[WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Tutaj znajdziecie wszelkie informacje na temat zlotów organizowanych przez serwis LFC.pl a także innych spotkań.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Gonzo, Szpieg1, AirCanada, Daniel, RedFirmino

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Banan » 18 sie 2010, o 00:37

Obrazek
Ciemność wzywała, ale akurat mnie nie było przy telefonie, oddzwoniłem, trafiłem na sekretarkę, ciemność odbierz telefon! – krzyczałem, a ta nic, olała mnie, widać nie chciało jej się ze mną gadać...
Banan
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 871
Dołączył(a): 14 sty 2006, o 14:13
Lokalizacja: celu do zlikwidowania...

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez openmind » 18 sie 2010, o 00:52

Banan napisał(a):W którym to domku było:

http://img843.imageshack.us/img843/2272 ... 016969.jpg

:?:


Na oko to na zlocie Chelsea.
Obrazek
"The most important people at Liverpool Football Club are the people who want to be here."
Avatar użytkownika
openmind
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 575
Dołączył(a): 21 cze 2008, o 16:53
Lokalizacja: Grodzisk Wlkp.

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Daga » 18 sie 2010, o 09:28

Jamie napisał(a):Ja na razie zebytnio wylewny nie będe bo mnie 40 stopni gorączki dopadło. Co jak co ale zdjęcia na priva poproszę!

ED: Ja wiedziałem, że w tej Rząswie/Rząsawie/Wawrzykowiźnie coś nie tak z powietrzem, ale żebyśmy rząsawską grypę C4h1N5 złapali to bym się nie spodziewał... :?


No ja też się nie spodziewałam... Ciekawe czy ktoś jeszcze się pochorował, bo wtedy to by już zakrawało o epidemię! Mnie to Bełchatowskie powietrze jednak nie służy :oops:

Grzegoorz napisał(a):
"To właśnie jest życie. To seria pokoi. I to, z kim siedzimy w tych pokojach tworzy treść naszego życia."


Ale trafiłeś z tym cytatem! Uwielbiam go...!

EDIT: Powysyłałam fotki na PM, gdyby ktoś nie dostał zdjęć to pisać!
Obrazek
Avatar użytkownika
Daga
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 772
Dołączył(a): 6 lut 2006, o 16:34
Lokalizacja: Kraina Obok Śląska/Kraków

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez lfc » 18 sie 2010, o 22:13

Wy też?Ja od dziś antybiotyk biorę :oops: ...
Obrazek
Avatar użytkownika
lfc
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1424
Dołączył(a): 4 maja 2005, o 16:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Balcerek » 18 sie 2010, o 22:36

Kurde to jakiś syndrom Wawrzkowizny .Rano obudziłem sie z "zaklejonym gardłem" , póki co leków nie biorę może mi przejdzie- zobaczymy co będzie jutro . Gdybym sie kąpał w jeziorku to pomyślał bym że być może od tego . Widocznie to przez to czyste powietrze :?

No , co jak co ale gardło było na zlocie wielokrotnie dezynfekowane
Obrazek

"Jesteście poniżej dna , pukacie w dno od spodu"
Mądry uczy się na błędach innych , głupi na swoich
Avatar użytkownika
Balcerek
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 265
Dołączył(a): 4 lip 2008, o 22:55
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez k0la » 19 sie 2010, o 13:45

Czy może mi ktoś powiedzieć na, którym aparacie znajdują się sweeeetaśne focie w lustrze ? :lol: :lol:
Ira odium generat concordia nutrit amoren KSC&GKS
Avatar użytkownika
k0la
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 506
Dołączył(a): 13 mar 2009, o 16:00
Lokalizacja: Krk

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Nutty Buddy » 19 sie 2010, o 17:56

Podbijam! Za cholerę nie pamiętam skąd ja wziąłem ten aparat, ale takie focie po prostu muszą być na moim dysku... :roll:
Szacunek za męstwo i wiarę w zwycięstwo
Avatar użytkownika
Nutty Buddy
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 1959
Dołączył(a): 29 paź 2007, o 21:58

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Kaminho » 19 sie 2010, o 20:25

Błyskawicznie minął mi ten zlot, tak samo jak poprzednie. Ledwo w czwartek dotelepaliśmy się na miejsce, już w niedzielę trzeba się było żegnać. Ale zadanie swoje spełnił - tak samo jak w dwóch poprzednich latach przyjechałem do domu zmęczony, ale psychicznie podbudowany. Właśnie ten niewidzialny zastrzyk optymizmu to coś fantastycznego, daje kopa na długi czas :).

Może ośrodek nie dawał rady tak jak ten przed rokiem, ale wybrzydzać nie wypada - w końcu gdzie byśmy się nie mieli spotkać to i tak zabawa będzie fantastyczna. Podziękowania - jak zwykle - dla organizatorów, którzy spisali się jak zwykle na 5+, współlokatorów z domku #21 imienia Lucasa Leivy, towarzyszy podróży, chłopaków z Reszty Świata, a także dla bezinteresownych żywicieli zlotowiczów i kursujących do Bełchatowa kierowców. Debiutanci jak zwykle dali radę, nie zabrakło wielu przesympatycznych i wyrazistych postaci. Może jeszcze nie wszystkich kojarzę, ale to jest do nadrobienia :). Wszystkim zlotowiczom należą się ogromne gratulacje za udany udział w imprezie roku. Celowo nie wymieniam tu konkretnych nicków, bo skończyłoby się wypisaniem wszystkich :).

Paru rzeczy człowiek nie zapomni do końca życia, m.in kolędowania, hordy napalonych zlotowiczów biegających po całym ośrodku i tulących wszystko co się rusza, warsztatów tanecznych Błażeja, Kuny śpiewającego "Dawaj na ring" i wielu innych epizodów. Także mecz zlotowy był kapitalny, nie zabrakło ładnych akcji i walki do końca, więc udało się stworzyć godne widowisko. Nie wiem jak Kasia zdołałaś ten cały burdel ogarnąć, zwłaszcza w ostatniej fazie meczu :). Wiadomo, że trochę kontrowersji będzie zawsze i Redakcja może odczuwać niedosyt, ale bardzo fajną i ważną (jedną :)) rzecz powiedział Olaf - że było widać prawdziwy liverpoolski charakter na boisku i z tego wszyscy uczestnicy mogą być dumni.

No i teraz liczymy dni od nowa :)



PS: Dostałem zdjęcia od Dagi, Iwonki i Adama - jak ktoś jeszcze robił, poproszę na PW, z góry dzięki.
Avatar użytkownika
Kaminho
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 640
Dołączył(a): 17 lut 2008, o 17:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez wokky » 20 sie 2010, o 00:26

Zlot można zaliczyć do udanych, to oczywiste. Atmosfera i ludzie - klasa. Tylko ten ośrodek... zbyt duży, tzn. strategiczne miejsca za bardzo oddalone od siebie. Zresztą to za bardzo ważne nie jest.

Chciałbym tutaj podziękować oczywiście organizatorom, którzy spisali się jak zwykle na medal. Wszystko przygotowane było pefekt, rozdzielenie kluczy do domków, koszulki i przypinki oraz wiele innych. Ogromne dzięki, bo bez was tego zlotu by nie było. Jesteście niezastąpieni!

Następnie domek nr 14. Co trafiłem na współlokatorów to się w głowie nie mieści! W końcu udało mi się bliżej poznać Olafa i dłużej z Nim porozmawiać, za co jestem Ci wdzięczny, bo super z Ciebie gość. Jesteś wielkim szczęściarzem, bo jesteś ze wspaniałą dziewczyną - Justyną, kolejną osobą z mojego domku. Fajnie było obudzić się rano, umyć i usłyszeć "wokky chcesz herbatki?". Przesympatyczna i zawsze uśmiechnięta, Dzięki za te kilka dni! Jamie! Po pierwsze sorry :wink: , a po drugie dzięki za zajebisty i bezpieczny transport z i do Poznania. Dzięki za towarzystwo i za to, że mogliśmy mieszkać i przebywać ze sobą. Jak Ty żeś po tych schodkach do góry wchodził to ja nadal nie wiem :D Open, fajnie było poznać, bo widzieliśmy się po raz pierwszy. Dobrze się z Tobą mieszkało, jechało i rozmawiało. Mam nadzieję, że przyjedziesz do stolicy Wielkopolski na jakiś meczyk. Kokos, kolejny debiutant, który zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Dostarczałeś dużo dobrego humoru. Do zobaczenia mam nadzieję.

Wielkie dzięki za towarzystwo domkowi w składzie: Brewka, GoodShit, Kuba, Skiłi, lfc, Nooldir. Tu też długo przebywałem i śmiałem się niesamowicie :P I to chodzenie po domkach i śpiewanie RotF :D

Oczywiście nigdy nie zapomnę Pelcu Schow. Co się wtedy uśmiałem <lol2> Jakie wkręty, teksty szły to koniec. Maciek, żeś z tymi okularkami wywijał niesamowicie hehe.
Opowieści i dyskusje o filmach i innych tego typu rzeczach też mi utkwiły w pamięci. Dzięki!

Tak bym mógł pisać i pisać, ale nie mam i nastroju i czasu już za bardzo. I tak już dość sporo wyskrobałem jak na siebie.

W ogóle super było widzieć Was wszystkich razem. Tylko szkoda, że nie byłem w stanie z większością Czerwonych pogadać, bo wg mnie domki, ogniska i inne grile były dziwnie rozmieszczone. Jak to Olaf napisał, trochę statycznie przeżyłem ten zlot :wink:

Do następnego razu!
"Jeśli poddajesz się po pierwszym meczu półfinałowym, to nie powinieneś grać w piłkę nożną."
Steven Gerrard
Avatar użytkownika
wokky
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1628
Dołączył(a): 21 lis 2005, o 17:49
Lokalizacja: Poznań

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez kaziklfc » 20 sie 2010, o 17:24

Po wielu bojach z chorobą (właściwie z tego co czytam to niech mi ktoś powie czy ktoś nie był chory po zlocie??) oraz całym tygodniu w pracy przyszedł czas na małe podsumowanko z mojej skromnej strony;P
Dla mnie to był jubileuszowy 5 zlot fanów i wydaje mi się że niektórymi z was łączy mnie dużo więcej niż z ludźmi których znam na co dzień w trójmieście (nie licząc Wievióra ;) ) zlot był pod wieloma względami zajebisty i pewnie każdemu z Was podobało się co innego. Ja na zloty, oprócz chlania jadę jeszcze dla wielu bliskich mi zajebistych ludzi.
W takim razie straasznie za ten zlot dziękuję mojemu domkowi numer 12 ( swoją drogą inne domki mogły by się od nas uczyć jak się sprząta przed wyjazdem :P ) Angie - dzięki za wytrwanie przy moim zakładzie i za śniadanko o 6.00 i obiecuje że nadrobimy rower wodny albo inną forme:P , Pelcu kochany nigdy nie zapomne twojego wpierdalania wszystkiego co się rusza i pływa ostatniej zlotowej nocy oraz twojego wystąpienia w okularach wokky'iego, Air - staryyyy....jedna rzecz, Dominic - za rok bierzemy vana na twoje torby stary, Wieviór - Pawełku nie wiem czy tu musze dużo pisać wiesz jak Cie uwielbiam, i nie miej mi za złe uspokajania Cie przed pizdeuszami w drodze powrotnej bo wiesz chory i niedojebany byłem:P
Państwo Rygielscy z Zagłębia - kochani moi ciesze się że znowu się spotkaliśmy najebaliśmy z Arosławem i dziękuje za czekoladkę (zjemy ją mam nadzieje wcześniej niż za rok)
Tato/Kuba/Gin ze Sląska dziękuje za kolejne cudowne spotkanie (Gin - już sprawdzam terminarz na małe co nieco w warszawie bo urodzenia dzidzi trzeba jak najwięcej wykorzystać, aa i napraw gryzonia koniecznie) ucałuj serdecznie Honie ode mnie i od Ślivki!!!
Jamie - może na forum w końcu powiesz nam wszystkim - PO CH*J SIĘ WTEDY BILIŚCIE CO??? osłabiłeś tylko naszą redakcyjna reprezentacje i tyle z tego było:P
Lfc - staaary uwielbiam twój spokój no i nasze tajemnice zlotowe wiesz zabieramy do grobu:P

Nie będę zresztą wymieniał teraz wszystkich bo nie o to tu chodzi Po prostu

UWIELBIAM WAS WSZYSTKICH,
UWIELBIAM ZLOTY,
UWIELBIAM LIVERPOOL
Avatar użytkownika
kaziklfc
Graj dziwko
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 87
Dołączył(a): 5 maja 2006, o 11:11
Lokalizacja: Sopooot

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Gin » 20 sie 2010, o 20:53

Banan napisał(a):W którym to domku było:

http://img843.imageshack.us/img843/2272 ... 016969.jpg

:?:


Hubert przecież to Ty w tej blond peruce :P nie poznajesz się :P

Jutro rano wpiszę się w temacik, ja podobnie jak Kaziu po ciężkim tygodniu, gdzie czasu nie było, zasiądę i podsumuję zlocik :P
“You, me, or nobody is gonna hit as hard as life, but it ain’t about how hard you hit, it’s about how hard you can get hit and keep moving forward, how much you can take and keep moving forward. That’s how winning is done” - Rocky Balboa
Avatar użytkownika
Gin
Robbie Ryder
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 1929
Dołączył(a): 14 sie 2004, o 17:42
Lokalizacja: 19 Południk

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Gin » 21 sie 2010, o 11:10

Kochani moi drodzy, rodzinni, czerwoni współtowarzysze wielu przygód pełnych śmiechu, rozmów, sportu, alkoholu, zawiłych zwrotów ( wzdrygiwacz......) i przecudownych chwil, które pozostają nie tyko zapisane na naszych twardych dyskach czy kartach pamięci, ale SERCACH I UMYSŁACH - W ŻYCIU PIĘKNE SĄ TYLKO CHWILE - jak śpiewał Rysiek - i te chwile spędzone z wami są po prostu NIEZAPOMNIANE!! No chyba, że byłem zbyt pijany by pamiętać, ale Pelcu i tak mi wszystko przypomniał 8)

Ja nie jestem w stanie opisać ile pozytywnie, zakręconej energii dają mi nasze zloty. Ile człowiek musi czekać by znów ujrzeć znajome twarze, posiedzieć, pogadać, pośmiać się - pożartować. WARTO, naprawdę warto czekać rok by zebrać się, przyjechać i to wszystko przeżyć. Kto nie był niech żałuje i się mobilizuję, bo VII zlot TUUUUUUŻ TUUUUUŻ :P

To był mój trzeci zlot i zaryzykuję stwierdzenie, że chyba najlepszy. Może nie było wielu osób, których strasznie mi brakowało, (Oweny, Across, Krzysiek :!:, Masacra, Mitchelle, tedix, Joanna, Duszek, Newo, Bartek z rodziną, Witz i dziwki z mega klubu....itd....) ale było wiele nowych "mordek" które zapamiętam i ludzi z którymi choć trochę więcej dane było mi porozmawiać. Jak wiadomo, by ogarnąć taki tłum w 4 dni trzeba być Chuckiem Norrisem.

Daga i Vielinka - Złote dziewczyny :!: Podróż z wami to czysta przyjemność. Dzięki za płytkę Daga - do teraz jej słucham. Fajnie się rozmawiało w drodze no a poznanie waszych rodziców, brata Dagi i psa też - to już spotkanie na najwyższym szczeblu. Odwiedzimy was z Zagłębiokami w Krakowie. aha......kto robił te pyszne ciasteczka, które zajadaliśmy do kawy?? można prosić o małą porcję na adres.......... 8) :D

Iza & Arosław - czyli ludzie bez których na zlotach ja chyba nie miałbym gdzie mieszkać, no i bez których na dwa ostatnie zloty (łącznie z tym) - jechałbym ooooo wieleeee dłużej - operacja "FALLOW THE RED CAR". Jesteście prze-PARĄ. UWIELBIAM WAS strasznie. Dziękuję bardzo za śniadanie, które postawiło mnie na nogi, za wyprawkę po zlocie, za odwiedziny Honi, za......"Za ten papieros tuż po,I ten szampan tuż przed,Za pocałunek w tę noc, I za stosunek w dzień" .... :D Za wiele mógł bym dziękować ale myślę, że WY to wiecie - RESPECT!! AHA jeszcze jedno, kto nam te drzewa przed domkiem z kory opier***ił ?? :lol:

Guru 1 i Guru2 - fajnie, że mogłem Was poznać, super się mieszkało. Ułożone chłopaki z tych naszych GURUuóów.
Lubią poszaleć ale na poziomie. Marcin i Wojtek zastąpiliście mi godnie Acrossa w moich morsko-kąpieliskowo-pływackich wojażach. Pamiętajcie trzeba zrobić dziś jeszcze 75 długości i nie pijcie mi broń Boże ciepłej wody!!
Guru napisał(a):Już mi brakuje tej spłuczki grającej "Treny" Kochanowskiego, tego rozwalonego prysznica i schodów po których jakże ciężko było się wdrapać w stanie wskazującym. :D

Faktycznie było coś takiego :P

Banan - co ja mogę do ciebie napisać drogi kolego skoro nie spędziłeś przy mym boku nawet jednej nocy ?? - oddawaj koszulkę :!: :!: Napisz mi później na pw adres a i ja Ci podam mój. Dzięki za mecz, SOCZEK i te kilka chwil w których każdy martwił się w domu czy żyjesz!! było NAPRAWDĘ SUPER :P Hubert szacunek za dowcipy o lisku wykradającym kury z kurnika i o Flinstonach - ja pod stołem leżałem.

Kaziu - Jesteś dla mnie jednym z tych osób bez których zlot nie byłby taki sam. Nasza walka z czasem(czytaj wódką) o Twoją czekoladę i stanie w ostatniej linii obrony przed Tobą w meczu to dla mnie RARYTAS!! Uwielbiam te nasze "Akcje" - tego się nie da opisać. Liczę na spotkanie w Warszawie!! No chyba, że dasz mi koc i powiesz "ALOHA - tam jest kanapa" :lol: Szkoda, iż Ślivka nie mogła się pojawić, jednak liczę na spotkanie w bliskim czasie.

Pelcu & Angie - Apropo zlotowych akcji - Maciek nasze miętowe peniski zrobiły furorę na werandzie domku numer 12, każdy chciał ssać miętowego penisa. Natomiast co naklikaliśmy po całym ośrodku ludzi - TO NASZE!! Skasowałem licznik przed a po naszym powrocie było ok 7000 kliknięć - JAK?? NIE PAMIĘTAM :) Angie nasza stuprocentowa skuteczność w kosza do teraz mi się śni - pozytywnie oczywiście - ale damy jeszcze radę i coś trafimy. Nie mówię już o naszym dirty dancing. Kochana jestem pełen podziwu dla poziomu języka angielskiego jaki prezentujesz :!: Naprawdę duży szacun dla Ciebie. Jakbym mieszkał w Wa-wie to zapisuję się do Ciebie na korepetycje.

Jamie - Stary co ty mi zaimponowałeś samochodem to ja wymiękam. Do tego Twoja walka na korzeniach. W celu?? no właśnie kur...cze nie wiem, osłabiłeś naszą drużynę, a liczyłem na twoje strzały Tsubasy Oozory prezentowane na treningach. Trochę mało czasu razem porządziliśmy na zlocie. Mam nadzieję, że to odrobimy.

Błażej - STARYYYY!!!! JEDNA RZECZ! czytaj to: "urządzenie służące do wzdrygiwania wygibaresów w kulturze chińskiej oraz palestyńskiej od 1053-1098 r stosowany przez mężów do podniecania żon , które były nimfomankami-dzisiejsza viagra" - Chyba jednak się znalazł. Człowieku jesteś dla mnie w pewnym sensie fenomenem kulturalno-rozrywkowo-ziomalskim. Bez Ciebie również nie wyobrażam sobie takich spotkań. Nasze hasła i gierki słowne pozostaną tajemnicą a Twoje opowieści przeszły do historii. No i oczywiście "fuszki" w ostatnią noc dały radę.

Air & Wieviór - Wpisałem Was razem z racji organizacji Wszystkich ZLOTÓW :!: Dziękuję Wam po raz kolejny za wszystko. Adrian chciałem Ci podziękować elektronicznie ale słyszałem, że nie posiadasz e-maila. Obrona krzyża, śpiewanie kolęd, Twoje NIE picie wódki w ostatni dzień, zaufanie w kwestii ustalenia składu wyjściowego na mecz to już też historyczne wydarzenia. Paweł sorry za mój sprzęt - jak się okazało - NIEgrający. Po raz kolejny dzięki za połapanie tego wszystkiego w całość, jak również za zaufanie w meczu kosza, prawie trafiłem.


Dominik jak się okazało to jednak będzie moje dziecko, więc nie musisz się nic martwić.
Marku - LFC nasza ostojo spokoju jesteś zajebistym człowiekiem, przyjeżdżaj na zloty i spotkania meczowe.
Ewelina & Ola - Pamiętajcie dziewczyny - ONLY POLISH BOYS!! :) hehe
Ewcia - jak się leci przez "ŚLONSK" ?? no JAK???? tak: siuuuuuuuuuuuuuuuuu
Adaś - dobrze wiesz, że przez Warszawę się przejechać nie da :) Man of the match!! i skurcz of the plaża, jednak daliśmy RADĘ!!
JUREK - jak dla mnie powinieneś zostać wyróżniony w meczu Redakcja - Reszta świata. Trzymałeś całą prawą flankę(obronę i często pomoc) i chwała Ci za to. Jak dla mnie znakomity występ w Twoim wykonaniu. Spotkamy się w Krakowie.
Skiłi - dzięki za operację "tulimy" i choć żałuję, że mało pogadaliśmy to mam nadzieję, na spotkaniach pośrednio-meczowe. Nadrobimy...

Są momenty w których człowiek trochę żałuję takiego a nie innego rozplanowania zlotowego czasu, jednak jak wiemy nie da się ogarnąć wszystkiego. Juras, Justyna, Lady-milan, Sochal, Olaf&JUSTINE :P, Sensej, TJ, Bizzy, Majki, GoodShit, domek dziewczyn.....itd...itd.... wymieniać mógłbym aż do końca listy. Nadrobimy jeszcze... :)

Dobra na koniec dwie sprawy:

1) Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim za zainteresowanie Honią. No i za gratulacje w związku z powiększeniem się Gin-owej rodzinki. Honia kazała przekazać ucałowania dla wszystkich, którzy o nią pytali, gratulowali i się przejęli. DZIĘKI KOCHANI.

2) Błażej, Arek i reszta EKIPY słuchajcie:

a) sprzedam pożądny WZDRYGIWACZ DO WYGESÓW BULBONIZUJĄCY CYKLOTRONICZNIE Z HOLAJZĄ DO RYHSZOSTOWANIA TRÓJFAZOWEGO z 1410 r.
b) Poszukuję blachouszczelki do naddźwiękowego podciśnieniowego pelengatora hydrostatycznego elektrogumonapawarki z przyczułapkami do hipertermobulgulatora wstecznego ślimakowicy boczno-spadowej z ryflem grzyla gulgownicy.
“You, me, or nobody is gonna hit as hard as life, but it ain’t about how hard you hit, it’s about how hard you can get hit and keep moving forward, how much you can take and keep moving forward. That’s how winning is done” - Rocky Balboa
Avatar użytkownika
Gin
Robbie Ryder
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 1929
Dołączył(a): 14 sie 2004, o 17:42
Lokalizacja: 19 Południk

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Nutty Buddy » 21 sie 2010, o 12:40

Najwyższa pora i coś od siebie napisać, prawda? :wink:

Aż się wierzyć nie chce, że jeszcze tydzień temu bawiliśmy się wszyscy razem na zlocie, gdzie jak zwykle przeżywaliśmy 3-4 najlepsze dni w roku. Na to po prostu warto czekać, warto cierpieć niewygody podróży do i z ośrodka. Bo jest niepowtarzalnie :)


Chciałbym wszystkim Wam podziękować za zlot, ale nie wymienię każdego z osobna (choć bardzo bym chciał), ponieważ boję się że kogoś pominę, czego bym nie chciał. Dlatego polecimy tak:

- W pierwszej kolejności dziękuję organizatorom za ogarnięcie całego przedsięwzięcia - bez was takie zjawisko jak zloty fanów Liverpoolu nie miałoby miejsca.
- Następnie ekipie ze swojego domku za herbatki, śniadania, dyspozycyjność klucza ( :wink: ), zorganizowanie kolejki pod prysznic i many many more.
- Potem Reszcie Świata za wyrównane i emocjonujące spotkanie - podnieść się z 3-1 na 3-3 to nie lada wyczyn - szacunek!
- Kolegom z Redakcji za to, że mimo przeważającej liczbie resztoświatowców dzielnie postawiliśmy im czoła i tylko sekundy dzieliły nas od zwycięstwa. Good job chłopaki!
- Dzielnie dopingującej nas masie kibiców na trybunach - czymże byłby futbol bez was? :)
- Fotografom, którzy uwiecznili te niezapomniane chwile na swoich aparatach (też bym to zrobił, ale szlag mi kliszę trafił :D )
- Kucharzom za możliwość pobrania bezcennych nauk, w jaki kuźwa sposób robi się zajebiste naleśniczki z cynamonem (♥) i nutellą (czytaj ubijanie masy na ciasto, wbijanie jajek i otwieranie słoików przy akompaniamencie rozgrzewania patelni i topienia masła :lol: ); jedyne czego żałuję, to fakt że się na tortillę nie załapałem. I Olafowy makaron z sosem. :oops:
- Ludziom z samochodami, bo dzięki nim nie pomarliśmy tam z głodu będąc skazanymi na lody włoskie (małe 3zł, duże - 4) a także za podwózkę z Bełchatowa do Wawrzkowizny i z powrotem;
- Warszawskiej Ferajnie za dzielenie trudów podróży w obie strony, za te wszystkie zachodniaki bydłowozy i zajebiste ciapongi relacji Łódź Fabryczna - Warszawa Wschodnia;
- Moim łowickim żonom ( :lol: ), które nie pozwoliły mi chodzić trzeźwo ostatniej nocy i nauczyły "Łowickich Chłopoków" - dacie wiarę, że wszystko pamiętam? 8) :P
- Wszystkim tym, którym musiałem odmówić wódki pierwszej i drugiej nocy - musicie wiedzieć, że robiłem to ze złamanym sercem :( no ale cóż, na pseudoprofesjonalizm mnie naszło :dry:
- I na koniec wielką buźkę ślę w stronę piękniejszej części zlotowiczów, czyli naszych kochanych Czerwonych Pań - że nigdzie na świecie drugich takich nie ma nie raz wspominałem, a kto się nie zgadza ze mną tego na ubitą ziemię wyzywam, w samo południe! :lol: :*


Tekstów, krzywych akcji jak co roku było co nie miara. Za to też wam dziękuję, że mogłem się wyśmiać za wszystkie czasy, konkretnie poświrować a co najważniejsze - zedrzeć gardło :happy:

Mimo całej zajebistości zlotu ośrodek opuszczałem z niewielkim smutkiem - być może było to zasługa faktu, że o 17:00 rozpoczynaliśmy nowy sezon meczem z AFC, takie swoiste pocieszenie... Chociaż nie, mam. Pomny spostrzeżenia, że ostatni rok minął jak z bicza strzelił, przy okazji dostarczając nam wielu równie niezapomnianych spotkań (Warszawa w październiku, Poznań w grudniu) jestem spokojny o następne nasze spotkania, w większym bądź mniejszym gronie. To i tak zleci, kwestia... czasu. :wink:

Gin napisał(a):b) Poszukuję blachouszczelki do naddźwiękowego podciśnieniowego pelengatora hydrostatycznego elektrogumonapawarki z przyczułapkami do hipertermobulgulatora wstecznego ślimakowicy boczno-spadowej z ryflem grzyla gulgownicy.

Uderz na PW

A i Kuba, skoro już piszę - czymże by była moja prawa flanka, jeżeli nie miałbym tak istotnego partnera w środku defensywy. Gówno bym zrobił :wink:

PS. Ja również mam tylko część zdjęć (Iwonka, Daga, DWT, Frytek i Szafir), dlatego baaaaaardzo bym prosił Arka, Lady_Inter_Baku_Mikser (tak, to na TWOIM aparacie są słitaśne focie w lustrze!) i kto tam jeszcze pstrykał o udostępnienie materiału via pw :roll:
Szacunek za męstwo i wiarę w zwycięstwo
Avatar użytkownika
Nutty Buddy
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 1959
Dołączył(a): 29 paź 2007, o 21:58

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez majki » 24 sie 2010, o 19:45

Kiedy można się spodziewać jakiegoś podsumowania zlotu na stronie i/lub relacji z meczu RŚ-Redakcja ?
Johnson na Kamczatkę!

Spuść z siebie trochę tej liverpoolskiej krwi dla innych, masz jej tak dużo - sensej
Avatar użytkownika
majki
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 860
Dołączył(a): 4 paź 2007, o 15:11
Lokalizacja: Vratislavia

Re: [WRAŻENIA] 6 zlot fanów z LFC.pl

Postprzez Kuba » 24 sie 2010, o 20:24

Czas dodać i od siebie kilka słów, jak obiecałem :P

Na wstępie muszę od razu powiedzieć, że ten zlot był nieco inny od poprzedniego (-ich?), ale tak samo wyjątkowy. Lokalizacja miejsca może nie była perfekcyjna, ale jak zwykle daliśmy radę, choć za rok preferowałbym miejsce bardziej na północy. :P Przede wszystkim należą się podziękowania dla organizatorów za trzymanie wszystkich w kupie, rozdzielanie kluczy, koszulek itede, itepe; jak już wiele osób pisało przede mną: bez Was ten zlot by się nie odbył, wielkie dzięki! :)

Następnie piąteczka dla wszystkich z domku nr 13 - oby skład za rok się nie zmienił! :) To co u nas się działo (zwłaszcza ostatniego wieczoru) zostanie w mojej pamięci na zawsze, pośmialiśmy się chyba za wszystkie czasy. :D

Wielkie dzięki dla wszystkich, którzy brali udział w meczu w kosza, NBA to może nie było, ale fajnie było trochę pokozłować i porzucać - daliśmy radę. :)

Brawa dla wszystkich biorących udział w meczu Redakcji z Resztą, byliśmy bardzo blisko rewanżu, ale nasze marzenia rozwiał w ostatniej minucie Kaminho, tak samo czułem się 2 dni później gdy Reina strzelił swojaka... Mimo to uważam, że mecz stał na dość wysokim poziomie, dziękuję też wszystkim kolegom z drużyny Redakcji - grać z Wami to sama przyjemność. :) Reszta Świata pokazała klasę odbijając z wyniku 1:3 na 3:3 i za to składam pokłony. :P

Doooobra, czuję, że wena się kończy więc dziękuję na koniec WSZYSTKIM zlotowiczom, z Wami czuję się jak w domu, a nawet lepiej. :) Oby za rok była lepsza lokalizacja, bo trzeba nadrobić integrację z niektórymi osobami. :D

Do następnego spotkania Kochani! :*


PS Ewcia - za rok Ci obiecuję tego kosza, jeśli tylko będzie gdzie zagrać :P


EDIT: Proszę jeszcze o zdjęcia na PW. Dostałem póki co od Dagi, piotrolki, iwony i DWT. :)
Ostatnio edytowano 24 sie 2010, o 21:35 przez Kuba, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Who the fuck is Michael Owen?
Avatar użytkownika
Kuba
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 788
Dołączył(a): 1 paź 2006, o 14:16
Lokalizacja: Malbork

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Spotkania fanów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość