Blok obronny

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: Blok obronny

Postprzez Anty » 19 wrz 2017, o 22:54

My tu gadu gadu, a obrona, która według maestro nie wymaga wzmocnień, straciła dziś bramki nr 15 i 16 w obecnym sezonie. Imponujące.
Obrazek
Avatar użytkownika
Anty
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 582
Dołączył(a): 15 mar 2013, o 17:04

Re: Blok obronny

Postprzez ManiacK » 19 wrz 2017, o 23:14

AustralianMagic napisał(a):Ale co jeszcze gorsze. Na nas chyba ciąży jakaś klątwa. Przecież te wszystkie bramki dla bramkarzy były po prostu nie do wyjęcia. Jak to możliwe, że my strzelamy w środek bramki, czy gdzieś przy bramkarzu, a gdy nam strzelają, piłki latają absolutnie poza zasięgiem....


Bo u naszych atakujących niemal zawsze 1/2 przeciwników na plecach, a u nas w defensywie zero presji czasami, bo tak chujowo jesteśmy ustawieni, to i celownik można spokojnie wymierzyć i strzelać. wystarczy tylko przebić się przez środek pola i leżymy.
Avatar użytkownika
ManiacK
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 1694
Dołączył(a): 5 lis 2012, o 22:06

Re: Blok obronny

Postprzez AustralianMagic » 23 wrz 2017, o 19:23

Co za żenująca defensywa. To już się robi nudne. 2 bramki po stałych fragmentach gry - na szczęście jedna niezaliczona.
Matip niepotrafiący blokować Vardy'iego, Lovren jak zwykle odwalający swoje i fatalnie bronienie przy wolnych i rożnych.

Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć, dlaczego Okazaki tak swobodnie blokował Mignoleta przy rożnym i nie było NIKOGO kto odpychałby Okazakiego? Przecież to jest podstawa gry w obronie. Zawsze ktoś stoi przy napastniku atakującym bramkarza. ZAWSZE. A już tym bardziej przy takim zawodniku jak Okazaki.

____
Jak zwykle - zero krycia w defensywie... Wszyscy stoją, patrzą się i tylko Vardy czeka na piłkę.
Ostatnio edytowano 23 wrz 2017, o 19:59 przez AustralianMagic, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
AustralianMagic
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 2014
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 19:59

Re: Blok obronny

Postprzez cryptic » 23 wrz 2017, o 19:32

Matip bardzo dobrze blokował Vardiego tylko ten drugi zrobił padolino i sędzia dał się nabrać, ot co.

--
Lovren, jego cała aparycja na boisku, jak i ustawienie podczas rożnych to zupełnie inna kwestia.
Avatar użytkownika
cryptic
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 417
Dołączył(a): 16 sty 2011, o 01:20

Re: Blok obronny

Postprzez Aldor » 24 wrz 2017, o 00:09

ManiacK napisał(a):Bo u naszych atakujących niemal zawsze 1/2 przeciwników na plecach, a u nas w defensywie zero presji czasami, bo tak chujowo jesteśmy ustawieni, to i celownik można spokojnie wymierzyć i strzelać. wystarczy tylko przebić się przez środek pola i leżymy.


Przy czym slowo "przebic" sie jest odrobine nieadekwatne. Bardziej pasowaloby "wystarczy przebiec przez nasz srodek pola niczym podczas niedzielnej przechadzki po pachnacej lace czarodziejskiego lasu". :)

Moje spojrzenie na bramki stracone z Lester w Pucharze Ligi. Jak komus sie wybitnie nudzi to moze poczytac, pisalem to na inne forum wiec przeklejam. :)

Ja chcialbym zwrocic uwage na dwa elementy, ktore ponownie sie powtarzaja. Mecz w mecz to samo. Az trudno uwierzyc zeby pilkarze grajacy dla takiego klubu popelniali ciagle takie same, juniorskie bledy.

Pierwszy gol z Leicester oczywiscie w konsekwencji rzutu roznego. Nie moze byc inaczej.
Przede wszystkim co jest niesamowicie irytujace - nasze powolne wychodzenie z pola karnego. Tak nie moze byc. Nasi zawodnicy po rzucie roznym wychodza z pola karnego jakby wlasnie szli na spacer ze swoja luba, proszac sie wrecz o prostopadle zagranie. Warto takiego sprobowac bo jest szansa, ze ktorys z zawodnikow nie bedzie na spalonym. Tak tez wlasnie stalo sie przy pierwszym golu dla Lester. Nasze powolne wyjscie sprokurowalo tego gola. Bure najwieksza dostal Gomez, zreszta zasluzenie bo to on byl najbardziej leniwy (akurat tym razem) i zlamal linie dwukrotnie (!) podczas jednej akcji.

Spoiler:


Druga rzecz to zachowanie Hendersona. Zasluguje na nie mniejsza bure niz Gomez. Nie wiem o czym w tej chwili myslal nasz kapitan, ale olal zupelnie Okazakiego i w ogole caly powrot do defensywy. Podobnie zreszta jak Robertson, ktory ruszyl dopiero kiedy Okazaki oddawal juz strzal. Kiedy pilkarze Leicester radosnie glowkowali sobie przed naszym polem karnym, a nasi nieporadni obroncy probowali im przeszkadzac (wygladajac przy tym troche jak dzieciaki z podstawowki probojace odebrac pilke nauczycielowi na lekcjach wychowania fizycznego) cala reszta naszego zespolu gapila sie i stala jak wryta. Ogladalem powtorke tego gola jakies 50 razy i do teraz nie moge powstrzymac sie od smiechu kiedy widze podskakujacego sobie radosnie na nogach Hendersona. Zreszta no sami spojrzcie na to:

Obrazek

Przeciez ciezko to nawet skomentowac. Nie wiem w jaki sposob Klopp kara takie zachowania, ale mam wrazenie, ze glaska po glowie bo nasi zawodnicy prezentuja podobne zagrania raz po raz.

Po za tym warto zwrocic uwage na uklad sil przed naszym polem karnym po zagraniu z glebi pola. Gracze Lester rzucili sie na pilke i do ataku, nasi zawodnicy (po za 4 obroncami, ktorzy po prostu byli ustawieni najglebiej) w ogole nie wrocili i w efekcie powstala sytuacja 4vs4 na skraju naszego pola karnego w momencie gdy przeciwnik przed momentem mial rzut rozny.

Spoiler:


Znowu warto zwrocic uwage na funkcjonowanie calego bloku obronnego, a nie zrzucic odpowiedzialnosc na jednego zawodnika w zwiazku z jego indywidualnym bledem. W innych zespolach pilkarze rowniez popelniaja bledy indywidualne, ale ze swoimi partnerami tworza zespol. Czyli kilku zawodnikow wzajemnie sobie pomagajacych.

Drugi gol to ponownie festiwal bledow w defensywie.

W zeszlym sezonie kiepsko radzilismy sobie przy rzutach roznych. W tym wydaje sie, ze do tego dolaczyly problemy z autami. Wyrzut z autu mial miejsce w zupelnie -wydwaloby sie - niegroznej pozycji.

Spoiler:


Pierwszy blad to Robertson, ktory pozwoli sie odwrocic Okazakiemu duzo szybciej i uprzedzic go na metr czy dwa. Niby blad minimalny, bez pilki, a jednak dolozyl cegielke w utracie bramki. Robertson powinien miec Okazakiego przed soba tak by ten mogl w najlepszym razie odegrac pilke do tylu. Niestety Szkot pomylil sie, skoczyl do glowki i zaliczyl pusty przelot.
Pozniej blad popelnia Klavan. Niby ustawiony jest dobrze, ale tak naprawde nie wywiera zadnej presji na Slimanim. Delikatnie go odpycha, probuje przeszkodzic w odegraniu, ale robi to w sposb identyczny kiedy staral sie pokryc Aguero przy golu dla City po wrzutce De Bruyne czy wtedy kiedy podbiegl "powstrzymywac" Wooda przed odegraniem w meczu z Burnley. Jednym slowem robil to nieporadnie.
Slimani odkrywa do Okazakiego, Japonczyk przekazuje mu pilke z powrotem, Islam holuje ja kilka metrow... i wedlug mnie jeszcze dalo sie sytuacje uratowac. Po pierwsze Grujic, ktory moglby zakonczyc akcje faule, ale przez swoja goraca glowe nie mogl sobie na to pozwolic bowiem mial juz zolta kartke. Po drugie kolejny blad Gomeza. W sytuacji gdy mamy przewage 5 zawodnikow na 3, gdzie Okazaki tak naprawde jest wylaczony i nie ma mozliwosci mu odegrania Joe powinien doskoczyc do Slimaniego i postarac sie odebrac pilke. A jezeli nie odebrac pilke to przynajmniej zablokowac strzal. Zwlaszcz gdy widac, ze napastnik przeciwnika moze oddac strzal bo ma mnostwo miejsca w okolicach 16 metra. Tak sie jednak nie dzieje bo Gomez zamiast postarac sie cos z tym zrobic cofa sie jeszcze glebiej pozwalajac oddac strzal rodem z treningu Islamowi.
Spoiler:

Tutaj widac jak duza przestrzen ich dzieli, a warto zerknac na powtorke i przyjrzec sie zachowaniu Joe, ktory ucieka w kierunku wlasnej bramki.

No i na deser - nie chce sie pastwic na slabym Flanaganem, ale gdyby Slimani zdecydowal sie jednak odgrywac to mogl poslac pilke do Graya, ktorego Flanagan zostawil absolutnie samego.
Obrazek
Avatar użytkownika
Aldor
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1960
Dołączył(a): 27 mar 2008, o 22:01
Lokalizacja: BB43300

Re: Blok obronny

Postprzez Mudrikos » 26 wrz 2017, o 16:26

Zestawienie kilku ciekawych statystyk top 6 od początku poprzedniego sezonu do teraz:

Obrazek

Może gdyby tak zabrać jednego napastnika i na jego miejsce wprowadzić dodatkowego obrońce to bylibyśmy bardziej zbalansowaną drużyną? :D
Mudrikos
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 670
Dołączył(a): 19 cze 2012, o 14:11
Lokalizacja: Kielce

Re: Blok obronny

Postprzez Tindr » 1 paź 2017, o 18:09

Neverending story część 11234568 - najpierw zgubić krycie a później nastrzelic przeciwnika tak aby stracić gola...
Hell is empty and all the devils are here...
Avatar użytkownika
Tindr
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 925
Dołączył(a): 28 kwi 2011, o 22:49
Lokalizacja: Szczecin

Re: Blok obronny

Postprzez AustralianMagic » 1 paź 2017, o 18:16

Przecież to była taka sama sytuacja jak w meczu z Leicester. Wtedy wskazywałem, że w sytuacji 2v1, napastnik nie ma prawa stać SAM pomiędzy obrońcami. Nie ma prawa! Albo stoją w linii i łapią na spalonym, albo jeden kryje wyżej, a drugi asekuruje głębiej. Przecież to jest absolutna podstawa gry w obronie, która u nas notorycznie jest łamana.

Młody Gomez, średni Matip, fatlany Lovren, dostateczny Moreno. I co my chcemy z tą obroną osiągnąć? Top 4? Półfinał LM?

A gdy Coutinho na to wszystko patrzy, nic dziwnego, że chce stąd jak najszybciej odejść.
Avatar użytkownika
AustralianMagic
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 2014
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 19:59

Re: Blok obronny

Postprzez Mitchell » 2 paź 2017, o 15:54

Kolega wyżej zatrzymał się chyba w poprzednim wieku na czasach Mathiasa Sammera i libero asekurującym obrońców. To był rok 1996. :)
Dziś wszyscy grają linią. A nasi stoperzy po prostu wczoraj zaspali. Ta bramka obciąża ich wspólnie.

Zrobiłem sobie taki mały przegląd straconych bramek w tym sezonie i starałem się poszukać głównych winowajców. Czasami to trudne jak chociażby bramka z Sevillą gdzie przeciwnik zrobił wszystko perfekcyjnie. Innym razem znów współwinnych jest wielu a musiałem wybrać jednego-dwóch kluczowych.
  • Watford:
    1-Mignolet; 2-Moreno i Arnold; 3-Wijnaldum +spalony
  • Hoffenheim:
    1-Lovren i Arnold; dodatkowo Chorwat zrobił karnego
  • Hoffenhein rewanż:
    1-Matip i Lovren; 2-Gomez i Matip
  • City:
    1-Klavan; pozostałych goli nie sprawdzam gdyż tam nie funkcjonowała cała drużyna
  • Sevilla:
    1-Lovren i Gomez; 2-Moreno
  • Burnley:
    1-Arnold, Robertson, Can
  • Leicester (CC):
    1-Robertson, Henderson; 2-Klavan i Gomez; Migs zrobił karnego
  • Leicester:
    1-Mignolet +faul; 2-Gomez
  • Spartak:
    1-Karius
  • Newcastle:
    1-Lovren i Matip
Nie opisuję szczegółowo tych sytuacji by wpis miał akceptowalną do czytania długość. Pewnie komuś się nie spodobają niektóre moje wybory. To normalna ale drugorzędna kwestia.

Z tego zestawienia wynika dla mnie, iż błędy popełnia u nas każdy. Taki Lovren czyni to bardziej spektakularnie więc jest lepiej zapamiętywany. A skoro mylą się wszyscy to należy kupić pięciu nowych graczy do bramki i obrony? Chyba jednak nie tędy droga, prawda?

Przy około połowie straconych bramek była współwinna prawa obrona. Jesli coś bym poprawiał to tu widzę początek. Wróci Clyne i sytuacja się unormuje. Jest przeciętny ale solidny i przewidywalny czego o dwudziestolatkach powiedzieć nie można. Póki co gramy tam dzieciakami a oczekiwania gawiedzi jakbyśmy mieli na obronie Cafu.
Pole do progresu widzę jeszcze na pozycji Lovren/Klavan. Irytujący jest ten upór trenera lecz ja mu wierzę. Dotychczasowe transfery dały mi wyraźny znak, że on DOKŁADNIE wie czego potrzebuje. Kupimy jakiegoś de Vrija a po rozpakowaniu wyskoczy Lovren. Nie... dzięki... to ja już poczekam nawet i do lata.

Reszta składu też nie jest perfekcyjna. Przyzwoicie wypada Matip i Moreno. Ujdzie jakoś Migs czy Robertson. Tuzami jednak nie są. Największe pole do porawy widzę jednak w pomocnikach. A Can czy Gini naprawdę mają przyzwoity potencjał defensywny. Tylko mentalność zbyt ofensywną i gdy piłka jeszcze wisi nad naszym polem karnym oni już startują na bramkę przeciwnika. To można wyćwiczyć ale przecież nie w dwa tygodnie. Potrzeba czasu.

Pominąłęm Hendersona. To dla mnie symbol tego Liverpoolu którego pamiętać nie lubię. Relikt epoki Hodgsona (tak, tak, wiem kiedy przyszedł) z której dopiero teraz wychodzimy. Nie wyprowadził z niej Dalglish ani Rodgers. Dopiero Klopp próbuje. Ja ciągle pamiętam co graliśmy trzy, pięć czy siedem lat temu a jak wygląda drużyna dziś. I kilka pechowych remisów tego nie zmieni. Niestety pamięć konsumentów jest krótsza.
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam
Mitchell
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1344
Dołączył(a): 30 mar 2005, o 15:43

Re: Blok obronny

Postprzez AustralianMagic » 2 paź 2017, o 16:00

Mitchell napisał(a):[color=#0000FF][b]Kolega wyżej zatrzymał się chyba w poprzednim wieku na czasach Mathiasa Sammera i libero asekurującym obrońców. To był rok 1996. :)
Dziś wszyscy grają linią. A nasi stoperzy po prostu wczoraj zaspali. Ta bramka obciąża ich wspólnie.


No popatrz no, ależ ja jestem zacofany. Równie zacofany jak eksperci w studio, którzy powtarzali dokładnie to samo, że jeden drugiego powinien asekurować :roll:

____
Okej, nie będę się kłócił z ekspertem :roll: W każdym razie dobrze wiedzieć, że "eksperci" w brytyjskim studio, Anno Domini 2017 twierdzili, podobnie jak ja, że jeden obrońca powinien kryć napastnika, a drugi, przy takim ustawieniu, stać nieco głębiej.

A moim mało eksperckim zdaniem, to o czym mówisz jest sabotażem. Niech taki Lovren wyjdzie do przodu i minie się z piłką, przez co zostawi wolnego i mało zwrotnego Matpia 1v1 z napastnikiem :roll:
Ostatnio edytowano 2 paź 2017, o 17:13 przez AustralianMagic, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
AustralianMagic
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 2014
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 19:59

Re: Blok obronny

Postprzez Mitchell » 2 paź 2017, o 16:25

Słuchasz a nie rozumiesz.
Nie pozycją a wektorem ruchu (jeśli wiesz co chcę powiedzieć). Jeden idzie do przecięcia a drugi zabiera się z napastnikiem. Nie każ mi proszę tego tłumaczyć.

AustralianMagic napisał(a):(...) albo jeden kryje wyżej, a drugi asekuruje głębiej. Przecież to jest absolutna podstawa gry w obronie(...)
...w 1996 roku. :)
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam
Mitchell
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1344
Dołączył(a): 30 mar 2005, o 15:43

Re: Blok obronny

Postprzez Anty » 2 paź 2017, o 17:34

Mitchell napisał(a):
A skoro mylą się wszyscy to należy kupić pięciu nowych graczy do bramki i obrony? Chyba jednak nie tędy droga, prawda?
.


Rzecz w tym, że... właśnie tędy droga. Oczywiście - nie na raz. Jednak - zakładając, że Brendan sam wsadził się na minę chcąc opierać defensywę na Lovrenie - należało zacząć to robić od samego początku - jeśli nie zimy 2016 to lata. Tymczasem my W OGÓLE nie inwestujemy w tę formację. Za darmo trafił do nas nadający się na ławkę Matip, za grosze pewna absolutna estońska pomyłka. Opcję na pierwszy skład nie jest też Robertson ani tak chwalony (nie mam pojęcia za co) Gomez czy TAA. O kondycji oborny najlepiej niech świadczy fakt, że od początku sezonu najsolidniejszym piłkarzem tej formacji jest Moreno, który w czerwcu był już niemal na wylocie z klubu.

Od objęcia LFC przez Kloppa minęły już cztery okienka, a nasza defensywa została - o, zgrozo - osłabiona zamiast być sukcesywnie wzmacniana i - docelowo - po prostu wymieniona. Na piłkarzy, nie panikujące, niezdarne, pozbawione umiejętności bronienia kukły. Bo fakt, że nie umiemy bronić jako zespół to materiał na osobną dyskusję.
Obrazek
Avatar użytkownika
Anty
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 582
Dołączył(a): 15 mar 2013, o 17:04

Re: Blok obronny

Postprzez PonuryGrabarz » 2 paź 2017, o 19:24

Mitchell napisał(a): Zrobiłem sobie taki mały przegląd straconych bramek w tym sezonie i starałem się poszukać głównych winowajców. Czasami to trudne jak chociażby bramka z Sevillą gdzie przeciwnik zrobił wszystko perfekcyjnie. Innym razem znów współwinnych jest wielu a musiałem wybrać jednego-dwóch kluczowych.

To, że napiszesz coś niebieska czcionka nie znaczy że masz racje.
Sprawdziłem pierwsze 3 mecze i praktycznie nic się nie zgadza. Dalej sobie darowalem, bo tak z pamięci kojarze ze większości przypadków zawinili inni kopacze.
Avatar użytkownika
PonuryGrabarz
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 1911
Dołączył(a): 13 gru 2011, o 17:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Blok obronny

Postprzez Mitchell » 2 paź 2017, o 20:36

@PonuryGrabarz
Gdybyś poświęcił godzinę i stworzył swoje porównanie, potem go skondensował do czytania, poddał własnej analizie oraz przedstawił wnioski byłbyś zauważony i traktowany poważnie.
Nie musiałbyś się wtedy skupiać u mnie na formie a mógłbyś na treści. A treść głosiła między innymi, iż moje subiektywne wybory są sprawą drugorzędną. Analizując stracone bramki nie miałem gotowej teorii. Ona narodziła się dopiero po spojrzeniu na wyniki. Jest na tyle świeża, że nie zdążyłem się do niej przyzwyczaić i bez żalu się z nią rozstanę. Stać Cię na to lub inną, własną anatomię błędów umocowaną logicznie do faktów?

Nie drogi konsumencie... Lepiej krytykować, obrzucać błotem gdzie się nie sięga lub wyżyć na Lovrenie dla poprawy nastroju, prawda? Tak... w tym jesteś dobry. :)


@Anty
Ja pisałem, jak pewnie wiesz, o wymianie całej piątki w przeciągu jednego sezonu. Tego domaga się tłum. Jeden Lovrena, inny Migsa lub Moreno, kolejny Matipa na ławkę a młodych do rezerw. Jeśli się wsłuchasz wyjdzie Ci, że zostaje wrzucić granat do szatni i zamknąć drzwi. A potem będziemy żyli długo i szczęśliwie.

Jeśli natomiast rozłożymy te ruchy transferowe na 3-4 sezony to jestem gorąco za takim rozwiązaniem. Przez dwa lata przyszedł Matip, Robertson i bramkarz. Może niedługo będzie kolejny stoper. Potem bym się rozejrzał za lepszym golkiperem, bo ostatni nie bardzo się Kloppowi udał. Prawą obronę mamy przeciętnie przyzwoitą, zaciemnioną nieco przez nieobecność Clyne'a. Nie sądzę by potrzeba było większej rewolucji w pierwszym składzie.
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam
Mitchell
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1344
Dołączył(a): 30 mar 2005, o 15:43

Re: Blok obronny

Postprzez era » 2 paź 2017, o 23:32

Przecież tu nie trzeba jakiś rewolucji, tylko jeden porządny, klasyczny defensywny pomocnik. Masa podań przechodzi przez środek pola, a z takim Mascherano z sezonu 2008/09, te podania często w ogóle by nie miały miejsca. Można narzekać na Lovrena i Matipa + boki, z resztą ja też narzekam, ale jednak warto przypomnieć, że nasza gehenna zaczęła się odkąd zaczęliśmy grać Canem czy Hendersonem na tej pozycji, której oni nie z resztą nie lubią i do której się nie nadają. Brakuje zawodnika do asekuracji i odciążenia tych naszych 2 panów, przecież jak sobie przypominam te ich agresywne wyjścia nieudane, to aż mnie szlag trafia. Zła polityka transferowa i tyle, dziwi to tym bardziej, że Klopp sam grał na tej pozycji, a nie widzi tu potrzeby, żeby ją w końcu obsadzić. A i tak, wiem że był Lucas, ale on już od kilku sezonów był bez formy.
Avatar użytkownika
era
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 971
Dołączył(a): 24 gru 2007, o 14:17
Lokalizacja: Strzelce Krajeńskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Liverpool FC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości