Formula 1

Tutaj możemy się wypowiadać o innych sportowych dyscyplinach takich jak chociażby koszykówka, siatkówka czy skoki narciarskie.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: Formula 1

Postprzez mersey » 22 maja 2011, o 22:37

Dzięki LfcManiak, jestem opanowana. Słaba jazda na twardych oponach nie jest żadnym wytłumaczeniem, awaria bolidu też nie, bo nie chodzi o to, że Massa wyścigu nie ukończył. Jeżeli podobało Ci się jak jechał on na ósmej pozycji na oponach, na których jechała cała reszta, to w porządku. Być może zespół nie był w stanie ustawić bolidu pod Brazylijczyka, tak żeby miał on jakieś szansę w rywalizacji, ja jednak uważam, że stać go na więcej. Co do Kubicy, Robert to walczak. Massa miał wypadek na torze (pamiętajmy też jak wielkim rozczarowaniem dla niego była utrata tytuły mistrzowskiego na rzecz Hamiltona - on się już z niego cieszył! i ustępstwa na rzecz Alonso w zeszłym sezonie, w dniu urodzin Hiszpana, kiedy cały zespół je dość hucznie świętował. To był policzek dla Massy), Polak nie. Myślę, że jego nieobecność na torze w tym sezonie jeszcze bardziej sprowokuje go do silnej rywalizacji. A co do Brazylijczyka, uważam, że nie powinien on jeździć w jednym teamie z Hiszpanem. Ta współpraca nie działa, a Brazylijczyk jest po prostu sfrustrowany.
Obrazek
Avatar użytkownika
mersey
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 224
Dołączył(a): 10 paź 2010, o 23:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Formula 1

Postprzez LfcManiak » 22 maja 2011, o 22:51

Oczywiście, że jest sfrustrowany, każdy by był po tym co jego zespół mu zrobił w zeszłym roku ("Fernando is faster than you."). I przepraszam, jeśli mój ton w Ciebie uderzył, nie o to mi chodziło. Po prostu nie jeździ aż tak tragicznie. Nie jeździ również rewelacyjnie, owszem, i nie zamierzam go tu bronić, jednak stwierdzenia, że "zawodzi na całej linii" są przesadą. W tym momencie jest w czołówce ze względu na bolid, ale na więcej go nie stać. Zawodzić to może Pietrow, który pokazał dzisiaj jak pięknie stracić miejsce w punktowanej dziesiątce.

Co do współpracy z Alonso, to nie tyle nie ma "chemii" między nimi, co Fernando jest otwarcie faworyzowany przez team ze względu na jego kontrakty z Santanderem, popularność i większe umiejętności. Sam Alonso nic do Massy nie ma, nawet po tym "incydencie" na Węgrzech szczerze po wyścigu pytał co się stało z samochodem Felipe. To jasne, że Massa powinien odejść. Szkoda mi go, bo bardzo go lubię.
Up the Irons! \o/
http://www.lastfm.pl/user/Edentrail
http://www.filmweb.pl/user/edentrail
https://twitter.com/Edentrail

"Football is a simple game complicated by idiots."
Bill Shankly
Avatar użytkownika
LfcManiak
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1650
Dołączył(a): 24 maja 2008, o 18:28
Lokalizacja: Opole/Wrocław

Re: Formula 1

Postprzez Zuru » 22 maja 2011, o 23:21

LfcManiak napisał(a): Zawodzić to może Pietrow, który pokazał dzisiaj jak pięknie stracić miejsce w punktowanej dziesiątce.


Noo, już Eric Boullier się wypowiedział na jego temat: " Uważam, że frustracja to odpowiednie słowo opisujące wynik Witalija". Ciekawe, czy Rosjaninowi wystarczy umiejętności/znajomości by utrzymać się w światku F1 na dłużej? W jakimś Williamsie pewnie dawałby radę, ale Renault to trochę za wysokie progi...ale gdy w grę wchodzi kasa, jaką niewątpliwie zapewniają sponsorzy z Rosji wszystko jest możliwe...
Avatar użytkownika
Zuru
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 747
Dołączył(a): 22 wrz 2010, o 18:46
Lokalizacja: Sosnowiec/Wolbrom/Kraków

Re: Formula 1

Postprzez mersey » 22 maja 2011, o 23:26

LfcManiak, nie uderzył. Cieszę się, że ktoś ma inne zdanie - bez tego nie byłoby dyskusji :) .

Na pewno nie napisałam, że Massa „zawiódł na całej linii”. On sam nie mógł być zadowolony z tego, co działo się przez cały weekend, dlatego nie uważam, żeby negatywna ocena występu Brazylijczyka była jakimś nadużyciem. Nie od dziś wiadomo, że na sukces kierowcy pracuje cały zespół i w znacznej mierze tu można szukać źródeł słabszej postawy.

Ja szanuję Brazylijczyka i uważam, że stać go na walkę o czołówkę. Nie będę jednak ukrywać, że sympatyzuję z Alonso i uważam po prostu, że drugi kierowca powinien bardziej aktywnie uczestniczyć w walce o tytuł tego pierwszego. Nie chodzi mi oczywiście o oddawanie pozycji (chociaż i Raikkonen robił takie rzeczy na rzecz Massy, nigdy jednak nie miało to takiego kalibru, jak to, o co „poproszono” Brazylijczyka) ale o to, żeby dobrą jazdą odbierać punkty innym kierowcom. Massa zawodził tutaj w zeszłym sezonie (nie tylko on w końcu, można wspomnieć tu choćby sprawę Heidfelda i Kubicy). Ferrari w pewnie sposób zdradziło Massę i Brazylijczykowi trudno jest się przystosować do tej sytuacji. Taka jest jednak formuła.

A Pietrow mnie nie zawodzi, bo nie uważam, żeby był to szczególnie utalentowany kierowca.
Obrazek
Avatar użytkownika
mersey
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 224
Dołączył(a): 10 paź 2010, o 23:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Formula 1

Postprzez PiotrekS » 29 maja 2011, o 21:35

Dzisiejszy wyścig był jednym z najciekawszych w tym sezonie F1 o ile nie najciekawszym.Trudno się jednak dziwić skoro kierowcom dane jest się ścigać na ulicach Monte Carlo.Wiele jest opinii podważających bezpieczeństwo tego toru. Oczywiście sporo w tym racji lecz właśnie Grand Prix Monako jest przeze mnie najbardziej wyczekiwane w całym sezonie F1. I dlatego mam nadzieję,że ten wyścig nigdy nie zniknie z kalendarza F1.
Co do wyścigu - Vettel poraz kolejny wygrywa.Miałem jednak nadzieję,że to Alonso wygra ten prestiżowy wyścig.Stało się jednak inaczej i w konsekwencji Hiszpan zajął 2 miejsce.Szkoda :dry:
Pechowcem tego wyścigu był...Hamilton.Chodź jego pech zaczął się już wczoraj w kwalifikacjach.Nie dość,że musiał startować z siódmego pola to jeszcze w dzisiejszym wyścigu miał bodajże dwie stłuczki.Chodź lekka kraksa z Massą była jego winą (za co Luis dostał karę przejazdu przez aleję serwisową).Niewątpliwie Hamilton jeździ bardzo agresywnie lecz przyjemnie ogląda się taką agresywną jazdę.Co prawda nie zawsze jest fair-play w stosunku do innych kierowców lecz jego walka może się podobać.Przynajmniej mnie ;)
PiotrekS
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 659
Dołączył(a): 8 lut 2011, o 20:35

Re: Formula 1

Postprzez mersey » 29 maja 2011, o 22:44

Dla mnie Lewis Hamilton, odkąd tylko pojawił się w F1, zawsze był kierowcą na którego liczyłam. Nie, nie ze względu na jego niezaprzeczalny talent, ale na umiejętności namieszania, wywoływania stłuczek, maksymalnego zużycia opon czy innych rzeczy, które zwykle nie przytrafiają się innym kierowcom. Nie wiem z czego wynika ta sympatia sędziów do Hamiltona, że tyle razy mu się udawało – mimo, że rozrabiał, to i tak zwykle wychodził na swoje. (Pamiętam, to chyba było na deszczowym Hungaroringu, jak wyjechał poza tor, zagrzebał się w żwirze i powrócił do rywalizacji, bo jego samochód przeniesiono z powrotem dźwigiem. Był chyba szósty – nie zasłużył (chociaz to było zgodne z przepisami), ale takich przypadków miał wiele). Dzisiaj jego zachowanie z jednej strony nie mogło się podobać, z drugiej dzięki temu było co oglądać.

Wyścig był fantastyczny, aż do momentu pokazania czerwonej flagi. To była dobra decyzja, nie wyobrażam sobie bowiem, że zawodnicy minęliby linię mety za safety carem, chociaż po tym, w tych pięciu ostatnich okrążeniach niewiele mogło się już zmienić, mimo tego, że Andrzej Borowczyk na siłę (jak zwykle) próbował zrobić z tego groźną walkę. (Po wypadku Pietrowa jakąś psychozę chciał chyba wywołać). Myślę, że ciekawie byłoby zobaczyć, jak zachowają się opony Vettela, czy Button zdecyduje się na atak i czy nie będzie z tego kolejnej stłuczki. Cieszę się z wyniku, jakie osiągnęło Ferrari, uważam jednak, że Alonso nie miał szans na wyrwanie zwycięstwa Vettelowi, nie po tym, jak wszyscy zmienili opony.
Obrazek
Avatar użytkownika
mersey
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 224
Dołączył(a): 10 paź 2010, o 23:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Formula 1

Postprzez LfcManiak » 11 cze 2011, o 22:39

Thanks you for submitting your entry to the following round of the 2011 F1 Fanatic Predictions Championship:

Canada

Your predictions are as follows:

Pole Time - 01:13.018
Pole - Sebastian Vettel

Czas Vettela - 1:13.014. Fart roku, nigdy tak blisko nie byłem. :wink:

Co do samych Q, no cóż... Jeden z nielicznych torów, na których Red Bulle miały tracić, bo KERS, bo stop & go itd. Taa. Było blisko, ale nie tak blisko. Brawo Ferrari (Massa wciąż tak zawodzi, że ręce opadają...), trochę zawiodły Mercedesy, silne we wszystkich treningach, a jak przyszło powalczyć to już nagle gorzej.

Renault standardowo już bije się o miejsca 8-10. W takich sytuacjach widać jak brakuje talentu Roberta, który z pewnością potrafiłby urwać te 0,3 sekundy więcej (podobno kiedyś wspomniał, że na samej "Ścianie Mistrzów" można zyskać 0,2 s). Ale wieści od lekarzy są wspaniałe, ma jeszcze w tym roku wsiąść do bolidu... :)
Up the Irons! \o/
http://www.lastfm.pl/user/Edentrail
http://www.filmweb.pl/user/edentrail
https://twitter.com/Edentrail

"Football is a simple game complicated by idiots."
Bill Shankly
Avatar użytkownika
LfcManiak
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1650
Dołączył(a): 24 maja 2008, o 18:28
Lokalizacja: Opole/Wrocław

Re: Formula 1

Postprzez dagonet » 12 cze 2011, o 00:21

Ja tam licze jutro na kolejny dobry start Alonso, jeśli wystartuje jak w Monaco to połknie Vettela przed pierwszym zakretem. Nie chce kolejnego zwyciestwa Niemca. Jesli tak bedzie dalej to wszystko zmierzalo to w polowie sezonu zespoly oleja tegoroczne mistrzostwa i skupia sie na samochodach na przyszly rok - bo po co sie starac i modyfikowac bolid skoro nie ma o co grac.
Avatar użytkownika
dagonet
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 769
Dołączył(a): 2 lis 2010, o 17:00
Lokalizacja: Wawa

Re: Formula 1

Postprzez LfcManiak » 12 cze 2011, o 23:22

Absolutnie fantastyczny wyścig. Ponad 4 (cztery!) godziny, był w ostatnich latach dłuższy? Kanada '11 bez chwili zawahania wskakuje na moje podium najlepszych wyścigów (po Brazylii '08 i zwycięstwie Kubicy).

Miliard kolizji i SC, najpierw deszczyk, potem oberwanie chmury, prawie wieczna czerwona flaga, przesychający tor i w końcu N-I-E-S-A-M-O-W-I-T-E ostatnie okrążenie. Wow.

Jednak opłacało się poczekać za wszelką cenę na dokończenie wyścigu, a przecież w pewnym momencie wydawało się, że restart będzie po prostu niemożliwy (scena z syzyfową pracą usuwania rzek z toru przez wszystkich porządkowych). Okazuje się, że wystarczy przycisnąć przysypiającego Vettela, a sam pada na kolana. Oby tak dalej. :badhappy:

PS. Mam nadzieję, że FIA nie zabierze Buttonowi tego zwycięstwa...
Up the Irons! \o/
http://www.lastfm.pl/user/Edentrail
http://www.filmweb.pl/user/edentrail
https://twitter.com/Edentrail

"Football is a simple game complicated by idiots."
Bill Shankly
Avatar użytkownika
LfcManiak
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1650
Dołączył(a): 24 maja 2008, o 18:28
Lokalizacja: Opole/Wrocław

Re: Formula 1

Postprzez mersey » 10 lip 2011, o 21:58

Dzisiejszy, wspaniały wyścig przebiegał zdecydowanie pod dyktando mechaników (i lizakowych) oraz ich błędów. Kto wyniósł Alonso na najwyższy stopień podium? Jak dotychczas niepokonany zespół Red Bulla. Takie stwierdzenie jest jednak bardzo krzywdzące dla Hiszpana. Alonso bowiem, kiedy już znalazł się w korzystnej sytuacji potrafił ją wykorzystać. Jechał znakomicie. Szkoda tylko, że realizator tak rzadko go pokazywał.

Uważam, że zakaz używania dmuchanego dyfuzora jest wskazany dla dalszej rywalizacji (i widowiska), ponieważ jego brak pokazał, że kierowcy, którzy z jego powodu znajdowali się w korzystnej sytuacji teraz muszą wykazać, że potrafią walczyć z innymi i jechać równie dobrze, kiedy przeciwnik ich naciska. Triumf Alonso jest małym i przyjemnym zaskoczeniem (kwalifikacje były obiecujące), ale na tym właśnie polega piękno Formuły1. Dzisiaj tobie coś odpada, jutro twojemu przeciwnikowi.
Obrazek
Avatar użytkownika
mersey
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 224
Dołączył(a): 10 paź 2010, o 23:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Formula 1

Postprzez LfcManiak » 10 lip 2011, o 22:04

mersey napisał(a):Uważam, że zakaz używania dmuchanego dyfuzora jest wskazany dla dalszej rywalizacji (i widowiska), ponieważ jego brak pokazał, że kierowcy, którzy z jego powodu znajdowali się w korzystnej sytuacji teraz muszą wykazać, że potrafią walczyć z innymi i jechać równie dobrze, kiedy przeciwnik ich naciska.

Niestety, muszę Cię (i siebie również) rozczarować. Łukasz Cegliński na swoim twitterze:

Obrazek

Szkoda, bo już zaczynało robić się ciekawie (Ferrari 0,1 s za RBR). Oby jeszcze zmienili zdanie.
Up the Irons! \o/
http://www.lastfm.pl/user/Edentrail
http://www.filmweb.pl/user/edentrail
https://twitter.com/Edentrail

"Football is a simple game complicated by idiots."
Bill Shankly
Avatar użytkownika
LfcManiak
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1650
Dołączył(a): 24 maja 2008, o 18:28
Lokalizacja: Opole/Wrocław

Re: Formula 1

Postprzez Zuru » 28 sie 2011, o 22:54

Po strasznie długim okresie oczekiwania na F1 w końcu można było zobaczyć zmagania kierowców, tym razem w GP Belgii- co do samego wyścigu- RB jak zawsze mocne, Ferrari goni i dogonić nie może. Szkoda mi Bruno Senny, którego widocznie zjadła presja po udanych kwalifikacjach- miał szansę na punkty, gdyby nie głupia kolizja na pierwszym zakręcie. Mimo wszystko uważam, ze chłopak ma większy potencjał od "rakiety z Wyborga"- oby znaleźli sie sponsorzy na tyle bogaci, żeby Senna na stałe zajął miejsce Petrova.

Bardzo nieładne zachowanie w Mercedesie- team orders psują ideę ścigania się i nie ważne, czy dotyczą one MSC czy kogokolwiek innego. Każdy zasługuje na takie samo traktowanie- jak musi czuć się teraz Rosberg?
Avatar użytkownika
Zuru
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 747
Dołączył(a): 22 wrz 2010, o 18:46
Lokalizacja: Sosnowiec/Wolbrom/Kraków

Re: Formula 1

Postprzez mersey » 9 paź 2011, o 10:58

Przed nami jeszcze cztery/trzy? wyścigi (Korea?, Indie, Abu Dhabi, Brazylia), a my już poznaliśmy mistrza świata. Być może należało by się cieszyć, że w F1 jest taki wspaniały, utalentowany kierowca i dostał to, co mu się należało, a raczej to wywalczył. Vettel to bardzo dobry kierowca we wspaniałym samochodzie, a sukces jest tym większy, że dużo trudniej obronić tytuł niż go wywalczyć. Jednak rozważając wszystkie dotychczasowe wyścigi w tym sezonie uważam, że Vettel nie miał właściwie żadnej konkurencji i nie musiał wdawać się w walkę (a kiedy się w nią wdawał widać było, że brakuje mu opanowania i umiejętności). Dlatego obecny sezon pod tym względem jest dla mnie rozczarowaniem. Vettel nie jest tak charyzmatycznym kierowcą jakim był Michael Schumacher, nie imponuje i nie chciałabym, żeby zdominował kolejne lata w F1.
Obrazek
Avatar użytkownika
mersey
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 224
Dołączył(a): 10 paź 2010, o 23:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Formula 1

Postprzez Zuru » 9 paź 2011, o 15:27

Rzeczywiście, brawo dla Vettela, ale w następnych 4 (?) wyścigach będziemy mieć jeszcze bardziej emocjonującą walkę o 2 miejsce. O ile triumf Vettela można było przewidzieć już po pierwszych wyścigach tego sezonu, to o drugą lokatę będzie się bić kilku naprawdę świetnych kierowców. Już czekam na tę walkę z zapartym tchem. :happy:
Avatar użytkownika
Zuru
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 747
Dołączył(a): 22 wrz 2010, o 18:46
Lokalizacja: Sosnowiec/Wolbrom/Kraków

Re: Formula 1

Postprzez Zuru » 23 lis 2011, o 12:25

http://www.sport.pl/F1/1,96398,10693426 ... ezonu.html
Tego mogliśmy się spodziewać, choć do końca miałem nadzieję, ze Robertowi uda się wrócić na początku sezonu 2012.
Mimo wszystko czekam z niecierpliwością na pierwszy start Polaka :) Oby szło mu lepiej niż Felipe Massie, który nie moze odnaleźć formy sprzed wypadku.
Avatar użytkownika
Zuru
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 747
Dołączył(a): 22 wrz 2010, o 18:46
Lokalizacja: Sosnowiec/Wolbrom/Kraków

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne dyscypliny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość