Mistrzostwa Świata U-20

Tutaj dyskutujemy o wszystkim co związane z zespołami narodowymi.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, AirCanada, Daniel, RedFirmino, Gonzo

Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez Jetzu » 23 cze 2013, o 18:26

Rozpoczęły się ostatnio Mistrzostwa Świata dla drużyn do lat 20.

Wystąpi tam kilku zawodników Liverpoolu, między innymi kapitan Anglików Conor Coady.

FIFA umożliwiła oglądanie spotkań za darmo za pośrednictwem ich strony http://www.fifa.com/u20worldcup/video/l ... ation.html

Polecam zainteresowanym młodzieżową piłką :)
Manchester United jest jak Rolling Stonesi, świetni, ale zawsze pozostaną w cieniu zespołu z Liverpoolu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jetzu
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 6009
Dołączył(a): 19 maja 2009, o 14:07
Lokalizacja: Tychy

Re: Mistrzostwa Świata U20

Postprzez 1010Arx » 23 cze 2013, o 19:08

Eurosport też transmituje, własnie pokazują mecz Urugwaj - Chorwacja.
Obrazek
Avatar użytkownika
1010Arx
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 1548
Dołączył(a): 7 cze 2012, o 20:17
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez Krystiankov » 23 cze 2013, o 20:41

No i Coady trafił ;-)
Avatar użytkownika
Krystiankov
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 127
Dołączył(a): 14 sie 2012, o 19:36
Lokalizacja: Białystok

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez PePeR » 23 cze 2013, o 20:56

Jaka ta Anglia jest słaba! Najbardziej aktywnym piłkarzem jeśli chodzi o ofensywę jest PRAWY OBROŃCA! Trener gra ustawieniem 4-4-2 z dwoma bardzo podobnie grającymi napastnikami, a ten prymityw się "sprawdza" gdy jeden jest wysoki, drugi niski i szybki, a ci grają drewniakami bez szybkości, techniki, wzrostu... Mam wrażenie że liverpoolskie u18 by ich zniszczyło...
Obrazek
Avatar użytkownika
PePeR
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 250
Dołączył(a): 12 lip 2012, o 16:17
Lokalizacja: Zabełków

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez Jetzu » 23 cze 2013, o 21:58

He he he, Anglia U20...

Flanagan se spędził ładne 20 sekund na trawce myśląc chyba że już po meczu, kiedy Irak akcje bramkową kręcił xD
Manchester United jest jak Rolling Stonesi, świetni, ale zawsze pozostaną w cieniu zespołu z Liverpoolu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jetzu
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 6009
Dołączył(a): 19 maja 2009, o 14:07
Lokalizacja: Tychy

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez Rider » 24 cze 2013, o 14:37

Co tu dużo opowiadać. Młodzi Anglicy od 2001roku nie wyszli ani razu z grupy a na dodatek kilkakrotnie zabrakło ich na tej imprezie.
A wczoraj z Irakiem to po prostu przesadzili :x
Rider
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 14
Dołączył(a): 30 gru 2010, o 19:10

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez robert1970 » 29 cze 2013, o 21:57

Kolejna klęska młodych gwiazdeczek z Anglii. Dziś lekcja pokory od Egiptu.!!!
robert1970
 
 
4 years of membership4 years of membership4 years of membership4 years of membership
Posty: 232
Dołączył(a): 29 cze 2013, o 16:03

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez Marcin16 » 29 cze 2013, o 22:03

No i Anglicy żegnają się z turniejem porażką 2-0 z Egiptem... Fatalny Coady, żałosny Harry Kane, indywidualne popisy Barkley' a na nic się zdają. Seniorska reprezentacja nie odniosła sukcesu od 47 lat i nic nie wskazuje aby przez następną dekadę miało się coś zmienić.
Avatar użytkownika
Marcin16
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 124
Dołączył(a): 5 sie 2011, o 20:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez ControL » 29 cze 2013, o 22:21

Czy te pogłoski o talencie Conora nie są przypadkiem mocno przesadzone?
"To moja 8mila, jedyna chwila, życiowy finał
Ważne jak kończysz nie jak zaczynasz #Liverpool Milan"
Avatar użytkownika
ControL
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 310
Dołączył(a): 5 maja 2010, o 12:34

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez Jetzu » 29 cze 2013, o 23:22

ControL napisał(a):Czy te pogłoski o talencie Conora nie są przypadkiem mocno przesadzone?


Oczywiście, że są. Jak każdego młodego Anglika. Oświecę Was - ze Sterlinga nie będzie Messiego, a z Wilfrieda Zahy nie wyrośnie Cristiano Ronaldo.


Anglicy od lat olewają młodzieżową piłkę, gdyby w kadrze U21 zagrali Oxlade-Chamberlain, Jones, Welback, Walker i Rodwell to w U20 mogliby zagrać między innymi Wisdom, Redmond, Chalobah czy McEachran. Nie zmienia to faktu, że uwielbiają oni wyolbrzymiać wiele rzeczy i tak naprawdę mało który z "wielkich talentów" angielskich osiągnie kiedykolwiek poziom bliski do ich hiszpańskich czy francuskich odpowiedników.
Manchester United jest jak Rolling Stonesi, świetni, ale zawsze pozostaną w cieniu zespołu z Liverpoolu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jetzu
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 6009
Dołączył(a): 19 maja 2009, o 14:07
Lokalizacja: Tychy

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez Mudrikos » 9 wrz 2014, o 08:09

Mudrikos
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 644
Dołączył(a): 19 cze 2012, o 14:11
Lokalizacja: Kielce

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez Vitinic » 9 wrz 2014, o 13:46

Pewnie to nie najlepszy temat na to, ale jak już Mudrikos przytoczył to powiem co myślę.
Jeśli to się stanie faktem, to będzie to jeden z najczarniejszych dni w historii futbolu. Nie wiem czy nie najczarniejszy. Odpowiedzcie sobie wszyscy na kilka pytań: co Was tak kręci w piłce? Co powoduje, że życie kibica tak różni się od życia widza pod kątem piłki? Czy nie chcecie dalej oglądać wkurzonego Mourinho po meczu, Kloppa bawiącego się z liniowym w Yeti, armii trenerów opieprzających Bogu ducha winnego technicznego, morza trybun skandujące "sędzia ch**"? Takie przypadki można mnożyć i mnożyć.
Ja piłkę uwielbiam za jej nieprzewidywalność, za jej brutalny charakter, i za doskonałe oddanie świata męskich ideałów - na boisku nie ma przebacz, nie ma uproś, jest jedno, niekończące się, wiecznie obowiązujące prawo dżungli. Nie ma miejsca na litość, nie ma dyskutowania. Celem jest przejąć piłkę i wpakować ją do siatki, na tym kończą się najważniejsze reguły. Co zmienią powtórki? Okropnie dużo. Boisko z obustronnego polowania zmieni się w spotkanie dwóch adwokatów, którzy za wszelką cenę "zgodnie z obowiązującymi możliwościami porozumiewawczymi" będą chcieli "ustalić możliwie korzystne i sprawiedliwe w świetle przepisów rezultaty". Wyobraźmy sobie sztandarową sytuację: Jest uznana bramka, była po spalonym, przegrywamy mecz 1:0. Horda dzikich małp zwana też przez niektórych kibicami zaczyna narzekać na absolutnie wszystko: od sędziego, po niczemu niewinnych zawodników, na zepsuciu świata skończywszy. Butthurt trwa do końca sezonu z opcją przedłużenia, jeśli strata punktu była znacząca dla miejsca w tabeli. Jedni na drugich narzekają, jedni się z drugich śmieją, trzeci stoją z boku i gadają o meczu, z czego tworzy się konstruktywna dyskusja. Portale i ich pseudoredaktorzyny nie szczędzą swoich "genialnych" uwag. Gazety uszczypliwymi tytułami komentują zaistniałą sytuację. Howardy Webby i inne Clattenburgi na zawsze zostają zapamiętane jako "łyse pały". Jak przyjeżdża Małek to będzie w meczu wałek. Dziadki pięćdziesiąt lat później wnukom opowiadają co to się na tym meczu działo. Wojna. Ale to jest ta wojna, dzięki której piłka nas tak emocjonuje, dzięki której nie czekamy na kolejny mecz jak na następny odcinek serialu, tylko jak na coś absolutnie wyjątkowego, jak na kolejne wydarzenie do zapamiętania.
Mówię zdecydowane nie systemowi challange w piłce. To jest męska dyscyplina, w której nie ma miejsca ani tym bardziej czasu na sprawdzanie powtórek. To jest sport bezkompromisowy. Jeśli ktoś chce pooglądać sprawiedliwą i uczciwą rywalizację, w której nie ma mowy o wałkach to polecam przełączyć na siatkówkę, lub snooker. Tutaj od zawsze były oszustwa i oszustwa, tu zawsze gruchotały kości, tu zawsze coś się działo. Nie wspomnę już nawet o takich absurdach, jak kwestia roztrzygania spalonych. Biegnie ten nasz biedny Raheem w Boxing Day z City, gwizdną i tyle, po akcji. Brendan wkur*iony jak 150 bierze challange, sędzia przyznaje, że nastąpiła pomyłka, i co? Rzut wolny? Z setki? Czy karny, którego procentowo co do skuteczności podobnej sytuacji mogło nie być, bo zawodnik mógł się potknąć o swoje nogi, nie opanować piłki, czy w ogóle nie trafić? Czy może zamiast tego będzie się puszczać akcję, żeby na koniec był faul w polu karnym, przestrzelenie piłki i kolejne powtórki? Ktoś tu nie rozumie, że ogarnięcie takiej sytuacji to 3-4 minuty? Kto je potem doliczy do regulaminowego czasu gry? A może jakaś stacja telewizyjna zgodzi się urwać 10 minut reklam kosztem spowolnienia meczu, co wiąże się z mniejszą widowiskością i spadkiem oglądalności? A jeśli podczas gdy sędzia z trenerem będą sprawdzać powtórkę na boisku dojdzie do przepychanki? Co wtedy, ktoś ma zużywać swój challange na tak bzdurne i oczywiste sytuacje? To nie ma prawa się udać. Zamęt, chaos i przeciąganie meczu. To nie są szachy, to jest futbol. I niech ten futbol futbolem zostanie, bo inaczej to nie będzie mieć większego sensu. Z naszej wspaniałej dyscypliny sportowej stworzy się coś, przez co wielu z nas powie "to już nie to samo". I na koniec odpieram najmocniejszy argument: tak, wolę przegrać mecz 1:0 po kretyńskim druku sędziego, niż zremisować go 0:0 i oglądać cyrki na i poza boiskiem. Taka jest piłka.
Vitinic
 
 
3 years of membership3 years of membership3 years of membership
Posty: 710
Dołączył(a): 31 lip 2014, o 13:28
Lokalizacja: Kraków

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez LyzwaLFC » 9 wrz 2014, o 13:52

"Męskie ideały" obok dzisiejszej piłki nożnej wyglądają delikatnie mówiąc śmiesznie.
No chyba, że dla kogoś "męskim ideałem" są metroseksualiści, płaczki i oszuści :wink:

Oczywiście lepiej dalej pozwalać sędziom wypaczać wyniki meczów, po co komu dążenie do uczciwości :roll:
LyzwaLFC
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 3056
Dołączył(a): 7 sty 2009, o 14:29
Lokalizacja: Starogard Gdański

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez meanstoend » 9 wrz 2014, o 13:58

Vitinic napisał(a):Pewnie to nie najlepszy temat na to, ale jak już Mudrikos przytoczył to powiem co myślę.
Jeśli to się stanie faktem, to będzie to jeden z najczarniejszych dni w historii futbolu. Nie wiem czy nie najczarniejszy. Odpowiedzcie sobie wszyscy na kilka pytań: co Was tak kręci w piłce? Co powoduje, że życie kibica tak różni się od życia widza pod kątem piłki? Czy nie chcecie dalej oglądać wkurzonego Mourinho po meczu, Kloppa bawiącego się z liniowym w Yeti, armii trenerów opieprzających Bogu ducha winnego technicznego, morza trybun skandujące "sędzia ch**"? Takie przypadki można mnożyć i mnożyć.
Ja piłkę uwielbiam za jej nieprzewidywalność, za jej brutalny charakter, i za doskonałe oddanie świata męskich ideałów - na boisku nie ma przebacz, nie ma uproś, jest jedno, niekończące się, wiecznie obowiązujące prawo dżungli. Nie ma miejsca na litość, nie ma dyskutowania. Celem jest przejąć piłkę i wpakować ją do siatki, na tym kończą się najważniejsze reguły. Co zmienią powtórki? Okropnie dużo. Boisko z obustronnego polowania zmieni się w spotkanie dwóch adwokatów, którzy za wszelką cenę "zgodnie z obowiązującymi możliwościami porozumiewawczymi" będą chcieli "ustalić możliwie korzystne i sprawiedliwe w świetle przepisów rezultaty". Wyobraźmy sobie sztandarową sytuację: Jest uznana bramka, była po spalonym, przegrywamy mecz 1:0. Horda dzikich małp zwana też przez niektórych kibicami zaczyna narzekać na absolutnie wszystko: od sędziego, po niczemu niewinnych zawodników, na zepsuciu świata skończywszy. Butthurt trwa do końca sezonu z opcją przedłużenia, jeśli strata punktu była znacząca dla miejsca w tabeli. Jedni na drugich narzekają, jedni się z drugich śmieją, trzeci stoją z boku i gadają o meczu, z czego tworzy się konstruktywna dyskusja. Portale i ich pseudoredaktorzyny nie szczędzą swoich "genialnych" uwag. Gazety uszczypliwymi tytułami komentują zaistniałą sytuację. Howardy Webby i inne Clattenburgi na zawsze zostają zapamiętane jako "łyse pały". Jak przyjeżdża Małek to będzie w meczu wałek. Dziadki pięćdziesiąt lat później wnukom opowiadają co to się na tym meczu działo. Wojna. Ale to jest ta wojna, dzięki której piłka nas tak emocjonuje, dzięki której nie czekamy na kolejny mecz jak na następny odcinek serialu, tylko jak na coś absolutnie wyjątkowego, jak na kolejne wydarzenie do zapamiętania.
Mówię zdecydowane nie systemowi challange w piłce. To jest męska dyscyplina, w której nie ma miejsca ani tym bardziej czasu na sprawdzanie powtórek. To jest sport bezkompromisowy. Jeśli ktoś chce pooglądać sprawiedliwą i uczciwą rywalizację, w której nie ma mowy o wałkach to polecam przełączyć na siatkówkę, lub snooker. Tutaj od zawsze były oszustwa i oszustwa, tu zawsze gruchotały kości, tu zawsze coś się działo. Nie wspomnę już nawet o takich absurdach, jak kwestia roztrzygania spalonych. Biegnie ten nasz biedny Raheem w Boxing Day z City, gwizdną i tyle, po akcji. Brendan wkur*iony jak 150 bierze challange, sędzia przyznaje, że nastąpiła pomyłka, i co? Rzut wolny? Z setki? Czy karny, którego procentowo co do skuteczności podobnej sytuacji mogło nie być, bo zawodnik mógł się potknąć o swoje nogi, nie opanować piłki, czy w ogóle nie trafić? Czy może zamiast tego będzie się puszczać akcję, żeby na koniec był faul w polu karnym, przestrzelenie piłki i kolejne powtórki? Ktoś tu nie rozumie, że ogarnięcie takiej sytuacji to 3-4 minuty? Kto je potem doliczy do regulaminowego czasu gry? A może jakaś stacja telewizyjna zgodzi się urwać 10 minut reklam kosztem spowolnienia meczu, co wiąże się z mniejszą widowiskością i spadkiem oglądalności? A jeśli podczas gdy sędzia z trenerem będą sprawdzać powtórkę na boisku dojdzie do przepychanki? Co wtedy, ktoś ma zużywać swój challange na tak bzdurne i oczywiste sytuacje? To nie ma prawa się udać. Zamęt, chaos i przeciąganie meczu. To nie są szachy, to jest futbol. I niech ten futbol futbolem zostanie, bo inaczej to nie będzie mieć większego sensu. Z naszej wspaniałej dyscypliny sportowej stworzy się coś, przez co wielu z nas powie "to już nie to samo". I na koniec odpieram najmocniejszy argument: tak, wolę przegrać mecz 1:0 po kretyńskim druku sędziego, niż zremisować go 0:0 i oglądać cyrki na i poza boiskiem. Taka jest piłka.


W życiu nie widziałem większych głupot. Powtórki mają ułatwić sędziom życie. W artykule wyraźnie jest opisane, że challengów będzie 1-2 na połowę, więc całość meczu wydłuży się może o 3-4 minuty w stosunku do obecnej gry. Dla mnie złodziejstwem była przykładowo ręka Henryego, która okradła z awansu Irlandczyków. To było takie MĘSKIE...
meanstoend
 
 
3 years of membership3 years of membership3 years of membership
Posty: 17
Dołączył(a): 22 kwi 2014, o 13:34

Re: Mistrzostwa Świata U-20

Postprzez Szpieg1 » 9 wrz 2014, o 14:03

Rozumiem, że hokej na lodzie w lidze NHL nie jest męskim sportem ? Czy challenge tam trwa 4 minuty ? Idź powiedz wprost tym hokeistom, że to nie jest męski sport :)
Avatar użytkownika
Szpieg1
Moderator
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 1081
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 12:49
Lokalizacja: Wawa

Następna strona

Powrót do Drużyny narodowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości