Liverpool - Manchester United

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Re: Liverpool - Manchester United

Postprzez MKrzysiek » 16 gru 2018, o 22:24

Naprawdę bardzo, bardzo dobry mecz w w naszym wykonaniu. O naszej przewadze przez większość spotkania najlepiej świadczy posiadanie piłki(64,3% do 35,7% dla nas) oraz statystyka celności podań (81,3% do 65,3% dla nas). Prawdziwym jednak wyznacznikiem naszej siły byłą statystyka strzałów (36 do 6 dla nas oraz 11- 2 w strzałąch celnych dla lepszych czyli The Reds). Również jeżeli chodzi o rzuty rożne to tutaj też mieliśmy przewage 13 do 2. jedyne w czym ustępowaliśmy United to przechwyty (24 do 4 dla DIabłów) oraz obrony bramkarzy i popełnione faule (można z całą pewnością powiedzieć, że gdyby nie De Gea to Man United mogliby przegrać ten mecz dużo wyżej)
Jeżeli chodzi o naszą gre to poza końcówką 1 połowy i niewielkimi fragmentami 2 połowy nasza gra wyglądałą naprawdę dobrze bo notowaliśmy całkiem sporo odbiorów i przez wiekszość meczu inicjatywa byłą po naszej stronie i mieliśmy całkiem sporo celnych strzałów, a także bardoz umiejętnie zawężaliśmy pole gry United stosując pressing na ich połowie.

Subiektywna ocena naszych zawodników za mecz z Czerwonymi Diabłami:
Alisson - zaliczył naprawdę dobre zawody i poza wyjątkiem sytuacji gdy straciliśmy bramkę na 1:1 nie popełnił żadnych błłędów. Dobre zawody Brazylijczyka, ale mały minus za wyzej wymienioną sytuację
Clyne - jak na zawodnika, który tak długo nie grał się całkiem dobrze skutecznie neutralizując ataki United oraz kilka razy ładnie podłączając sie do akcji ofensywnych. Mały minus za to, że przy golu na 1:1 nie zdązył z kryciem przy golu Lukaku. Poza tym jednak ok :)
Lovren - dobre zawody Chorwata, który chociaż przegrał parę pojedynków główkowych w starciach 1 n 1 i przy rozgrywaniu piłki był bardzo dokładny (w 1 połowie mógł nawet strzelić gola na 2:0). Mały minus za to, że przy bramce na 1:1 dla United nie zrobił kroku do przodu przez co Belg znalazł by sie na offisidzie. Poza tym jednak ok :)
Van DIjk - dobre zawody Holendra, który skutecznie neutralizował poczynania atakujących United, wygrywał większość pojedynków 1 na 1, główkowych, a w 2 połowie mógł się nawet pokusić o strzelenie ładnej bramki z dystansu. Tak trzymać!
Robertson - pewny z tyłu gdzie nie pozwalał skrzydłowym United na zbyt wiele. Bardzo aktywny z przodu, gdzie jego rajdy siały prawdziwy popłoch w szeregach obrony rywali. Jedyne nad czym musi pracować to celność wrzutek w pole karne. Poza tym jednak :)
Fabinho - tym występem pokazał swoje możliwości. Dobrze asekurował partnerów z obrony, regulował tempo gry, notował ważne odbiory. Duży plus za piękną asystę przy golu na 1:0 Mane. Tak trzymać!
Wijnadlum - był najmniej widoczny z naszej pomocy, ale warto zauważyć, że odpracowywał on tzw. czarną robotę czyli starał się kasować i przerywać akcje rywali oraz rozgrywać piłkę. Duży plus za to, że aż 4 razy nie bał się uderzać z dystansu choć musi popracować nad tym elementem gry. Generalnie rzecz biorąc dobre zawody Holendra
Keita- przez większość dobrze rozgrywał piłkę, pomagał przy pressingu czy próbował strzelać na bramkę. Prawdziwy maestro i bez wątpienia jeden z bohateró dzisiejszego wieczoru
Salah - niezłe zawody w wykonaniu Egicpjanina, choć widać było po nim trudy meczu z Napoli. Starał się rozgrywać piłkę, wymieniał pozycjami z partnerami oraz miał 1-2 dobre sytuacje strzeleckie, ale brakowało tego co jest wisienką na torcie czyli bramek. Niezłe zawody naszego Faraona, ale stać go na więcej
Firmino - najmniej widoczny z linii ataku. Pomagał przy rozegraniu piłki, próbował strzałów z dystansu oraz zmieniał się pozycjami z partnerami z ataku, ale po nim oczekujemy więcej. Duży plus za to, że zapoczątkował akcję po której padłą bramka na 1:0
Mane - tym występem pokazał, że mecz z Napoli był tylko wypadkiem przy pracy. Robił z obrońcami United co chciał i świetnie rozumiał sie z partnerami z ataku, a jego rajdy siały prawdziwy popłoch w obronie Czerwonych Diabłów. Dobry występ Senegalczyka i duży plus za łądną bramkę na 1:0
Shaquiri - wszedł na 20 minut i powiedzmy to szczerze zaiiczył prawdziwe wejście smoka. Bardzo dobrze zastąpił Kęitę regulując tempo gry, a swój naprawdę doskonały występ udokumentował 2 ładnymi bramkami. Bezapelacyjnie MOTM
Henderson - grał zbyt krótko by móc go ocenić
Avatar użytkownika
MKrzysiek
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 150
Dołączył(a): 12 wrz 2011, o 23:32

Re: Liverpool - Manchester United

Postprzez lorenalex » 16 gru 2018, o 23:15

CIekawe znalezisko z TW, Mane wypycha Lukaku za linie def, ofsajd czy faul?

https://mobile.twitter.com/AfroLeroy/st ... 5078142977
He’s our centre-half, he’s our number four. Watch him defend and watch him score. He can pass the ball, calm as you like. He’s Virgil Van Dijk, Virgil Van Dijk!
Avatar użytkownika
lorenalex
 
 
1 year of membership
Posty: 143
Dołączył(a): 10 kwi 2018, o 23:10

Re: Liverpool - Manchester United

Postprzez endless » 16 gru 2018, o 23:52

lorenalex napisał(a):CIekawe znalezisko z TW, Mane wypycha Lukaku za linie def, ofsajd czy faul?

https://mobile.twitter.com/AfroLeroy/st ... 5078142977


To jest żart. Niżej odpowiedz:
"Liverpool fans now calling me salty etc, I’m not even criticising Mané lol. I think it’s funny. How he managed to push someone as big as Lukaku I have no idea"
Avatar użytkownika
endless
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 113
Dołączył(a): 18 kwi 2012, o 22:56

Re: Liverpool - Manchester United

Postprzez Reso » 17 gru 2018, o 01:04

Szczerze pierwszy raz mam tak duży problem przy wyborze MOTM'a. Po pierwsze Andy Roberston, chciałbym poznać tajniki tej kondycji, zaangażowania, przecież ten gość jest nieprawdopodobny. Oglądałem ten mecz z kolegą, któremu zachwalałem Roberstona przed meczem, on sam nie ogląda dużo ligi angielskiej, więc widział parę pojedyńczych występów Szkota i chyba trafił na demonstrację fenomenu Andyego. Drugi kandydat to Fabinho, oj jak urósł Brazylijczyk w tym meczu. Czego on dzisiaj nie robił, no wszystko mu wychodziło. Dla mnie dziś jego występ kompletny, a to jakie on słał podania, to mi się w głowie nie mieściło, zwłaszcza przy tej asyście. Byłem pewny, jego wyjścia w "11" i nie zawiodłem się, mam nadzieję że podkręci rywalizację w środku pola w podstawie, zresztą po takim występie nie ma innego wyjścia. I po 3 Xerdan, któremu mimo wszystko wręczam MOTM'a. Poszedłem za sercem i gościem, który bezpośrednie przysporzył największej radości, to jego nazwisko krzyczałem nie mogąc opanować emocji, przecież takimi wejściami w takich meczach buduje się historię. I mimo tego, że Fabinho dla mnie zagrał kapitalne zawody, to bohaterem zdecydowanie jest Szwajcar i parę tygodni,czy miesięcy to o nim faktycznie będziemy pamiętać, jako tym który roztrzaskał Czerwone Diabły. Mimo wszystko ukłony dla całej drużyny,bo zagrali świetny mecz i powiem szczerze, że dawno już nie było takiemu meczu z MU, w którym mieli by aż tak mało do powiedzenia.
Reso
 
 
1 year of membership
Posty: 73
Dołączył(a): 4 lut 2018, o 17:07

Re: Liverpool - Manchester United

Postprzez Juluz » 17 gru 2018, o 13:47

MKrzysiek napisał(a):Clyne - jak na zawodnika, który tak długo nie grał się całkiem dobrze skutecznie neutralizując ataki United oraz kilka razy ładnie podłączając sie do akcji ofensywnych. Mały minus za to, że przy golu na 1:1 nie zdązył z kryciem przy golu Lukaku. Poza tym jednak ok :)


Jesteś pewny, że to Lukaku strzelił bramkę?

Edit: No tak, ale jak wół napisane, że "przy golu Lukaku" :P
Zapraszam na discord lfc-> klik!
Avatar użytkownika
Juluz
Moderator
 
 
7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership7 years of membership
Posty: 1049
Dołączył(a): 10 kwi 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Re: Liverpool - Manchester United

Postprzez liverpoolek » 17 gru 2018, o 13:48

Juluz napisał(a):
MKrzysiek napisał(a):Clyne - jak na zawodnika, który tak długo nie grał się całkiem dobrze skutecznie neutralizując ataki United oraz kilka razy ładnie podłączając sie do akcji ofensywnych. Mały minus za to, że przy golu na 1:1 nie zdązył z kryciem przy golu Lukaku. Poza tym jednak ok :)


Jesteś pewny, że to Lukaku strzelił bramkę?

Ale to z tego co pamiętam to Lukaku dogrywał piłkę z lewej strony.
Obrazek
Modlić się to pójść na spacer z Bogiem po to, by uzgodnić wspólne marzenia.
Pracuj w ciszy, niech sukcesy robią hałas.
Avatar użytkownika
liverpoolek
 
 
11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership11 years of membership
Posty: 2221
Dołączył(a): 3 gru 2007, o 21:23
Lokalizacja: Opole

Re: Liverpool - Manchester United

Postprzez MKrzysiek » 20 gru 2018, o 17:25

liverpoolek - tak to prawda pomyliłem w swojej ocenie strzelców z asystentami ale nie czepiaj się :)
Avatar użytkownika
MKrzysiek
 
 
8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership8 years of membership
Posty: 150
Dołączył(a): 12 wrz 2011, o 23:32

Re: Liverpool - Manchester United

Postprzez Smuggler7 » 20 gru 2018, o 18:04

Mecz z United najlepiej podsumowuje ten krótki filmik :)

https://www.facebook.com/LFCCorner/vide ... 796920987/
Avatar użytkownika
Smuggler7
 
 
2 years of membership2 years of membership
Posty: 162
Dołączył(a): 7 lip 2017, o 21:52

Poprzednia strona

Powrót do Mecze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości