Premier League 2018/19

Liga angielska i wszystko co z nią związane.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: Premier League 2018/19

Postprzez Egalot » 13 maja 2019, o 10:39

Czytałem różne artykuły i słuchałem wielu dziennikarzy polskich i niemieckich i wszyscy wychwalają Liverpool. Nikt nie nazywa nas przegrywami. Ciągle się przewijają sformułowania tj. najlepszy sezon w historii ligi angielskiej, Walka dwóch gigantów itp. Owszem, niedosyt jest, bo to byłoby coś pięknego zwieńczyć tą walkę tak upragnionym mistrzostwem Anglii, ale to był niesamowity sezon. I tak go zapamiętam. Zacząłem oglądać Liverpool za dzieciaka, bo ten zespół gwarantował niezwykłe emocje. To było coś niesamowitego... Te wieczory z Benitezem w Lidze Mistrzów... Upokorzenie Realu... A potem się skończyło... Liverpool przestał dostarczać takich emocji. A jeżeli już dostarczał, to raczej negatywnych. Byliśmy zespołem, który nie mógł być spokojny prowadząc 3:0. Ale teraz się zmieniło. Znów są niesamowite emocje. Znów są niesamowite wieczory w Lidze Mistrzów. Znów się nas boją w lidze angielskiej. A trofea znów przyjdą. Może już 1go czerwca.
Obrazek
Avatar użytkownika
Egalot
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 536
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 13:58

Re: Premier League 2018/19

Postprzez saw » 13 maja 2019, o 11:38

Powrót mistrzostwa na Anfield to było marzenie i zdecydowanie cel nr 1, ale miniony tydzień i kosmiczny powrót w dwumeczu z Barceloną osłodził mi ten sezon. Co innego, gdyby City wskoczyło na fotel lidera na ostatniej prostej, np. pod koniec kwietnia. Tak każdy już oswoił się z tym, że tylko mega wtopa Obywateli może dać The Reds tytuł.

Jeśli uda się wygrać finał 1 czerwca, to będzie świetny sezon. 97 punktów w lidze, najważniejsze klubowe trofeum w Europie + kapitalne perspektywy na kolejne lata.

Oby tylko szczęście dopisało w Madrycie!
- Nie martw się, Alan. Przynajmniej będziesz miał okazję grać nieopodal świetnego zespołu! - Bill Shankly do Alana Ball'a po zakupieniu go przez Everton
Avatar użytkownika
saw
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 1184
Dołączył(a): 28 sie 2008, o 19:57

Re: Premier League 2018/19

Postprzez Liverpoolczyk » 13 maja 2019, o 13:45

Kapitalny sezon Liverpoolu. 97 punktów to jest coś wspaniałego. Mistrzowie innych lig, gdzie jest 20 zespołów, nie zdobywają tylu oczek. I ja na pewno nie będę wspomniał tej kampanii na zasadzie, że gdyby nie remis z tym i z tym... Wpadki zdarzają się każdemu, a taka zdobycz punktowa powinna nam spokojnie zagwarantować tytuł. Pech chciał, że akurat teraz Guardiola jest w niebieskiej części Manchesteru i wykonuje niesamowitą robotę.

Ktoś już fajnie wymienił to, co ja miałem napisać na chłodno po ostatniej kolejce. Prócz liczby 97 to Złoty But na spółkę dla trzech piłkarzy, gdzie dwóch to nasi Mo i Sadio. Złote Rękawice w debiutanckim sezonie dla Alissona. Najmniej straconych bramek w lidze i tylko jedna porażka. W jedenastce sezonu naszył pełno, najlepszy zawodnik nasz VVD. No i jeszcze jedno. Pamiętam jak 5 lat temu miałem radochę z tego, że mieliśmy na koniec równe 20 punktów przewagi nad 7. Manchesterem United. Tę kampanię kończymy z przewagą aż 25 punktów... Nad 3. Chelsea! To jest przepaść. W Premier League jest 6 mocnych zespołów i to też jest niewiarygodne jak bardzo odjechaliśmy wspólnie z Obywatelami reszcie ligi.

Ciężko się na pewno pogodzić z faktem, że były trzy sytuacje w ciągu ostatnich wielu, wielu lat, kiedy lider na święta nie zdobywał tytułu. Ponadto 10 lat temu zakończyliśmy sezon z dwiema porażkami, co nigdy się nie zdażyło nie wygrać mistrzostwa w takiej sytuacji. Teraz to przebiliśmy - jedna przegrana i brak pucharu. Jednak to boli, że takie wyjątki od reguły to nasza sprawka i zostajemy z niczym. Mamy teraz natomiast mocny skład, Klopp na ławce trenerskiej, gramy ładnie i skutecznie. Wszystko wskazuje na to, że nie będziemy musieli czekać 5 lat na walkę o tytuł. Zawsze najtrudniejszy był sezon następny po tych pamiętnych 2008/09 i 2013/14. Wtedy skutkiem tego było pozbycie się kluczowego zawodnika, odpowiednio Alonso i Suareza, a zastąpienie ich niekoniecznie było przemyślane.

Podsumowanie? Wielka praca Kloppa, bo zbudował wspaniały zespół, który przede wszystkim walczył na dwóch frontach, no i jeszcze jesteśmy w grze o puchar Ligi Mistrzów. 5 lat temu z Rodgersem nie graliśmy w europejskich pucharach i walczyliśmy do końca o mistrzostwo. Zdobywając UCL w Stambule kończyliśmy ligę na 5 miejscu. Dwa lata później w 2007 kolejny finał, a w Premier League bodajże w ostatniej kolejce przypieczętowaliśmy 3. miejsce. Chyba do tej pory sezon Beniteza 2008/09 był taki, gdzie walczyliśmy nieźle na obu frontach. Chyba do obecnej kampanii tamte 86 punktów w lidze było naszym rekordem, a do tego ćwierćfinał LM. Mamy 2018/19 i zdobywamy wicemistrzostwo walcząc do ostatniej kolejki o tytuł, a 1 czerwca gramy finał Ligi Mistrzów. To pokazuje niesamowity postęp.
Obrazek

Tu chodzi o wszystko. Honor naszego klubu. Dumę naszego miasta. Naszą reputację jako jednego z największych klubów na świecie. Mógłbym występować prawie w każdej innej drużynie i nie byłoby tak samo. - Pepe Reina
Avatar użytkownika
Liverpoolczyk
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1241
Dołączył(a): 4 sty 2008, o 00:04
Lokalizacja: Kołbiel

Re: Premier League 2018/19

Postprzez ynwa19 » 14 maja 2019, o 13:56

Oto jak prezentuje sie ostatnie 10 sezonow patrzac przez perspektywe zdobytych pkt a przede wszystkim ilosc wygranych oraz remisow i porazek u mistrza jak rowniez wicemistrza.

09/10 Chelsea 86(27,5,6)--------MU 85(27,4,7)
10/11 MU 80(23,11,4)------------Chelsea 71(21,8,9)
11/12 MC 89(28,5,5) -------------MU 89(28,5,5)
12/13 MU 89(28,5,5)--------------MC 78(23,9,6)
13/14 MC 86(27,5,6)--------------LFC 84(26,6,6)
14/15 Chelsea 87(26,9,3)--------MC 79(24,7,7)
15/16 Leicester 81(23,12,3)------Arsenal 71(20,11,7)
16/17 Chelsea 93(30,3,5)---------Spurs 86(26,8,4)
17/18 MC 100(32,4,2)-------------MU 81(25,6,7)
18/19 MC 98(32,2,4)--------------LFC 97(30,7,1)

Wnioski:od 3 lat tytul wygrywa klub zdobywajacy ponad 90 pkt.Przedtem srednia to bylo 85,4 a wiec wyrazny wzrost.Natomiast zdobycze punktowe wicemistrza to kompletna sinusoida na poziomie 80,4 nie uwzgledniajac ...naszego wyczynu-tutaj jako 2 zespol odlecielismy w kosmos!

Lecz bardziej interesujaca jest statystyka z/r/p i jej rozwoj.
O ile przez 7 lat liczba porazek i remisow dla mistrza byla dwucyfrowa to od sezonu 16/17 odnotywujemy zejscie ponizej granicy 10 strat pkt w sezonie.
Jezeli chodzi o wice to nasz wyczyn jest tez niesamowity bo jaki pierwsi(w tych 10 latach) zlamalismy ta bariere.
I wreszcie liczba wygranych w sezonie-tutaj tez weszlismy w nowa ere od wygranej Chelsea i mamy 30 i wiecej wiktorii dla zwyciezcy ligi a teraz nawet i dla tego drugiego.

To pokazuje na jakim poziom weszla rywalizacja o tytul mistrza Anglii i daje jasny sygnal co trzeba zrobic aby odniesc sukces w przyszlej kampanii.

Wniosek koncowy nasuwa sie wiec sam:kazdy mecz w PL musimy traktowac jak final i grac o pelna pule bez zadawalenia sie z gory remisami np jak na Old Trafford.

I takiej postawy zyczmy sobie w sezonie 2019/2020
A co z tego wyniknie to zobaczymy.

Come on LFC!-:)
Przez życie idź z uśmiechem na twarzy
Avatar użytkownika
ynwa19
 
Posty: 331
Dołączył(a): 10 sty 2019, o 22:14

Re: Premier League 2018/19

Postprzez roberthum » 14 maja 2019, o 14:30

Kolejny wniosek jest taki, że liga angielska przestaje być liga z dużą ilością zespołów na podobnym poziomie. Są dominatorzy, którzy raczej sobie gładko radzą z innymi zespołami i tylko spadek formy lub wyjątkowy dzień rywala może spowodować utratę punktów. Czyżby wszystko zmierzalo w kierunku innych lig europejskich gdzie jest wąskie grono dominatorow i pozostałe drużyny będące tłem (potocznie mówiąc ogórki?). Pewnie w najbliższych kilku latach otrzymamy odpowiedź śledząc trend
roberthum
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 414
Dołączył(a): 18 sty 2014, o 13:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Premier League 2018/19

Postprzez HappyBlancik » 14 maja 2019, o 14:46

roberthum napisał(a):Kolejny wniosek jest taki, że liga angielska przestaje być liga z dużą ilością zespołów na podobnym poziomie. Są dominatorzy, którzy raczej sobie gładko radzą z innymi zespołami i tylko spadek formy lub wyjątkowy dzień rywala może spowodować utratę punktów. Czyżby wszystko zmierzalo w kierunku innych lig europejskich gdzie jest wąskie grono dominatorow i pozostałe drużyny będące tłem (potocznie mówiąc ogórki?). Pewnie w najbliższych kilku latach otrzymamy odpowiedź śledząc trend

Wręcz przeciwnie, Liga Angielska stała się jeszcze mocniejsza niż kiedyś, można to wywnioskować po tegorocznych poczynaniach w Europie i mam nadzieję, ze tak już zostanie.
Jesteś pierwszy - jesteś zwycięzcą. Jesteś drugi - jesteś nikim.
HappyBlancik
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 1641
Dołączył(a): 25 maja 2012, o 22:02
Lokalizacja: Poznań

Re: Premier League 2018/19

Postprzez roberthum » 14 maja 2019, o 17:10

Przecież piszesz o czyms innym niz ja. Fakt- liga angielska się wzmacnia, co widac po składzie finałów rozgrywek europejskich, ale to przecież nie oznacza, że liga się nie rozwarstwia. Po prostu może wyodrębnić się grupa okolo 5 drużyn, które stana się dużo mocniejsze niż drużyny środka czy dołu tabeli. Co właśnie obserwujemy- zespoły czuba tabeli zdobywają teraz więcej punktów niż jeszcze 10 lat temu. W ostatnich 3 latach mistrz zdobywał srednio 97 pkt a wice 88 pkt, a średnia dla sezonów 06/07-08/09 wynosi dla mistrza 89 pkt a wice 85 pkt, a 20 lat temu średnia z 3 sezonów dla mistrz to tylko 77 pkt a wice to 74 pkt. Oczywiście to duże uproszczenie, ale może zaznaczać się trend gdzie ta liga z dekady na dekady nie jest juz tak jednolita i tak wyrównana jak kiedyś. Na pewno będę przyglądać sie temu, żeby zobaczyć czy ten trend będzie postępować czy inne zespoły bedą dzielnie gonić czołówkę, aby dalej mecze pomiędzy każdym z rywali dostarczały mnóstwo emocji
roberthum
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 414
Dołączył(a): 18 sty 2014, o 13:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Premier League 2018/19

Postprzez aro8 » 14 maja 2019, o 17:46

Te trendy zmieniło City z szejkowymi pieniędzmi, więc nie szukałbym jakiejś głębszej filozofii. A nsza punktacja to geniusz Kloppa, jesteśmy drugi raz z rzędu w finale LM, więc nie powiedziałbym ze reszta drużyn obnizyła loty, po prostu jesteśmy bardzo dobrzy
Avatar użytkownika
aro8
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 412
Dołączył(a): 12 mar 2012, o 00:29

Re: Premier League 2018/19

Postprzez Wrubel84 » 14 maja 2019, o 19:56

aro8 napisał(a):Te trendy zmieniło City z szejkowymi pieniędzmi, więc nie szukałbym jakiejś głębszej filozofii. A nsza punktacja to geniusz Kloppa, jesteśmy drugi raz z rzędu w finale LM, więc nie powiedziałbym ze reszta drużyn obnizyła loty, po prostu jesteśmy bardzo dobrzy


Dokładnie. To, że mamy przewagę na trzecim Tottenhamem 25pkt. nie znaczy, że jest aż taka duża przepaść w lidze. Za rok mogą to być 4pkt. na koniec sezonu. Kiedyś na forum koszykarskim wrzuciłem zestawienie poszczególnych lig (zmiany mistrza, różnice punktowe między miejscami 1-2, itd) i jak na dłoni widać było, że liga angielska jest najbardziej wyrównana. Aż boje się pomyśleć ile w przyszłym sezonie mogą Wilki napsuć krwi. Taka Chelsea, taki Arsenal czy Man U mogą podupaść jakościowo i ktoś inny wejdzie na ich miejsce do walki o TOP6.
Avatar użytkownika
Wrubel84
 
 
1 year of membership
Posty: 392
Dołączył(a): 28 wrz 2017, o 19:46

Re: Premier League 2018/19

Postprzez consigliere » 14 maja 2019, o 22:30

Wrubel84 napisał(a):
aro8 napisał(a):Te trendy zmieniło City z szejkowymi pieniędzmi, więc nie szukałbym jakiejś głębszej filozofii. A nsza punktacja to geniusz Kloppa, jesteśmy drugi raz z rzędu w finale LM, więc nie powiedziałbym ze reszta drużyn obnizyła loty, po prostu jesteśmy bardzo dobrzy


Dokładnie. To, że mamy przewagę na trzecim Tottenhamem 25pkt. nie znaczy, że jest aż taka duża przepaść w lidze. Za rok mogą to być 4pkt. na koniec sezonu. Kiedyś na forum koszykarskim wrzuciłem zestawienie poszczególnych lig (zmiany mistrza, różnice punktowe między miejscami 1-2, itd) i jak na dłoni widać było, że liga angielska jest najbardziej wyrównana. Aż boje się pomyśleć ile w przyszłym sezonie mogą Wilki napsuć krwi. Taka Chelsea, taki Arsenal czy Man U mogą podupaść jakościowo i ktoś inny wejdzie na ich miejsce do walki o TOP6.


prędzej różnica punktowa między Liverpoolem, a Tottenhamem się powiększy niż stopnieje do 4 pkt :wink:
na ten moment nic nie wskazuje na to aby Spurs byli w stanie w najbliższych latach dołączyć do grona pretendentów do tytułu. Tottenham ostatni transfer dokonał kilkanaście miesięcy temu (kupując z PSG Lucasa Moure), Liverpool w tym czasie wydał grubo 100 mln. Liverpool wziął udział w wyścigu zbrojeń, Tottenham nie i dlatego Kogutom pozostała walka o top4, a The Reds są w stanie rywalizować z City. ten duopol powinien w Premier League utrzymać się tak długo, jak długo w Liverpoolu będzie Klopp. nie widzę w tej chwili żadnego trenera który mógłby z obecną kadrą The Reds walczyć jak równy z równym z Obywatelami.
szczerze mówiąc gdy patrzę na aktualną sytuację w pozostałych klubach top6 to zaczynam się obawiać że przyszły sezon zostanie zdominowany przez dwa kluby w jeszcze większym stopniu, niż ten przed chwilą zakończony. Chelsea jest w fatalnym położeniu bo straci Hazarda i nie będzie w stanie go nikim zastąpić. Tottenham ma ograniczenia płacowe, a musi przecież utrzymać kilku kluczowych zawodników którym się kończą kontrakty. MU jest od lat rządzone w sposób amatorski, na pensje wydają więcej niż City choć żaden z ich zawodników nie załapałby się nawet na ławkę Obywateli. tam potrzeba rewolucji. zostaje Arsenal, z nieszczęsnym Emerym na ławce, ze słabą defensywą ale i ogromną siłą ognia. przy dobrym oknie transferowym to ich widzę na trzecim miejscu, w walce o mistrzostwo są jednak bez szans. stagnacja tych klubów może otworzyć furtkę dla kogoś spoza układu, najbardziej poukładanym i ambitnym przedstawicielem klasy średniej wydaje się być Wolves (Everton i WHU kadrowo też wyglądają dosyć interesująco, ale są gorzej budowane).
duży wpływ na lepsze wyniki angielskich klubów w Europie ma kryzys w jaki popadły Primera Division i Bundesliga. zmiany na ławkach trenerskich w klubach niemieckich zwiastują przełamanie negatywnego trendu. o sile La Liga świadczy fakt że pomimo wyraźnego dołka wciąż punktują dobrze i de facto niewiele ustępują angielskim potentatom. Premier League odzyskała prymat, ale moim zdaniem nie na długo.
w mojej głowie błękit niech się nie skończy..
consigliere
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 800
Dołączył(a): 12 lut 2014, o 17:59

Re: Premier League 2018/19

Postprzez zawad2 » 15 maja 2019, o 09:54

consigliere napisał(a):prędzej różnica punktowa między Liverpoolem, a Tottenhamem się powiększy niż stopnieje do 4 pkt :wink:
na ten moment nic nie wskazuje na to aby Spurs byli w stanie w najbliższych latach dołączyć do grona pretendentów do tytułu. Tottenham ostatni transfer dokonał kilkanaście miesięcy temu (kupując z PSG Lucasa Moure), Liverpool w tym czasie wydał grubo 100 mln. Liverpool wziął udział w wyścigu zbrojeń, .


Cholera wie czy dalej będą aż tak skąpić. Zakładam, że tak.
Od sezonu 2011/2012 ich bilans transferowy wynosi +18 mln (czyli zarobili na transferach).
Dla porównania:
MC - 808 mln
MU - 726 mln
Chlesea - 430 mln
LFC - 333 mln
Arsenal - 304 mln.

W krótszym okresie czasu proporcje za bardzo się nie zmieniają.
Największy ubaw można mieć z MU, wydali masę kasy, a skład do gruntownej przebudowy.

Całość na bazie transfermarkt.
zawad2
 
 
1 year of membership
Posty: 194
Dołączył(a): 10 kwi 2018, o 18:03

Re: Premier League 2018/19

Postprzez Paviola » 15 maja 2019, o 10:47

Przyszły sezon może, ale nie musi być równie ciekawy jak ten jednak to zależy jeszcze od wyników finałów w tym sezonie. W przypadku wygrania kogutów (a tfu!) czy sam Maurycy nie odejdzie jak mówił, albo w przypadku porażki (a tak będzie) czy Kane, Alli i reszta gwiazd nie powie dość i żeby nie stracić kariery nie będą chcieli transferów, a jak wiemy ten klub teraz potrzebuje pieniędzy, a jest tam na kim zarobić. W przypadku Chelsea transferowo nie ma to znaczenia. Raczej na pewno Hazard odejdzie, a nie będą jak mieli go zastąpić, ale to też rodzi pewne ryzyko zrodzenia się w samym klubie takowego następcy, albo co gorsza - drużyny. Prawdę mówiąc przez parę ostatnich lat cały ten klub to belg ciągnął do przodu. Nie wiemy czy bez niego nie zaczną grać tak jak Totki bez Kane'a. Po prostu lepiej. Najwięcej zyskać może Arsenal. To ich jedyna szansa na LM w przyszłym sezonie, a więc też szansa na sprowadzenie kogoś konkretnego i zatrzymanie np Auby. Tak jak pamiętam to oni mają wręcz bardzo słabą defensywę i tam wzmocnienia są na już potrzebne. Jakby się im udało to mogą być tą 3 drużyną w przyszłym sezonie, chociaż to Arsenal "Ci wiecznie czwarci". No i nie zapominajmy o mułach. Pieniądze mają, renomę (jakąś) niby też, ale to jaki tam jest burdel to aż się w głowie nie mieści. Akurat w nich widzę drużynę która najszybciej odpadnie w wyścigu o top 4, bo o mistrzostwie to na bardzo długie lata zapomną. Nie ukrywam nawet, że cieszy mnie to. W ich przypadku to stworzenie drużyny na miarę klubu nawet nie wchodzi w grę przez to ego gwiazd, które jest większe niż pensja Sancheza. To, że ktoś nowy wskoczy w top 6 w przyszłym sezonie jest wg mnie bardzo prawdopodobne przez problemy tych drużyn, dla nich to szansa, którą na pewno będą chcieli wykorzystać.
Paviola
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 301
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 23:28

Re: Premier League 2018/19

Postprzez Wietor » 15 maja 2019, o 19:03

https://carlingtap.carling.com/goal-of-the-month/2019-5

Pomagamy Danielowi Sturridge wygrać nagrodę?

(pomimo że IMHO gol Sona najładniejszy :) )
Avatar użytkownika
Wietor
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 343
Dołączył(a): 13 sty 2012, o 11:39
Lokalizacja: region Pałuki

Re: Premier League 2018/19

Postprzez AlbertRiera » 15 maja 2019, o 20:23

Moim zdaniem gol sezonu to trafienie Townsenda, natomiast od akcji Sona dużo lepsza akcja Hazarda.

Niemniej jednak jeśli patrzeć jeszcze na wagę gola, to według mnie gol Kompany`ego - po pierwszy piękny strzał, po drugie niestety chyba najważniejszy gol City w 2019 roku, który de facto dał im mistrzostwo.
Avatar użytkownika
AlbertRiera
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 422
Dołączył(a): 7 maja 2014, o 22:21

Re: Premier League 2018/19

Postprzez sebix129 » 16 maja 2019, o 10:58

https://www.youtube.com/watch?v=sjRyi6nCDbg

piłkarze $ity pokazali klasę
sebix129
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 177
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 00:22

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Premier League

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości