Liverpool - Bournemouth

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Liverpool - Bournemouth

Postprzez qensheimer » 9 lut 2019, o 03:04

Obrazek

Data 9.02.2019, godzina 16
Stadion Anfield
Sędzia Anthony Taylor
Transmisja w polskiej TV Canal+ Sport2, 15:55 (komentują Rosłoń i Gutka)

Ostatnie 5 spotkań H2H
Obrazek
Ostatnie 5 spotkań LFC
Obrazek
Ostatnie 5 spotkań B'mouth
Obrazek

Wszyscy wiemy jak Liverpool gra u siebie na Anfield. Jesteśmy niepokonani na własnym obiekcie od 33 spotkań w PL.
A Wisienki już nie radzą sobie tak dobrze na wyjazdach. W lidze 12 wyjazdowych spotkań i tylko 3 zwycięstwa na 9 porażek. Ostatni raz w delegacji zdobyli punkty 27 października ubiegłego roku z Fulham (wygrali 3:0).
Uważam, że nasi piłkarze będą chcieli zamazać plamę po ostatnich dwóch spotkaniach inkasując komplet punktów w tym meczu.
Jak wiadomo łatwo nie będzie, ale zwycięstwo z czystym kontem The Reds to nie będzie jakaś imaginacja.
Typuję 2:0.
Avatar użytkownika
qensheimer
 
 
1 year of membership
Posty: 208
Dołączył(a): 14 lut 2018, o 20:34

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez Nole » 9 lut 2019, o 03:23

E tam, przecież i tak już wszystko przegraliśmy. Pewne 3-1 dla Bournemouth, dla nas Origi, ponieważ Salah powinien usiąść na ławce żeby odzyskać pazur,tak samo Alisson ponieważ w pojedynkę Salahowi będzie mimo wszystko ciężko go odzyskać. No cóż Mignolet powinien dostać w końcu szansę po tym jak rozegrał kapitalny poprzedni sezon, a mundial w jego wykonaniu był wyborny. Pamiętajcie jednak najważniejsze to YNWA. Nawet jeśli wasz zespół zremisuje dwa mecze pod rząd i spadnie na drugie miejsce to widzę że wy jako jedyni trzymacie się tych słów i nigdy nie wątpicie w swój zespół. Nawet teraz gdy sytuacja jest tragiczna, chyba najgorsza od dwóch tygodni.
Avatar użytkownika
Nole
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 679
Dołączył(a): 22 lip 2013, o 11:54
Lokalizacja: Lubartów

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez Paviola » 9 lut 2019, o 10:14

Lubię Bournemouth. Nie miałbym nic przeciwko by byli po wice mistrzami kraju po nas, ale w meczu z nami obstawiam 3:1. Pewna wygrana na złapanie rytmu i zamknięcia ryjom głupim hejterom dla których 2 remisy z rzędu to przegrana tytułu. Skład pewnie identyczny jak ostatnio, no może wymiana Lallany za Hendersona bądź Giniego, zależy od zdrowia. Mane dziś to mój pewniak, ale chciałbym wreszcie gola Keity zobaczyć.
Paviola
 
 
3 years of membership3 years of membership3 years of membership
Posty: 326
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 23:28

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez Bartek84 » 9 lut 2019, o 11:38

Ciekawe jaki skład dzisiaj zobaczymy. Ostatecznie nie zdziwiłbym się gdyby Fabinho wyszedł obok Virgila na środku obrony. Po pierwsze Matip to w tej chwili nasz jedyny zdrowy środkowy obrońca na mecz z Bayernem, bo wiadomo, że Virgil nie będzie mógł zagrać, a Dejan jest cały czas kontuzjowany i być może lepiej by było nie ryzykować zdrowiem Kameruńczyka, który jak wiadomo nie należy do najodporniejszych na urazy :). Po drugie z każdym kolejnym dniem rosną obawy, że Dejan może jednak nie zdążyć na Bayern i to właśnie Fabinho będzie musiał wtedy wystąpić na środku defensywy, a dzisiejszy mecz mógłby być doskonałą okazją na przećwiczenie tego wariantu. Trzecia sprawa to możliwy powrót do składu Hendersona i Wijnalduma co dodatkowo złagodziłoby nieobecność Fabinho w linii pomocy. Trochę sobie tutaj teoretyzuję, ale naprawdę nie zdziwiłby mnie taki scenariusz bo są ku temu powody. Jaki skład bym widział na dzisiejsze starcie? Jeżeli TAA, Hendo i Gini są gotowi do gry to chciałbym zobaczyć 433 w takiej konfiguracji: Alisson - TAA, Fabinho, VVD, Robbo - Hendo, Keita, Wijnaldum - Salah, Firmino, Mane. Jeżeli to by miało być 4231 to wtedy Wijnalduma bym chętnie zobaczył na 10-ce bo na skrzydle to ani on ani Keita nie wyglądają dobrze.
Bartek84
 
 
1 year of membership
Posty: 155
Dołączył(a): 27 maja 2018, o 10:35

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez AlbertRiera » 9 lut 2019, o 15:51

Ostatnie dwa mecze to remisy, bo komentował je Nahorny, podobnie jak porażkę na Etihad.

Dziś go nie ma, więc wygramy :D
Avatar użytkownika
AlbertRiera
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 451
Dołączył(a): 7 maja 2014, o 22:21

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez Wrubel84 » 9 lut 2019, o 16:02

Alisson, Milner, Matip, Van Dijk, Robertson, Wijnaldum, Fabinho, Keita, Mane, Salah, Firmino

Po trzy pkt, nie ma innej opcji.
Avatar użytkownika
Wrubel84
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 433
Dołączył(a): 28 wrz 2017, o 19:46

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez qensheimer » 9 lut 2019, o 16:05

Składy na dziś
Obrazek

@Up
Racja, własnie Nahorny komentuje mecz United i wychwala pod niebiosa wszystko co związane z Diabłami. Wylicza kilkanaście, dziesiątek triumfów Phelana, OGS, Carricka. Ostatnimi czasami pana Nahornego nie mogę słuchać.
Avatar użytkownika
qensheimer
 
 
1 year of membership
Posty: 208
Dołączył(a): 14 lut 2018, o 20:34

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez Flymf » 9 lut 2019, o 16:33

Django napisał(a):Frustrujące tłuczenie głową w mur i 0-0/1-1 i koniec marzeń o tytule.



Bardzo optymistycznie. Ja strzelam jednak w przegraną po jakimś farfoclu. Koniec fartownych wygranych po 1-0 dopóki nie wróci Hendo z Gomezem.
Avatar użytkownika
Flymf
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 722
Dołączył(a): 14 mar 2009, o 23:57

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez Kodi » 9 lut 2019, o 16:36

Ograniczacie się chłopaki, każdy wie, że z taką potęgą jak Bournemouth przegramy 0-4 po hat-tricku naszego najlepszego snajpera, którego sprzedaliśmy za grosze, czyli Solanke.
I just asked José Mourinho if I can have the keys to his bus. He said What are you talking about James? I said Well it's still on the pitch.
#Boring James Milner
Avatar użytkownika
Kodi
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 805
Dołączył(a): 4 gru 2011, o 19:23

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez Lookout » 9 lut 2019, o 16:40

Django napisał(a):Frustrujące tłuczenie głową w mur i 0-0/1-1 i koniec marzeń o tytule.



Jeśli rzeczywiście tak będzie to nie zasługujemy na ten tytuł.
Lookout
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 92
Dołączył(a): 3 sie 2017, o 22:33

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez art64 » 9 lut 2019, o 16:42

Presja jest ogromna, znamienne jest w tym wszystkim to, że mamy jeszcze zapas jednego remisu, o czym wielu zapomina.
Dziś mam nadzieję na Keitę grającego w środku, wciskającego się w szczeliny drugiej linii rywala, a nie oglądanie zagubionego półskrzydłowego. Myślę że wygramy, musimy zagrać konsekwentne 90 minut i pokazać sobie, że nadal potrafimy to robić. Dziś groźmy Fraser kontra Milner, powodzenia James.
PS: Artur, nie musisz.
art64
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 138
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 11:10

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez adamne » 9 lut 2019, o 17:01

Zwycięstwo w tym meczu jest po prostu obowiązkiem. Mamy swoje problemy kadrowe, ale przeciwnik ma nawet większe, poza tym kandydat na mistrza musi mieć jakość nawet grając rezerwami. No i atut Twierdzy Anfield.
3:1 i powrót na prowadzenie.
Nas się nie skreśla.
Andy Robertson
Avatar użytkownika
adamne
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 316
Dołączył(a): 31 lip 2017, o 21:49
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez Smuggler7 » 9 lut 2019, o 17:01

Dzisiaj interesuje mnie tylko zwycięstwo i brak straconych bramek. Trzeba z tym skończyć i przestać grać tak zwany piach, bo po Bournemouth mamy bardzo wymagających przeciwników: Bayern, ManU, Watford, Everton.

Nie oczekuję, że nagle zagramy 90 minut płynnie i w dobrym stylu, ale od Liverpoolu wymagam, żeby poprawa w grze była widoczna.

Come on you Reds!
Avatar użytkownika
Smuggler7
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 159
Dołączył(a): 7 lip 2017, o 21:52

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez everlast » 9 lut 2019, o 17:59

mnie zastanawia jedno,czemu jak nam nie szly 2 ostatnie mecze to nie zmienialismy w trakcie ustawienia na 4-3-3.
everlast
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 198
Dołączył(a): 30 sie 2017, o 20:54

Re: Liverpool - Bournemouth

Postprzez wicked93 » 9 lut 2019, o 18:04

Podoba mi się to co widzę. Pierwsze 10 minut było dość nerwowe, bo bardzo chcieliśmy szybko strzelić gola. Kiedy to się udało, gramy z luzem i jesteśmy bardzo konkretni w swoich poczynaniach. Podoba mi się dzisiejszy skład, ciężko się do kogoś przyczepić. Jeśli chodzi o moje subiektywne oceny każdego z piłkarzy to:
Alisson - Poza strzalem na początku raczej bezrobotny. Rzuciło mi się też raz w oczy, kiedy wyszedł do zagrywanej piłki do Ibe. Dobrze, że uważnie czyta grę i w razie co zaasekuruje grających wysoko obrońców.
Milner - mimo asysty uważam, że maksymalnie przyzwoicie. W obronie, póki co nie miał wielu okazji do wykazania się... i dzięki Bogu, bo Anderson robił mu taką karuzelę w ostatnim spotkaniu. Na razie Bournemouth próbuje grać długie piłki na szybkich skrzydłowych, ale mają dość niski procent celnych podań i na szczęście te podania do nich nie dochodzą. Czekam na powrót Trenta.
Matip - dzisiaj o dziwo nie jest elektryczny, fajnie wychodzi do pressingu, co powoduje, że zawodnicy Eddiego Howe'a gubią się w rozegraniu. Świetne podanie do Firmino, jednak Brazylijczyk nie opanował tej piłki.
Van Dijk - standard. Bezbłędny, świetnie asekuruje aktywnego Robertsona. Skała.
Robertson - Bardzo aktywny, świetne podanie do Giniego przy drugim golu. Bardzo rzadko można się do niego przyczepić i dzisiaj jest tak samo.
Wijnaldum - poza golem, przy którym odpalił mu się Dennis Bergkamp, zirytował mnie, że nie wykańczał tej sytuacji, w której kiepsko podał do Mo Salaha. Ogólnie pomoc robi dzisiaj robotę.
Fabinho - podoba mi się, że jest ustawiony gdzieś bliżej koła środkowego. Notuje dużo przechwytów i drugich piłek, a do tego te jego crossowe podania do Milnera czy do naszego tercetu ofensywnego są genialne.
Keita - Rozpędza się powoli Gwinejczyk. Najlepiej się czuje chyba przy zestawieniu Gini - Fabinho, Keita, gdzie nie dublują się swoimi umiejętnościami, tylko każdy wnosi zupełnie, co innego do drużyny. Może wyolbrzymiam, ale dwa kluczowe zachowania przy bramkach: Zgaszenie piłki i zagranie do pozostającego na skrzydle Milnera i odbiór na skrzydle, po którym padł drugi gol. Niezłe 45 minut w jego wykonaniu.
Mane - Najlepszy, bardzo aktywny i dojrzały w swoich poczynaniach. W pierwszej części sezonu mnie irytował, jednak teraz chyba złapał gaz, bo jego ostatnie trzy spotkania stoją na wysokim poziomie.
Salah - Nie było to najlepsze ani też najgorsze 45 minut w wykonaniu Egipcjanina. Stara się, na początku zbyt egoistycznie, ale ogólnie na mały plus. Liczę, że dziś coś strzeli.
Firmino - Wydaje się, że najsłabszy z trójki. Szkoda, że nie opanował tej piłki od Matipa. Pożyteczny, ale nic poza tym.

Czekam na drugie 45 minut i mam nadzieję, że nie odpuścimy i dorzucimy jeszcze co najmniej jednego gola.
Avatar użytkownika
wicked93
 
Posty: 86
Dołączył(a): 4 sty 2019, o 00:15

Następna strona

Powrót do Mecze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości