Liam Harker

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Postprzez Joanna » 24 kwi 2008, o 18:31


Flaga dla Liama byla wspaniala! Mysle, ze jest zadowolony i zachwycony zachowaniem kibicow. Szkoda tylko, ze nie mogl byc swiadkiem wygranej ukochanej druzyny. Tym bardziej chcialabym, zeby w srode mogl cieszyc sie z awansu do finalu LM!

Takze LFC.pl zrobilo pierwsze kroki, by dac cierpiacemu siedemnastolatkowi wsparcie i okazac szacunek! Sprawa wyslania listu porusza sie malymi kroczkami do przodu. Oficjalna strona liverpoolfc.tv poprosila Nas juz o przeslanie im listu, ktory chcemy wyslac Liamowi HarkerowiCzekam teraz niecierpliwie na odpowiedz. Niestety od wczoraj nie bylo zadnych informacji. Mam nadzieje, ze nie lekcewaza Naszej prosby, gdyz z poczatku wygladalo na to, ze chca Nam pomoc.

Cierpliwosci...
"Sukcesy są osiągane przez tych, którzy do nich dążą"
Avatar użytkownika
Joanna
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 167
Dołączył(a): 16 lip 2007, o 15:06
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Lady_Milan » 5 maja 2008, o 23:49

No i odszedl... :(
Wine for my men! We ride at dawn!]
Avatar użytkownika
Lady_Milan
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 459
Dołączył(a): 8 lis 2005, o 18:03
Lokalizacja: Września / Poznań-Grunwald

Postprzez Arturro » 6 maja 2008, o 00:35

Szok :shock: :( :( :( YNWA Liam :(
Obrazek
"Jaką ty masz opinię o Rafie diablisynu to mi to koło runeja zwisa..." - Masacra :lol:
Avatar użytkownika
Arturro
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 405
Dołączył(a): 16 lut 2008, o 15:29
Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie / Wrocław

Postprzez majki » 6 maja 2008, o 09:16

Moze po prostu aby uczcic jego pamiec nie stawiajmy kolejnych komputerowych swieczek, nie piszmy kolejnych YNWA,
po prostu pamietajmy...
Johnson na Kamczatkę!

Spuść z siebie trochę tej liverpoolskiej krwi dla innych, masz jej tak dużo - sensej
Avatar użytkownika
majki
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 862
Dołączył(a): 4 paź 2007, o 15:11
Lokalizacja: Vratislavia

Postprzez icerox » 6 maja 2008, o 09:31

[*] , YNWA LIAM ! .. i pamietac bedziemy wszyscy !
Avatar użytkownika
icerox
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 385
Dołączył(a): 11 kwi 2006, o 22:46
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Witz » 6 maja 2008, o 11:02

Mam byc szczery?

Farciarz.

Najbardziej to mi szkoda jego rodzicow.
Witz
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1969
Dołączył(a): 30 sie 2005, o 17:00

Postprzez pawel » 6 maja 2008, o 12:35

W takich chwilach to nie wiadomo co pisac. Mial dopiero 17 lat. Requiescat in pace.
YNWA Liam
Blood is red for a reason LFC for Life
pawel
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 8
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 09:15
Lokalizacja: ToruĂą/Dablin

Postprzez Gin » 6 maja 2008, o 21:19

Czytalem i sledzilem jego historie i nie chcialem sie wypowiadac bo ...szczerze... nie wiedzialem co napisac......
...nie sadzilem, ze odejdzie tak szybko :(
... [*] YNWA LIAM :!: ...
“You, me, or nobody is gonna hit as hard as life, but it ain’t about how hard you hit, it’s about how hard you can get hit and keep moving forward, how much you can take and keep moving forward. That’s how winning is done” - Rocky Balboa
Avatar użytkownika
Gin
Robbie Ryder
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 1904
Dołączył(a): 14 sie 2004, o 17:42
Lokalizacja: 19 Południk

Postprzez Maaciek » 6 maja 2008, o 21:23

Szkoda, ze czasem tak mlodzi ludzie odchodza z tego swiata...

R.I.P. [*] YNWA
Avatar użytkownika
Maaciek
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 198
Dołączył(a): 20 lut 2007, o 14:06
Lokalizacja: Kwidzyn

Postprzez Jamie » 6 maja 2008, o 22:42

Co tu duzo mowic... szkoda.

Rest in peace. You'll never walk alone!
Avatar użytkownika
Jamie
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1545
Dołączył(a): 18 lip 2007, o 12:58
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Postprzez LiverpoolMan » 7 maja 2008, o 11:25

Mam takie pytanie, czy list od LFC.pl doszedl do Liam'a za jego zycia?

Wielka szkoda. Wiedzialby, ze sa z nim kibice na calym swiecie.
Wlasciwie ich nie rozumiem...
Ostatnio edytowano 7 maja 2008, o 11:28 przez LiverpoolMan, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
LiverpoolMan
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 287
Dołączył(a): 7 lip 2007, o 14:08
Lokalizacja: Kraków

Postprzez AirCanada » 7 maja 2008, o 11:26

Niestety nie, nie za bardzo chcieli Nam pomoc ...
Obrazek
Avatar użytkownika
AirCanada
Ojciec Chrzestny
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 5013
Dołączył(a): 13 sie 2004, o 23:32
Lokalizacja: Rypin

Postprzez Randez » 7 maja 2008, o 18:18

Dlaczego?

Dlaczego tacy mlodzi ludzie odchodza z tego swiata, a mordercy i kryminalisci czesto zyja o wiele wiecej?

Sytuacja z Liamem pokazala, jak wyjatkowi sa kibice Liverpoolu FC... Pokazala tez jedno - LIAM'LL NEVER WALK ALONE! [*]
Biało-czerwona na maszcie, kiełbasy do góry i jedziemy!
Avatar użytkownika
Randez
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 663
Dołączył(a): 1 sie 2006, o 13:20
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Joanna » 16 maja 2008, o 22:24

Wiadomosc o smierci Liama Harkera (ktora przekazal mi tamtego wieczora AirCanada) wstrzasnela mna doglebnie i na dlugo nie pozwolila mi sie skupic na innych rzeczach. Choc ten scenariusz znalismy od jakiegos czasu, wielu z nas nie dowierzalo, w tym rowniez ja.

To tak bardzo przygnebiajace... Wiesc o tak powolnej i swiadomej smierci przeraza mnie, to przeciez niewyobrazalne cierpienie dla samego Chorego jak i calej rodziny, najblizszych mu osob. Prawda niestety jest, ze przychodzac na swiat, otrzymujac dar zycia otrzymujemy takze dar smierci. Kazdy kolejny dzien zycia przybliza nas do tego. Ciezko jednak znalezc odpowiedz na pytanie "Dlaczego tego Chlopca spotkalo to tak wczesnie?"

Smutne jest to, ze na oczach wielu kibicow LFC odchodzil jeden z nich. Ten, ktorego nikt z nas nie znal osobiscie, a jednak przez wspolna pasje czul z Nim wiez i szczerze Mu wspolczul...

Slowa pisane przez nas na forum, gesty kibicow, ktorzy byli blizej Liama (mam na mysli angielska inicjatywe flagowa, pozniej kwiaty na pogrzebie) swiadcza o tym, ze Liam Harker pozostanie na zawsze w naszych umyslach i sercach - mysle, ze wielu z nas tu obecnych na forum pozwolil uwierzyc, ze kibicowanie laczy w sobie piekne chwile z tragicznymi, ze nie jest to tylko forma dopingu na stadionie lub pubie, ale jest to cos z czym jestesmy zwiazani na cale zycie w kazdej prawie okolicznosci. Nie boje sie powiedziec, ze Liam Harker pokazal nam wlasnie jak byc lepszymi kibicami, jak kochac Liverpool FC. To wlasnie bylo zawarte w liscie, ktory pragnelismy wyslac w imieniu LFC.pl

Z wielkim zalem zamieszczam list, ktory najprawdopodobniej nie doszedl do Liama Harkera:

Dear Liam!

We, Polish Liverpool fans, will remember You forever. Although we haven’t known You personally You are one of us because You are the RED. That’s why we wanted to write to You and show our respect for You. Liam, You re so strong!

Your extremely difficult way made us stronger and still makes us believe that everything is easier when we don’t walk alone.

You has shown us how to love Liverpool Football club.
You helped us to become better LFC supporters.

Words are not enough to express our sadness. We fell very sorry. Life is so brutal… We can’t imagine that you will not be able to do things that we are used to do and still hope to do.

Fall asleep with hope in Your hart that You will never walk alone!

We will never forget about You!

Polish Liverpool FC Fans (from www.LFC.pl)
"Sukcesy są osiągane przez tych, którzy do nich dążą"
Avatar użytkownika
Joanna
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 167
Dołączył(a): 16 lip 2007, o 15:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Liam Harker

Postprzez Masacra » 25 paź 2010, o 16:06

Wykorzystuję temat założony przez najbardziej wrażliuwą na ludzką niedolę osobę.
Tak żeby naszym moderatorom nie robić syfu.

Mam kilka szybkich pytań i oczekuję na szybkie odpowiedzi:

1. Czy koleś z niewielkim przekroczeniem 40 roku życia nadaje się na tego który może pomóc?

2. Czy koleś walczący z rakiem krtani nadaje się by pomóc?


Wszystkich znających język angielski proszę o szybką pomoc w tej kwestii
Avatar użytkownika
Masacra
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1816
Dołączył(a): 22 mar 2007, o 10:39

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Liverpool FC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości