Strona 9 z 31

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 11 kwi 2018, o 10:46
przez kacciq
sc0user napisał(a):@down
Bartek, nie chodzi mi o moment podania i upadku. Chodzi mi o moment przed. Gry biegnie z piłką i nagle macha rękoma z frustracji, bo go atakuje Sterling. Chyba, że to dezapropata na poczynania kolegów, w co wątpię.
O to chodzi. Że ten jego foch spowodował wybicie piłki na pałe po czym pada gol.


Mi się wydawało, że machał do partnerów coś w stylu 'halo, komu ja mam podać, gdzie wy jesteście'. W przerwie na C+ było pokazane, jak wielka dziura wtedy była w środku pola - hektar wolnej przestrzeni między naszą obroną a resztą drużyny i w niej 3 zawodników City. Jedyne co mógł zrobić VVD to wybić piłkę, ale zachował się bardzo nonszalancko.

W ogóle, wiem że VVD jest super, dodał dużo pewności siebie obronie, wygrywa wszystkie główki itd., jednak bądźmy obiektywni i zauważajmy też błędy. Virgil popełnia średnio 1 poważny błąd w meczu. W pierwszym meczu z City stracił piłkę przy jej wyprowadzaniu, sytuację wyjaśnił bodajże Robertson. Z Crystal Palace minął się z piłką, po czym Benteke miał super sytuację którą zmarnował. Derbów nie oglądałem więc się nie wypowiem. Wczoraj ta sytuacja ze Sterlingiem. Wciąż sporo do poprawy ma Holender.

A no i ta żółta kartka z dupy totalnie, to Sterling powinien ją dostać. Oby nie zrobiła się z tego jakaś absencja np. w rewanżu w półfinale, nie wiem ile tam potrzeba kartek do zawieszenia.

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 11 kwi 2018, o 10:49
przez Mufi
Kolejny świetny mecz Holendra. Przy tym feralnym wyprowadzeniu piłki z 2 minuty był ewidentnie faulowany i to 2x, ale City potem okradzione z gola, także nie ma co się kłócić i spinać :) Mam nadzieję, że od sierpnia będzie już naszym kapitanem nr. 1. Prawdziwy lider. Oczywiście zdarzają mu się błędy, ale nie ma idealnych na świecie :)

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 11 kwi 2018, o 11:16
przez wannaBee
Czy czasem na półfinały kartki się nie zerują?

Edit: ok, sprawdzone, to przed finałem się zerowały ;)

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 11 kwi 2018, o 12:05
przez adktm
Ściślej mówiąc oprócz sytuacji ze Sterlingiem była jeszcze jedna sytuacja w polu karnym, gdzie przepuścił piłkę do zawodnika city i mogła z tego być groźna akcja. To było jeszcze w 1. połowie.

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 11 kwi 2018, o 12:12
przez gincu
kacciq napisał(a):
sc0user napisał(a):@down
Bartek, nie chodzi mi o moment podania i upadku. Chodzi mi o moment przed. Gry biegnie z piłką i nagle macha rękoma z frustracji, bo go atakuje Sterling. Chyba, że to dezapropata na poczynania kolegów, w co wątpię.
O to chodzi. Że ten jego foch spowodował wybicie piłki na pałe po czym pada gol.


Mi się wydawało, że machał do partnerów coś w stylu 'halo, komu ja mam podać, gdzie wy jesteście'. W przerwie na C+ było pokazane, jak wielka dziura wtedy była w środku pola - hektar wolnej przestrzeni między naszą obroną a resztą drużyny i w niej 3 zawodników City. Jedyne co mógł zrobić VVD to wybić piłkę, ale zachował się bardzo nonszalancko.

W ogóle, wiem że VVD jest super, dodał dużo pewności siebie obronie, wygrywa wszystkie główki itd., jednak bądźmy obiektywni i zauważajmy też błędy. Virgil popełnia średnio 1 poważny błąd w meczu. W pierwszym meczu z City stracił piłkę przy jej wyprowadzaniu, sytuację wyjaśnił bodajże Robertson. Z Crystal Palace minął się z piłką, po czym Benteke miał super sytuację którą zmarnował. Derbów nie oglądałem więc się nie wypowiem. Wczoraj ta sytuacja ze Sterlingiem. Wciąż sporo do poprawy ma Holender.

A no i ta żółta kartka z dupy totalnie, to Sterling powinien ją dostać. Oby nie zrobiła się z tego jakaś absencja np. w rewanżu w półfinale, nie wiem ile tam potrzeba kartek do zawieszenia.


Niestety nie ma żadnego obrońcy co by ich nie popełniał. Ale u Virgila nie przekłada się, póki co, na tracenie bramek, bo umie także zorganizować defensywę

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 12 kwi 2018, o 18:44
przez far

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 12 kwi 2018, o 23:10
przez Juluz
Spójrzcie na kopnięcie $terlinga, gdyby trafił van Dijka chociażby w oko to mogłoby się to skończyć tragicznie. Hajs wypalił mu mózg. Na miejscu Liverpoolu wniósłbym skargę. Pokuszę się o określenie "debil". Jak już powiedział @PyrkaLFC, nie mam pojęcia jakim cudem sterling nie dostał kartki za takie chamstwo.
Wybaczcie offtop.

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 21 kwi 2018, o 15:30
przez kacciq
Strasznie nonszalancko gra Virgil. Nie miałbym z tym problemu gdyby nie to, że tracimy przez to bramki. Najpierw z City w LM, teraz na 1-2 z WBA. Ile on sprintów robi w trakcie meczu? 1? 2? Wygląda jakby się oszczędzał i wszystko chciał osiągnąć jak najmniejszym nakładem sił. A wystarczyło ruszyć się 2 metry do przodu i byłby spalony.

@down
owszem Karius wyznaczał linię (bo van Dijk sobie spacerował), co nie zmienia faktu że nadal był bliżej bramki niż Livermore więc spalonego nie było

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 21 kwi 2018, o 15:39
przez haszaszyn
Akurat w tej sytuacji Karius wyznaczał linię i był spalony

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 21 kwi 2018, o 15:43
przez D1di
haszaszyn napisał(a):Akurat w tej sytuacji Karius wyznaczał linię i był spalony

gdzie tu jest spalony?
https://zapodaj.net/bdadac0755842.png.html

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 21 kwi 2018, o 15:52
przez pdg90
Nie ma ofsajdu... ludzie nie siejcie fermentu :D

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 21 kwi 2018, o 15:58
przez Sektor51
Dzisiaj gdyby nie vvd, mogłoby być różnie, wiec nie czepiajcie sie, ze nie upilnował lini. Bez niego byśmy to przegrali

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 21 kwi 2018, o 16:18
przez przemo14412
Ludzie dajcie spokój.. gdzie wy tam spalonego widzicie?

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 21 kwi 2018, o 16:35
przez Sektor51
Dla wyjaśnienia zawodnik z wba przy „rogu” jeśli jest bliżej niż Karius, to spalony, jeśli nie to NIE MA

Re: Virgil Van Dijk

PostNapisane: 2 maja 2018, o 23:07
przez ManiacK
To, jak potrafi nam uspokoić grę w defensywie, naprawiać błędy po kolegach, to głowa mała. Nie chcę nic mówić, ale gdybyśmy po bokach mieli lepszych zawodników defensywnie (Andy nadrabia braki walecznością i wydolnością, TAA stara się charakterem ale przez brak doświadczenia nie zawsze mu wychodzą mecze, jak te z City), a obok nie grał niestety.. parodysta z chwilowymi odchyłami od normy (czyt. dobrymi meczami bez żadnego błędu), to problem defensywny w naszej drużynie skończyłby się, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że mimo odejścia Czana, w środek zaadaptowany zostanie niedługo Keita, a planujemy jeszcze dokupić DMa z niezłym rozegraniem, więc będziemy szczelniej bronić w środku pola. 75mln robiło wrażenie i robi dalej, cena oszałamiająca, ale to ile dał nam ten zawodnik i patrząc, że nikt tej klasy nie był dostępny (bo by nikt nam nikogo tej klasy nie sprzedał), to warto było. I ze względu na tę połowę sezonu i ze względu na kolejne.