Strona 2 z 5

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 20 lip 2016, o 18:19
przez 1892
Nie wiem czy na transfermarkcie jest nie zaktualizowana informacja ale jest napisane że ma kontuzje ( a dokładniej kłopot z powrotem)

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 6 sie 2016, o 20:12
przez Polak09
Suarez bankowo miał chrapkę na Klavana :D
Na Arsenal bezdyskusyjnie w pierwszym składzie.

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 15 sie 2016, o 00:43
przez dymos
Pozwolę sobie zabrać głos nt. Naszego estońskiego transferu. Gdy pojawił się w klubie, miałem wrażenie, że trafia do Nas jako uzupełnienie składu, w związku z odejściem Toure. To jest chyba naturalne i 90% ludzi pomyślało podobnie. Wszak był to solidniak Bundesligi, nie wskazujący na odegranie ważnej roli w Liverpoolu. Nie podpierając się szeregiem statystyk i notowań, uznałem, że Ragnar będzie ratował Nas w przypadku nawału kontuzji lub w pucharach. Do tej pory wg mnie tak jest, pod nieobecność Sakho i Matipa, których bardzo lubię i znam z wiekszej ilości meczów.

Ale do meritum.

Mimo, że Klavana nie znałem i miałem może nieco złudne co do niego zdanie, bardzo się cieszę, że zamyka mi swoją grą jadaczkę. Nie mam też nic przeciwko, gdyby wygryzł pozostałych środkowych ze składu. Wszystko dla dobra klubu i myślę, że nie ma sensu wyżywać się na innych kibicach. Cieszmy się z postawy solidnego obrońcy, zamiast obrzucać się przytykami typu: "A NIE MÓWIŁEM?!", "GDZIE SĄ HEJTERZY ZNAWCY?!", "GDZIE TEN FANCLUB SAKHO?!". Naprawdę nie ma sensu i jak dla mnie szacunek Ragnar i obyś trzymał formę jak najdłużej. Bo to super dla Klubu!

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 15 sie 2016, o 01:02
przez Radbug
To będzie prawdopodobnie mój ulubiony obrońca LFC w tym sezonie. Rok temu właśnie takimi defensorami lisy zdobyły tytuł. Masę bramek tracimy co sezon przez błędy Śo gdy ci chcą spektakularne wyprowadzić piłkę. Tymczasem w końcu mamy obrońcę wyznajacego filozofię, że nie da się popełnić błędu wykopując piłkę na aut. Mi się taka gra właśnie podoba.

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 16 sie 2016, o 22:41
przez Anty
Rozpoczynając ligę z poziomu klubu tracącego 50+ bramek w rozgrywkach nie dziwota, że solidny Klavan (czytaj - wykonujący swoją czarną robotę, bez fajerwerków, dryblingów i innych) wygląda w oczach kibiców LFC jak skała. To tylko pokazuje jakich cudaków sprowadzano na Anfield na przestrzeni ostatnich lat.

Przypomnę jedynie, że w sezonie 08/09 straciliśmy w PL całych 27 goli. Javi - Xabi to jedno, parodyści w obronie - drugie.

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 13 lis 2016, o 23:57
przez Flaszek
Ragnar rozegrał 90 minut w przegranym 8-1 meczu z Belgią w ramach kwalifikacji do MŚ i wpisał się nawet na listę strzelców (link) :oops:

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 14 lis 2016, o 00:24
przez pitero
Przy bramce na 2-0 powiedziałbym, że też powinno być zaliczone trafienie samobójcze. Nie widziałem powtórki zza bramki, żeby ocenić czy piłka po strzale na 100% leciała w światło bramki.

https://my.mixtape.moe/rkuuzc.mp4

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 4 gru 2016, o 14:48
przez Flaszek
Ragnar naprawdę jest taki słaby, że jest w hierarchii stoperów niżej niż Lucas? W Augsburgu spisywał się solidnie i wszyscy zainteresowani Bundesligą wyrażali się o nim dość pozytywnie. 5 mln to również nie jest aż taka mała kwota jak na piłkarza w tym wieku, który został ściągnięty jako czwarty stoper niemający powąchać murawy. Lucas w obronie wygląda nie najlepiej i to widać z kilometra. Zastanawiam się, jak blado musi wyglądać Klavan na treningach, skoro na środku obrony gra Leiva.

@list3r
Lucas w styczniu kończy 30 lat. Ile możemy za niego dostać? Z 3-4 mln? W skali całego sezonu komplet punktów z Bournemouth może okazać się warty dużo więcej. Na pewno nie o pieniądze chodzi. Widocznie Jurgen bardziej sobie ceni Brazylijczyka. Ja po prostu się zastanawiam, jak kiepski musi być Klavan w takim razie.

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 4 gru 2016, o 14:54
przez list3r
Lucas z wisienkami powinien sobie poradzic. Kontrakt mu sie konczy latem, wiec moze to akcja na pozbycie sie go za za pare groszy w styczniu?;)

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 4 gru 2016, o 14:56
przez Kartas
Kuźwa czegoś nie rozumiem. Jak ostatnio grała dwójka Lucas - Klavan w Pucharze to ten drugi wydawał się solidniejszy i dawał więcej spokoju w grze bo Lucasowi zdarzały się jakieś mniejsze błędy. Co prawda nic z nich nie wynikło ale błąd to błąd. Kilka dni później jak trzeba wystawić jednego z nich to wychodzi Brazylijczyk. W sumie Lucas mimo wszystko grał poprawnie w tych meczach w których miał szansę wystąpić, ale jednak Klavan dawał coś więcej a do tego to rasowy ŚO a nie przebierany :D

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 14 gru 2016, o 23:44
przez aqalfc
Ragnar dzisiaj bardzo solidne zawody, brawo.

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 14 gru 2016, o 23:51
przez gincu
Oj jak na niego dobrze się patrzy z piłką przy nodze! Klei się mu niesamowicie, ale nie z taką lekkością jak u Ronaldinho, tylko robotyczną precyzją. Odważne wyjścia do przodu, celne podania rozpoczynające akcję (i to ciężkie podania!), kilka fajnych wejść w drybing z przeciwnikiem. I do tego oczywiście nienaganna praca w obronie, do czasu pierwszej połowy MOTM.

Ten moment gdy miał koło siebie przeciwnika ok 20m od naszego pola karnego i jeszcze jednego naszego zawodnika i prostym przeczekaniem kiwnął gośćia, wyciągając się trochę do przodu... Piękne, naprawdę precyzja, spokój i opanowanie przy piłce dzisiaj mnie u Ragnara zachwyciły.

Lovren także bardzo dobre zawody, zresztą wykazał się niemal tymi samymi umiejętnościami.

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 20 gru 2016, o 01:26
przez aqalfc
Jak już zostało napisane w temacie Dejan Lovren to tutaj jest to po prostu mus. Estończyk według mnie zagrał bardzo dobre spotkanie (według mnie Motm). Bije od niego pewność siebie, ma spokój z piłką, w powietrzu też bardzo dobrze - no nareszcie widzimy go w składzie. Oby tak dalej!

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 20 gru 2016, o 04:17
przez Kodi
Chciałbym go zobaczyć w duecie z Matipem.
Klopp po meczu z Evertonem delikatnie narzekał na zachowanie Lovrena w 1 połowie, gdy odbierał sobie możliwości podań , natomiast Klavan , bezbłędnie.
Pewnie to nigdy nie będzie miało miejsca o ile Lovren nie dozna jakiegoś urazu , a tego mu nie życzę , ale może to byłoby rozwiązanie na brak trwałości linii obrony :wink:

Re: Ragnar Klavan

PostNapisane: 20 gru 2016, o 11:10
przez zwieszhu
Wczoraj zagrał, jak Profesor. Filar naszej obrony i jej brakujące ogniwo. Dodaje pewności Simon'owi i przestrzeń do gry bardziej w roli 'libero' Lovrenowi. Nie potrzeba na tę chwilę zmieniać ustawienia linii obrony, nawet, kiedy Matip wyzdrowieje.
Gol rzutem na taśmę przesądził o tym, że nagroda MOTM poszła w ręce Sadio, ale to właśnie nasz wiking był dla mnie autorem sukcesu wczorajszego boju. Nie można tego nie doceniać, bo wczorajszy pojedynek był chyba najcięższy w tej kampanii.
Jest KLAVO!