Rotacja

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Postprzez lfc » 28 paź 2007, o 08:15

Scott Sinclair.


Tak jak na niego to Benitez stawia na Hobbsa...

Mourinho nie stawial na Brytoli z reserves bo nikt tego nie chcial. Wylacznym celem Mourinho podczas pracy w Londynie bylo odniesienie natychmiastowego sukcesu, co mialo ulatwic sprowadzanie zawodnikow jak Szewczenko, Ashley Cole czy Malouda.


A czego wy chcecie od Rafy?!Tez natychmiastowego sukcesu!!!!!Jak przejmowal ten klub bylismy po prostu czwarta sila Anglii z ogromnymi brakami do pierwszej 3...Teraz jestesmy zespolem liczacym sie w Europie, w Anglii nie wychodzimy za piersza 3, jestesmy z kazdym sezonem coraz silniejsi.Tylko, ze jak sie przekonalismy 3 lata to jest kawaleczek czasu i bardzo trudno zbudowac Mistrzowska druzyne w tak silnej(najsilniejszej lidze swiata!!!!!) lidze jak Premiership.

A to akurat najbzdurniejszy kontrargument na zarzuty odnosnie gry juniorow. Gdyby Gerrard/Owen/Fowler odeszli w wieku 17 lat do zapizdziejowa grajacego w Conference to teraz wymienialbys ich wsrod tych mlodych nieudacznikow, ktorzy slusznie nie otrzymali szansy i nie pokazali nic w innych klubach, wiec sa do kitu i potwierdzaja wyzszy stopien swietosci Beniteza.


Gdyby, to slowo podoba mi sie najbardziej.Rozumiem, ze GDYBY Rafa postawil na Lindfielda, Darby i Putterilla to byliby tak samo dobzi?

Ferguson stawia,ale przeciez to prosty Wyspiarz ktory nie ma pojecia o pilce a jego Manchester gra jak trampkarze warszawskiej Polinii.


Caly czas jest 1-3...
Trampkarze warszawskiej polonii sa najlepsi w Polsce tak na marginesie :happy: ...

Zaraz ile to minelo od zdobycia drugiego FA Youth Cup?No juz prawie pol roku wiec niektorzy ktorych sie pozbylismy maja juz ukonczone osiemnascie lat i nadal nic nie osiagneli.Niesamowite.....faktycznie trzeba sie bylo ich pozbyc.


Dobrze wiesz, ze ja nie wymagam, zeby wygrali LM czy zdobywali Mistrzostwo Angli...Tylko dlaczego nie blyszcza w swoich obecnych klubach?Do konca kariery beda przezywac odrzucenie tego idioty Beniteza i beda grac piach juz do konca :roll: ?
Obrazek
Avatar użytkownika
lfc
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1418
Dołączył(a): 4 maja 2005, o 16:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Sochal » 28 paź 2007, o 12:00

lfc napisał(a):Gdyby, to slowo podoba mi sie najbardziej.Rozumiem, ze GDYBY Rafa postawil na Lindfielda, Darby i Putterilla to byliby tak samo dobrzy?


W przyszlosci - tak, bardzo mozliwe.

Od Rafy natychmiastowego sukcesu nie wymagam. Czekam cierpliwie od ponad juz trzech lat.
FORM IS TEMPORARY, CLASS IS PERMANENT
"Football is a simple game complicated by idiots."
Bill Shankly
Avatar użytkownika
Sochal
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 2840
Dołączył(a): 3 kwi 2005, o 15:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Witz » 28 paź 2007, o 14:13

Ja moze nie stuprocentowo na temat rotacji, ale po czesci na temat bliskoznaczny. Co wy w tym Lindfieldzie widzicie? Toz to jest mlodsza wersja Croucha, biega tak samo anemicznie, podaje strasznie czytelnie i tylko glowa chyba umie grac lepiej...
Witz
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1969
Dołączył(a): 30 sie 2005, o 17:00

Postprzez Piotrek » 28 paź 2007, o 14:59

Dokladnie Witz, dokladnie!
Ja czuje, ze z niego pilkarza dobrego raczej nie bedzie.

Z mlodziakow (wychowankow) z rezerw licze bardzo na Putterilla (prawonozny lewoskrzydlowy, uwielbiam patrzec na jego gre, tak wkreca obroncow w ziemie, ze to bania mala), na Spearinga (jesli dobrze sie rozwinie, to bedzie to drugi Gerrard) i na Hobbsa (byc moze nasz drugi Carragher). :)

El Zahr i Insua tez sa niezli, ale tak mnie nie jaraja jak wyzej wymienieni, bo nie sa wychowankami, a tych chcialbym jak najwiecej w pierwszym zespole. :(

W U-18 tez dobry jest Astrit Ajdarevic. Lewonozny, srodkowy pomocnik.

Hobbs tez nie jest naszym wychowankiem :) // Daniel

No tak, ale przyszedl do nas w wieku 17 lat, jest Brytolem i wychowuje sie u nas i dla tego wole go bardziej od np. takiego Insuy. :) // Piotrek
Avatar użytkownika
Piotrek
Redaktor
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1151
Dołączył(a): 30 sty 2007, o 14:05

Postprzez Masacra » 28 paź 2007, o 15:25

Slusznie Daniel.

Nie bardzo rozumiem Krzyska i tych wszystkich, ktorzy tak usilnie domagaja sie by Benitez dawal szanse
wychowankom. Poki co zaden z nich nie jest na tyle dobry by na taka szanse zaslugiwal. Pewnie, ze byloby
milo wygenerowac nowego Carre, Gerro czy Fowlera, ale to jak widac nie jest takie proste.

Benitez z pewnoscia przyglada sie naszej mlodziezy, rowniez rozglada sie po swiecie w poszukiwaniu mlodych zdolnych.
Nie ma w tym niczego zdroznego, ze sprowadza cudzoziemska mlodziez. Liverpool zawsze byl niejednorodny pod
wzgledem narodowosci graczy. Byc moze pamietasz Krzysiek, jak jakos pod koniec lat osiemdziesiatych wladze ligi
angielskiej chcialy narzucic klubom liczbe Anglikow, ktorzy musza pojawiac sie w wyjsciowych skladach swoich druzyn.
W Londynie czy Manchesterze zacierali rece bo liczyli na koniec dominacji Liverpoolu, w ktorym roilo sie od Szkotow,
Irlandczykow, a i zawodnikow z kontynentu nie brakowalo. Pomysl ostatecznie nie przeszedl, ale juz wtedy niewielu
Angoli gralo w Liverpool FC.

Domaganie sie na sile wychowankow w kadrze pierwszego zespolu jest niepowazne. Szukanie nastepcow Gerrarda
przypomina zmudna prace w kopalni zlota - trzeba przerzucic tony ziemi zeby znalezc cokolwiek. A jesli trafi sie
prawdziwy samorodek - wtedy ani Rafa, ani zaden inny wrog liverpoolskiej mlodziezy nie stanie mu na drodze do
pierwszej druzyny. Poki co takich zlotych samorodkow nie ma.



Do zlotu 289 dni...
Avatar użytkownika
Masacra
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1816
Dołączył(a): 22 mar 2007, o 10:39

Postprzez Krzysiek » 28 paź 2007, o 16:18

lfc napisał(a):A czego wy chcecie od Rafy?!Tez natychmiastowego sukcesu!!!!!Jak przejmowal ten klub bylismy po prostu czwarta sila Anglii z ogromnymi brakami do pierwszej 3...Teraz jestesmy zespolem liczacym sie w Europie, w Anglii nie wychodzimy za piersza 3, jestesmy z kazdym sezonem coraz silniejsi.Tylko, ze jak sie przekonalismy 3 lata to jest kawaleczek czasu i bardzo trudno zbudowac Mistrzowska druzyne w tak silnej(najsilniejszej lidze swiata!!!!!) lidze jak Premiership.




Tak bylismy czwarta sila w Anglii i niestety dalej nia jestesmy choc po trzech latach mielismy byc mistrzem.I jesli mam byc szczery to wcale nie uwazam zebysmy zblizyli sie do czolowki bardziej niz do nas sie zblizyly zespoly ktorych notowania sa nizsze.Ale co tam nie udalo sie w trzy lata to dajmy mu osiem bo okazalo sie ze nie jest tak latwo.Tylko czy ktos obiecywal ze bedzie latwo?Jakby mialo byc latwo to bysmy zatrudnili pierwszego lepszego trenera za jedna czwarta tego co on zarabia.
A juz to cale gadanie niezaleznie od tego jaka damy plame ze caly czas jestesmy lepsi to az zal komentowac.Co z tego ze jestesmy skoro inni tez sa i jak sam zauwazyles nie wychodzimy za pierwsza trojke. Czy jego zadaniem bylo utrzymac to co osiagnal Houllier?Jesli tak to masz racje a ja sie myle.


lfc napisał(a):Dobrze wiesz, ze ja nie wymagam, zeby wygrali LM czy zdobywali Mistrzostwo Angli...Tylko dlaczego nie blyszcza w swoich obecnych klubach?Do konca kariery beda przezywac odrzucenie tego idioty Beniteza i beda grac piach juz do konca :roll: ?



Moze dlatego ze maja po siedemnascie czy osiemnascie lat. Ci ktorzy przyszli na ich miejsce poki co rowniez nie blyszcza a roznica jest taka ze tamci pokazali juz ze potrafia walczyc a ci dopiero musza to udowodnic.
Nie chodzi o to zeby oni grali juz w pierwszej druzynie tylko o to ze swoja postawa zasluzyli na awans do druzyny rezerw bardziej niz ci ktorzy jeszcze nic nie osiagneli.
Jest taka stara ale madra zasada wychowawcza ze nawet najglupszego ucznia trzeba dla zachety czasem pochwalic i ona sie sprawdza,ale do jasnej cholery jesli ktos pokazuje ze sie rozwija i cos jest w stanie osiagnac a jedyna "nagroda" jest pozbycie sie go to taki czlowiek traci wiare w to co robi.



Masacra napisał(a):Nie bardzo rozumiem Krzyska i tych wszystkich, ktorzy tak usilnie domagaja sie by Benitez dawal szanse
wychowankom. Poki co zaden z nich nie jest na tyle dobry by na taka szanse zaslugiwal.
przypomina zmudna prace w kopalni zlota - trzeba przerzucic tony ziemi zeby znalezc cokolwiek. A jesli trafi sie
prawdziwy samorodek - wtedy ani Rafa, ani zaden inny wrog liverpoolskiej mlodziezy nie stanie mu na drodze do
pierwszej druzyny. Poki co takich zlotych samorodkow nie ma.




Ciekaw jestem dlaczego tak uwazasz?Czy naprawde sadzisz ze tak jest czy tylko dlatego ze trzeba wspierac Beniteza.
Dam tu przyklad niejakiego Adama Hammilla.I nie chodzi mi o to ze moze juz byc zbawca pierwszej druzyny tylko o to ze zasluzyl na szanse ogrywania w pierwszym zespole.Zasluzyl na nia postawa przez ostatnie trzy lata.Dwa pierwsze gdzie walnie sie przyczynil swoja postawa do zdobycia FAYC przez naszych mlodych zawodnikow a trzeci gdzie walczyl z powodzeniem w lidze szkockiej.Moze niezbyt silnej ale walczyl jak rowny z rownym chocby w meczach z Celticem czy Rangers.Szanse natomiast otrzymuje Leto, ktory zasluzyl sie tym ze bodajze Boca Juniors i ktos jeszcze staral sie o jego podpis.Skadinad nic do chlopaka nie mam ale wkur***** mnie takie postepowanie bo to jest swego rodzaju rasizm.



Pozdrawiam
You'll never walk alone
Avatar użytkownika
Krzysiek
Niebieskooki Hiszpan
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 691
Dołączył(a): 4 wrz 2004, o 17:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Masacra » 28 paź 2007, o 16:42

Krzysiek napisał(a):Dam tu przyklad niejakiego Adama Hammilla.


Tyle, ze Hammill ostatnio nie lapie sie nawet na lawke w swoim mocno przecietnym szkockim klubiku... :(

Co do rasizmu Krzysiek to wlasnie Wy - zwolennicy wiekszej liczby Anglikow w skladzie przykladacie najwieksza wage
do narodowosci zawodnika. Mniejsza o jego klase, jest Anglikiem i ma pierwszenstwo...

My nie jestesmy Anglikami - jestesmy Scouserami. Tak to szlo jakos prawda Krzysiek?

Rowniez wyrazy szacunku przesylam. :wink:


Jasne Daniel, dzieki wielkie. Nie zmienia to faktu, ze wciskanie zawodnika tej klasy do skladu
The Reds to co najmniej przesada. Mowimy o Liverpool FC, nieprawdaz?



Do zlotu 289 dni...

Gwoli scislosci - Hammill gra teraz w Southampton ;) // Daniel
Avatar użytkownika
Masacra
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1816
Dołączył(a): 22 mar 2007, o 10:39

Postprzez Gin » 28 paź 2007, o 17:31

lfc napisał(a):Z reszta juz piszac o Robbiem jako o najlepszym napastniku swiata widac, ze kierujesz sie glownie osobistymi sympatiami.


Bo Robbie jest najlepszym napastnikiem swiata :P i nie staraj sie tego zrozumiec po prostu przyjmij to do wiadomosci :) hehe :wink:

lfc napisał(a):Byl jednym z najlepszych(moze nawet i najlepszym), ale kilkanascie lat temu, a ja wywnioskowalem z tego zdania Gina, ze dalej jest co oczywiscie chyba sie zgodzisz jest...hmmm, jak by to ladnie nazwac...brakiem obiektywizmu?


Widzisz nawet Ty choc troche doceniasz "Boga" :P Tylko ja wciaz tak uwazam a Ty sadzisz, ze byl....to nie jest brak obiektywizmu pomimo ogromnej sympatii jaka darze Fowlera. Pokaz mi napastnika Liverpoolu, ktory choc troche dorownuje Robbiemu(w kazdym calu) i wez pod uwage moment jego odejscia (od 2001 - 2007). Chyba, ze chcesz wymieniac napastnikow z calego swiata to oczywiscie na drugim miejscu po Fowlerze bedzie PELE :P (Nikt nie pobije wyczynu Pele - kariere zakonczyl majac na koncie 1281 goli strzelonych w 1363 meczach) a reszta jest milczeniem :).

lfc napisał(a):Po co masz pisac jak na 500 kilometrow widac, ze krecisz...Napisz o tym wprost!!!!!


Dobrze - specjalnie dla Ciebie to zrobie bo zachowujesz sie jak rozwydrzony dzieciak, ktory chce lizaka. Powinienes dostac lekcje pokory w postaci klapsa :P ale wujek Gin jest opanowanym czlowiekiem :P (do czasu)..... i bedzie dla Ciebie mily.

Chce aby czas Beniteza na Anfield Road zakonczyl sie Pewnie jestem pierwsza osoba, ktora to napisala choc zapewne polowa Formowiczow o tym juz myslala. Nie bede i nie mam zamiaru pisac i wymyslac Ci kogo bym widzial zamiast Rafy. Pisze co mysle, takie jest moje zdanie z ktorym nikt nie musi sie zgadzac. :wink:

Masacra napisał(a):Pewnie, ze byloby milo wygenerowac nowego Carre, Gerro czy Fowlera, ale to jak widac nie jest takie proste.



Myslalem ostatnio o mlodzikach i o tym jakby wygladal Liverpool 10-15 lat temu gdyby Benitez wtedy trenowal. Po pierwsze Fowler strzelilby ok. 40 bramek, po drugie o Gerrardzie i Carra pewnie bysmy nie uslyszeli, po trzecie Rush zostalby sprzedany do Hiszpanii za jakiegos rodaka Benia, itd. :P
A tak powaznie to Liverpool nie ma zawodnikow pokroju Gerrarda, Fowlera, Owena, Mcmanamana, poniewaz zabraklo nam bardziej doswiadczonych pilkarzy, ktorzy mogliby nauczyc mlodzikow co nie co, doradzic im, wprowadzic do druzyny. Mowie o linii Dalglish - Rush - Fowler - ? (koniec)
Wiem ile nauczyl sie Robbie od Iana. Wszystkie najcenniejsze uwagi i lekcje czerpal od niego. Dlatego bardzo zaluje tego, iz Rafa pozbyl sie Go. Wiem, ze Robbie moglby zostac na Anfield grac ta minimalna ilosc meczy a i tak bylby szczesliwy. Pomagalby mlodym jak i jemu pomagali. Fowler to niewatpliwie legenda Liverpoolu ale jest tez zwyklym facetem, ktory kocha swoj klub. Ja bym go widzial nawet w roli trenera lub pomocnika trenera. Gdyby tylko dostal szanse to pokazalby ile znaczy dla niego ten klub, bo wie co mu zawdziecza. Tylko trudno zostac w klubie gdzie Cie nie chca i drugi raz daja Ci do zrozumienia , ze jestes niepotrzebny. Wiec odszedl do Cardiff. Tam strzela bramki, robiac to w czym jest najlepszy.
Przepraszam bardzo za OT, ale mnie natchnelo i musialem to napisac :P

Jak do konca mych dni Liverpool nie wychowa lub nie znajdzie zawodnika, ktory bedzie (dla mnie) waleczny, oddany klubowi, bedzie strzelal bramki i nigdy nie odpuszczal to wciaz bede uwazal, iz ROBBIE FOWLER JEST NAJLEPSZYM ZAWODNIKIEM na SWIECIE - Kropka :) (nie ukrywam - to stwierdzenie jest wynikiem mojej wielkiej sympatii do tego Pilkarza i jego talentu)....

pozdroo 8)
“You, me, or nobody is gonna hit as hard as life, but it ain’t about how hard you hit, it’s about how hard you can get hit and keep moving forward, how much you can take and keep moving forward. That’s how winning is done” - Rocky Balboa
Avatar użytkownika
Gin
Robbie Ryder
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 1904
Dołączył(a): 14 sie 2004, o 17:42
Lokalizacja: 19 Południk

Postprzez Krzysiek » 28 paź 2007, o 17:39

Czy naprawde uwazasz ze trzy lata ciezkiej i owocnej pracy to za malo zeby dostac wyroznienie w postaci kilku kilkuminutowych epizodow w pierwszej druzynie?Czy naprawde myslisz ze o przyszlosci zawodnika bardziej powinno decydowac zdanie tzw. autorytetow niz to co soba prezentuje?Czy uwazasz ze Hammill slusznie nie dostal szansy w okresie przygotowawczym bo Benitez swoim geniuszem wyczul ze po wakacjach Adam zlapie kontuzje i nie bedzie mogl szybko wrocic do formy?
Co do narodowosci to nie jestem zwolennikiem wiekszej ilosci Anglikow tylko dla zasady.Dlatego pokochalem wyspiarski futbol.Za serce do gry za zaangazowanie i nieustepliwosc.Za to co Brytyjczycy daja pilce noznej i za to co Benitez chce koniecznie wyeliminowac zdejmujac chocby z boiska Stevena w derbach za zbyt duzo serca w grze.Dlatego tez wlasnie nigdy z tym trenerem nie zwojujemy Premiership, bo do tego Ferguson,Wenger i inni musieli by przyjac styl Beniteza niszczacego polot i kreatywnosc a popierajacego wyrachowanie i kalkulacje.Zreszta nie o tym teraz mowa.Wracajac do sedna sprawy mimo wszystko nie jestem zwolennikiem jesli tego jeszcze nie zauwazyles wiekszej ilosci Anglikow czy Brytyjczykow ot tak a jestem zwolennikiem ROWNYCH SZANS.Czegos co w slowniku Beniteza nie istnieje.Bo zobacz ile szans dostawali Nunez,Josemi czy Morientes (mozna liczyc w miesiacach a nawet w sezonach) a ile inni?

My nie jestesmy Anglikami - jestesmy Scouserami................No fakt to piekne tylko powoli zaczyna brakowac miejsca zarowno na Anglikow jak i na Scouserow.



Gin napisał(a):Chce aby czas Beniteza na Anfield Road zakonczyl sie[/b] Pewnie jestem pierwsza osoba, ktora to napisala




Nie pochlebiaj sobie:D


Pozdrawiam
You'll never walk alone
Avatar użytkownika
Krzysiek
Niebieskooki Hiszpan
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 691
Dołączył(a): 4 wrz 2004, o 17:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Witz » 28 paź 2007, o 22:25

Krzysiek - wyrozniajace sie ogniwa zespolu U-18 przeszly do zespolu rezerw, reszcie podziekowano. Wybacz, ale ja jakos nie chcialbym, zeby za 4-5 lat nasza wyjsciowa jedenastka byla DOKLADNIE TAKA SAMA, jak w przypadku zwycieskiego zespolu FA Youth Cup... W kazdym roczniku jest pare perelek przy dobrym szczesciu i oni ida do rezerw. A nie wpier***amy caly zespol U-18 w rezerwy i ustalamy z sedziami, ze my wystawiamy 33 pilkarzy, bo mamy zbyt szeroka karde rezerw...

Aha - nazwiska. Z zeszlego roku: Darby, Hobbs, Threlfall, Spearing. Dodatkowo jest Anderson i Hammill, ktorzy zostali wypozyczeni, zeby sie ogrywac W PIERWSZYCH ZESPOLACH, a nie w rezerwach. I wiesz co? Miki Roque odpadl. A to ci zabawa, nie?

Jesli mowimy o nie dawaniu szans. W zeszlym sezonie (zanim poszedl na wypozyczenie) Guthrie gral mniej wiecej tyle samo, co Leto teraz. A wiesz jaka jest roznica miedzy Guthrie, a Hammillem? 1 rok. Ten, ktory Adam spedzi w zespole Swietych, a po ktorym bedzie mial 20 lat i zacznie dostawac szanse. Benitez nie jest takim geniuszem jak Wenger i dba nie tylko o dobro klubu, ale rowniez o dobro zawodnikow. Przesadnie eksploatowany organizm buntuje sie. A wpier***anie do I skladu dziewietnastolatkow to przesadne eksploatowanie organizmu. Owszem, Rafa moglby dac po prostu pograc tym grajcerzom typu Hammill, ale po co? Zagraja jeden mecz i juz biale majty? Raczej watpie, szczegolnie, ze wtedy beda liczyc na wiecej, a jak zagraja max 3 mecze do konca sezonu to stwierdza, ze klub nie widzi w nich przyszlosci i se pojda grac do konca kariery w Lutonach i innych Barnsleyach :wink:

No i powracam do watku "nadmiernego ekspolatowania organizmu". Fabregas za 6 lat taka kontuzje zlapie, ze sie z nia minimum 1,5 roku bedzie meczyl. Moge to spisac, podpisac i opieczetowac. Zaklad o stowke. i jestem wiecej niz pewien, ze wygram. Bo gdyby Owenowi nie dano szansy zawszasu to danoby mu ja pozniej, a on bylby teraz wciaz naszym napastnikiem, a co wiecej gole strzelalby nie tylko z wapna...

Mowi sie, ze "zawodnik, ktory gra ciagle, nie czuje zmeczenia". Nie czuje przez miesiac, dwa szesc. Po dwoch latach zaczyna czuc, a po szesciu, siedmu po prostu CZUJE w pelnym tego slowa znaczeniu. Oczywiscie byli tacy pilkarze jak Matthews czy van Hoijdonk, ale to byly fenomeny biologiczne. Ja raczej wolalbym nie ryzykowac sprawdzenia, czy ja tez takowym jestem na miejscu takiego na przyklad Andersona.

A Lindfield to ciota.

Pozdrawiam


EDIT. mmm no juz bez przesady... fakt, ze nie widze w nim potencjalu wiekszego niz w takim na przyklad Johnie Welshu nie jest chyba powodem do przerwania dyskusji...

Dobra, zle sie wyrazilem. Chcialem po prostu w krotki sposob wyrazic, ze nie wiaze z nim przyszlosci. Przepraszam, zrobilem to zle. Przepraszam. Ale jest roznica miedzy ciota a ch**em. A poza tym chyba jestes zmuszony mi wybaczyc, bo hormony buzuja, te sprawy, wiesz... :lol: jeszcze raz przepraszam

W ramach pokuty mozecie mi nawet dac podpis pod nickiem "ciota" :wink:
Ostatnio edytowano 28 paź 2007, o 22:47 przez Witz, łącznie edytowano 4 razy
Witz
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1969
Dołączył(a): 30 sie 2005, o 17:00

Postprzez Krzysiek » 28 paź 2007, o 22:32

Witz napisał(a):A Lindfield to ciota.




Rozczarowales mnie.Nie bede juz kontynuowal.


Nie jego potencjal jest powodem.Ja w Benitezie tez potencjalu nie widze ale jeszcze nigdy nie nazwalem go "ciota" ,"chu**" czy cos w tym stylu
You'll never walk alone
Avatar użytkownika
Krzysiek
Niebieskooki Hiszpan
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 691
Dołączył(a): 4 wrz 2004, o 17:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MaG » 28 paź 2007, o 22:45

Gin napisał(a):Chce aby czas Beniteza na Anfield Road zakonczyl sie Pewnie jestem pierwsza osoba, ktora to napisala choc zapewne polowa Formowiczow o tym juz myslala.

Jak to juz Krzysiek napisal - nie pochlebiaj sobie
ja juz to czytal co najmniej kilka razy u roznych osob
a ja sam zaczalem to szerzyc z koncem wrzesnia :roll:
MaG
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1281
Dołączył(a): 2 cze 2005, o 15:48
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Mitchell » 28 paź 2007, o 22:51

Smieszne.
Oglaszam plebiscyt:

Kto pierwszy zwolnil Beniteza ? :badhappy:

Krzysiek odpadasz. :)
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam
Avatar użytkownika
Mitchell
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 1437
Dołączył(a): 30 mar 2005, o 15:43

Postprzez Masacra » 28 paź 2007, o 22:57

Witz napisał(a):W ramach pokuty mozecie mi nawet dac podpis pod nickiem "ciota" :wink:


Nie no, bez przesady... To bylaby kara niewspolmiernie wysoka do popelnionego czynu! :D

Mysle Dawid, ze Krzysiek przebaczy bez koniecznosci Twojego wystawania pod pregierzem.
Krzysiek to facet z klasa przeciez, a ten argument o burzy hormonow z pewnoscia przekona
go do przyjecia przeprosin.

Mam przynajmniej taka nadzieje. :wink:



Do zlotu 289 dni...
Avatar użytkownika
Masacra
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1816
Dołączył(a): 22 mar 2007, o 10:39

Postprzez Krzysiek » 29 paź 2007, o 12:47

Witz napisał(a): A poza tym chyba jestes zmuszony mi wybaczyc, bo hormony buzuja, te sprawy, wiesz... :lol: jeszcze raz przepraszam



Alez ja sie wcale na Ciebie nie gniewam.Ostatecznie to nie mi osobiscie dowaliles wiec nie mam powodu.Pewnie i ja sie troche unioslem niepotrzebnie ale po trzydziestu kilku godzinach pracy orgnizm juz nie funkcjonuje normalnie.
Temat z pewnoscia podejme,ale ja bardzo rzadko mam czas wiec troche to potrwa.

Pozdrawiam
You'll never walk alone
Avatar użytkownika
Krzysiek
Niebieskooki Hiszpan
 
 
15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership15 years of membership
Posty: 691
Dołączył(a): 4 wrz 2004, o 17:00
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Liverpool FC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość