której tak tracimy bramki.