Jürgen Klopp

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: Jürgen Klopp

Postprzez smyku17 » 14 maja 2019, o 12:05

Niemożliwe? Dla Kloppa niemożliwe? :D

Nie no jasne, ale na pewno mniej remisów z ogórkami i na pewno wygrane z City i całą top 6. Zresztą, pożyjemy, zobaczymy, fajnie jakby kontrakt nowy dostał, bo mu się należy.
smyku17
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 5
Dołączył(a): 31 maja 2017, o 21:46

Re: Jürgen Klopp

Postprzez Mikey9692 » 29 maja 2019, o 22:49

Finał Ligi Mistrzów już (albo dopiero) w sobotę, a od ostatniej kolejki Premier League minęło już dobrych kilkanaście dni, dlatego jestem już na lekkim “głodzie” po tak emocjonującym sezonie, dlatego chciałbym napisać małe podsumowanie tego sezonu w wykonaniu Liverpoolu.

Przede wszystkim należą się od nas słowa uznania i podziękowania dla każdego kto przyczynił się do tego wspaniałego (bez względu na końcowe rozstrzygnięcie) sezonu w wykonaniu Liverpoolu. Możemy powiedzieć, że los znów z Nas zakpił - kolejny genialny sezon, kolejne niezapomniane mecze, serie zwycięstw, tylko jedna porażka w sezonie, najbardziej wyrównana forma i najbardziej emocjonująca piłka w całej lidze a może i w Europie, zdobyte praktycznie wszystkie indywidualne wyróżnienia, lider w Święta... i znowu ktoś był lepszy i to o całe 11 milimetrów! To wszystko prawda, ale dla mnie i tak Czerwoni są zwycięzcami, patrząc gdzie byliśmy jeszcze kilka sezonów temu, kto nas prowadził, jak wyglądała kadra, właściciele i widmo bankructwa. Wydaje się to nierealne, że w tak krótkim czasie zaliczyliśmy tak nieprawdopodobny skok jakościowy. I można być zawiedzionym, że po raz kolejny zostajemy bez trofeum, ale każdy dał z siebie absolutnie wszystko, chłopcy walczyli jak mogli do końca, a nic nie dostaliśmy za darmo i żaden rywal nie odstawiał nogi i absolutnie każdy punkt jaki zdobyliśmy, zdobyliśmy zasłużenie. (No dobra nie ten z West Hamem, co nie zmienia faktu, żę sędziowie to co dali to odebrali i to z nawiązką) Oczywiście powie ktoś, że mieliśmy w niektórych meczach szczęście i to prawda, ale było ono możliwe jedynie dzięki tej wierze, którą Jurgen zaszczepił w Naszych zawodnika i kibicach, tak jak obiecał w momencie podpisywania kontraktu. (I na pewno nie mieliśmy tego szczęścia więcej niż inne drużyny, z City na czele.)

Wszystko zaczęło się od swietnie wykorzystanego okienka transferowego – każdy nowy nabytek wpasował się do drużyny i miał swój niemały udział w przebiegu kampanii. Fantastyczna robota Edwardsa i całego komitetu transferowego, ale także pracy wykonanej w poprzednich sezonach, która sprawiła, że nasz klub stał się atrakcyjnym kierunkiem dla najlepszych piłkarzy. Potem sezon przygotowawczy i kolejny raz świetna robota, która, w połączeniu z różnymi obozami w trakcie sezonu, pozwoliła piłkarzom wytrzymać trudy kampanii i ogrom meczów rozgrywanych często na wysokiej intensywności. I gdy nadszedł sezon wszyscy eksperci typowali City jako murowanego kandydata na mistrza i Liverpool który mógłby ewentualnie coś namieszać. A nasi weszli w sezon jak dzik w szyszki, nie patrząc na kosmiczny wynik City w zeszłym roku i choć praktycznie każdy z nich zasługuje na wyróżnienie, to chciałbym wspomnieć o kilku wg mnie głównych bohaterach tego sezonu.

Alisson, wszedł do bramki i z miejsca uświadomił nam co to znaczy mieć prawdziwego bramkarza, a nie jakieś marne namiastki, bo już zdążyliśmy przez te wszystkie lata zapomnieć i wydawało nam się że Mignolet (którego bardzo lubię i szanuję) czy Karius to odpowiedni ludzie na odpowiednim miejscu.
Van Dijk – lider, dyrygent, profesor, skała... cóż tu wiele mówić? Odmienił diametralnie grę całej drużyny, prawdziwy skarb, oby mu zdrowie dopisywało, bo jest niezastąpiony.
Matip, chyba najbardziej niedoceniany zawodnik tutaj, z czego jest mi bardzo przykro, bo o ile był zdrowy, to grał zawsze na stałym wysokim poziomie, a w tym sezonie grał wręcz kosmicznie, praktycznie dorównywnując Van Dijkowi. Nie wiem czym on zawinił niektórym tutaj, którzy stawiali go na równi, albo i niżej naszego wspaniałego Top5, który jest niczym innym jak bombą o opóźnionym zapłonie i tylko kwestią czasu jest kiedy coś zawali, co udało mu się także w tym sezonie choć grał tyle co kot napłakał. Mam nadzieję, że dzisiaj już nikt nie ma złudzeń kto powinien zostać, a kto odejść i cieszę się, że w klubie także to dostrzegli oferując Matipowi nowy kontrakt.
Andy i Trent – nasi boczni obrońcy, żywe srebro, ze świecą szukać drugich takich, cały piłkarski świat może zazdrościć nam boków obrony. A najlepsze jest to że większość kariery jeszcze przed nimi!

Pomocnicy - oni najbardziej cierpią w taktyce stosowanej przez Kloppa, wszelkie zapędy ofensywne muszą być powstrzymane na rzecz organizacji taktycznej i pracy w destrukcji, zabezpieczania bocznych stref. To pozwala błyszczeć bocznym obrońcom, którzy są ustawieni zdecydowane wyżej, co zaowocowało rekordowymi liczbami asyst uzyskanymi przez obu naszych fullbacków. Środek pola mimo że często krytykowany za brak kreatywności, spełniał założenia taktyczne niemal idealnie i dzięki nim także możemy się szczycić najlepszym defensywnym wynikiem w lidze. Na szczególne wyróżnienie wg mnie zasłużył Fabinho który po trudnym początku wszedł na niesamowity poziom i po raz pierwszy od wielu lat mogliśmy oglądać w Liverpoolu grę defensywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia. Miejmy nadzieję, że kontuzje będą go omijać i zrobi na Anfield karierę jak jego rodak w City lub jak zapowiadała się przed laty kariera innego z Canarinhos u Nas w Liverpoolu, przerwana przez okropną kontuzję.

Atak po niepowtarzalnym poprzednim sezonie, gdy niszczyliśmy każdą obronę stracił trochę pazura. Poniekąd wynikało to z bardziej wyważonej taktyki, ale też przyczyniła się do tego obniżka formy Salaha, a przede wszystkim Firmino. Przez dużą część sezonu to na barkach Mane spoczywała odpowiedzialność za strzelanie goli i trzeba przyznać że Sadio stanął na wysokości zadania. Nie widziałem wielu meczów Man City wiec nie wiem co takiego fantastycznego zrobił $terling że był brany obok Van Dijka jako kandydat do gracza sezonu skoro możliwe że nie był nawet najlepszym skrzydłowym w lidze. (Przynajmniej w tych meczach które obejrzałem nic szczególnego nie zaprezentował.) Genialny sezon w wykonaniu Senegalczyka i gdyby nie Van Dijk to pewnie do niego poszedł by tytuł najlepszego Liverpoolczyka tego sezonu.

I na koniec konstruktor tej świetnie naoliwionej machiny - Jurgen Klopp. Przed sezonem sporo kibiców, w tym ja, miało wiele obaw o to jak poradzi sobie Klopp po odejściu Buvaca. I okazało się że jedynym aspektem jaki ucierpiał na tym rozstaniu była jakość reakcji (a niekiedy jej brak) na zdarzenia w trakcie meczu. To jak Jurgen potrafi rozpracować każdego rywala (choć czasem za bardzo ponoszą go wodze fantazji jak na Camp Nou), jego pasja i zaangażowanie, a przede wszystkim to jak potrafił zbudować zgrany zespół złożony z wartościowych zawodników, nie tylko jako piłkarzy ale jako ludzi. Za te wszystkie emocje, przeżycia, za tę wiarę jaką wlał w serca piłkarzy i kibiców Liverpoolu, mimo nawet braku tytułu (jak na razie), za to wszystko należy mu się pomnik już teraz. Naprawdę lepszego trenera, lepiej ucieleśniającego Liverpool Way nie sposób znaleźć.

Jestem oczywiście rozczarowany końcowym wynikiem, ale nie zmienia to w żadnym stopniu tego że jestem niezmiernie dumny ze wszystkich chłopaków i wielce szczęśliwy, że dane mi jest być kibicem tego wielkiego klubu w tak ekscytujących czasach. I miejmy nadzieję, że słowa Virgila okażą się prorocze, że to dopiero początek Naszej wspaniałej podróży oraz że pierwszego czerwca zostanie napisany kolejny rozdział tej historii, a Madryt odda nam to czego w bandycki sposób pozbawił nas rok temu!
Mikey9692
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 88
Dołączył(a): 24 maja 2017, o 11:36

Re: Jürgen Klopp

Postprzez PyrkaLFC » 30 maja 2019, o 18:52

Długo się zabierałem za post podsumowujący obecny sezon Jurka, w końcu dzisiaj znalazłem kilka minut wolnego czasu.

Przede wszystkim olbrzymie słowa uznania, za to czego dokonał Klopp! Oczywiście wiadomo, to sukces więcej niż jednej osoby , choć trzeba oddać Kloppowi jedno - przewodzi tej grupie ludzi. Sposób w jaki osiąga porozumienie z ludźmi z rozmaitych struktur klubu to coś niesamowitego - piłkarze, sztab, analitycy, dyrektorzy - Klopp jest pod tym względem niesamowity. Po Rodgersie wiecznie narzekającym na brak narzędzi, na komitet na wszystko, Niemiec stanowi totalny powiew świeżości i wzór podejścia ukierunkowaneo na wyciąganie ze wszystkich tego co najlepszego mają do zaoferowania. Trudno jest mi przypomnieć sobie trenera który by w równie elastyczny i skuteczny sposób wyłączał swoje ego i stwarzał innym przestrzeń do pokazania pełni swoich możliwości. Ogromne słowa uznania - dla kogoś kto przewodzi grupie ludzi jest to bezcenna umiejętność, moim zdaniem jest to na pewno jeden z filarów, na którym opierają się sukcesu dzisiejszego Liverpoolu.

Doceniam równiez Kloppa za bardzo trudną (a przynajmniej myślę że taka była) decyzje związaną z rozstaniem z Buvacem. Lijnders świetnie wpasował się do zespołu, w naszej grze jest o wiele więcej balansu niż rok temu. Jestem totalnie oczarowany niektórymi rozwiązaniami taktycznymi - zdecydowanie największym pozytywnym zaskoczeniem jest tak olbrzymi udział w kreowaniu szans przez bocznych obrońców. Wcześniej piłka oferowała udział fullbacków w ofensywie, choc nie przypominam sobie zespołu, w którym odgrywali by oni tak istotną rolę - w końcu dwaj najlepsi asystenci Liverpoolu to Robbo i TAA. Cieszy mnie również większy udział Mane przy zdobywaniu goli, dzisiaj każda defensywa na świecie musi nieustannie pilnować 5, 6, a czasami nawet 7 czy 8 zawodników biorących udział w konstruowaniu ataku. Salah i Mane są nieustannie podwajani i sama ich obecność w boksie potrafi wprowadzać zamieszanie wśród rywali, do tego dochodzi Firmino, który potrafi zrobić coś z niczego jednym nieszablonowym zagraniem w polu karnym rywala, który jest tak bezczelny, że przerzuca sobie piłkę nad 2metrowym obrońcą Świętych stojąc w okolicy 8 metra. Do tego dochodzą boczni obrońcy, których równie dobrze można nazwać bocznymi rozgrywającymi, oraz 3 w środku, która potrafi operować piłką tak długo, aż okoliczności staną się idealne do rozpoczęcia akcji ofensywnej. To jest dopracowane. Klopp nie bredził mówiąc że wierzy w trening. Efekty tego treningu są widoczne na każdej płaszczyźnie: fizycznej, mentalnej, taktycznej. Klopp na prawdę wierzy w trening.

Wiara - to kolejne ważne pojęcie, ktore zdaje się podążać za Jurgenem wszędzie gdzie się uda. Choć totalnym pokazem tej wiary była deklasacja Barcelony, nie mówie tylko o tym spotkaniu - myśląc o wierze od razu przychodzi mi do głowy Origi, jego gole czy to z Barceloną, czy z Ev lub Srokami. Wiara TAA w wlasne możliwości i własny spryt. Wiaraw zwycięstwa pomimo sytuacji tak beznadziejnych jak sytuacja w grupie LM. Wiara w prace wykonywaną przez ekipe z laptopami. Wiara w markę jaką jest Liverpool. Wiara w atut własnego stadionu - pamiętam jak Jurgen przyjechał na Anfield jeszcze jako trener BVB na mecz towarzyski i przed wyjściem z tunelu przybił piątek z napisem "This is Anfield". Teraz już niemal nikt tego nie robi. Świetną atmosfere buduje Niemiec, jest rewelacyjny!
Spoiler:


Co do samego sezonu - piszę to świadomie jeszcze przed finałem ligi mistrzów, bo niezależnie od rezultatu (choć liczę że wygramy) uważam, że to sezon, z którego wszyscy mogą być zadowoleni. Najlepszy w historii klubu wynik punktowy, trzeci najlepszy jeśli chodzi o BPL, tylko jedna przegrana, ogrom pozytywnych emocji dostarczonych kibicom, oraz łomot spuszczony Barcelonie, łomot o który prosiła się Blaugrana już od kilku lat. Piłkarze rosną pod okiem Kloppa, ludzie chcą z nim pracować, kibice go kochają, a sam Jurgen - mam wrażenie, że przy każdej możliwej okazji próbuje naświetlić że ten sukces ma wielu autorów (chociażby wspominając, że zawodnicy zaproponowali mu pomysł na rozegranie rzutu rożnego, czy przyznając publicznie, że zawdzięcza posadę w dużej mierze zespołowi analityków). Niesamowita osoba, Ynwa!
"Po meczu, w trakcie kąpieli lodowej, do pomieszczenia zaszedł Klopp i powiedział do mnie „Gini Wijnaldum przewiduje, że za tydzień uda nam się wejść do finału Ligi Mistrzów. Co ty o tym myślisz?” Gini <3
https://streamable.com/j3pcz?fbclid=IwA ... s9stQEFQiU ;)
Avatar użytkownika
PyrkaLFC
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 2224
Dołączył(a): 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Jürgen Klopp

Postprzez Muszka » 1 cze 2019, o 23:37

I w tym oto dniu Klopp został legendą Liverpoolu i znajdzie się dla niego miejsce na banerze po prawej od Beniteza! 8)

Obrazek
Avatar użytkownika
Muszka
 
 
14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership14 years of membership
Posty: 2256
Dołączył(a): 5 sty 2005, o 16:14

Re: Jürgen Klopp

Postprzez unimator » 2 cze 2019, o 01:07

Muszka napisał(a):I w tym oto dniu Klopp został legendą Liverpoolu i znajdzie się dla niego miejsce na banerze po prawej od Beniteza! 8)

Obrazek


Ekhm, akurat z tej flagi to kibice powinni zrezygnować...
unimator
 
 
1 year of membership
Posty: 13
Dołączył(a): 27 kwi 2018, o 17:19

Re: Jürgen Klopp

Postprzez Pistolerro » 2 cze 2019, o 08:49

🎵 LET'S TALK ABOUT SIX, BABY! 🎵😂😂
https://twitter.com/ViasportFotball/status/1134943040089591808

Jurgen jest zajebisty :roll:
Pistolerro
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 868
Dołączył(a): 16 lip 2011, o 18:50
Lokalizacja: Lublin

Re: Jürgen Klopp

Postprzez diablinadali » 2 cze 2019, o 09:57

Za tt Tomasza Urbana:
Fajny wpis z niemieckiego tt: "Klopp potrzebował 3 prób, by awansować z Mainz do 1BL, 3 finałów, by wygrać LM i 3 klubów, by dojść na sam szczyt. Wielki trener, który nigdy się nie poddaje".

Nikomu ten puchar nie należał się tak jak Jurgenowi. Pasja, poświęcenie i determinacja, dzięki którym znalazł się na szczycie po długiej i wyboistej drodze. Wielka ulga dla niego i chłopaków z zespołu. Niesamowicie cieszy fakt, że właściciel najszczerszego uśmiechu w świecie futbolu jest po naszej stronie.
Avatar użytkownika
diablinadali
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 897
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 13:03

Re: Jürgen Klopp

Postprzez PyrkaLFC » 2 cze 2019, o 10:05

unimator napisał(a):
Muszka napisał(a):I w tym oto dniu Klopp został legendą Liverpoolu i znajdzie się dla niego miejsce na banerze po prawej od Beniteza! 8)

Obrazek


Ekhm, akurat z tej flagi to kibice powinni zrezygnować...


Dlaczego ?
"Po meczu, w trakcie kąpieli lodowej, do pomieszczenia zaszedł Klopp i powiedział do mnie „Gini Wijnaldum przewiduje, że za tydzień uda nam się wejść do finału Ligi Mistrzów. Co ty o tym myślisz?” Gini <3
https://streamable.com/j3pcz?fbclid=IwA ... s9stQEFQiU ;)
Avatar użytkownika
PyrkaLFC
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 2224
Dołączył(a): 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Jürgen Klopp

Postprzez unimator » 2 cze 2019, o 10:13

PyrkaLFC napisał(a):
unimator napisał(a):
Muszka napisał(a):I w tym oto dniu Klopp został legendą Liverpoolu i znajdzie się dla niego miejsce na banerze po prawej od Beniteza! 8)

Obrazek


Ekhm, akurat z tej flagi to kibice powinni zrezygnować...


Dlaczego ?

Obrazek
Bo jest jawnym nawiązaniem do tego.
unimator
 
 
1 year of membership
Posty: 13
Dołączył(a): 27 kwi 2018, o 17:19

Re: Jürgen Klopp

Postprzez Django » 2 cze 2019, o 10:23

Spoiler:


Polacy byli i są w sumie pod radzieckim i nowo-komunistycznym butem już jakieś 70 lat, ale Anglicy nie odczuwają tego w ten sposób, co Polacy i oni w tej fladze ani bliższych czy dalszych nawiązaniach nie widzą nic złego.
Obrazek
Avatar użytkownika
Django
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 2379
Dołączył(a): 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jürgen Klopp

Postprzez unimator » 2 cze 2019, o 10:34

Django napisał(a):(...)
Polacy byli i są w sumie pod radzieckim i nowo-komunistycznym butem już jakieś 70 lat, ale Anglicy nie odczuwają tego w ten sposób, co Polacy i oni w tej fladze ani bliższych czy dalszych nawiązaniach nie widzą nic złego.

Co nie zmienia faktu, że flaga jawnie nawiązuje do stalinizmu, który był chociażby rasistowskim ustrojem co samo w sobie jest sprzeczne z ideą klubu oraz UEFA, a Stalin i Zedong są odpowiedzialnie za śmierć milionów ludzi. Aż dziw mnie bierze, że nikt nie ściga kibiców za wywieszanie tych banerów.
unimator
 
 
1 year of membership
Posty: 13
Dołączył(a): 27 kwi 2018, o 17:19

Re: Jürgen Klopp

Postprzez Django » 2 cze 2019, o 11:06

unimator napisał(a):
Django napisał(a):(...)
Polacy byli i są w sumie pod radzieckim i nowo-komunistycznym butem już jakieś 70 lat, ale Anglicy nie odczuwają tego w ten sposób, co Polacy i oni w tej fladze ani bliższych czy dalszych nawiązaniach nie widzą nic złego.

Co nie zmienia faktu, że flaga jawnie nawiązuje do stalinizmu, który był chociażby rasistowskim ustrojem co samo w sobie jest sprzeczne z ideą klubu oraz UEFA, a Stalin i Zedong są odpowiedzialnie za śmierć milionów ludzi. Aż dziw mnie bierze, że nikt nie ściga kibiców za wywieszanie tych banerów.


Rozumiem o co Ci chodzi. Ale w Anglii tego tak nie czują i nic z tym nie zrobią. Nie ma podstaw do wszczynania postępowań o flagę, prędzej im się z Chnami kojarzy niż ze Stalinem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Django
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 2379
Dołączył(a): 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jürgen Klopp

Postprzez hoster1 » 2 cze 2019, o 12:31

Jurgen pomścił finał w Kijowie tak jak Jon Snow pomścił krwawe gody.
Bałem się o wynik do samego końca, dopiero dzisiaj na chłodno mogę stwierdzić, że zagraliśmy bardzo wyrachowanie, Tottenham zaczął strzelać celnie chyba ok 75minuty. Dużo strzałów z daleka po czym korner, sekundy uciekały a Spurs nie mogli załapać rytmu. Zagraliśmy bardzo konkretnie i skutecznie.
Avatar użytkownika
hoster1
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 558
Dołączył(a): 31 sty 2011, o 19:08
Lokalizacja: okolice Elbląga

Re: Jürgen Klopp

Postprzez list3r » 2 cze 2019, o 13:48

Spoiler:


Angole to w wiekszosci niedouczone cymbaly. Nauka historii wlasciwie u nich nie istnieje. Tam sie nosi koszulki z wizerunkime Che, wiec nie ma co sie dziwic temu banerowi.
Avatar użytkownika
list3r
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 431
Dołączył(a): 23 cze 2011, o 20:45
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jürgen Klopp

Postprzez Django » 2 cze 2019, o 14:55

list3r napisał(a):
Spoiler:


Angole to w wiekszosci niedouczone cymbaly. Nauka historii wlasciwie u nich nie istnieje. Tam sie nosi koszulki z wizerunkime Che, wiec nie ma co sie dziwic temu banerowi.


W Polsce też się nosi koszulki z wizerunkiem Che, uważasz, że Polacy, mający pierdolca na punkcie nauki historii, ale w większości jej nie rozumiejący, to niedouczone tłuki?
Obrazek
Avatar użytkownika
Django
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 2379
Dołączył(a): 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Liverpool FC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości