Strona 7 z 8

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 6 sie 2019, o 14:02
przez Mitchell
Obejrzałem sobie tę akcję kilkukrotnie. Mam wrażenie, że to był błąd Grabary.
Jeśli podejmiesz złą decyzję, to możesz to nadrobić idealnym wykonaniem. Coś jak próby Salaha z ostatnich meczów. Wszystkie te beznadziejne strzały mogły przynieść powodzenie wyłącznie gdyby były perfekcyjnie zmieszczone przy słupku.
U Gabary niestety i decyzja i wykonanie były kiepskie.
Bramkarz jest ostatnią instancją. I taką powinien pozostać. Dopóki nie musi nie powinien wyskakiwać przed szereg i odbierać robotę obrońcom.
Waghorn (napastnik) nie opanował jeszcze tej piłki. Poszła w dwumetrowy kozioł. A wracający obrońca Schindler ewidentnie przestał biec gdy wystartował bramkarz. Pewnie nawet Kamil krzyknął "moja!". Prawdopodobnie dało się uratować tę sytuację wślizgiem lub barkiem. Pamiętajmy, że to nie są napastnicy ze światowego topu.

Opieram tę analizę na dwóch ostatnich wywiadach z Fabiańskim. Polak bardzo chwalony za progres jaki wykonuje rok do roku. On te zasługi przenosi na swojego trenera bramkarzy. Jakiś Hiszpan bodajże. I to on go nauczył, żeby się nie wyrywać. Nawet w beznadziejnych sytuacjach często lepiej poczekać i dać napastnikowi szansę na pomyłkę niż ślepo rzucać się w jeden róg czy wychodzić do beznadziejnych piłek.
Jest spokojniejszy, bardziej pewny siebie, nie musi udowadniać swojej wartości. To napastnik musi, bramkarz - może.
I szczerze mówiąc ja widzę ten spokój i pewność siebie Łukasza. Dużo lepiej się broni z kimś takim za plecami.
U Kamila na razie chaos i próba zaistnienia.
Jest jednak na tyle młody, że i on ma szansę się nauczyć.

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 6 sie 2019, o 15:00
przez akhrem9
Przez lata, panowało właśnie takie myślenie, że Szczęsny powinien być 1 bramkarzem reprezentacji, bo przez swój charakter jest w stanie zrobić coś niekonwencjonalnego. Skoro wyszczekany to i na boisku będzie miał jaja. Wiele czytałem po nieudanych MŚ i Fabian ma o to żal. Wśród trenerów panuje dziwne przekonanie iż bramkarz przez swój temperament może obronić jakąś cudowna piłkę. A to złe założenie. To zawodnicy z pola mogą oddać cudowny strzał, pokusić się o coś niewiarygodnego zapewniającego zwycięstwo drużynie. Napastnik, pomocnik powinien mieć tę nutę szaleństwa. Bramkarz powinien wykazywać się stabilizacją, poczuciem bezpieczeństwa. Raz na jakiś czas obronić karnego czy trudną do wyjęcia piłkę. Zawodnik z pola ma mnóstwo szans na poprawę wyniku a jego 1 błąd nie decyduje o wyniku jak w przypadku bramkarza. Zatem może być sobie szalony. Goalkeeper nie.
Szczęsny ma charakter, jest wyszczekany, bardziej otwarty i towarzyski. Ale nie pamiętam żadnej jego cudownej obrony, która by coś dała. Pamiętam wpadki Boruca, ale pamiętam jak wiele razy był najlepszym graczem reprezentacji, jak był ostatnim murem w Celticu, zapewnił im awans ze Spartakiem Moskwa do LM i występy przeciw MU. Fajnie, MItchell że przedstawiłeś przypadek Fabiana. Niestety przez błędne myślenie, był ciagle w cieniu Szczęsnego, który zamiast swoim charakterem ratować nam tyłki, był winny czerwonej kartki na Euro a na MŚ jego krewki zapał spowodował spacer w głąb boiska jak w przypadku Grabary.
Alisson już się nauczył, że spokój i stabilizacja jest bardziej cenione.

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 12 paź 2019, o 10:52
przez Rafael7
https://www.meczyki.pl/newsy/alez-blad- ... o/125363-n
Kolejna bramka na jego "konto" w tym sezonie.
"Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę". Swoją drogą to szybko zaczęło do niego wracać. Teraz każde złe zagranie będzie "rozdmuchiwane" w internetach. Sam jest sobie winien. Wcale nie jest mi jakoś żal, a wręcz przeciwnie...

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 12 paź 2019, o 13:12
przez MyLFC
Rafael7 napisał(a):Kolejna bramka na jego "konto" w tym sezonie.

Też mi błąd, że grał z drewnianym obrońcą.

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 12 paź 2019, o 13:16
przez akhrem9
Chełpię się każdą jego porażką. Za tą pychę i butę, którą reprezentuje i której daleko do uszczypliwej i inteligentnej ironii. Worek bramek w Championship, częste wpadki w klubie i teraz na oczach rodaków. I on wyśmiewał powołanie Majeckiego, 3-go bramkarza podczas gdy sam ma możliwość bycia tym pierwszym w u21. Jeszcze rok niech przesiedzi gdzieś na ławce i będę zadowolony.

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 13 paź 2019, o 13:25
przez Redzik90
Gdyby nue Grabara to Huddersfield nie miałoby połowy punktów, które uciułało. :) I nie wyśmiał powołania Radka, tylko ogólnie powołania, więc tam raczej nie było osobistego przytyku. Sorry, ale z powołań takich graczy jak Reca, Furman czy Jędrzejczyk można się pośmiać panowie. ;)

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 15 gru 2019, o 04:45
przez WhiteAngel
https://streamable.com/aoog2?utm_source ... ame=iossmf

Podobno Kamil tak obnizyl noty, że Huddersfield chce kupić nowego bramkarza w styczniu. Nie wiem ile w tym prawdy, bo nie sledze jego poczynań


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 15 gru 2019, o 14:34
przez Rafael7
WhiteAngel napisał(a):https://streamable.com/aoog2?utm_source=share&utm_medium=ios_app&utm_name=iossmf

Podobno Kamil tak obnizyl noty, że Huddersfield chce kupić nowego bramkarza w styczniu. Nie wiem ile w tym prawdy, bo nie sledze jego poczynań

Kamil Grabara - 58,6 %
Statystyka obronionych strzałów w tym sezonie. Ja przypomnę, że na podobnej bronił u nas Mignolet czy Karius.

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 18 gru 2019, o 16:45
przez zalewsky
https://twitter.com/PiotrMuhammad/statu ... 54849?s=07

Komplilacja popisów w wykonaniu Kamila w tym sezonie w krzywym zwierciadle. ?

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 18 gru 2019, o 17:31
przez Aldor
zalewsky napisał(a):https://twitter.com/PiotrMuhammad/status/1206934677115854849?s=07

Komplilacja popisów w wykonaniu Kamila w tym sezonie w krzywym zwierciadle. ?


Od poczatku bylo dla mnie wielka zagadka po co w Liverpoolu taki bramkarz bo od poczatku poza wzrostem w grupach mlodziezowych byl co najwyzej przecietny (na naszym podworku, nie mowiac o mlodziezy europejskich gigantow).

Chlopak jest slaby, a w dodatku glupi i na kazdym kroku kompromituje siebie i klub, mam nadzieje, ze jak najszybciej znajda mu nowy zespol.

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 3 sty 2020, o 22:39
przez akhrem9
https://www.meczyki.pl/newsy/wyjazdowe-zwyciestwo-hull-city-gral-kamil-grosicki/133064-n

Czas odłączyć Internet, zamknąć buzie i mocno pracować na treningach. Bo jest coraz gorzej a takie zdarzenia to już nie wpadki a systematyczna, słaba gra i decyzje. Zaledwie 2 lata starszy Białkowski zaliczył udane sezony w polskiej lidze, przetrwał okres ławki w Fiorentinie, zaliczył udane wypożyczenie w Empoli po czym wrócił do podstawowego składu Fiory, gdzie bez żalu pozbyto się tak faworyzowanego Lafonta.
Brak szacunku do starszych bramkarzy, wyśmiewanie wprost i zaczepki na twitterze to idiotyzm. Ale karma wraca.

E: Tak, chodzi oczywiście o Drągowskiego.
Dobrze piszesz, na wyspach niedługo z łatką ręcznika może być skreślony już na poziomie Championship. Mimo długiego pobytu w Anglii, przeskok do seniorów nie ma litości. Nic nie znaczy, że jest tam od 16tego roku życia.

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 3 sty 2020, o 22:51
przez Ralf088
Pan Białkowski już powoli myśli o emeryturze (Lat 32, obecnie występuje w Millwall) ale zapewnię chodziło Ci o Drągowskiego ;)

Odnośnie Grabary, to lepiej mniej mówić a więcej robić, u niego poszło to odwrotnie i karma niestety wraca. Zaraz będzie tak że trener go da na ławkę i już nie wróci do składu, a takimi decyzjami jakie podejmuje to o zatrudnienie w Anglii może być ciężko.

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 3 sty 2020, o 23:58
przez Mitchell
W mojej ocenie Grabara ma dwa problemy, które definiują go jako słabego obecnie bramkarza.

Pierwszy, podobnie jak Pickford, za bardzo chce pomóc drużynie. Starać się, błyszczeć, dać coś ekstra. W Evertonie jest trochę podobnie. Lecz Polak w Huddersfield podniósł to do rangi patologii. Kompletnie zapomniał na jakiej gra pozycji. Bramkarz ma być ostatnią instancją, wchodzić do gry gdy wszystko inne zawiodło. Częste wychodzenie przed szereg i odbieranie chleba obrońcom to nie odwaga tylko brawura. Z taką mentalnością byłby świetnym skrzydłowym i, niestety, fatalnym bramkarzem. Zmiana tego myślenia jest do wypracowania. Vide Fabiański.

Druga wada która rzuca mi się w oczy jest trudniejsza do skorygowania. Słabo czyta napastników. Mam wrażenie, że strzelcy zawsze wybierają ten wariant, na który Grabara jest najmniej przygotowany. We wspomnianym wyżej meczu ze Stoke puścił 3 piłki które miał w zasięgu. Zawsze minimalnie spóźniony, mikroskopijnie niedokładny, stojący na złej nodze. Dobry bramkarz, jeszcze przed uderzeniem, z ułożenia ciała spodziewa się kierunku strzału. To czas który najczęściej wykorzystują na przeniesienie balansu ciała. A Grabara jakby ciągle zaskoczony.
Może z doświadczeniem ten element rzemiosła się u niego poprawi. Ale czy aż na poziom Premier?
Wątpię.

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 4 sty 2020, o 01:08
przez DrGonzo
Mitchell napisał(a):W mojej ocenie Grabara ma dwa problemy, które definiują go jako słabego obecnie bramkarza.

Jest jeszcze trzeci problem: zarozumialstwo. Nie tak dawno natrafiłem na jego wypowiedź, w której mówił, że niewiele brakuje mu do Alissona. Smarkacz nie osiągnął jeszcze nic w seniorskiej piłce, a porównuje się do najlepszego na ten moment bramkarza na świecie. OK, do Liverpoolu nie trafia się przypadkowo, ale przy takim podejściu, zrobi karierę co najwyżej w Ekstraklasie. Najpierw niech coś osiągnie, potem może pajacować, o ile trener mu na to pozwoli... ktokolwiek będzie go wtedy trenować.

Cieszyłem się, kiedy przychodził do klubu, przeszło mi nawet przez myśl, że byłoby miło, gdyby poszedł w ślady Dudka, ale chłopak tak mnie do siebie zniechęcił, że w tej chwili jego los jest mi zupełnie obojętny,

Re: Kamil Grabara

PostNapisane: 4 sty 2020, o 02:08
przez Aldor
DrGonzo napisał(a):OK, do Liverpoolu nie trafia się przypadkowo


Pozwole sie nie zgodzic. Tutaj robote zrobil najwieksza manager, ktos odpowiedzialny za wypromowanie go bo gostek byl slaby od zawsze. Jedyne czym sie wyroznial i dlaczego gral w podstawie w grupach mlodziezowych byl wzrost, ale technicznie to byl jeden z najgorszych bramkarzy w lidze. Mozna wziac losowego bramkarza grajacego dla ktorejs szkolki ekstraklasowej z rocznika 2004- 2006, wsadzic go do Liverpoolu, odczekac 2-3 lata i wyjdzie to samo, a gosc osiagnie ni mniej (i pewnie tez ni wiecej) niz ten chlopiec. Pewnie z ta roznica, ze zaden inny nastolatek nie kompromitowalby siebie i klubu tak czesto jak robi to "Prawie Alisson". :lol: