Wolverhampton - Liverpool

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Kto wygra?

Wolverhampton
1
3%
Remis
9
26%
Liverpool
24
71%
 
Liczba głosów : 34

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez art64 » 23 sty 2020, o 23:37

ORIGI IN. Zespół wygląda na nieco zmęczony. Buty Mane dziś zdecydowanie za duże na Minamino. Świetny Gomez, Robertson słabo. Potrzebujemy impulsu z pomocy. Gdybyśmy chcieli zaryzykować, może Origi za Hendo lub Wijnalduma i Firmino na 10?
art64
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 141
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 11:10

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez pearlfc » 23 sty 2020, o 23:43

Cudowna bramka, wystarczyło, że Salah zrobił cokolwiek innego niż strzelanie na oślep. Hendo świetnie.
Avatar użytkownika
pearlfc
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 97
Dołączył(a): 11 maja 2009, o 17:21

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez ar90 » 23 sty 2020, o 23:44

Dobrze że koledzy zabrali tą piłkę Salahowi i podali do Firmino :D bo Salah by znowu stracił albo strzelił w bramkarza
ar90
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 95
Dołączył(a): 31 sie 2017, o 14:56

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez AlbertRiera » 24 sty 2020, o 00:03

Brawa dla zwycięstwo, niemniej jednak uważam, że mieliśmy sporo szczęścia i nikt nas jeszcze w tym sezonie tak nie zdominował (oczywiście nie przez cały mecz). Szacunek dla Wilków i życzę im awansu do LM - nawet było mi ich trochę szkoda. :?

Dziś Traore wyglądał jak Bóg futbolu. Szkolił Robertsona i Arnolda jak juniorów (ale nie tylko ich, bo Fabinho, Henderson, czy Wijnaldum też nie dawali z nim rady). Zresztą dzisiejszy mecz obnażył mocno defensywne braki naszych bocznych obrońców. Była też akcja w końcówce, gdzie miał chyba 3/4 metry straty do Wijnalduma, a go wyprzedził i zostawił kilka metrów w tyle - całe szczęście nie poszło w tym kierunku podanie, bo nie wiem, czy niesamowity dziś Alisson znowu by głową obronił sytuację sam na sam :roll:

Oczywiście my pomimo słabej gry długimi momentami mieliśmy swoje momenty i stworzyliśmy nawet lepsze sytuacje niż Wolves, ale ostatnio ich wykorzystywanie u nas mocno szwankuje. Salah dziś koszmarny - za to co wyprawiał i nie podawał kolegom praktycznie na sytuacje oko w oko z Rui Patricio Klopp powinien go zdjąć i solidnie po meczu opier....
Avatar użytkownika
AlbertRiera
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 558
Dołączył(a): 7 maja 2014, o 22:21

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez hoster1 » 24 sty 2020, o 00:11

Zszedł Sadio za niego pojawił się Minamino i nic to nie dało, mecz przerósł Japończyka. Wilki obok City i Leicester to najbardziej wymagający rywal w lidze do tego na wyjeździe. Ciężko grać przeciw tak trudnemu zespołowi grając tak jakby w 10, do tego Robo dzisiaj całkowicie nie radził sobie w defensywie. Gdybyśmy dowieźli remis to nikt nie powinien mieć żalu do piłkarzy bo był to mega ciężki mecz jednak udało się zwyciężyć. Prawda jest taka, że wyjazdy do Wolverhampton i Man City to najcięższe sprawdziany i właśnie jeden ogarnęliśmy na pełną pulę punktów. Brawo.
Avatar użytkownika
hoster1
 
 
9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership9 years of membership
Posty: 577
Dołączył(a): 31 sty 2011, o 19:08
Lokalizacja: okolice Elbląga

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez AlbertRiera » 24 sty 2020, o 00:16

Ja bym na remis nie narzekał (gdyby się tak skończyło), bo na prawdę dziś Wilki było dobrze dysponowane. Ale przez pewien moment miałem wrażenie, że na ten remis zagramy (po wyrównaniu przez Jimeneza). Wejście Fabinho, powolne rozgrywanie przez obrońców, zero ryzyka. Zastanawiałem się, czy chcemy nieco uspokoić grę, a może nabrać znowu pewności siebie, którą nam Wilki odebrały w 2 połowie, a może wciągnąć rywala i spróbować skontrować, czy może jednak zaczniemy szanować punkt i przestaniemy szarpać.

Nachodziły mnie wtedy następujące i nurtujące pytania:

- Czy Klopp i jego Liverpool będzie w każdym meczu grał o pełną pulę (jak robimy do tej pory)?
- Czy bardziej będzie przemawiała do niego próba pobicia punktów w Premiership?
- Czy może walczyć o przejście sezonu bez porażki i zaczniemy w niektórych meczach szanować 1 punkt i grać na remis bez ryzyka w końcówkach?

Tak gwoli ścisłości niepokonany w sezonie 2003/2004 Arsenal miał aż 12 remisów i skończył ligę "tylko" z 90 punktami :)
Avatar użytkownika
AlbertRiera
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 558
Dołączył(a): 7 maja 2014, o 22:21

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez Nevermore1969 » 24 sty 2020, o 07:46

udało się! znów wygrany mecz! - w dodatku chyba w tym sezonie najcięższy, rywal dobrze dysponowany, no i Liverpool mało przekonujący, by nie powiedzieć niemrawy...

to nie był dobry mecz w wykonaniu The Reds :( wynik lepszy niż gra (ale z drugiej strony bardzo mnie cieszy tak wyszarpane, wywalczone zwycięstwo, bo takie mecze budują morale zespołu)... chłopaki złapali lekką zadyszkę, znów sporo strat zanotowali i głupich (niewymuszonych) błędów się trafiło, w dodatku kilka razy zirytowały mnie... takie niedbałe podania, inna rzecz, że rywal - tu wielkie słowa uznania dla Wilków! świetnie zagrali, życzę im z całego serca top4! a przynajmniej Ligę Europy - postawił wysoko poprzeczkę

znów szwankowała skuteczność, chyba co niektórym przydałby się dodatkowy (ostry) trening strzelecki (jaki kiedyś sam sobie narzucił Eric Cantona w latach 90tych XX wieku), tu pije do - głównie Salaha, ale i Firmino zmarnował dwie doskonałe sytuacje zanim strzelił bramkę (pierwsza powinna skończyć się golem)

szkoda Mane... w ostatnich tygodniach to on ciągnął grę "w przodzie" :(

Robertson notuje wyraźną obniżkę formy, to już trzeci mecz z rzędu, kiedy nie nadąża w obronie, słabo zagrywa (centruje), rywale ogrywają go za często...

Wijnaldum też wczoraj niewidoczny :(

mnie osobiście wciąż brakuje w Liverpoolu przysłowiowej "10tki", kogoś, kto pokieruje grą

Minamino zupełnie nie poradził sobie, oby szybko złapał "wspólny język" z resztą ekipy na boisku...

Fabinho... widać, że miał długą przerwę w grze...

a Wolverhampton? Traore rządził i dzielił... super mecz w jego wykonaniu... Jimenez też napsuł naszym sporo krwi, w sumie gospodarze byli bliscy remisu, na który z przebiegu gry nawet zasłużyli, ale... trzeba było przycisnąć bardziej przy stanie 1-1, a nie czekać tylko na nasze błędy i kontry...

na kolejny mecz oczekuję kilku zmian w składzie (i tak jakieś będą, bo wypada Mane), może od pierwszej minuty Origi? za Salaha oczywiście... no i czekam na powroty Keity i Millnera! (ale jeszcze nie w styczniu, szkoda)
Nevermore1969
 
Posty: 162
Dołączył(a): 25 kwi 2019, o 11:32

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez everlast » 24 sty 2020, o 07:55

Się czepiliście tego Salaha, bo powinien podawać a strzela i nie ma z tego goli. Tylko weź sobie sprawdź jak strzeliliśmy obie bramki. Pierwsza faul na Salahu, wolny, różny, gol. Druga Salah kiwa się z trzema, wiąże ich, Hendo wystawia na tacy piłkę Firminio przy zdezorganizowanej obronie. Ściągnij Salaha i nie ma drugiego zawodnika u nas, który akurat by się znalazł w takich samych sytuacjach
everlast
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 366
Dołączył(a): 30 sie 2017, o 20:54

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez Nevermore1969 » 24 sty 2020, o 08:11

czepiamy się Salaha, bo strasznie partoli... więcej gry zespołowej, szybsze decyzje (przy strzałach) i więcej zimnej krwi jak już strzela... i będzie OK
Nevermore1969
 
Posty: 162
Dołączył(a): 25 kwi 2019, o 11:32

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez Wrubel84 » 24 sty 2020, o 09:25

Dobrze, że wszyscy pozostali grają super, nie przeciągają gry, strzelają z każdej pozycji, zawsze podają. Takie czepianie się na siłę.
Avatar użytkownika
Wrubel84
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 647
Dołączył(a): 28 wrz 2017, o 19:46
Lokalizacja: Gliwice

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez Nevermore1969 » 24 sty 2020, o 09:56

super to wczoraj chyba nikt z liverpoolczyków nie zagrał, w każdym bądź razie większych uwag nie można mieć do Alissona, Hendersona (najlepszy w czerwonej koszulce na boisku), Gomeza, van Dijka (acz i jemu przytrafiło się jedno bardzo złe zagranie głową) i tyle w temacie :)
Nevermore1969
 
Posty: 162
Dołączył(a): 25 kwi 2019, o 11:32

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez era » 24 sty 2020, o 10:16

Ale symboliczne było jak padła bramka dla Wolves. Adama wyciągnął Van Dijka do boku i nagle rozłożony czerwony dywan dla Jimeneza. Trzeba będzie to poprawić, bo Liga Mistrzów za pasem, a tam to sporo ekip może to wykorzystać.
Avatar użytkownika
era
 
 
12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership12 years of membership
Posty: 983
Dołączył(a): 24 gru 2007, o 14:17
Lokalizacja: Strzelce Krajeńskie

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez kacciq » 24 sty 2020, o 10:21

everlast napisał(a):Się czepiliście tego Salaha, bo powinien podawać a strzela i nie ma z tego goli. Tylko weź sobie sprawdź jak strzeliliśmy obie bramki. Pierwsza faul na Salahu, wolny, różny, gol. Druga Salah kiwa się z trzema, wiąże ich, Hendo wystawia na tacy piłkę Firminio przy zdezorganizowanej obronie. Ściągnij Salaha i nie ma drugiego zawodnika u nas, który akurat by się znalazł w takich samych sytuacjach


Problem w tym, że gdyby Hendo nie zabrał mu piłki zagrywając do Firmino, to Salah by ją po prostu stracił. Co było jego siłą w pierwszym sezonie? Po pierwsze drybling który naprawdę był skuteczny, po drugie mocne i precyzyjne strzały, a po trzecie wtedy jeszcze nie był taką gwiazdą i grał zespołowo. W tym sezonie jego drybling jest fatalny, mało kto już się na niego nabiera a nawet jak okiwa jednego czy dwóch, to potem traci piłkę na trzecim, bo nie potrafi w odpowiednim momencie podać. Jego strzały są strasznie anemiczne, jeden jedyny wczoraj miał jakąś tam siłę, a i tak powinien był wtedy podać do Oxa. No i trzecia sprawa egoizm, tu już chyba wiele nie muszę dodawać. Jak jest, każdy widzi. Po zejściu Mane zachowywał się jakby uważał, że tylko on tu może strzelić gola, a przecież nie będzie podawał jakiemuś Oxowi czy no-name'owi Minamino. Serio, on obecnie nie pasuje mentalnie do Liverpoolu i nie zdziwię się, jak latem Klopp się go pozbędzie. Nie dlatego, że strzela mniej goli czy wychodzi mu mniej dryblingów, ale właśnie dlatego że przedkłada swoje statystyki nad dobro drużyny, a na to sobie pozwolić nie możemy. Klopp przed zakupem zawsze patrzy na charakter piłkarza, dlatego nigdy nie zagra u nas jakiś Neymar, Mbappe albo inny Lingard :D
Avatar użytkownika
kacciq
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 706
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 18:54
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez Wrubel84 » 24 sty 2020, o 10:40

kacciq napisał(a):Serio, on obecnie nie pasuje mentalnie do Liverpoolu i nie zdziwię się, jak latem Klopp się go pozbędzie. Nie dlatego, że strzela mniej goli czy wychodzi mu mniej dryblingów, ale właśnie dlatego że przedkłada swoje statystyki nad dobro drużyny, a na to sobie pozwolić nie możemy. Klopp przed zakupem zawsze patrzy na charakter piłkarza, dlatego nigdy nie zagra u nas jakiś Neymar, Mbappe albo inny Lingard :D


To już bardziej śmieszy niż denerwuje. Mniej football fantasy, football manager, fify a więcej szerszego spojrzenia na sprawy.
Pozbyć się jednego z najlepszych graczy drużyny to tylko kilka osób na forum by się podjęło, na szczęście nie Jurgen.
Avatar użytkownika
Wrubel84
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 647
Dołączył(a): 28 wrz 2017, o 19:46
Lokalizacja: Gliwice

Re: Wolverhampton - Liverpool

Postprzez Nevermore1969 » 24 sty 2020, o 11:01

więcej szerszego spojrzenia na sprawy


z tym to się akurat zgadzam! :)

Pozbyć się jednego z najlepszych graczy drużyny to tylko kilka osób na forum by się podjęło, na szczęście nie Jurgen


pozbyć? nieeeee, zdecydowanie NIE, ale posadzić na 2 mecze na ławę (by chłop ochłonął i nabrał swieżości), albo... znaleźć inne miejsce na boisku (w drugiej linii?) - cos zrobić trzeba, a co? to już Jurgen wie... mam nadzieję :)
Nevermore1969
 
Posty: 162
Dołączył(a): 25 kwi 2019, o 11:32

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mecze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości