Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez Mufi » 29 sty 2018, o 17:44

AustralianMagic napisał(a):Jaki "dobry deal"? Jaka "stracona pozycja" ? :lol:
Świeżutki kontrakt, mundial już za rogiem, żadnej klauzuli. Gdzie Ty tu widzisz straconą pozycję? To, że Coutinho chciał sobie odejść nie ma tutaj najmniejszego znaczenia, wszystkie karty były w naszych rękach, a co więcej, wszyscy także wiedzieli, że Barca wróci po niego w lecie, gdzie moglibyśmy wyciągnąć jeszcze więcej kasy po MŚ. Keita czy Lemar też pewnie chcą odejść już teraz, i co? I nic. Mają kontrakt to grają.

Sam z kolei nie rozumiem jednej rzeczy. Co roku w styczniu słyszymy od Kloppa, że zima to trudny okres na transfery, najlepsi zawodnicy są niedostępni etc etc, a sami oddajemy jednego z najlepszych OP Ś na świecie właśnie w zimie. Zajebista logika :roll:


Jezuuu, nie widzisz różnicy między Cou a Keita czy Lemarem. Nikt z tej dwójki nie zgłaszał TR, nikt mocno nie nalegał na transfer i NIKT za nich nie dawał takiej kasy. Dajmy za Lemara 100 baniek to jutro u nas będzie... Klopp chyba wyraźnie powiedział, że klub starał się przekonać Cou do pozostania. On już wiedział w grudniu, że Cou odejdzie, taka kolej rzeczy. No tak 160 mln to drobne... Monaco chętnie by sprzedało Lemara, tylko za ofertę powyżej 90+, co nie oszukujmy się, jest suma wygórowaną jak za gościa w takiej formie... Po mundialu mogliśmy dostać więcej kasy ? A skąd masz pewność, że Cou na mundialu będzie gwiazda, na dobrą sprawę w lecie moglibyśmy dostać mniej eurosów...
Inny aspektem jest to, że my nic nie zrobiliśmy żeby Go zastąpić. Arsenal oddał Sancheza i od razu sprowadził 2 zawodników za Niego...
Oczywiście, że byliśmy na straconej pozycji, tak jak Barcelona, kiedy Neymar wybrał PSG choćby.
Suarez wykupił dom Cou już w listopadzie. I Phil i klub wiedzieli, że ta cześć sezonu jest Jego ostatnią na Anfield. Dał z siebie wszystko, niestety klub nie dał nic. Brak zastępstwa, a mieliśmy całe okienko. Teraz to miejmy nadzieję, że Spurs i Arsenal będą grać jak grają, bo inaczej LE w przyszyły sezonie.
Avatar użytkownika
Mufi
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 849
Dołączył(a): 23 maja 2017, o 20:15

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez John » 29 sty 2018, o 17:52

era napisał(a):Spokojnie wygrywaliśmy bez Coutinho, jego strata jest bardziej demonizowana niż warta sama w sobie.


Lol? Ty tak serio? Wiesz, że nawet jak wygrywaliśmy bez Coutinho to za chwilę on wracał do naszego podstawowego składu i czarował? Wiesz, że grał u nas do stycznia swój najlepszy sezon w klubie, bo właśnie stawał się zawodnikiem klasy światowej? Wiesz, że lepiej mieć do rotacji na ŚPO/LS Coutinho niż Ingsa? Ku*wa szok.

era napisał(a):Jak nas kopnie Porto i spadniemy na 5 pozycje to można się przypieprzać, ale na razie naprawdę nie jest źle.


Czy nas kopnie Porto, nie wiem. Pewnie tak, a może akurat zdrowi i w niezłej formie będą Ox, Mane, Firmino, Salah i w dwumeczu uda się wygrać. Mam natomiast przeczucie graniczące z pewnością, że jeszcze w marcu wylecimy z top4. Arsenal i Tottenham się wzmacniają, my osłabiamy w tym okienku. Ok, Tottki jeszcze nie mają Lucasa Moury (conajmniej super opcja z ławki na podmęczonego rywala), ale przynajmniej w styczniu nie oddali nikomu Kane'a ani Dele w "świetnym deal'u", jak to ktoś tutaj ujął, nie pamiętam kto.

@DOWN

Wiesz dlaczego każdy chcący się liczyć team potrzebuje kogoś z pierwiastkiem magii? Właśnie dlatego, że nie da się grać każdego meczu po kolei jak ten z City. Jest to prostu niemożliwe - nie znajdziesz w sobie tyle determinacji co 3 dni, energii, pasji, żeby zagrać to, co zagraliśmy z City. To było coś niezwykłęgo, niewykonalnego co 3 dni dla żadnej drużyny na globie. Kiedy chcesz zwolnić, grać "ekonomiczniej" choć na chwilę, to Ingsami, a nawet Ox-ami nie będziesz zdobywał 3 punktów. Potrzebujesz magii, tego czegoś. Jeśli strata Coutinho to w sumie nic takiego i o czym w ogóle tu gadać to przypomnę, że Cou zdobył w tym sezonie największą ilość goli strzałami zza pola karnego ze wszystkich zawodników występujących w 5 najsilniejszych ligach w Europie. :lol: Klopp na to mówi, że Cou i tak by nam w meczu z WBA nie pomógł... Otóż ku*wa pomógłby, bo robił to właśnie w takich meczach już nie raz, zasadzając jakąś bombę z dystansu, kiedy team przeciwny stawiał double-deckera przed swoim polem karnym. Mamy nie plakać po Coutinho? Teraz właśnie jest czas by płakać. LM na kolejny sezon odjeżdża, a ja mam wierzyć że nasi każdy mecz zagrają jak z City, a Ingsy stanie się kolesiem umiejącym w pełnym biegu przyjąć piłkę i zdobyć gola. Sorry, but I don't get it mate.
Ostatnio edytowano 29 sty 2018, o 18:23 przez John, łącznie edytowano 3 razy
"Steven Gerrard, he's a player who kisses the badge and means it."
Avatar użytkownika
John
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1261
Dołączył(a): 27 gru 2007, o 23:43

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez era » 29 sty 2018, o 18:06

John napisał(a):
era napisał(a):Spokojnie wygrywaliśmy bez Coutinho, jego strata jest bardziej demonizowana niż warta sama w sobie.


Lol? Ty tak serio? Wiesz, że nawet jak wygrywaliśmy bez Coutinho to za chwilę on wracał do naszego podstawowego składu i czarował? Wiesz, że grał u nas do stycznia swój najlepszy sezon w klubie, bo właśnie stawał się zawodnikiem klasy światowej? Wiesz, że lepiej mieć do rotacji na ŚPO/LS Coutinho niż Ingsa? Ku*wa szok.

era napisał(a):Jak nas kopnie Porto i spadniemy na 5 pozycje to można się przypieprzać, ale na razie naprawdę nie jest źle.


Czy nas kopnie Porto, nie wiem. Pewnie tak, a może akurat zdrowi i w niezłej formie będą Ox, Mane, Firmino, Salah i w dwumeczu uda się wygrać. Mam natomiast przeczucie graniczące z pewnością, że jeszcze w marcu wylecimy z top4. Arsenal i Tottenham się wzmacniają, my osłabiamy w tym okienku. Ok, Tottki jeszcze nie mają Lucasa Moury (conajmniej super opcja z ławki na podmęczonego rywala), ale przynajmniej w styczniu nie oddali nikomu Kane'a ani Dele w "świetnym deal'u", jak to ktoś tutaj ujął, nie pamiętam kto.


Oczywiście, że wiem, ale graliśmy też bez niego i o dziwo świat się nie kończył! Wiadomo, że lepiej mieć Cou niż Ingsa, ale czy wy się z choinki urwaliście? ;) Mieliśmy go przywiązać łańcuchem do bramki czy jak? Barcelona złożyła 'offer we can't refuse' i tadam. Nie męczy was już ten płacz za Coutinho i te wizje końca świata bez niego? Jak będziemy dalej grać jak bulldogi z City, to nie mamy się co martwić. Teraz w tym rola Kloppa i zespołu, żeby mecz z WBA czy Swansea traktować jak City, Bayern czy Barcelonę, a nie przechodzić obok meczu.
Avatar użytkownika
era
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 977
Dołączył(a): 24 gru 2007, o 14:17
Lokalizacja: Strzelce Krajeńskie

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez saw » 29 sty 2018, o 18:17

Wygrywać udało się też grając np. bez Gerrarda i Torresa, a mając za to w bramce Cavaleriego, w polu Kyrgiakosa, Degena, Dossenę, Plessisa, Spearinga i N'Goga :) Tylko co z tego? W sezonie ligowym chodzi o to, by wygrać jak najwięcej spotkań, a to jest łatwiejsze mając w składzie Coutinho.

Mam wrażenie, że część ludzi wierzy, że Lallana to naprawdę połączenie McManamana i Gascoigne'a, w Solanke objawi się nowy Lineker, a Danny Ings rozegra chociaż pół sezonu bez kontuzji. Tylko podejrzewam, że prędzej niż to mistrzem Anglii znów zostanie ekipa pokroju Leicester :wink:

Jeszcze co do odejścia Coutinho - wszyscy byli w jakimś stopniu z tym pogodzeni, ale skoro klub nie puścił go latem to do cholery skąd pojawił się pomysł, żeby oddać go zimą, gdy drużyna była w TOP 4, walczyła o wicemistrzostwo i nadal jest w grze w Lidze Mistrzów? To jest ciężkie do ogarnięcia, tak samo jak opaski kapitańskie dla zawodników, którzy są coraz bliżej wylotu z klubu.
- Nie martw się, Alan. Przynajmniej będziesz miał okazję grać nieopodal świetnego zespołu! - Bill Shankly do Alana Ball'a po zakupieniu go przez Everton
Avatar użytkownika
saw
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1187
Dołączył(a): 28 sie 2008, o 19:57

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez Mufi » 29 sty 2018, o 18:58

Ogólnie na tytuł ligowy to chyba musimy poczekać na czasy Gerrarda w roli menago i na to jak się sprawdzi. City z takim składem to ma monopol na mistrza, dziś znowu wzmocnili obronę, Mendy jeszcze nie wrócił. Oni mają All Stars na każdej pozycji jak GSW :lol: . Trudno ich będzie pokonać na przestrzeni 38 spotkań przez kogokolwiek.
Avatar użytkownika
Mufi
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 849
Dołączył(a): 23 maja 2017, o 20:15

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez Szpieg1 » 29 sty 2018, o 19:16

Mufi napisał(a):Ogólnie na tytuł ligowy to chyba musimy poczekać na czasy Gerrarda w roli menago i na to jak się sprawdzi. City z takim składem to ma monopol na mistrza, dziś znowu wzmocnili obronę, Mendy jeszcze nie wrócił. Oni mają All Stars na każdej pozycji jak GSW :lol: . Trudno ich będzie pokonać na przestrzeni 38 spotkań przez kogokolwiek.


Co to da, że Gerrard będzie menago? Dołoży z własnej kieszeni na transfery?
Póki FSG jest u steru to klub będzie prowadzony w ten, a nie inny sposób więc się przyzwyczajajcie.
Ale jeśli ktoś nie widzi progresu jeśli chodzi o erę "po Benitezie" do teraz to chyba czas zaopatrzyć się w solidne okulary :badhappy:

EDIT: Zobaczymy w maju, sugerowałbym więcej cierpliwości i niepatrzenie na nasz klub przez pryzmat np. poprzednich właścicieli. Minęło 8 lat od przejęcia, tu masz np. ciekawy artykuł z 2012 roku.
Do poczytania dla Ciebie jak i reszty jak to wyglądało kiedyś.
http://www.lfc.pl/47256/wlasciciele-o-przyszlosci-klubu
Avatar użytkownika
Szpieg1
Moderator
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 1317
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 12:49
Lokalizacja: Wawa

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez Anty » 30 sty 2018, o 00:09

Szpiegu, tak, jak do grudnia się z tym zgadzałem... Kloppa pozwolę sobie ocenić w maju. Bo z całym szacunkiem dla Niemca i osób zawiadujących klubem - to nie jest kadra na trofea. Ani nawet na top4. A brak LM w sezonie 18/19 cofa nasz projekt o dwa lata. To, co się tu, za przeproszeniem, odpierdziela, to granda i plucie kibicom w twarz. Pozwolę sobie tylko przypomnieć tweet naczelnego klakiera FSG z maja '17.

"FSG will give Jürgen Klopp the largest transfer kitty in the club’s history to allow him to shop among the elite again. (Paul Joyce)"

No i w p*** wylądował.
Obrazek
Avatar użytkownika
Anty
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 604
Dołączył(a): 15 mar 2013, o 17:04

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez Django » 30 sty 2018, o 00:18

Tylko ten klub jest tak frajerski, że dostanę w tytę 2-3 a później oddaje temu zwycięskiemu klubowi zawodnika za ćwierć darmo do końca sezonu. Ten klub ma wpisane frajerstwo we krwi. Dziwię się czasami sobie i mi podobnym że mimo wszystko mu kibicujemy, jakiś rodzaj masochizmu...

Przepraszam, jestem po głębszych, powinien być alkomat przy logowaniu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Django
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 2446
Dołączył(a): 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez ManiacK » 30 sty 2018, o 01:31

Anty napisał(a):"FSG will give Jürgen Klopp the largest transfer kitty in the club’s history to allow him to shop among the elite again. (Paul Joyce)"

No i w p*** wylądował.


Pewnie dadzą.. w to lato, kiedy znowu nie będzie LM i nie zwojujemy nic za bardzo w LM. Tylko, że wtedy będziemy płacić grube hajsy za kolejnych zawodników, którzy albo przyjdą tu i opadną z formą (vide np. Karius, choć tu na szczęście to była sprawa groszy za transfer) czy nie zaaklimatyzują się na nowej pozycji wdzięcznie danej przez Jurgena (vide Wijnaldum), a jeśli nawet coś wypali a'la Salah, to z taką nieregularnością znowu będziemy tylko przystankiem jak dla Coutinho.
Sorry, ale ku*** w żaden sposób nie można się dziwić Brazylijczykowi, że chciał do Barcelony, bo już pomijając słoneczną pogodę (Manchester to takie samo zadupie prawie co Liverpool, więc pieniądze jednak robią swoje), to my poziomem piłkarskim nie potrafimy zapewnić odpowiedniego progresu zawodnikowi, kiedy on wybija się sporo ponad resztę ani ku*** projektem, o którym wielu pierdoli, że Klopp prowadzi - ale nikt nie potrafi udokumentować na czym on polega, bo o ile małymi kroczkami co rok/dwa idziemy do przodu, to nim dojdziemy do samego szczytu, to minie już dawno czas 7 lat Kloppa u Nas, a inne kluby pójdą dwa razy dalej (nawet Tottenham rozumie, że swoje gwiazdy trzeba za wszelką cenę utrzymać i coś tam starają się robić z pójściem w górę komina płacowego, choć myślę że Liverpool potrafiłby bardziej zadowolić swoich piłkarzy odpowiednią tygodniówką, gdyby tylko od tego zależało, że zechce odejść lub zostanie).
Ten sezon i bezpośrednio zależne od tego co w nim ugramy lato po nim będą kluczowe - MU za wszelką cenę będzie chciało dogonić City Pepa i odskoczy pewnie reszcie stawki, Chelsea jeśli zwolni Conte, to pewnie nowy trener też zażyczy sobie trochę mamowy na "swoje" transfery, a i tak już tam paka na pewno jest nieco lepsza od naszej, a już na pewno pod względem defensywy. Tottenham już pisałem, pakę mają zajebistą, tylko utrzymać ją u siebie i dokładać po jednym puzzlu co okienko, a Arsenal to Arsenal. Właściciel chcący zarobić, ale który wie, że musi wydać by zarobić więcej, bo LM to był drugi przychód klubu po gaży za prawa do TV, stąd pewnie Auba tam wyląduje, a i nie tylko na niego ostrzą zęby. Rywalizacja w czubie angielskiej piłki zacięta, jak nigdy w całej erze Premier League, czyli od 26 lat, nie możemy zostać w tyle, bo to może być sromotne w skutkach - nie mamy takich dochodów jak United, by dać radę powstać w takim tempie jak oni to starają się zrobić.
Avatar użytkownika
ManiacK
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 1766
Dołączył(a): 5 lis 2012, o 22:06

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez Morales99 » 2 lut 2018, o 15:18

W internecie można znaleźć sporo ciekawych informacji na temat prowadzenia klubów z PL, jedną z nich, z którą chciałbym się z Wami podzielić to tabela przedstawiająca politykę transferową angielskich zespołów. Dane umieścił polski portal Chelsea.

https://www.facebook.com/CFC24NEWS/phot ... =3&theater


Jak widać na załączonym obrazku to Liverpool wbrew temu co opowiada nam Klopp raczej nie chce wydawać swoich pieniędzy bazując raczej tylko na tych zarobionych ze sprzedaży. Boli fakt, że Brighton, Watford, West Brom czy nawet Huddersfield potrafią więcej zainwestować w zakup piłkarzy niż my.

Już wcześniej o tym pisałem, że dla naszych właściciel głównie liczy się kasa, a Klopp przy kluczowych decyzjach nie ma nawet nic do gadania, chłop musi tylko świecić oczami i udawać, że wszystko jest ok. W porównaniu do Chelsea, United, City i nawet Evertonu wypadamy blado. Oczywistym jest, że pieniądze trzeba przeliczyć zawsze trzy razy przed zakupem, ale 10 mln w rok to lekka kpina na taki klub jak Liverpool FC, dlatego śmieszą mnie wypowiedzi Jurgena, że on ma do wydania X pieniędzy, a jak się uprze to właściciele dodadzą z własnej kieszeni.

Obawiam się, że pieniądze z Coutinho już są dawno rozdysponowane na Virgila i Keitę, a Stu został wypożyczony na siłę bo jego tygodniówka była zbyt duża i to, że opłaca ją teraz ktoś inny to też spora oszczędność dla klubu.
Morales99
 
 
1 year of membership
Posty: 20
Dołączył(a): 14 sty 2018, o 14:58

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez PyrkaLFC » 2 lut 2018, o 15:27

Morales99 napisał(a):...


Każdy wie, że kasa za Coutinho poszła już dawno na dzi*ki, kawior i szampana dla Henrego i świty. Tylko City kupuje uczciwie. I Junajted Sanczeza i Pokbe.

@Down A kto bogatemu zabroni? City ma, City kupuje. Zresztą kibic Liverpoolu wypomina zażądowi każdego źle wydanego funta, kibic City ma cenę tam, gdzie Sakho dyscyplinę i nawet jeśli przepłacą dwukrotnie jak np. za takiego Stones'a to i tak nikogo to tam nie parzy, bo ich sejf to studnia bez dna. Jedyna nadzieja, że przekarmią i zawodników i rynek. Klopp wygląda na gościa, który chce zachować resztki normalności w tm zwariowanym świecie. Oczywiście to nie sprawia, że prawa rynku BPL go ominą, bo nie ominą. Myślę, że Klopp wychodzi z założenia, że jak już wydawać turbo miliony, to na kogoś kto jest tego wart i kto tu pasuje. Ile trwało czyszczenie klubu po szaleństwie zakupowym Brendana? Albo Dalglisha?
Ostatnio edytowano 2 lut 2018, o 15:44 przez PyrkaLFC, łącznie edytowano 1 raz
"Grało się non stop, od samego rana.
Nie płaciłem hajsem tylko bólem w kolanach"
https://streamable.com/j3pcz?fbclid=IwA ... s9stQEFQiU ;)
Avatar użytkownika
PyrkaLFC
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 2242
Dołączył(a): 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez w0rst » 2 lut 2018, o 15:34

Przecież Everton i Milan są najlepszymi przykładami, że wydając kupę siana można z miejsca stać się lepszym klubem. :roll:
Mam wrażenie, że dla części kibiców liczy się bilans transferowy na koniec okienka. Patrzą bardziej na wydane sumy, a nie na to czy pieniądze są mądrze wydawane.
Jurgen chciał VvD i go ma. Jestem przekonany, że gdyby klub na siłę by ściągnął jakiegoś ŚO w lato to byśmy Holendra teraz na Anfield nie widzieli. Oczywiście teraz musi pokazać swoje umiejętności na boisku.

Oraz ktoś odpowie mi na ten fenomen? City, PSG, United teraz kupują na potęgę, o ile United nie jest tak mocno krytykowani za ruchy transferowe tak dwa pierwsze kluby "niszczą rynek". Gdzie leży granica pomiędzy budowaniem mocnego składu, a niszczeniem rynku transferowego?
Obrazek
Avatar użytkownika
w0rst
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 1073
Dołączył(a): 1 wrz 2011, o 09:58

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez akhrem9 » 2 lut 2018, o 15:46

Niektórzy głupcy wierzyli, że Torres i Suarez mieli grać razem. Niektórzy z nich wciąż myślą, że kupno Keity rok przed końcem kontraktu i Dijka nie ma związku z pulą za Coutinho.
Już dawno temat wydawanej kasy został przeanalizowany i max. tego co mogą dodać Amerykanie do 20mln. Reszta jest z tego co uda się sprzedać.
Polityka Chelsea zaczyna być podobna odkąd Romek darował zadłużenie klubu wobec siebie. Teraz działają jak firma, która pracuje na siebie i przestrzega odpowiednich widełek. Na prawdziwą rozrzutność mogą sobie pozwolić obecnie jedynie dwa kluby z Manchesteru.
akhrem9
 
 
3 years of membership3 years of membership3 years of membership
Posty: 404
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 22:04

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez staskiel » 2 lut 2018, o 16:08

Trzeba po prostu zrobił szum , aby FSG sprzedało klub dla jakiegos konsorjum arabskiego albo chinskiego :) i wtedy bedziemy mieli 1 mld na transfery, zaczniemy wygrywac .
staskiel
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 102
Dołączył(a): 19 gru 2013, o 17:45

Re: Okiem ogolu - Liverpool po wykupieniu

Postprzez Morales99 » 2 lut 2018, o 16:42

Chyba się źle zrozumieliśmy. Ja nie popieram wydawania pieniędzy w miliardach by wynik zrobić tu i teraz. Bardziej szanuje taki Tottenham, który w głównej mierze zatrzymuje swoje największe gwiazdy, a dodatkowe kolejne transfery to kwestia bardzo przemyślana i przeważnie tania.

Ogólnie chciałem tylko podkreślić co pewnie już sporo osób zauważyło, że FSG to raczej biznesmeni, którym bardziej zależy by wyjść co roku na jak największym plusie, aniżeli pucharach i trofeach. To nic odkrywczego, że piłka nożna to już biznes, ale serce boli kiedy właśnie w zimę podejmuje się trochę dziwne dla mnie decyzje tylko po to żeby kasa się zgadzała, gdzie zaraz wkraczamy w najważniejszy okres sezonu bez kluczowego zawodnika.

Z drugiej strony ten Tottenham, który wcześniej przytoczyłem jako wzór, który bardzo powoli się rozwija i robi ciekawe ruchy i utrzymuje jeszcze się w normalności, póki co tak jak my dalej zostaje z pustą gablotą. Podkreślam jeszcze raz..."póki co", ale obawiam się, ze w tym zmaterializowanym świecie oraz coraz większego brakuj lojalności za niedługo niestety bez dobrego zainwestowania pieniędzy w transfery, myśleć o czymś poważnym nie będzie nawet po co. Obym się mylił.

Drażnią mnie też te wypowiedzi Kloppa, który przekonuje po sprzedaży Cou ile to on pieniędzy nie ma do wydania, a statystyki pokazują jasno, że wydajemy raczej tyle co otrzymuje ze sprzedaży.

...żeby nie było to Rodgersa widziałem podobne porównania i prawie zawsze wychodziliśmy na zero lub z małym wkładem właścicieli. Polityka ciekawa i bardzo nie na czasie, pytanie tylko czy jeśli faktycznie o czymś poważnym myślimy to czy ma to ręce i nogi przy obecnym rynku?
Morales99
 
 
1 year of membership
Posty: 20
Dołączył(a): 14 sty 2018, o 14:58

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Liverpool FC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości