West Ham - Liverpool FC

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez Kodi » 4 lut 2019, o 21:30

TheUziman napisał(a):Nie rozumiem dlaczego ktokolwiek się obawia tego spotkania. Leicester City jest ostatnio w gazie niesamowitym, nie było trudno zgubić z nimi punkty, ale West Ham? Nie ma ich najlepszego strzelca, a Liverpool nawet grając Milnerem na obronie jest lepszym zespołem na każdej pozycji. Chyba kompleks 8 miejsca w tabli za czasów Rodgersów i innych Hodgsonów odbija. W tym momencie to Liverpool jest kandydatem do tytułu i tak też trzeba się zachowywać.
0:3



Leicester było w gazie ? :lol:
Przed meczem z nami przegrali z Wolves, Southampton, Newport (!) i Cardiff , a pomiędzy załapali tylko jedno zwycięstwo ze słabym ostatnio Evertonem :wink:

Jak Ty to nazywasz gazem, to ja nie wiem co sądzisz o nas czy City :lol:
I just asked José Mourinho if I can have the keys to his bus. He said What are you talking about James? I said Well it's still on the pitch.
#Boring James Milner
Avatar użytkownika
Kodi
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 806
Dołączył(a): 4 gru 2011, o 19:23

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez Smuggler7 » 4 lut 2019, o 21:56

Kodi napisał(a):
TheUziman napisał(a):Nie rozumiem dlaczego ktokolwiek się obawia tego spotkania. Leicester City jest ostatnio w gazie niesamowitym, nie było trudno zgubić z nimi punkty, ale West Ham? (...)

Leicester było w gazie ? :lol:
Przed meczem z nami przegrali z Wolves, Southampton, Newport (!) i Cardiff , a pomiędzy załapali tylko jedno zwycięstwo ze słabym ostatnio Evertonem :wink:

Jak Ty to nazywasz gazem, to ja nie wiem co sądzisz o nas czy City :lol:


O nas można powiedzieć, że w Nowy Rok wjechaliśmy na hamulcu ręcznym i tak jedziemy od meczu z City. Jak tak dalej pójdzie, to jest duża szansa, że na metę nie dojedziemy pierwsi.

Leicester nie było w gazie, tylko prezentowało się bardzo dobrze w bezpośrednich meczach z drużynami z Top6, choć jak widać po ich ostatnim meczu, to Man United potrafił z Lisami wygrać nie tracąc tym samym prowadzenia 1-0. Takie zdobycze punktowe się ceni.

Dzisiaj będzie bardzo ciężko w West Hamem i nie ma się co oszukiwać, ale z taką grą, jaką prezentujemy nie jesteśmy murowanym kandydatem do zwycięstwa, a na stratę punktów pozwolić sobie już nie możemy.
Avatar użytkownika
Smuggler7
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 162
Dołączył(a): 7 lip 2017, o 21:52

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez MILF » 4 lut 2019, o 22:23

Liniowy chyba zasłabł po tym co Adaś zrobił.. :lol:
"Jestem najlepszym trenerem w Anglii, ponieważ nigdy nikogo nie oszukałem. Złamałbym mojej żonie nogi, jakbym grał przeciwko niej, ale nigdy bym jej nie oszukał." (Bill Shankly)
Avatar użytkownika
MILF
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 536
Dołączył(a): 4 wrz 2013, o 10:47
Lokalizacja: Szemud k. Wejherowa

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez Fanlive94 » 4 lut 2019, o 22:26

Dokładnie xd co sędzia zabrał z Lisami, to kolejny oddał teraz. Od przyszłego sezonu, takie wałki nie przejdą
Fanlive94
 
 
1 year of membership
Posty: 86
Dołączył(a): 17 lut 2018, o 21:45

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez roberthum » 4 lut 2019, o 22:30

Keita... my go serio kupiliśmy za 60 baniek? No to Lipsk zrobił interes dekady
roberthum
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 421
Dołączył(a): 18 sty 2014, o 13:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez everlast » 4 lut 2019, o 22:33

Przy tym wolnym to Noble nie przytrzymaj Keity?
everlast
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 226
Dołączył(a): 30 sie 2017, o 20:54

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez Athar » 4 lut 2019, o 22:49

Gdyby liniowy nie zaspał a Rice miał nieco więcej szczęścia mogłoby być 2:0 dla młotów.
Jurgen musi reagować w przerwie.
"It’s the club of Ronnie Rosenthal and Avi Cohen.
It’s the club of Mo Salah and Sadio Mane.
It’s the club of Parson Jackson and Bill Shankly.
It’s a club of all flags, all religions, all nations and none."
Tony Barrett
Athar
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 134
Dołączył(a): 17 cze 2013, o 15:57

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez Kodi » 4 lut 2019, o 22:49

Nasza gra jest dzisiaj na poziomie liniowego, powolna i niedokładna.

A najlepsze jest to, że nic nie zapowiada zmiany, bo z Leicester graliśmy identycznie, czyli mieliśmy mniej więcej jedną akcje na 30 minut.

Straszna sprawa co się z naszymi dzieje ostatnio, a to już nie przeklęty styczeń.
I just asked José Mourinho if I can have the keys to his bus. He said What are you talking about James? I said Well it's still on the pitch.
#Boring James Milner
Avatar użytkownika
Kodi
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 806
Dołączył(a): 4 gru 2011, o 19:23

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez AlbertRiera » 4 lut 2019, o 22:50

Najniższy wymiar kary, naszej obrony z początku sezonu nie ma.

Niestety w ataku też jesteśmy toporni i bardzo mało kreujemy. Gdyby nie sędzia i nieskuteczność West Hamu to byłoby 3-0 i po zabawie.

Chyba zespoły w Premierleague odkryły jak grać przeciwko naszej pułapce ofsajdowej - wystarczy nie kopać wolnego w 1 tempo i jesteśmy rozdygotani jak kabina awionetki :(

Nie wiem, gdzie szukać pozytywów na 2 połowę...

West Hamowi bardziej zależy, bardziej gryzą, lepiej dobiegają - albo jesteśmy zajechani albo jednak presja wyłączyła myślenie i dobrą grę.
Avatar użytkownika
AlbertRiera
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 489
Dołączył(a): 7 maja 2014, o 22:21

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez Flymf » 4 lut 2019, o 22:51

Niestety kolejny remis(o ile dadzą radę to utrzymać) mocno psuje nam walkę o mistrzostwo i jest powoli tak jak już pisałem, do końca lutego City nas wyprzedzi. Wychodzi powoli brak zmienników i możliwość rotacji - potężna broń którą dysponuje Pep. Niestety nie dostrzegam już od długiego czasu tej iskry w oku która mieli zawodnicy i JK - obecni grają jakby ktoś ich zmuszał.
Avatar użytkownika
Flymf
 
 
10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership10 years of membership
Posty: 704
Dołączył(a): 14 mar 2009, o 23:57

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez Goalkeeper » 4 lut 2019, o 22:55

Szanuję Kloppa za podejście, że można wytrenować obecnych zawodników, a nie kupować. Ale niestety straszymy z ławki Jonesem i Camacho. Tak wiem, że kontuzje, ale w styczniu można było kogoś dokupić. Zamiast tego wypożyczyliśmy Nathaniela i wygląda to źle. Nasi zawodnicy są zajechani, Salah w lidze grał w każdym meczu od początku, nie licząc Burnley, gdzie i tak musiał wejść. Firmino w zasadzie podobnie. Nie gramy tak intensywnie jak w zeszłym sezonie, ale to nadal jest ogromne obciążenie dla organizmu.

Dziś kolejna próba charakteru, jeśli jej nie zdamy to trzeba sobie będzie powiedzieć, że mistrzostwo w obliczu takiej plagi kontuzji znacząco się oddala.
Goalkeeper
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 86
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 12:32
Lokalizacja: Poznań

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez AlbertRiera » 4 lut 2019, o 22:56

Sytuacje bramkowe West Ham - 7, Liverpool 5

Nie komentuję tego, bo po prostu chce się płakać.

Czekam na dużą lepszą 2 połowę, z werwą, skutecznością i bramkami.
Avatar użytkownika
AlbertRiera
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 489
Dołączył(a): 7 maja 2014, o 22:21

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez roberthum » 4 lut 2019, o 22:59

Ciekawe czy nasi piłkarze w ogóle dostają tygodniówkę, bo graja jak za karę. Mam poczucie, że skopaliśmy styczeń całkowicie- nie dośc, że się nie wzmocniliśmy, to na dodatek jeszcze pozbyliśmy sie zawodnika z bloku obronnego. W obliczu braku zmienników powinniśmy zawodników mogących cos wnieśc do drużyny przetrzymac do końca sezonu. Jeszcze mógłbym zrozumieć, gdyby to był sezon kończący sie impreza międzynarodową. No, ale w obecnej sytuacji oddanie Clyne'a to jest wręcz sabotaż
roberthum
 
 
5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership5 years of membership
Posty: 421
Dołączył(a): 18 sty 2014, o 13:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez Smuggler7 » 4 lut 2019, o 22:59

Na boisku grają dwie równe sobie drużyny. Jedna bardzo dobrze rozgrywa coraz to inaczej wykombinowane stałe fragmenty gry (WHU), a druga kompletnie nie wie, jak sobie z tym poradzić (LFC). Sędzia liniowy pomógł nam zdobyć bramkę będąc zapatrzonym w drybling Lallany i to w zasadzie jedyny pozytyw z pierwszej połowy.

Jak wygramy 2-1, to naprawdę będzie się z czego cieszyć, bo poza strzałem Firmino lewą nogą i akcją z przed końca pierwszej połowy, kiedy Mane trącił piłkę głową wprost w ręce Fabiańskiego zupełnie nic nie pokazaliśmy w ofensywie. A nasza defensywa jest ostatnio bardzo niepewna. Do tego stopnia, że przeciwnicy to widzą i czują krew. No cóż, trzeba wierzyć, że się uda.

Come on Liverpool!
Avatar użytkownika
Smuggler7
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 162
Dołączył(a): 7 lip 2017, o 21:52

Re: West Ham - Liverpool FC

Postprzez MILF » 4 lut 2019, o 23:00

AlbertRiera napisał(a):Sytuacje bramkowe West Ham - 7, Liverpool 5

Nie komentuję tego, bo po prostu chce się płakać.

Czekam na dużą lepszą 2 połowę, z werwą, skutecznością i bramkami.



Mam do Ciebie prośbę, Albert - napisz swój kolejny post dopiero jutro, jak troszkę ochłoniesz, po nie daj Boże, nieudanym meczu. :dry:
"Jestem najlepszym trenerem w Anglii, ponieważ nigdy nikogo nie oszukałem. Złamałbym mojej żonie nogi, jakbym grał przeciwko niej, ale nigdy bym jej nie oszukał." (Bill Shankly)
Avatar użytkownika
MILF
 
 
6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership6 years of membership
Posty: 536
Dołączył(a): 4 wrz 2013, o 10:47
Lokalizacja: Szemud k. Wejherowa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mecze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości