Reprezentacja Anglii

Tutaj dyskutujemy o wszystkim co związane z zespołami narodowymi.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, AirCanada, Daniel, RedFirmino, Gonzo

Reprezentacja Anglii

Postprzez Ciuras » 20 cze 2007, o 20:22

Hi.
Nie wiem Wy ale ja nie tylko kibicuje z calego serca Liverpool'owi ale rownie dlugo i mocno reprezentacji Anglii.
Jak sadzicie - gdzie tkwi przyczyna, iz majac takie nazwiska, taki potencjal reprezentacja gra - no powiedzmy szczerze - cieniutko???

Pal licho tego Robinsona w bramce, ale juz obrona i pomoc to teoretycznie - zaznaczam teoretycznie - najlepsza powinna byc na swiecie! Gerro z Lampsem w srodku a nic nie graja. Nie wiem, ale chyba nie ma obecnie po za Rooneyem drugiego napastnika do pary! Owen - kontuzja, Defoe, Crouch... jeden za maly drugi za duzy :) Zartuje ofc. Brak chyba trenera (Eriksson pomyka stulecia), ktory posklada te klocki do kupy i wszystko zgra, tak by znow mozna bylo upokorzyc np. niemiaszkow 5:0 :)

Co sadzicie i Rep. Synow Albionu?

Pzdr
CIURAS
“...I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. Poznasz, że Ja jestem Panem, kiedy wywrę na tobie swoją zemstę!”
Avatar użytkownika
Ciuras
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1763
Dołączył(a): 14 lis 2005, o 15:24
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Postprzez Dani_LFC » 20 cze 2007, o 20:25

Owen - kontuzja

Owen juz jest zdrowy.
Ja tam nic o nich nie sadze, bo jestem Polakiem, a nie Angolem i nie mam zamiaru przejmowac sie czy Becks wraca czy nie :D

Nie wiem czy ten temat potrzebny
Dani_LFC
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 313
Dołączył(a): 27 sty 2007, o 15:16

Postprzez lfc » 20 cze 2007, o 20:38

Anglia po prostu nie ma od dawna trenera ktory to wszystko potafil by ogarnac.Przeciez to jest nie mozliwe, zeby taki Gerrard czy lampard zapomnieli jak sie gra na kilka godzin zgrupowania reprezentacji...Mysle, ze swietnym trenerem dla Anglikow byl by obecny trener portugalczykow, wczesniej Brazylii(nazwisko mi wypadlo z glowy).Ten facet chyba jak nikt potrafi przygotowac druzyne na czas turnieju.Z kazda reprezentacja odnosi sukcesy.Niestety on nie chce dla Anglii pracowac :dry: ...
Tak topornego footballu jaki gra Anglia w meczach o stawke nie da sie po prostu ogladac.Przed ostatnimi MS Anglicy grali fantastycznie.Ogrywali w swietnym stylu kazdego kto sie napatoczyl.Nagle 2 tygodnie pozniej chodzili po boisku i nie mieli zadnego pomyslu na gre.
W tym roku Anglicy przechodza samych siebie.Kompromitacja w meczach kwalifikacyjny do EURO i w meczu towarzyskim z Hiszpania oraz bardzo slaba gra z Brazylia.Praktycznie tylko na poczatku pracy mcclarena mozna bylo myslec, ze wszystko zmierza ku dobremu(np:5-0 z grecja).
Musza sie spieszyc w federacji angielskiej bo taka generacja graczy jak obecnie moze im sie juz nigdy nie trafic.Takich graczy nie mieli od 66 kiedy byli Mistrzami Swiata...Z reszta jedyny raz...

Wlasnie trwa dogrywka meczu Holandia-Anglia na EURO u21.Jest 1-1 Holendrzy do 90' przegrywali 1-0 po golu lity.Carson jednak nie zaliczyl kolejnego czystego konta...


Posprzatalem smietnik w temacie ... / Air
Obrazek
Avatar użytkownika
lfc
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1424
Dołączył(a): 4 maja 2005, o 16:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Kaki » 20 cze 2007, o 21:26

lfc napisał(a):A.Mysle, ze swietnym trenerem dla Anglikow byl by obecny trener portugalczykow, wczesniej Brazylii(nazwisko mi wypadlo z glowy).Ten facet chyba jak nikt potrafi przygotowac druzyne na czas turnieju.Z kazda reprezentacja odnosi sukcesy.Niestety on nie chce dla Anglii pracowac :dry: ...


Chodzi Ci tutaj o Scolariego zapewne. No ale wlasnie, nie chce pracowac z Anglikami. W ogole malo zagranicznych trenerow z tej najwyzszej polki chcialoby.

Faktycznie rzecz jest zastanawiajaca, bo sklad maja mocny, jak sie przyjzec to praktycznie wszyscy formatu swiatowego, a jak przyjdzie razem grac to nijak nie wychodzi. Nie wiem, czy to przez wczesniej wspomniany problem trenera, czy jakis mentalny problem, ze zlepek gwiazd, a nie ma komu grac... :? Oni sami nie wiedza..

Osobiscie to lubie reprezentacje Anglii, bo graja w niej zawodnicy glownie z Premiership. Futbol moze i toporny jak pisal lfc, ale jakos jestem w stanie przebolec to. Szkoda tylko, ze w najwazniejszych momentach nie radza sobie najlepiej. Z nimi troche jest podobna sytuacja jak z Hiszpania, ktora nazwiska ma, ale tez nie moga nic ugrac. :roll:

No nie wiem, ja tam im zycze jak najlepiej, ale jesli dalej tak pojdzie, to nie doczekaja sie zadnych wiekszych sukcesow.
Kaki
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 1149
Dołączył(a): 29 gru 2005, o 14:51

Postprzez Gumierpool » 21 cze 2007, o 01:24

lfc napisał(a):Mysle, ze swietnym trenerem dla Anglikow byl by obecny trener portugalczykow, wczesniej Brazylii(nazwisko mi wypadlo z glowy)


Co do trenera sie zgadzam calkowicie i rowniez popieram kandydature Luiza Felipe Scolari'ego. To jest trener z doswiadczeniem, charyzma, a przede wszystkim umiejetnosciami, ktore idealnie pasowalby do reprezentacji Anglii.

Nie obawialbym sie takze o jego checi podjecia pracy w Anglii. To wyjatkowy trener, ktory lubi ryzykowne wyzwania. Sam kiedys wspominal, ze on nie umie przebywac w jednym miejscu dluzej niz 5-6 lat, wiec juz wkrotce mozemy sie spodziewac malej bitwy o uslugi Brazylijczyka, ktora stocza pare znaczacych federacji pilkarskich.

Ogolnie rzecz biorac wyniki Anglikow zwisaja mi kompletnie, lecz fajnie ich od czasu do czasu poogladac. Styl mi odpowiada, lecz poziom jeszcze nie ten. Na papierze Anglia ma byc moze najsilniejsza jedenastke na swiecie, lecz w praktyce wyglada to zupelnie inaczej. Na boisku Anglicy zamieniaja sie w przecietniakow.

Ciuras napisał(a):Gerro z Lampsem w srodku a nic nie graja.


Bo Gerrard i Lampard potrzebuja dwoch oddzielnych pilek, aby skonstruowac jakas akcje. Ci dwaj panowie po prostu nie moga wg mnie grac razem i jeden z nich - dla dobra calej druzyny - powinien usiasc na lawce. Oczywiscie dla mnie usunac sie w cien powinien Lampard, ktory daje reprezentacji zdecydowanie mniej niz Gerrard. Byc moze jestem nieobiektywny, lecz w moich oczach jest to bardzo czesto wystepujace zjawisko.

Cos mi sie zdaje, ze problem moze nie lezec jedynie w selekcjonerze. Jasne, w nowoczesnym futbolu trener jest bardzo wazna czescia zespolu i bez dobrego fachowca nawet najlepsi zawodnicy daleko nie zajda, lecz wg mnie samym pilkarzom Albionu brakuje motywacji, gdy przychodzi czas na reprezentacje.

Sami sobie wyobrazcie. Jestescie ot takim Lampardem - cale zycie harujesz jak wol, wreszcie przechodzisz do wielkiego klubu, zarabiasz w nim krocie, jestes gwiazda i kluczowa postacia w druzynie, rozgrywasz mniej wiecej 60 meczow w sezonie, kibice cie uwielbiaja, a wiec gdzie w to wszystko wcisnac jeszcze repre? Powoli prawie wszedzie reprezentacje schodza na dalszy plan, grajac w koszulce z godlem narodowym na piersi, ani nie powieksza sie portfel, ani rzesze kibicow, a i stres, oczekiwania i krytyka o wiele wieksza. Na dodatek jestesmy zmeczeni po morderczym sezonie, a w klubie nie zycza sobie, abysmy na zgrupowaniu nabawili sie jakies kontuzji.

Wyjatkiem moze jest Brazylia. W koncu tam, aby dostac powolanie do reprezentacji trzeba naprawde sie wybic i pokazac, wiec gra w druzynie Canarinhos jest zaszczytem i wielkim przezyciem, jednak takie rzeczy coraz rzadziej zdarzaja sie w innych krajach.

Same kluby rowniez nie ulatwiaja zycia, szczegolnie G-14, ktora wywolala wojne popierajac jakis belgijski klub w sprawie odszkodowania za kontuzje, ktorych zawodnicy nabawili sie na meczach reprezentacji. To wszystko szczegolnie odbija sie na takich krajach jak Anglia i Hiszpania, ktore maja najlepsze ligi na swiecie, ale bokiem odbija sie to na reprezentacjach.

Ciuras napisał(a):Owen - kontuzja


Owen to akurat ostatnio zaszalal :D

W ostatnim meczu strzelil bramke po asyscie... Beckhama. Tak, ci dwaj panowie byli ojcami zwyciestwa Anglii nad Estonia. Rywal moze nie za wymagajacy, mecz moze nie stojacy na wysokim poziomie, lecz wyciagnac mozna z niego bardzo proste wnioski. McLaren postawil na zawodnikow ze "starej gwardii" - Owen i Becks nie grali w reprezentacji od Mundialu. Wrocili i w zespol wstapil nowy duch, a w parze poszly wyniki. Ciekawe co z tego wyniknie.

Pomimo wszystko mam nadzieje, ze Anglicy zdolaja sie zakwalifikowac do EURO. Bez takich zespolow (a moze bardziej zawodnikow) impreza traci na znaczeniu, a i kibice z cala pewnoscia woleliby podziwiac Lamparda i Gerrada, a nie Chorwatow lub Ruskow. Dla dobra pilki niech pna sie w gore!
Gumierpool
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 465
Dołączył(a): 17 maja 2007, o 20:22
Lokalizacja: Kielce

Postprzez lfc » 22 sie 2007, o 21:21

Wlasnie trwa mecz Anglia-niemcy!!!!!Wielki klasyk!!!!!

1-0 dla Anglikow po golu lamparda...
To co przy bramce zrobil richards to przechodzi ludzkie pojecie :roll: ...Koles jest niesamowity!!!!!

Zachecam do ogladania, dobre tempo, ciekawe zagrania no i same gwiazdy na boisku :) .Co prawda nikt z LFC nie gra, ale to nawet dobrze, beda bardziej wypoczeci na sunderland.Praktycznie to i tak tylko Crouchy mogl by grac :dry: ...

jeszcze raz zachecam do ogladania :) ...

EDIT:robinson sie popisal super interwencja!!!!!!!Pieknie wrzucil sobie do bramki!!!!!Brawo!!!!!Anglicy to maja bramkarzy...seaman, james, robinson :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ...

EDIT2:1-2...niemiec odpalil torpede i dopiero w siatce sie zatrzymala pilka :badhappy: ...

EDIT3:O widze, ze juz nie bedzie monologu z mojej strony :) ...Racja owen marnuje co sie da, a jego kolega z ataku smith, to szkoda gadac...

EDIT4:I mamy Petera na boisku :D ...

EDIT5:I koniec...1-2...Gra calkiem calkiem, ale skutecznosc slabiutka.
Ostatnio edytowano 22 sie 2007, o 23:01 przez lfc, łącznie edytowano 3 razy
Obrazek
Avatar użytkownika
lfc
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1424
Dołączył(a): 4 maja 2005, o 16:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Owen-10 » 22 sie 2007, o 22:09

Owena chyba podmienili :shock: Dwie sytuacje i obie niewykorzystane ... Pierwsza zrozumiem strzal glowa swietnie broni Lehman ale druga ??!! Blad bramkarza, 5 metrow, pusta praktycznie bramka i Owen trafia w slupek (spojenie) :( Dramat ...

EDIT :

Ale za to nasz Crouch sie stara jak moze tak samo Dyer . Swietnie gra Beckham .
Ostatnio edytowano 22 sie 2007, o 22:35 przez Owen-10, łącznie edytowano 1 raz
Owen-10
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 45
Dołączył(a): 31 lip 2006, o 12:21
Lokalizacja: ok Krakowa / Kraków

Postprzez Sochal » 22 sie 2007, o 22:17

Chlopak pewnie mysli o trofeach, ktore zdobyl z Realem i Newcastle :)

A ta Anglia to juz chyba tak ma. Na papierze dream team a w praktyce dramat.

[*]
FORM IS TEMPORARY, CLASS IS PERMANENT
"Football is a simple game complicated by idiots."
Bill Shankly
Avatar użytkownika
Sochal
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 2846
Dołączył(a): 3 kwi 2005, o 15:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Juras » 22 sie 2007, o 23:21

KONIEC Anglia 1:2 Niemcy ladne ciekawe spotkanie prowadzone w szybkim tempie. Anglicy mieli przewage i powinni wygrac ten mecz jednak jakos im nie wyszlo :P Szczegolnie nie wyszlo Owen'owi ten strzal nad poprzeczka bedzie mu sie snil po nocach :lol:

Pierwszy gol dla Niemcow to genialne zachowanie Robinsona praktycznie jemu mozna przyznac tego gola
Drugi gol dla naszych zachodnich sasiadow uuuuuuuuuuu taka bramka Robinson nie mial nic do powiedzenia :P
Gol dla Anglii Lampard....nic specjalnego 8)
"Gdy poniesiecie porażkę, nie omieszkajcie zastanowić sie na jej przyczyną." Dalajlama
Jest zajebiście na THE KOP!!!

Redakcja 3:3 Reszta Świata :D :D
Avatar użytkownika
Juras
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 356
Dołączył(a): 23 sie 2005, o 12:18
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez don_daniello_lfc » 23 sie 2007, o 11:11

Szkoda ze Anglia przegrala z Niemcami (nie lubie tych helmutow). Pierwszych bramek dla obu reprezentacji nie widzialem, ale druga dla Niemcow byla ladna, Robinson byl bez szans. Owen mial troche pecha, dlatego, ze odrazu po wznowieniu gry przez anglikow, po golu dla niemcow, ladnie szczelil szczupakiem, ale Lehman jakos zdolal to wybic koncami palcow. Pozniej tez mial szanse doprowadzic do wyrownania, ale nie szczelil praktycznie na pusta bramke. Szkoda.
"Najważniejszymi ludźmi w Liverpool Football Club są Ci, którzy chcą tu być"
Avatar użytkownika
don_daniello_lfc
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 593
Dołączył(a): 27 mar 2007, o 19:06
Lokalizacja: Racibórz

Postprzez licznerek » 23 sie 2007, o 16:36

Niemcy grajac w takim sobie skladzie pokonali na Wembley Anglikow. Ciekawe rozstrzygniecie. Lewy obronca Pander zrobil dobre wrazenie. Niezle bil stale fragmenty gry, zdobyl ladna bramke. Troche tego zawodnika kojarze z Schalke, ale przed tym meczem jego umiejetnosci wysoko nie ocenialem. Jednak Pander pokazal sie z dobrej strony.
Anglicy rozczarowali. Nick Shorey przecietna gra na lewej obronie. Lampard strzelil gola i nic wiecej nie pokazal. Beckham tez nic wielkiego, ale to pewnie z zlego przygotowania do sezonu bo Anglik leczyl kontuzje. W tej swojej MLS tylko dwa pelne mecze rozegral wiec to pewnie przyczyna takiej sobie gry. Owen na pusta bramke nie trafil. Alan Smith w pierwszej "11" to chyba jakies nieporozumienie. Dziwi mnie, ze zamiast Carsona, w drugiej polowie wystapil David James. Wedlug mnie Carson powinien byc numerem jeden. A.Lennon kontuzjowany to moglby McClaren powolac nam Pennanta. No, ale on albo nie lubi Liveroolu, albo nie docenia w ogole pilkarzy "The Reds". Moze wyjatkiem jest Peter Crouch. Micach Richards pokazal, ze to swietny obronca. Niesamowite umiejetnosci ma ten 19-latek. Do konca kontraktu ma on jeszcze dwa laty w Man City, ale wlodarze City juz proponuja mu nowa umowe. Pierwsza propozycje on odrzucil, ale niedlugo pewnie podpisze nowy kontrakt, a wtedy to on dla nas bedzie raczej nie do wyjecia. Wiec moze warto by sie o niego postarac. Widac, ze nie sprawia mu wielkiej roznicy gra na prawej obronie i na srodku.
Don't worry about a thing, cause with Jurgen Klopp is gonna be alright!
Avatar użytkownika
licznerek
Redaktor
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1521
Dołączył(a): 27 maja 2005, o 14:14

Postprzez Daga » 23 sie 2007, o 18:13

Mecz widzialam, wiec napisze co nieco. Mecz mi sie podobal, chociaz nerwow nie brakowalo. Jedno trzeba napisac. Anglicy mieli fuksa, ze nie przegrali jeszcze wyzej, 1:3 lub 1:4, bo takie wyniki bylyby chyba najbardziej sprawiedliwe. Dwa razy pilka trafiala na dach bramki Anglikow, a i tak okazji dla Niemcow do strzelania gola nie brakowalo. W pewnych momentach to byla gra od bramki do bramki. Mimo, ze angielski styl gry przyzwyczail mnie do ogladania szybkich zwrotow w grze i kontr, Anglikom szlo to dosc opornie i to raczej Niemcy odznaczali sie ta szybkoscia. Co do poszczegolnych graczy w wiekszosci zgadzam sie z licznerkiem, odnosnie Lamparda czy Jamesa. Podobal mi sie Richards, wszedzie go bylo pelno i ciagle byl w ruchu. Az zal bylo patrzec, kiedy na murawe wszedl Wes Brown... Zupelnie niewidoczny. W takich meczach szanse powinien dostac nasz ("glupi") Pennant, on juz by pokazal co potrafi. Co do napadu, to bylam az zszokowana tym, co zobaczylam w wykonaniu Owena. Kim jestes czlowiecze i co mu zrobiles?! Mial dwie 100% sytuacje, ktorych po prostu mu nie wolno bylo zmarnowac! W drugiej polowie Dyer cos tam probowal atakowac, Piotrus jakis niewidoczny, sam nic nie zdziala. Podobala mi sie natomiast gra Beckhama, stale fragmenty gry naleza do niego. Zgadzam sie z komentatorami, ze maja obawy, czy jego wystepy w Major League Soccer nie sprawia, ze obnizy sie jego poziom gry. Poza tym komentatorzy w dalszym ciagu dostarczaja mi materialow na ustna mature tekstami "Terry zlamany palec, Lampard zlamany palec, Gerrard zlamany palec... Co im w tej Anglii popodwyzszali krawezniki, czy co?!".

Pozdrawiam.

PS Nie wiem, czy zwrociliscie uwage, ale w pewnym momencie kibice (angielscy?) spiewali przyspiewke Ring of Fire.
Obrazek
Avatar użytkownika
Daga
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 772
Dołączył(a): 6 lut 2006, o 16:34
Lokalizacja: Kraina Obok Śląska/Kraków

Postprzez Sumo » 12 wrz 2007, o 23:26

Temat jakos tak malo popularny na Forum... a szkoda.

Dwa mecze eliminacyjne maja Anglicy za soba i trzeba powiedziec, ze odbudowali troche zaufanie. Obejrzalem tylko mecz z ROsja i odnioslem takie wrazenie, jakby ta druzyna odzyla bez Laparda i Rooneya. Wydaje sie to dziwne, ale wyniki i gra daja do myslenia. Heskey dzis dobre zawody rozegral. Naprawde widac, ze jest w formie jak za starych dobrych czasow w Liverpoolu. Biegal, wygrywal sporo pojedynkow. Na 10 min wszedl za niego Crouch. Nie jestem pewien czy dotknal pilke w ogole. Gerrard dosc widoczny, raczej nie przeszedl obok meczu jak to czasem bywalo w kadrze. W drugiej polowie mial ladna patelnie, ale jakos krzywo mu pilka naszla, bo trudno nawet powiedziec, ze oddal strzal.
Obrona... niby bramki nie puscili, ale momentami ladne kabarety sie dzialy.
No i na koniec najwazniejsze:
Michael Owen:
Strzaly na bramke- 2
Strzaly celne- 2
Bramki- 2

Do tego warto dodac asyste przy trzeciej bramce. A gdzies niedawno czytalem, ze Mike zatonie w czerwonych falach, czy cos w tym stylu :roll:

Walijczycy dzis sie ladnie odgryzli za tamta kleske na wlasnym terenie. 2 -5. Zgadnijcie kto ustrzelil dwie bramki :lol: . Rownie wielkie zaskoczenie sprawili Szkoci, wygrywajac 1 -0 z Francja na wyjezdzie. Co Nasz niebieski "przyjaciel" McFadden bramke tam strzelil to szkoda gadac :o
Avatar użytkownika
Sumo
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 651
Dołączył(a): 10 maja 2005, o 12:25
Lokalizacja: Płock

Postprzez AirCanada » 13 wrz 2007, o 00:00

Grubego Franka nie ma i efekty przychodza same. Gerrard nie jest rozpierdzielany po skrzydlach gra swoje w srodku i gitara. Z Barrym moglby nawet tworzyc ciekawa pare na przyszlosc :) Heskey z Owenem znaja sie na pamiec, jednak ten okres gry w Liverpoolu zrobil swoje, co bylo widoczne szczegolnie przy drugiej bramce Majka. Podobnie jak Carslberg bym go bez zawahania na Croucha wymienil. Szkoda, ze MO tylko Benitez nie lubi :?

Obrazek
Avatar użytkownika
AirCanada
Ojciec Chrzestny
 
 
13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership13 years of membership
Posty: 4983
Dołączył(a): 13 sie 2004, o 23:32
Lokalizacja: Rypin

Postprzez Mitchell » 13 wrz 2007, o 16:24

Zapomnij. Rafa w zyciu nie zdiluje Croucha za konusa ktory mu nie da takich opcji. Moze gdyby Owen mial z 20 cm wiecej... Wzrostu oczywiscie.

A w angielskiej grupie arcyciekawa sytuacja.
    Grupa 5
    lp. Druzyna Mecze Pkt ...... Br .. Z R P
    1 --Chorwacja -9 --- 23 . 24-4 7 2 0
    2 --Anglia ------9 ----20 . 18-2 6 2 1
    3 --Rosja -------9 --- 18 . 14-4 5 3 1
    4 --Izrael -------9 --- 17 . 17-10 5 2 2
    5 --Macedonia --9 ---- 8 . 7-11 2 2 5
    6 --Estonia ----10 ---- 4 . 3-18 1 1 8
    7 --Andora -----9 ---- 0 . 2-36 0 0 9
"Nasi" chwycili wreszcie kilka punktow z rzedu. Czeka ich jeszcze spacerek z Estonia i kluczowy wyjazd do Rosji. Ostatni mecz u siebie z Chorwacja moze byc sparingiem jesli Hiddinkowi wydra jakies punkty.
A Guus ma szanse zapisac sie w historii czyli pierwszy raz nie awansowac do mistrzostw. :) Msci sie zgubny remis z Zydami. Do tego dwukrotnie Chorwacji nie mogli ograc. Ostatnia nadzieja pokonanie u siebie Anglii. Albo... liczyc na cud w balkanskich 'derbach'.
"Airsick lowlanders"
Mitchell
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 1266
Dołączył(a): 30 mar 2005, o 15:43

Następna strona

Powrót do Drużyny narodowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość