Strona 23 z 28

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 13 sie 2019, o 21:13
przez AustralianMagic
To nie jest wina tego czy ktoś jest szklanką czy nie. Jasne, niektórzy są bardziej podatni, inni mniej, ale największym problemem jest presja mediów i pieniędzy, przez co zawodnikom nie pozwala się na regenerację. Mówimy tu o niesamowitym poziomie intensywności i wyżyłowania ciała przez niemal 11 miesięcy w ciągu roku. Taki Keita... Złapał kontuzję i nie mógł w spokoju przez miesiąc dochodzić do siebie bo puchar szamanów. Po pucharze też nie mógł wypocząć bo preseason. Przecież organizm nie jest w stanie, na takim poziomie, tak długo ogarniać. Jeżeli nie pozwoli się w spokoju wyleczyć kontuzji, później takie efekty między innymi.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 13 sie 2019, o 21:16
przez SEB
Gdyby nasz Liverpool miał szerszą kadrę mógłby ze spokojem zregenerować swoje ciało.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 13 sie 2019, o 21:17
przez adamne
Jeszcze się sezon dobrze nie zaczął a już sypią się kontuzje. Ale to było nieuniknione, w zeszłym sezonie zawodnicy byli wyeksploatowani bo z uwagi na wąską kadrę prawie nie było rotacji więc jak ktoś był zdrowy to grał, i to aż do czerwca. A zaraz potem większość naszej kadry pojechała grać w reprezentacjach, z których niektórzy dopiero niedawno wrócili. A reszta miała ciężki przedsezon (7 towarzyskich w 3 tygodnie) po czym od razu, od Tarczy Wspólnoty, kolejny kierat z jeszcze węższą kadrą. Niestety, prawdopodobieństwo wskazuje na to że przed kolejnym oknem będziemy grali Hoeverami i van den Bergami.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 13 sie 2019, o 21:41
przez Django
Pusty śmiech mnie ogarnia jak widzę kolejne wieści o kolejnych kontuzjowanych. A miała kadra być taka pełna, kompletna, amerykancka... Prawda Jurgen??

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 13 sie 2019, o 21:50
przez Kanzen
Zaczyna się znów gadanie o szerokości kadry w każdym możliwym wątku. Sztab,klub,trener czy właściciele podjęli decyzję, że kadra jest kompletna, szeroka i to jest ostateczny fakt. Jeśli się posypia masowo kontuzje i z tego powodu poleca wyniki moco w dół, to Klopp będzie musiał się tłumaczyć z takich decyzji, bo zapewne pismaki podlapia ten temat.

Dodam jescze, że też uważam, że należało wzmocnić kadrę, ale pogodzilem się z decyzją klubu i nie widzę sensu powtarzac to każdemu jak mantrę.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 13 sie 2019, o 22:06
przez akhrem9
Przypomina mi Alberto Aquilani. Więcej kontuzji niż gry.
Akurat Keita miał i dostawał sporo czasu by wrócić zdrowy. Na nim nie ciążyła żadna presja, bo pomocników mieliśmy sporo. Dużo też się nie nagrał bo:
- czerwiec 2mecze w PNA, potem cały okres urlopowy.
- maj 1 mecz
- kwiecień 3
-marzec 3
-luty 5
-styczeń 5

Czym on może być zatem zmęczony? Nie zawsze też grał w całym meczu. Zawodnik szklanka. W Niemczech chyba nie łapał tyłu urazów. Testy lekarskie nie wykazały ryzyka jakiegoś pęknięcia jak u Fekira i gość jest całkowicie zdrowy tylko skłonny do częstych mikrourazów. Ale testy nie są w stanie przewidzieć, że intensywność gry i treningów w Anglii będą kompletnie mu nie pasować. To chyba nie jest dobra liga i środowisko dla jego ciała.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 13 sie 2019, o 22:26
przez DudekLFC21
W czerwcu niby dużo się nie nagrał, ale na PNA pojechal z niedoleczonym urazem i to może być po prostu jego odnowienie. Ogółem mega pecha ma Naby, za każdym razem gdy zaczyna wyglądać dobrze łapie jakiś uraz i kompletnie wypada z rytmu. Mam nadzieję, że nie wypadnie na długo a po wyleczeniu zdrowie będzie mu sprzyjać, bo po pierwszym jego sezonie niewiele można o Nim powiedzieć, a umięjetności ma naprawdę wysokie.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 13 sie 2019, o 22:39
przez adamne
Dokładnie tak, obecne problemy Keity to głównie wina federacji Gwinei. On właściwie w ogóle nie powinien był grać w reprezentacji tylko się leczyć, ale były ogromne naciski bo miał być ich asem. Nawet, jak w końcu opuścił zgrupowanie, to były jakieś ataki rozcarowanych dzikusów na jego dom rodzinny. Musi się w końcu doleczyć, najlepiej teraz póki jeszcze mamy kim grać.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 14 sie 2019, o 06:34
przez ynwa19
Przykre,jeżeli to jego kolejna kontuzja.
Zaczynam mieć obawy czy Gwinejczyk w ogóle tak na dobre zaistnieje u nas.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 14 sie 2019, o 07:35
przez Rahuuu7
Żeby się tylko drugi Lallana z niego nie zrobił...

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 14 sie 2019, o 10:31
przez Lookout
Tak jak akhrem9 napisał czym on jest zmęczony? W poprzednim sezonie nie zagrał nawet połowy minut, które mógł zagrać. Wyjazd na PNA? Przecież to było w czerwcu. Teraz mamy sierpień. Miał wolne? Miał.
Skończcie go wiecznie chronić tylko dlatego, że w Lipsku był ”crackiem” chociaż to określenie odnosi się do jego PIERWSZEGO sezonu w Bundeslidze, bo w drugim z tego co pamiętam nie błyszczał. Denerwuje mnie to, że ciągle widzicie go jako zbawcę drugiej linii po jednym udanym sezonie w Bundeslidze i dwoma kolejnymi mocno przeciętnymi. Gość jest szklanką i koniec. Dziwię się Kloppowi, że wydał tyle pieniędzy na niego kupując kota w worku. Sprzedać i zapomnieć.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 14 sie 2019, o 10:50
przez lfc75
Nasz zajebisty sztab medyczny odrzucił Fekira bo jest podatny na kontuzje i jego kolano to tykająca bomba i kupiliśmy super zdrowego cracka z Lipska.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 14 sie 2019, o 10:59
przez Wrubel84
lfc75 napisał(a):Nasz zajebisty sztab medyczny odrzucił Fekira bo jest podatny na kontuzje i jego kolano to tykająca bomba i kupiliśmy super zdrowego cracka z Lipska.


Idąc takim tokiem myślenia, kupiliśmy zdrowego Alisona, który po jednym sezonie, w pierwszym meczu kolejnego sezonu wypada na kilka tygodni. Po co takie gadanie/narzekanie.

@Lookout troll ??
Żenujące komentarze.

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 14 sie 2019, o 11:03
przez wicked93
lfc75 napisał(a):Nasz zajebisty sztab medyczny odrzucił Fekira bo jest podatny na kontuzje i jego kolano to tykająca bomba i kupiliśmy super zdrowego cracka z Lipska.



Ciekawe ile "tykająca" bomba zagra minut w tym sezonie, a ile Naby. Coś czuję, że Francuz pogra dłużej :)

Re: Naby Keïta

PostNapisane: 14 sie 2019, o 11:25
przez Khajio
Lookout napisał(a):Tak jak akhrem9 napisał czym on jest zmęczony? W poprzednim sezonie nie zagrał nawet połowy minut, które mógł zagrać. Wyjazd na PNA? Przecież to było w czerwcu. Teraz mamy sierpień. Miał wolne? Miał.
Skończcie go wiecznie chronić tylko dlatego, że w Lipsku był ”crackiem” chociaż to określenie odnosi się do jego PIERWSZEGO sezonu w Bundeslidze, bo w drugim z tego co pamiętam nie błyszczał. Denerwuje mnie to, że ciągle widzicie go jako zbawcę drugiej linii po jednym udanym sezonie w Bundeslidze i dwoma kolejnymi mocno przeciętnymi. Gość jest szklanką i koniec. Dziwię się Kloppowi, że wydał tyle pieniędzy na niego kupując kota w worku. Sprzedać i zapomnieć.


To źle pamiętasz. Keita w pierwszym sezonie był crackiem a w drugim grał "tylko" bardzo dobrze i był najlepszym piłkarzem Lipska. Jedynymi problemami samego Keity były liczby kartek przez głupie faule i stanie się bardziej chimerycznym. Jeżeli ktoś tam nie błyszczał w ostatnim sezonie Keity to Upamecano czy Forsberg a samo nazywanie ostatniego sezonu w Lipsku przeciętnym to nieporozumienie. Swoją drogą ciekawa definicja kota w worku, jak dla ciebie jest nim gracz z 2 bardzo dobrymi sezonami na wysokim poziomie. NIe pytam nawet kim był dla ciebie Fabinho, Alisson czy Van Dijk przed transferem.